Odpowiedz na ten temat

Co zrobic z niechciana ciąza ?

  • żarówa 2007.03.05 [15:44]
    Napewno nie dam rady urodzić.... pytam o wasze rady jezyk.gif i nie oceniejacie mnie bo nie o to prosze. Bądze wyrozumiała i sprubujcie sie wczuć w moja sytujacje .Z góry dziekuje.
  • ale czego oczekujesz 2007.03.05 [15:50]
    że podamy Ci adres?
    Wiesz że w dzisiejszej Polsce to niemożliwe
    Masz dwa wyjścia: albo zrobić to nielegalnie na miejscu
    albo pojechać w cywilizowane rejony świata (Czechy, Niemcy, Holandia, Szwecja)
  • żarówa 2007.03.05 [16:01]
    Wiem ze moge usłyszeć wiele nie miłych komentarzy ale moze znajdzie sie ktos życzliwy i bedzie mi chciał co doradzić.. może czy zna jakis bezpieczzny sposob na poronienie , wiem ze potem moga z tego wyniknac powazne konsekwencje ale zależy mi na tym
  • ech........ 2007.03.05 [16:02]
    jest tylko jedno pytanie, czy ten ktoś ma być życzliwy dla Ciebie, czy dla dziecka.....

  • ech........ 2007.03.05 [16:07]
    wiesz, że aborcja zwiększa ryzyko raka piersi w przyszłości ?

    na początku ciąży pojawiają sie w piersiach komórki, które stopniowo przekształcają się w kanaliki mleczne,
    jeśli przerwiesz ciążę, te komórki nie zdążą sie przekształcić w to, co powinny; mogą za to zacząć ewoluować w nieodpowiedni sposób - przekształcając się w końcu w komórki rakowe smutas.gif

  • bezmyslna kobieta 2007.03.05 [16:41]
    heh w takiej sytuacji najlepiej poszukjac lekarza...jednak to tez msi bys sprawdzony..komplikacje sa bardzo powaznie..wogole uraz na psychuce tez zostaje..najlepiej isc do lekaraza, ktory sie tym zjamuja..pelno ogloszen jest w prasie ..jendak trzeba sprawdzic wszystko...

    heh to juz ostatecznosc..ale wybor nalezy do ciebie

  • ale czego oczekujesz 2007.03.05 [16:46]
    ech.... a ty nie słyszałaś że poród zwiększa ryzyko śmierci
    i mnóstwa paskudnych chorób i urazów???
    jesli sądzisz że kobietę która nie chce urodzić dziecka odwiedzie od aborcji wzrost ryzkyka raka piersi to gratuluję naiwności

    do autorki:
    nie ma bezpiecznych, domowych sposobów, musi ci pomóc jakiś lekarz
    w Polsce musisz uważać żeby nie trafić na kogoś nierzetelnego
  • bezmyslna kobieta 2007.03.05 [16:56]
    dokladnie...

    osoba wyzej ma racje..


    nie to, ze ja propaguje aborcje..ale jestem w stanei zrouziec, ze czasem..no bywa jak bywa..i nie ma innego wyjscia...

    Kiedys znalazlam jakies forum o aborcji gdzie wypowiadlay sie dziewczyny, ktore to przechodzily..

    Jedna pisala, ze miala tylko miejscowe znieczulenie i wszytsko zrbiono, rzetelnie i sprawnie..wychodzi z tego ze im wczesnie jtym lepiej...Im poznej tym wieksze ryzyko powiklan i wogole...

    heh ciezki temat..ale kazdy robi co uwaza..

  • ale czego ty oczekujesz 2007.03.05 [18:30]
    masz rację "bezmyślna kobieto"
    ktoś kto nie chce urodzić dziecka to go nie urodzi.... i tyle

    a ktoś kto się waha - tu można pokazywać różne rozwiązania

    ale zakaz aborcji - śmiechu warte....
  • przede wszystkim powinnaś 2007.03.05 [19:55]
    oczywiście ze nie byłoby podziemia
    tam gdzie aborcja jest legalna dokonują jej kobiety które naprawdę tego chcą - bo to nie jest temat tabu, przedtem można się poradzić psychologa, porozmawiać, nikt nic nie narzuca

    u nas aborcji dokonują też kobiety które tak naprawdę tego nie chcą - ale facet opłacił lekarza, zaprowadził, a kobieta z nikim nie porozmawia, bo i po co skoro aborcji w Polsce nie ma, prawda?
  • Bongo Bongo 2007.03.05 [19:59]
    Ciąża jest dużo większym zagrożeniem dla życia kobiety niż aborcja, każdy uczciwy lekarz wam to powie.

    Nie umiesz szczęścia zauważyć? Może za wysoko patrzysz?
  • bezmyslna kobieta 2007.03.05 [20:59]
    niestety watpie by cokolwiek sie zmienilo w tej materii....jedyne co to clay czas sie zabezpieczac i pilnowac by wszystko bylo OK..ale zawsze jest jakies ryzko i potem...w kropce sie jest..

  • bezmyslna kobieta 2007.03.05 [21:01]
    Bongo Bongo..jezeli chodzi o abrocje to chyab zelzy do jakiego miesiaca jeszcze...im pozniej tym wiaodmo, ze bardziej niebepziecznie...Ja nie jestem zwollenniczka aborcji..ale nie potepiam kobiet, ktore ja przezyly..zycie jest tylko zyciem..a kobieta wybor miec powinna...

  • korasek maly 2007.03.05 [22:27]
    mozesz usunac farmakologicznie ale nie pamietam do ktorego miesiaca chyba 9. u mnie w miescie... a mieszkam w nieduzym ginekolog przepisuje te tabletki. koszt okolo 500 zł.
  • bezmyslna kobieta 2007.03.05 [22:33]
    farmakologicznie mozna tylko do ktregos tygodnia...9 miesiac..to zdecyodwnaie za pozno...:/ 4,5 tydzien jakos tak...nie pwoie mdkoladnie..ale to nie jest bezpieczne i isnieje ryzyko, ze proszki nie usuna plodu i konieczna bedzie nazwijmy to zwykla aborcja..

  • letona 2007.03.06 [00:27]
    ja dzięki takiej kobiecie jak Ty zostałam matką. Do dziś modle sie za tą kobietę, że nie usunęła mojego dziecka... okazała sie na tyle odpowiedzialna ze urodziła i od razu po porodzie zrzekła sie praw rodzicielskich. Zastanów sie, moze warto nie zbijać? nosisz w sobie życie, wielki cud, który jest dla wielu kobiet niestety nieosiagalny... pomyślisz ze to głupie, po co sie meczyć, rodzić, aby potem oddać. ale dziecko to nie kleszcz.. nie mozna tak sobie go usuwać.. to zyje, ma serce, czuje... a póki co ma na swiecie tylko ciebie, liczy na to ze jestes po jego stronie, czuje sie w tobie bezpieczne.. czy naprawde chcesz aby to maleńkie serduszko przestało bic? dałaś mu zycie, mozesz je ocalic. wybór należy do Ciebie
  • letona 2007.03.06 [00:34]
    ja dzięki takiej kobiecie jak Ty zostałam matką. Do dziś modle sie za tą kobietę, że nie usunęła mojego dziecka... okazała sie na tyle odpowiedzialna ze urodziła i od razu po porodzie zrzekła sie praw rodzicielskich. Zastanów sie, moze warto nie zbijać? nosisz w sobie życie, wielki cud, który jest dla wielu kobiet niestety nieosiagalny... pomyślisz ze to głupie, po co sie meczyć, rodzić, aby potem oddać. ale dziecko to nie kleszcz.. nie mozna tak sobie go usuwać.. to zyje, ma serce, czuje... a póki co ma na swiecie tylko ciebie, liczy na to ze jestes po jego stronie, czuje sie w tobie bezpieczne.. czy naprawde chcesz aby to maleńkie serduszko przestało bic? dałaś mu zycie, mozesz je ocalic. wybór należy do Ciebie
    p.s. moja córeczka ma już 3 latka i bardzo kocha życie i jest cały czas uśmiechnieta, nie wyobrazam sobie ze ktos mogłby jej tego kiedyś odmówić..
  • mintajka 2007.03.06 [03:27]
    letona - super ze ty chcesz miec dziecko ale ktos inny nie chce i nie ma ochoty BYC W CIAZY.Pojawia sie ciagle ten sam temat - dla jednych dziecko to cud a dla innych problem wiec nie wiem po co ciagle dyskutowac o tym czy lepsze sa jablka zielone czy czerwone? kazdy ma prawo wyboru i tyle - nie chcesz nie usuwaj ale inni maja prawo wyboru.
    do autorki - zgadzam sie z wieloma przedmowczyniami, lepiej udaj sie z tym do lekarza,tak jak napisane wyzej, w Polsce lub za granica,mysle ze to najlepszy sposob. Trzymam za ciebie kciuki i powodzenia! !
  • mintajka 2007.03.06 [03:31]
    pomijajac fakt ze wypisywanie ze zlepek komorek czuje sie bezpiecznie i ze mu serduszko bije przypomina mi pewne kazanie w kosciele, gdzie ksiadz mowil,ze dzieci w lonach matek z raczkami zwiaznymi różańcem blagaja - nie zabijajcie mnie..! 1/3 ludzi wyszla z kosciola, lacznie ze mna, ciekawe dlaczegousmiech.gif A tak powaznie to uwazam, ze kobiety ktore sa matkami nigdy nie zrozumieja ze ktos matka byc nie chce, tak samo jak kobiety nie chcace miec dzieci nie rozumieja tych ktore sa matkami - caly problem w tym zeby nie narzucac innym swojej woli, dziewczyna zapytala jak usunac ciaze a nie czy ma byc matka. A to ze wiele kobiet ni emoze zajsc w ciaze chociaz tego pragnie to nie powod, zeby krytykowac te ktore ktore sa w ciazy a nie chca tych dzieci - o to trzeba miec pretensje do losu a nie do ciezarnych ktore chca ciaze usunac.
  • Mała_Li 2007.03.06 [12:33]
    pretensje do losu???? a gdzie odpowiedzialność za swoje czyny? Dziecko sie z nikąd nie bierze i pomijając gwałt każdy powinien liczyć sie z taką ewentualnością ...
    - dzisiaj dyskutuje sie nad karą smierci dla morderców itd...a jaka jest wina tych nowo-poczętych ludzi? chyba tylko taka że są, że się pojawili \"nieplanowani\"...

    always look on the bright side of life http://www.malali.fotosik.pl/
  • bezmyslna kobieta 2007.03.06 [13:13]
    ale jesli kobieta sie zabezpiecza i star sie by nie zajsc w ciaze a jednak tarfi sie ze zajdzie?? to co maurodzic? skoro nie chciala ciazy to sie zabezpieczala...wiadomo ze przyapdki chdza po ludziach..niekogo nie da sie zmusic do tego instynktu macieryznskiego i posiadanai dizeci..jedni chca..drudzy nie...I nic tego nie zmieni..

  • podpowiedź mała 2007.03.06 [13:16]
    za ok 350zł można to zrobić za granicą, tam gdzieś wyżej jest link to poczytaj
  • tylko spokojnie 2007.03.06 [13:37]
    najlepiej pokochać swoje dziecko i doprowadzić ciążę do szczęśliwego finału! Bo to co masz w sobie to nie jest jakiś tam zlepek komórek tylko TWOJE DZIECKO! Wiem,że wydaje Ci się to niemożliwe, ale w zyciu tak jest, że coś wydaje się niemożliwe jak stanie się faktem patrzymy na to zupełnie inaczej. Szukaj pomocy raczej wśród ludzi, którzy pomagają dziewczynom w takiej sytuacji jak Ty. Na pewno znajdziesz ją w poradniach rodzinnych przy wielu parafiach katolickich. Nie jest ważne czy jesteś osobą wierzacą.
    Pozdrawiam Was (tzn Ciebie i Twoje Maleństwo) najserdeczniej i życzę dużo madrości i odwagi!
  • podpowiedź mała 2007.03.06 [13:41]
    niestety jak w życiu pojawia się dziecko to fakt faktem niektórych rzeczy nie da się robić
    jeśli ktoś nie ma się za co utrzymać to jak ma urodzić dziecko

    nie da się pracować i wychowywać dzicko takie małe
    takie są fakty
    a winne jest państwo

    z jednej strony zabraniają aborcji a z drugiej nie pomagają matką
    2.000 zł czy 1.000 na długo nie starczą
  • mintajka mała 2007.03.06 [21:56]
    ja np. usunęłam bo nie chciałam przytyć, a do kościoła chodzę co niedziela stąd pamiętam co głupsze kazania- bo nasz ksiądz to taki burak. Ja ateistka jestem ale do kościoła chodze- bo mamusia mi kazała
  • Rudziaa 2007.03.06 [23:00]
    mintajka wybacz(jeszcze tak nikomu nie napisalam na forum) ale ty glupia jestes. tu nikt nie narzuca bycia matka. jak jakas dziewczyna wyzej napisala dziecko to nie kleszcz. a jak sie juz dziewczyna zdecydowala na sex to niech ponosi konsekwencje. najlepiej dziecko zabic zeby nie byloproblemu z rodzicami? to jest smieszne. troche rozumu i konsekwencji dzialania. wiadomo ze sex moze sie rownac ciazy. chcialo jej sie to teraz ma

    Ma się ten zwierzęcy magnetyzm [url=http://28dni.pl/Rudziaa/wykresy/2007-01-30 ]Rudziaa - wykres na 28dni.pl[/url] Rudziaa - wykres na 28dni.pl
  • Logan 2007.03.07 [00:11]
    Hej ja jestem facetem.

    I powiem ze moje zdanie jest takie jak nie chcesz tego dziecka to zaden problem oddac go w szpitalu ryzyko bylo twoje. W zadnym wypadku nie zabijac(konskwencje trzeba poniesc ) Oddac w szpitalu wiele par czeka na takie dziecko.


  • bezmyslna kobieta 2007.03.07 [00:45]
    konsewkencje? najlepiej prawic moraly...

    a jak kobieta sie zabezpiecza i stara sie by bylo ok? a jednak sie zdarza..to co m zrobic? poniesc konsekwnecje? nawet jesli sie starala by nie zajsc w ciaze..rioznie w zyciu bywa..rozne sa przypadki..a co jesli? ma rodzic dziecko bo to zbvordnia usunac, to karygodne itp..kazdy decyduje o sobie..i sam z tym zyje

    to jej wybor i jej decyzja..

  • mrówka z 2007.03.07 [12:16]
    zabezpieczała się ale\" dziecka nie chce to niech Go zabije\"- tak mam rozumieć o czym koleżanka bezmyślna pisze?.... W życiu wielu rzeczy się nie chce, a trzeba ponosić konsekwencje, być odpowiedzialnym za swoje czyny. Nikt jej nie zmusza by wychowywała, urodzić i zostawić w szpitalu to chba nie jest aż tak wielkie wyrzeczenie. Ale niestety nietóre kobiety wolą zabić z próżności, wygodnictwa, obawy \" co ludzie powiedzą\", to taka podwójna moralność, \"dulszczyzna\". Zawsze jest ryzyko zajścia w ciąże i zawsze trzeba o tym pamiętać, zawwsze można zrezygnować z sexu w czasie owulacji, a nie mieć potem pretensje do losu. Zabicie człowieka to nie jest zabicie muchy....
    Nie wiem jak niektóre dziewczyny mogą tu pisać że to tylko \"zlepek komórek\"....

  • mrówka z 2007.03.07 [12:22]
    Mój brat jest biologiem, zrobił właśnie doktorat ....ale nie trzeba byc biologiem - by wiedzieć, że dziecko w łonie matki- to Człowiek!, Taki jak Ty, ma Twoje geny, .... ono czuje...- to nie brednie- to jest naukowo dowiedzione , ....i tu nie chodzi o prawo czy o wyznanie .....Nie pojmuję jak można zabić własne dziecko....

  • mrówka z 2007.03.07 [12:27]
    A może takie osoby się boją że jakby urodziły to jednak pokochałyby tego człowieczka i nie chciały oddać w cudze ręce....
    Taka osoba musiałaby zyć z ciężarem aborcji do końca swych dni...wydaje mi się, że nie przyniosłoby jej to ulgi - no chyba ze jest się człowiekiem bez uczuć, bez serca, bez duszy i myśli się TYLKO o sobie....to może ktoś taki jest zdolny....

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...