Odpowiedz na ten temat

kobitki ktorej sie udalo po CLOSTILBEGYT??? Cz 2

  • kkk2891 2017.05.19 [09:32]
    gośćAla a miałas robiony zastrzyk(nie pamietam), jezeli nie to gratuluje. nawet słabiutka kreska to ciaza.
    normalnie szok, jedna za druga prawie zachodzi.
    Ala pisz jak tylko beda wyniki.
  • gość 2017.05.19 [09:39]
  • gośćAla 2017.05.19 [09:41]
    Nie, nie miałam zastrzyku. Ten cykl był naturalny tzn tylko duphaston. Przerwa w Clo usmiech.gif
  • Reania 2017.05.19 [10:20]
    Ala mocne kciuki :*
  • Just_us 2017.05.19 [10:20]
    ALA Trzymam kciuki! Faktycznie to bardzo szczesliwe forum usmiech.gif
    ruda & Reania czy mozecie mi powiedziec jak wyglada to badanie nasienia? Czy Wasi mezowie/partnerzy musieli 'pobrac' usmiech.gif probke w klinice czy mogli przywiezc z domu? Moj maz jest tym przerazony! (stare a glupie) wiec mu wczoraj zakomunikowalam ze to jest nie fair ze ja latam do ginekologa faszeruje sie lekami bo jego meska duma moze poczuc sie urazona!
  • gość Sylwia 2017.05.19 [10:44]
    Just_us u nas pierwszym badaniem po roku bezowocnych starań, było badanie nasienia męża. Moja ginekolog, powiedziała, że nie zacznie leczenia mnie, póki tego nie sprawdzimy. Mąż oddawał nasienie w klinice, w której było badanie. Jest zawsze możliwość oddania w domu i przewiezienia do kliniki, ale wtedy wynik może nie być dokładny. Obydwoj***ardzo pragniemy dziecka, na wizycie byliśmy wtedy razem i mój mąż na szczęście bez najmniejszych oporów się na to badanie zgłosił. Jeszcze tego samego dnia się umówił na wizytę. Wynik okazał się wzorowy.
  • gość Sylwia 2017.05.19 [10:46]
    Ala bardzo mocno ściskam kciuki! usmiech.gif Same dobre wiadomości od Was dziewczyny napływają.
    U mnie dziś 9dc, nadal nie czuję jajników. Nie wiem co o tym myśleć. smutas.gif
  • kkk2891 2017.05.19 [10:54]
    gośćAla no to gratulacje. czekamy na wynik hcg, ale moim zdaniem to tylko potwierdzenie ciazy.
    tak jak zauwzyłam to sa po 2 ciaze w jednym cyklu.
    Just_us moj tez nie za bardzo chciał isc na badanie, ale zapisałam sama w klinice go, i pojechalismy. zrobił bez problemu. wszystko na miejscu, za 2 lub 3 godz. wynik juz był.
  • reania 2017.05.19 [10:54]
    Just my jesteśmy jeszcze przed. teraz bym mu kupiła jakieś witaminy co brali Wasi? będę dawała mu na razie kwas foliowy coś jeszcze? bo mój niechętny na branie czegokolwiek.
  • gośćAla 2017.05.19 [11:21]
    A mój bardzo chętnie poszedł na pobranie nasienia a jak przyszło co do czego to ledwo zdołał tam coś "wyprodukować" smiech.gif
    Samo badanie wyszło tak sobie.. w miarę wszystko w normie ale procent prawidłowych plemników poniżej normy.
    Jeny dziewczyny, nie moge wysiedziec w pracy.. tak bym chciała, zeby wszystko bylo dobrze. Wiecie, u mnie to dopiero połowa sukcesu. Już raz poronilam.. Od razu zbadalam teraz też progesteron.
  • kkk2891 2017.05.19 [11:44]
    moj gin polecił nam Profertil na poprawe. cena wysoka. kupiłam 2 opkowania. a pozniej te same składniki dawałam dla meza oddzielnie. jest pełno tych preparatów. w aptece ci doradza. ale chyba warto kupic jakis by poprawic .
    moj to jak poszedł do pokoiku , to ledwo wszedł to wyszedł. strasznie szybki, az sie zdziwiłam. jak tylko wyszedł to ja "juz"
  • gośćAla 2017.05.19 [12:24]
    moj też zaczął łykac ten profertil
  • gość 2017.05.19 [14:54]
    Hej. Ja sobie obiecałam, że jak uda mi się zajść w ciąże z CLO to o tym napisze gdzieś w internetach, dlatego, że doszłam do wniosku, że chyba najwięcej piszą osoby, którym długo "nie wychodzi" i potem człowiek jak czyta to wpada w czarną depresję. Mam nadzieję, że wiecie o co chodzi. My z mężem staraliśmy się rok (nie jest to jakoś długo, ale patrząc naokoło na wszystkich, których od razzu wychodziło zanim jeszcze weszli do łóżka, było to stresujące). W ok. 4 cyklu zdecydowałam się pójść do lekarza i tak zaczęłam leczenie. Były badania mnie i męża, okazało się, że pomimo młodego wieku (28 lat) mam niskie AMH (1,12). Lekarz powiedział, że jeżeli miałabym 35 lat to szanse bylyby małe, ale, że mam 28 to ocenia je na spore. Brałam bromergan, brałam luetinę, nawet przeszłam operację na drożność jajowodów (były drożne) - tak jest to operacja pod pełną narkozą i pomimo, że nie rozcina się przy niej całego brzucha przez tą narkozę czułam się o wiele wiele gorzej niż po cc (pozytywnego zakończenia można się więc spodziewać usmiech.gif . Po tych wszystkich przygodach dostałam receptę na clo i zaczęłam czytać w internecie niestety jakoś nie mogłam znaleźć wtedy pozytywnych informacji o tym leku, ale może dlatego, że szukałam w miejscach w których pisały staraczki a nie mamy. W pierwszym cyklu się nie udało, ale w mojej ocenie dlatego, że posłuchałam lekarza zamiast swojego ciała i kochaliśmy się za późno. W drugim wzięłam tabletki od 2 dnia cyklu przez 4 dni i teraz mam 6 miesięcznego synka ! Wzięłam tabletki na swoją odpowiedzialność bo powinnam ten drugi cykl odczekać i dopiero od następnego się starać, co więcej wiąłam je zgodnie z tym, co po przeczytaniu wszystkich możliwych wypowiedzi w internecie wydawało się mi bardziej odpowiednie dla mnie (tłumacząc: miałam krótkie cykle, natomiast lekarz kazał mi brać tabletki od 5 dc, gdy tymczasem przy krótkich cyklach owulacja jest szybciej - u mnie 10-11 dc, więc należy stymulować pęcherzyki szybciej). Pomimo tego, że przestrzega się przed samocdzielnym leczeniem siebie, u mnie jednak to zadziałało usmiech.gif Niczego nie żałuję, jestem szczęśliwą mamą czego Wam dziewczyny również z całego serca życzę! Clo naprawdę może pomóc p.s. później czytając na forach dla mam jakieś tematy dotyczące czegoś innego niż starań, okazało się, że clo pomógł wielu kobietom, poprostu jak już komuś wyjdzie to żadko wchodzi na fora i dzieli się tym z innymi. Ja sobie obiecałam, że podzielę się moją historią jak tylko się uda, a tymczasem zrobiłam to po ponad roku (jestem tylko potwierdzeniem tego co napisałam w poprzednim zdaniu)
  • gośćAla 2017.05.19 [15:10]
    Dzięki Ci za ten post! Takie wiadomości bardzo podnoszą na duchu! usmiech.gif
    Clo jest fantastycznym lekiem. Ja bym jeszcze dodała, ze Clo nie tylko pomaga na wzrost pęcherzyków, ale tez podnosi jakość jajeczek. Ja mam przypisane Clo na drugą fazę cyklu. Przed braniem Clo progesteron miałam 4 a w trakcie brania az 22! Dodatkowo podobno ten lek działa przez jakiś czas po zaprzestaniu brania.
  • Kasiur88 2017.05.19 [15:45]
    Ala kochana czekam na Twoje wynili hcg usmiech.gif
  • Beciaaa89 2017.05.19 [16:04]
    Ala ja też miałam bardzo blada kreskę a potem już kolejny test ładna ciemna i beta pozytywnie i wczoraj mój gin też potwierdził mimo że jest bardzo wcześnie. Trzymam mocno kciuki ale już też gratuluję:*
  • gość_ruda 2017.05.19 [16:07]
    Ala czekamy na wieści.
  • gośćAla 2017.05.19 [16:11]
    dziewczyny siedze jak na szpilkach! Jeszcze nie ma wyników - mogą byc w każdej chwili.. pewnie będą po 17
  • gość_ruda 2017.05.19 [16:15]
    Just ja znalazłam laboratorium blisko domu i moj mógł oddać nasienia w domu i szybko po tym zawiezlismy. Badania proste. Trzeba się dobrze umyć, aby żadnych bakterii nie było i do dzieła. Trzeba zapisać godzinę i pojemnik trzymać w dłoniach, choć teraz już jest ciepło, to jest lepiej. U nas wyszło kiepsko i przez trzy miesiące brał profertil, lek drogi, ale bardzo skuteczny. Po trzech miesiącach była duża poprawa, mniej martwych, bardziej żywotne. Po tym lekarza powiedział że możemy już próbować, ale mój dostał jeszcze leki. Codziennie 1 tab. Profertil, a trzy razy w tygodniu stymen 1 tab. i pół tabletki clo.
  • gość_ruda 2017.05.19 [16:17]
    Just dobrze swojemu powiedzialas. Niech sobie wyobrazi, że Ty kilka razy w miesiącu musisz się przekraczać przez obcym człowiekiem, a on w zaciszu pokoiku odda się chwili samotnej przyjemności.
  • gośćAla 2017.05.19 [17:08]
    Dziewczyny mam wyniki:
    beta hcg: 72,92 mlU/ml
    progesteron: 24,76 ng/ml
    Czy ta beta nie za niska?? Może dlatego, że to dopiero 10 dpo? Robiła któraś z Was betę tak szybko?
  • Kasiur88 2017.05.19 [17:14]
    Ala gratulacje ja w 33dc mialam bete tylko 28 usmiech.gif pieknie maj obfituje w dobre wiesci
  • gośćAla 2017.05.19 [17:20]
    tak?? usmiech.gif uff usmiech.gif
    dzwoniłam do gina i powiedzial, że nie ilość jest najważniejsza a przyrost - także w poniedziałek kolejna beta i mam nadzieję będę mogła już być spokojniejsza usmiech.gif
  • Kasiur88 2017.05.19 [17:23]
    To teraz pozostaje Ci tylko zyczyc pieknych przyrostow i oby szczesliwie dotrwac do konca oczko.gif ach powiem wam ze serducho sie raduje czutajac kolejne dobre wiesci na forum usmiech.gif maz ze mnie ma ubaw bo usmiecham sie jak glupia do telefonu :*
    edytowano 2017.05.19 [17:23]
  • Beciaaa89 2017.05.19 [18:33]
    Ala Super. Coraz fajniej na tym forum !usmiech.gif
  • gość qaz 2017.05.19 [19:07]
    Ala super gratulacje oczko.gif mialam kupic dzisiaj test zeby za testować w niedziele ale powstrzymałam sie
  • gośćAla 2017.05.19 [19:10]
    qaz, kup sobie ten czuły 10mIU/ml no i powodzenia usmiech.gif
  • gość qaz 2017.05.19 [19:21]
    Boje sie ze zastrzyk sfałszuje wynik mialam 10maja podany
  • gośćAla 2017.05.19 [19:30]
    a to w takim razie jeszcze się wstrzymaj!do 14 dni od zastrzyku podobno może po zastrzyku utrzymywać się hcg.
  • gość qaz 2017.05.19 [19:37]
    To chyba bedzie najgorszy tydzień ,nie potrafię czekać

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...