Odpowiedz na ten temat

kobitki ktorej sie udalo po CLOSTILBEGYT??? Cz 2

  • gość zizi 2017.03.20 [10:34]
    ala ja też mam 37 lat ,skończyłam w lutym i nie robiłam amh bo się boje na razie , a inv bierzesz pod uwagę ala?
  • gość zizi 2017.03.20 [10:37]
    mi wcześnie problemy zdrowotne nie pozwoliły starać się o ciąze i dziecko,ale bardzo byśmy chcieli z moim mężem zostać rodzicami
  • gośćAla 2017.03.20 [10:42]
    Zizi, trochę się boję inv z tego względu że dostaje się końskie dawki hormonów, które bardzo zle mogą wpłynąć na raka piersi.. No i w ogole.. ta cała procedura.. Nie wiem. Wiem, że teraz zrobię wszystko co mogę żeby zajść a jesli się nie uda to będę się zastanawiać co dalej usmiech.gif
    Sylwia, trzymamy kciuki i daj znać jak tam sytuacja usmiech.gif
  • gość zizi 2017.03.20 [10:47]
    ja inv nie biorę w ogóle pod uwagę właśnie z tego względu jaki napisałaś, pokładam nadzieje w clo ... , jak @ wystąpi mi w niedziele to zaczynam brać clo
  • gość zizi 2017.03.20 [10:50]
    sylwia trzymamy kciuki za wizyte u gin dzisiaj twoją
  • gośćAla 2017.03.20 [11:04]
    Zizi, trzeba wierzyć że się uda! W końcu jeszcze aż tak stare nie jesteśmy smiech.gif Pozdrawiam ciepło usmiech.gif
  • Xxxxaga 2017.03.20 [11:36]
    Gość Ala ja to badanie teraz miałam robione i wynik ok wiec jestem zadowolona teraz w piatek badanie mam sono HSG i tego bardzo sie boje ze nie śpię już po nocach
  • Xxxxaga 2017.03.20 [11:38]
    Gość Ala bądź dobrej myśli ze będzie wszystko ok ja dodam ze jestem przebadana od a do z i to nie koniec i bałam sie tez ale jest ok i oby tak dalej
  • Xxxxaga 2017.03.20 [11:45]
    Zwracam sie do dziewczyn które miały sono HSG czyli badanie pod usg z przepuszczeniem soli i ja ponoć nie bede miała znieczulenia czy to nie potrzebne ???? Która z was moze mi wyjaśnić czy boli czy nie i czy miałyście znieczulenie ?
  • gośćAla 2017.03.20 [11:52]
    Xxxaga, jak amh masz ok to najwazniejsze usmiech.gif co do hsg to niestety ale nie orientuję się.. Powodzenia usmiech.gif Najważniejsze to mysleć pozytywnie dziewczyny!
  • gość Sylwia 2017.03.20 [12:06]
    Xxxxaga ja miałam sonohsg w listopadzie. bez znieczulenia bo w przychodni w której miałam robione nie daje się znieczulenia. ja 30 minut przed zabiegiem zażyłam leki przeciwbólowe, które mało w moim przypadku zadziałały. to czy boli czy nie zależy od tego czy ma się drożne jajowody czy też nie. ja lewy miałam drożny i nie czułam zupełnie nic, w prawym były mikrozrosty i ból był dość duży. ale nie do niewytrzymania. p zabiegu krwawiłam kilka godzin. ponoć krwawienia trwają nawet do trzech dni więc w moim przypadku nie było tak źle.
    Xxxxaga nie martw się i nie denerwuj, na pewno wszystko będzie dobrze. najlepiej być jak najbardziej rozluźnionym, żeby nie spinać mięśni, wiem, ze to trudne, ale warto się postarać. usmiech.gif
  • Xxxxaga 2017.03.20 [12:36]
    Gość Sylwia dziękuje ci za odpowiedz i tez zrobię tak jak ty wezmę nospe i postaram sie rozluźnić
  • gość aaaa 2017.03.20 [13:21]
    Witam wszystkie dziewczyny. Kilka dni się nie oddzywałam, ale musiałam dojść trochę do siebie po czwartkowe wizycie. Witam nowe dziewczyny usmiech.gif . Kkkk jak się czujesz??? Mi lekarz oznajmił ze leczyli mnie do tej pory konowały nie lekarze. I na 90% mam pco. Muszę porobić badania w tym amh. Mój nasienie. Dostałam jakiś specyfik Miovarian, taki proszek do rozpuszczania. To na pco. I jak porobie te badania to około 15-17 dnia następnego cyklu przyjść. I wspominał coś o hsg smutas.gif .
  • gość Sylwia 2017.03.20 [13:28]
    gość aaaa ja piję Miositogyn, też na pco, choć nie miałam żadnych badań pod tym kątem robionych. Moja znajoma piła Inofem, ale ona już wiele lat temu miała zdiagnozowane pco, w trzecim cyklu od rozpoczęcia zażywania Inofemu zaszła w ciąże. usmiech.gif
    Oby i nam te specyfiki pomogły. usmiech.gif
  • gość aaaa 2017.03.20 [13:49]
    Sylwia a jak u ciebie z wagą? Mi kazał zrzucić z 3-5 kg. Bo podobno to bardzo pomaga w zajściu. Tylko ja i tak bardzo mało jem. Ruchu mam dużo w pracy cały czas chodzę. Śmigam na rowerze, tylko moją zmorą są słodycze smutas.gif . I mam zespół jelita drażliwego plus chory żołądek. Problemy z trawieniem tłuszczy i wrnglowodanów, łatwo mu powiedzieć zrzuć. Tyję szybko ale z chudnieciem jest problem. A niby przy pcos też waga idzie w górę.
  • gość Sylwia 2017.03.20 [14:25]
    gość aaaa ja też walczę ze zbędnymi kilogramami, staram się zdrowo i racjonalnie żywić, ale u mnie jest problem z brakiem ruchu. pracę mam siedzącą - za biurkiem. na regularne posiłki nie ma mowy, jem jak mam wolny czas. z 8 godzin pracy zazwyczaj robi się 9-10. jak wrócę do domu to ciężko mi się zmusić do wysiłku fizycznego. mam rower stacjonarny,jeżdżę na nim ale efektów raczej nie widzę. liczę, że jak zrobi się cieplej to może jazda rowerem na dworze, po wzniesieniach a nie po prostym da jakiś efekt.
  • Violina90 2017.03.20 [16:33]
    Ja mam wiele pecherzykow dookola obu jajnikow, lekarz powiedzial ze to nie pco bo badania na to nawet nie wskazuja. W srode zaczynam kolejny cykl ze zwiekszonym clo i trzymam kciuki za siebie i mocno za Was.
  • Olenika 2017.03.20 [18:30]
    gość_ruda, jak miło, kochana kwiatek.gif trzymam za Ciebie kciuki!
    Xxxxaga, ja miałam sonoHsg w klinice. Przed badaniem zrobili mi usg, następnie dostałam ketonal w kroplówce, po kroplówce poszłam na badanie. Nie czułam nic, zero bólu, kłucia czy czegokolwiek usmiech.gif Jajowody drożne.
  • kkk2891 2017.03.20 [19:13]
    gość aaaa czuje sie tak sobie. od soboty boli mnie brzuch , ale tragicznie nie jest. i dzis czułam jakby mnie stan podgoraczkowy łapał. miałam 37.4 niby nieduzo. boje sie zeby nic nie zostało by nie powtarzac zabiegu. psychicznie ok, bardziej zaczełam przypominac sobie poprzednia ciaze, mała by miała ok 4 miesiecy juz.
    zostaje mi czekac na okres i do kontroli(pojde tak w połowie cyklu). ale od pierwszej miesiaczki probuje dalej, jak sie wszystko pogoi. gdy znikna mi torbiele(czy to jakies pecherze) na jajnikach to pewnie znowu clo. bo te torbieliki od stymulacji clo prawdopodobnie powstały.
    po tamtej straconej ciazy po pierwszej kontroli miałam owulacje, moze i teraz bedzie.
    cały czas sledze was na biezaco
  • gość Sylwia 2017.03.20 [20:18]
    Jestem po wizycie. Cysta zeszła, nie ma po niej już śladu, śluzówka też jest ładna, więc zaczynam kolejny cykl z CLO - 3 - i najprawdopodobniej ostatni. Od dziś, tj. od 5dc, mam zażywać CLO 2*1, w poniedziałek na monitoring, będę w tym cyklu brała tak jak w poprzednim luteinę, dostanę jeszcze pregnyl na pęknięcie. Jak w tym cyklu nie uda się z CLO, to będę się przygotowywać do inseminacji. Moja ginekolog powiedziała, że nie będzie mnie dalej tym lekiem wspomagać, bo pod względem medycznym i farmakologicznym ze mną i z mężem jest wszystko prawidłowo. W prost mi powiedziała, że brak ciąży w moim przypadku jest najprawdopodobniej spowodowany PECHEM. Tak sobie myślę, że mógłby ten pech w tym cyklu już odpuścić. Z jednej strony się cieszę, że nie będziemy dalej marnować czasu, tylko przejdziemy od razu do inseminacji, zwłaszcza, że z mężem od dawna braliśmy to pod uwagę. Jednak z drugiej mam straszne obawy, bo skoro ten PECH nie odpuścił przy CLO, to czy są szanse z inseminacją. Jak wyszłam dziś z gabinetu i mąż spytał jak po wizycie, to nie byłam w stanie z nim rozmawiać, rozpłakałam się, z bezradności, z bezsilności, z niemocy...
  • michalina92 2017.03.20 [20:29]
    to zrozumiale..ja tez dzisiaj bylam na monitorowaniu i powtorzeniu badania na cmv przeciwciala igm.owulacje mialam no maz ma brac przez 3 miesiace extrasperm,probowac i za 3 miesiace powtorzyc badanie nasienia i zrobic test hba czy inseminacja,in vitro(choc tego nie bierzemy pod uwage) cos zadziala
  • lemi001 2017.03.20 [21:28]
    Cześć dziewczyny usmiech.gif
    Przepraszam że się nie odzywałam ale dużo pracy miałam...
    Widziałam że "gość" pytał kiedy testuje a więc testuje w czwartek. Zobaczymy co z tego wyniknie. O matko mówię wam... ciągle bym spała i jadła ale jakaś dziewczyna ( z góry przepraszam że nie pamiętam nicku) że to po tych tabletkach. A dziś mówię wam normalnie płonęłam..... było mi tak gorąco że szok!!! Mierzyłam tempke i było 37,3 st to normalne czy jak??? Bo szczerze wam powiem że ja nigdy nie mierzyłam sobie temp
    Muszę przeczytać te pare stron postów co tam u Was słychać i nadrobić zaległości oczko.gif
  • kkk2891 2017.03.20 [21:28]
    A i w moich badaniach krwi ze znowu mam anemie. A z tego co wiem niedobor zelaza powoduje trudnosci z zajsciem i jeszcze chyba kilka rzeczy. Jest wazne ,wiec musze jeszcze pobrac zelazo i kupic sobie jakies witaminymam muesiac lub dluzej bez staran to moze uzupelnie troche braki.
  • lemi001 2017.03.20 [21:35]
    kk2891 ja też miałam niedobór żelaza i przepisał mi lekarz SORBIFER DURULES po miesiącu brania wyniki miałam w normie.
    A co do anemii to też ją miałam ale po braniu clo wynik się znacznie poprawił z tego względu że jem jak oszalała. Trzymam za Ciebie kciuki i nie martw się bo akurat to to najmniejsze zmartwienie
  • kkk2891 2017.03.20 [21:40]
    A i w moich badaniach krwi ze znowu mam anemie. A z tego co wiem niedobor zelaza powoduje trudnosci z zajsciem i jeszcze chyba kilka rzeczy. Jest wazne ,wiec musze jeszcze pobrac zelazo i kupic sobie jakies witaminymam muesiac lub dluzej bez staran to moze uzupelnie troche braki.
  • gość_ruda 2017.03.20 [22:16]
    Olenika dziękuję bardzo za wsparcie.
    Ja cały czas czekam na @. Są już małe symptomy, ale to jeszcze nie to. Może w nocy, wtedy jutro byłby długo oczekiwany 1 dc z clo. Dziewczyny jak ja się cieszę
  • gośćAla 2017.03.21 [09:18]
    Nie wytrzymałam i zrobiłam test smiech.gif oczywiście 1 krecha pechowiec.gif
    To mój 26dc czyli dobry czas na betę a nie na test (aczkolwiek to był ten czuły 10mIU). Jeny, jestem taka niecierpliwa.. ale wiecie co w ogóle nie czuję, żebym zaszła w ciążę. Zawsze mam bardzo tkliwe, nabrzmiałe piersi a tu NIC. Także już psychicznie przygotowywuję sie, ze w tym cyklu się nie uda.. No trudno.. Smutek jest, ale przede mną jeszcze 2 cykle z Clo.
    GośćRuda Powodzenia usmiech.gif
  • Kasiur88 2017.03.21 [09:48]
    Ala tak jak Ci wcześniej pisałam leć na bete u mnie 10 też pokazała najpierw 1 kreche w 28dc usmiech.gif a teraz kończę 6tc oczko.gif
  • gośćAla 2017.03.21 [09:53]
    Kasiur, tak bym chciała żeby tak było usmiech.gif ale myslę że czułabym w cyckach smiech.gif a one sa jak na początku cyklu oczko.gif No ale nadzieja umiera ostatnia smiech.gif
    aaa no i gratulacje!!! Nie doczytałam dobrze i myślałam, że Ty tez się starasz a tu już 6tc! Pięknie kwiatek.gif
  • Kasiur88 2017.03.21 [09:55]
    Dziękuję usmiech.gif ja byłam pewna ze mnie grypa bierze a tu niespodzianka usmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...