Odpowiedz na ten temat

Niskie AMH

  • Saadee 2013.01.15 [13:13]
    Witam.
    Czy udało się Wam zajść w ciąże mając zbyt niski wynik z badania AMH? - ja mam 34 lata i AMH 0,20 smutas.gif
    Co przyjmowałyście by zwiekszyć szanse na zajście w ciążę?
    Pozdrawiam.
  • Zobacz także:

  • zmartwiona ja 2013.01.15 [14:22]
    Ja też mam kiepskie amh i chętnie poczytam jak sobie dziewczyny z tym radziły, chce mieć dzieciątko, ale to nie takie proste.....
  • Saadee 2013.01.15 [22:18]
    NIkt nie jest zainteresowany tym wątkiem? smutas.gif
    Na pewno nie jedna dziewczyna/kobieta się z tym zmagała...
  • Saadee 2013.01.15 [22:19]
    NIkt nie jest zainteresowany tym wątkiem? smutas.gif
    Na pewno nie jedna dziewczyna/kobieta się z tym zmagała...
  • sylviaak 2013.02.03 [11:56]
    Ja mam amh 0,1 i jestem po punkcji jednego pecherzyka.Niestety byl pusty.bylam silnie stymulowana gonalem 400 dziennie.teraz siedze i placze bo jest mi zle.
  • Saadee 2013.02.03 [12:03]
    Fajnie, że się odezwałaś, założyłam wątek by z kimś pogadać o tym, a tu echo smutas.gif
    Rozumiem ze przygotowujesz się do in vitro?
    Ja 2 m-ce temu miałam operacje na mięśniaki. Słyszałam, że każda ingerencja chirurgiczna powoduje, ze to AMH się jeszcze bardziej zmniejsza, to jakie mam teraz? smutas.gif
    Może odezwie się tu jakaś dziewczyna, która po mimo niskiego AMH zaszła w ciążę i wleje w nas optymizm usmiech.gif
    Pozdrawiam
    ...wiara czyni cuda...
  • Saadee 2013.02.03 [13:21]
    Oj ja długo, ponad hm 3 lata...
    U mnie pojawił się jak wspomniałam problem z mięśniakiem, jestem już po operacji. Muszę odczekać jakiś czas aż to wszystko się pogoi, ale teraz mysle czy przy takim wyniku AMH jest szansa.
    A u Ciebie to "tylko" AMH jest problemem?
    ...wiara czyni cuda...
  • sylwiaak 2013.02.03 [14:26]
    I do tego wiek 39 lat staramy sie od 4 lat a ostatni rok to jedna wielka wedrowka od lekarza do lekarza.Juz nie wyrabiam a jak na zlosc nie naleze do osob cierpliwych.Szkoda ze nie zrobilam tego amh wczesniej.Zreszta nawet w najgorszych koszmarach nie myslalam o in vitro.Myslelismy,ze to wina slabych plemnikow a czas lecial.Teraz to zaluje,ze sie poddalam tej punkcji bo estradiol byl niski 141 po takiej konskiej dawce lekow i efekt zerowy.Ale w moim wieku to kazdy cykl jest na wage zlota.Jestem cholernie rozczarowana.
  • Saadee 2013.02.03 [16:43]
    Naprawdę wiem o czym mówisz i wiem jak wygląda leczenie, monitoring po CLO. Kilka razy w danym cyklu wizyty u lekarza, czas i koszty za badania i wizyty. Ja też nie pomyślałam, że tak słabę będe miała AMH, nikt wcześniej nie zaproponował mi takiego badania, dopiero niedawno mi je zlecono. Wszystko jest w stanie człowiek znieść, ale żeby mieć świadomość, że jest jeszcze szansa, prawda?
    Ty przez in vitro zwiękaszasz sobie szanse na dzidziusia, jesli nie teraz to przy kolejnym cyklu się uda, zobaczysz! usmiech.gif
    ...wiara czyni cuda...
  • sylviaak 2013.02.03 [17:51]
    Dzieki za slowa pocieszenia,naprawde bardzo tego potrzebuje.Najgorsze jest to,ze juz drugi lekarz mowi mi o komorce dawczyni a ja sobie tego nie wyobrazam.Bralam clo w listopadzie po 1 tabletce i nie zadzialalo teraz mam brac trzy i pozniej gonal.Jakie mialas efekty po clo i na jakiej dawce?Jak sie czulas po nim?Ja mam miec teraz program poor responders i uzbierac komorki.Ale jak mam to zrobic jak nie odpowiedzialam na gonadotropiny?Jak ma sie jeden pecherzyk to przerabane jak w ruskim czolgu.Ale jeszcze zeby byly pelne i prawidlowe a pozniej sie zaplodnily.Znam kilka kobiet ktore po 40 maja super maluchy i mam zamiar do nich dolaczyc.Ale momentami bezradnosc mnie przytlacza.
  • Saaadee 2013.02.03 [21:37]
    Ja brałam CLO przez pół roku.
    Najpierw po jednej tabletce na dzień przez pięc dni. tj. od 5-9 dnia cyklu, a później po dwie na dzień w tych samych dniach cyklu. Miałam OWUL i pęcherzyki, ale ciąży niestety brak. Jak pisałam miałam mieśniaka i to mogło byc powodem że nie zachodziłam, mogło bo tego do konca nie wiem, czas pokarze co i jak. Miałam tylko jedną stronę drożną, bo drugą blokował mięsniak. Będę próbowała jak będę mogła zacząć starania, ale czy dalej na CLO czy coś mi innego zaleci to nie wiem. Moje AMH jest słabe i chyba potrzeba odpowiedniej stymulacji. Poproszę o coś innego niż CLO, słyszałam coś o zastrzykach GONAL, ale nie wiem za duzo o nich, może po tym się uda....
  • sylviaak 2013.02.03 [22:11]
    Uda sie zobaczysz jak odsapniesz to po takim zabiegu jak masz odblokowany jajowodzik to mozesz zaskoczyc naturalnie.Tutaj wiek dzila na Twoja korzysc.Nie jestem ekspertem ale u mnie gonal nie przyniosl zadnego efektu.przez 5 dni dawki 400 pecherzyk urosl o 1 mm to zadna laska skoro naturalnie mam wieksze.A dlaczego clo bralas od 5 do 9 dc?Fajnie,ze poznalam kogos kto wykazuje zrozumienie dla mojego biadolenia.Nie moge sie pozbierac po tej punkcji.Ten czas oczekiwania na wynik byl koszmarny.
  • saadee 2013.02.03 [23:34]
    Nie ma to jak pocieszanie jadna drugiej! hehe
    I nie nazywaj tego biadoleniem, cieszę się, ze się odezwalaś usmiech.gif
    Może jeszcze ktoś tu zajrzy i cos nam podpowie mądrego oczko.gif
    Sama nie wiem czy ja po CLO reagowałam, bo teoretycznie pęcherzyk fajnie rósł, a ciąży brak smutas.gif GONAL z tego co kojarze jest droższym lekiem, nie bardzo mnie stać na to (za duzo wydatkow) jesli zdecydowałabym się jeszcze na inseminacje, bo to też mamy w planie. A CLO jak wspomniałam najpierw tzn. przez 3 m-ce brałam po 1 tabl. a kolejne 3 m-ce po 2 dziennie. Czemu od 5-9? To zalecenie lakarza usmiech.gif ale z tego co kojarze dziewczyny różnie go brały, tzn też przez 5 dni, ale niektóre zaczynały w 3cim dc. Sama nie wiem od czego to zależy.
    Dobrej nocy.
    ...wiara czyni cuda...
  • sylviaak 2013.02.04 [14:22]
    Jestem z Polski srodkowejusmiech.gif z miasta Lodzi.Placilam za pakiet 8750 plus 1000 za dodatkowe leki ale w zwiazku z tym,ze nie znaleziono komorki to dostalam zwrot 3800 za procedure laboratoryjna.Ale teraz za wszystko musze plecic od poczatku.Dlatego teraz nie wezme pakietu bo to sie nie oplaca wole zaplacic osobno za kazda wizyte i za kazdy etap taniej mi wyjdzie.Leki jakies mi zostaly tylko musze dokupic clo.Na szczescie wiekszosc badan z krwi juz mam z glowy teraz tylko bede robic lh i estradiol.Mysle,ze dobrze,ze chcesz zaczac od inseminacji bo jak wydasz 1000 i sie uda to kupa kasy zostanie na wyprawke dla bejbiska.Ja teraz zaluje,ze majac naturalne owulacje nie sprobowalam ale jeden lekarz mowil,ze naturalnie jest szansa a androlog juz 4 lata temu powiedzial mojemu mezowipechowiec.gif oo...pan to tylko do in vitro.A normy obnizyli i chlopak jest zdrow i caly.Ja czasami to juz nie wiem komu mam wierzyc.Ale bardzo mi milo,ze gdzies jestes i czasem o mnie pomyslisz.Chetnie podziele sie dobrym slowem i cala skromna wiedza jaka posiadam.
  • sylviaak 2013.02.04 [14:26]
    Chcialam jeszcze zapytac jak robisz te usmieszki bo ja nie umiem ale cos teraz nacisnelam sama nie wiem co i sie zrobilyusmiech.gif
  • saadee 2013.02.04 [14:58]
    Kurcze to jednak sporo kasy, ale dobrze ze mozesz w ten sposób zadziałać. A uśmieszki bardzo prosto wstawiasz dając : ) ale pisząc łacznie oczko.gif
    Pozdrawiam, miłego dnia i do spisania! usmiech.gif
    ...wiara czyni cuda...
  • sylviaak 2013.02.04 [15:09]
    Ale teraz to juz mysle o kredycie bo to co mialam przeznaczone poszlo sie rypac.Ale jak nie sprobuje jeszcze raz to bede miala zal do siebie samej.A gdzie Ty sie leczysz?Pozdrowionkausmiech.gif
  • sylviaak 2013.02.04 [22:21]
    Wyczytalam,ze dziewczyna ktora miala amh 0 i rozpadl sie jej zwiazek z innym facetem ma dziecko.Super.Mnie juz emocje opadaja i zbieram sily do kolejnej bitwy.Tylko,ze dzisiaj jestem tak napuchnieta,ze szok.
  • saadee 2013.02.05 [11:44]
    Naprawde? aż ciężko w to uwierzyć! chce więcej takich wieści oczko.gif Zapewne przez in vitro, ale widzisz? JEST SZANSA! bierzemy się w garść i nie damy się przygnębieniu! usmiech.gif
    Są w życiu czasem chwile zwątpienia...ale trzeba myśleć pozytywnie i PRÓBOWAĆ usmiech.gif
    Pozdróweczki
    ...wiara czyni cuda...
  • sylviaak 2013.02.05 [12:27]
    Ta dziewczyna wpadla bez ivf.A gdzie robilas amh?Ja tak do konca nie wierze w te wyniki ale wyglad jajnikow mowi sam za siebie.Mam ochote gdzies wyjechac ale nie moge.Milego dzionkausmiech.gif
  • saadee 2013.02.05 [13:27]
    Masz gg? Mozemy tam czasem pogadać jak chcesz, to inaczej jak tu.
    Szkoda, że nikt nie dołaczy się do rozmowy, przecież temat niskiego AMH jest dość często spotykane. Jestem ciekawa jak sobie dziewczyny z tym radzą.
    Ja robiłam w zwykłym lapbolatorium przy przychodni, ale w dobrym i raczej nie ma błędu (robiłam 2x) Wiesz co? martwie się troche, bo nie dość ze miałam niskie to AMH to jeszcze jestem po tej operacji mięśniaków, a każda ingerencja powoduje, ze traci sie na AMH. Mam zamiar ponowić to badanie by sprawdzić jaki stan jest teraz. A moze nie robic? bo sie zdołuje... Sama już nie wiem.....
    Tyle że wynik wynikiem, a realia sa inne i ja sie tego będę trzymała! usmiech.gif
    ...wiara czyni cuda...
  • bezikmmalinowy 2013.02.05 [17:40]
    hej podczytuje was babeczki , ja mam amh 0,9 ale narazie i tak nic z tym nie robie , m chory zanim mu troszke przejdzie to ze 2 , 3 miechy zejdą , pozdrawiam bede wieczorkiem serduszko.gif
    16 cykl starań , tsh 4.32 ,przeciwciała przeciwjądrowe, prolaktyna 66 , letrox , AMH 0,9
  • sylviaak 2013.02.05 [20:30]
    O jak fajnie,powitac nowa kolezanke.Masz amh 3 razy wieksze niz my dwie razem wzieteusmiech.gif A jak jest nas wiecej to i jakas dobra rada sie znajdzie.Masz moze jakies doswiadczenia z clo?Mam nadzieje.ze ta wieksza dawka wreszcie na mnie zadziala bo tak drepcze w miejscu od kilku miesiecy.Super,ze sie odezwalas moze inne dziewczyny sie osmiela.
  • sylviaak 2013.02.05 [20:38]
    Saadee nie mam gg nawet nie wiem jak to zrobic bo naprawde dopiero teraz ucze sie obslugi komputera.Taka jestem troche zacofana do tej pory zylam w swiecie ksiazek.Ale szybko sie ucze i obiecuje robic postepyusmiech.gif A tym amh sie nie martw wazne,ze sie pozbylas babola miesniaka.Dziecko ma miec zdrowa matke a nie z miesniakiemusmiech.gif
  • saadee 2013.02.05 [21:44]
    ooo Bezik usmiech.gif
    Witaj, teraz Ty u mnie? Cieszę się usmiech.gif
    Fajnie, moze dołączy do nas jeszcze jakaś dziewczyna z podobnym problemem i moze coś doradzi, podzieli się doświadczeniem, wesprze oczko.gif
    Sylvia gdybyś nie powiedziała, ze nie miałas doczynienia z kompem nie dostrzegła bym, jest wszystko OK usmiech.gif
    Pozdrawiam goraco kobitki! oczko.gif
    ...wiara czyni cuda...
  • sylviaak 2013.02.05 [22:05]
    Dziewczyny a jak myslicie czy po hsg moje marne amh moglo sie obnizyc do 0,1?W koncu to tez byla jakas tam ingerencja.A moze jeszcze raz zrobic?Zeby sie lepiej poczuc no bo gorzej sie nie da.A moja kolezanka w jednej klinice miala 0,2 a w innej 0,5.Takie sa czasem klamczuchy w tych laboratoriach.Mnie taki jeden lekarz nawet nie posadzil na fotel i nie zbadal tylko zapytal o wiek i natychmiast zaczal rozpisywac protokol do in vitro.
  • bezikmmalinowy 2013.02.05 [22:10]
    hej kobitki usmiech.gif ja brałam clo 1 cykl po 2 tabl dziennie tylko nie pamiętam przez ile dni , w każdym razie miałam po nim 1 pęcherzyk i bez rezultatów smutas.gif ale wtedy tsh miałam ponad 6 to moglo coś sie zblokować
    16 cykl starań , tsh 4.32 ,przeciwciała przeciwjądrowe, prolaktyna 66 , letrox , AMH 0,9
  • bezikmmalinowy 2013.02.05 [22:16]
    ja nie wierze tak do końca w te hormony bo mierzylam fsh to miałam prawie 12 i gin powiedział że ten hormon sie nie zmienia, a ja se i tak znowu zmierzyłam i wyszło chyba niecałe 9 z tego co pamiętam a to chyba jest jakaś różnica usmiech.gif także nic nie wiadomo , ale gin też mówił że to amh jest dla kobiet w moim wieku (30) a z kolei kumpela mi powiedziała że jej lekarz powiedział że amh zawsze jest takie samo niezależnie czy kobita ma 23 czy 30 lat więc już sama nie wiem w każdym razie jak narazie nie udaje nam sie z tym że u nas wina po obu stronach , mąż jest bardzo chory i ma słabe nasionka a ja niedoczynność przeciwciała ana, prolaktyna se skacze i wogóle jestem jakaś głupia smutas.gif niedługo znowu święta i pieprzenie - wy to już starzy jesteście powinniście mieć już dzieci .. kiedy ? kiedy ? ..... d**a smutas.gif
    16 cykl starań , tsh 4.32 ,przeciwciała przeciwjądrowe, prolaktyna 66 , letrox , AMH 0,9
  • saadee 2013.02.05 [22:43]
    Bezik
    Moje FSH też tak szaleje! Miałam coś podobnego jak Ty, ale lekarz mi powiedział bym zrobiła 3ci taz, bo gdzieś jest przekłamanie, no ale dałam sobie spokój. Moze warto ponowić z czystej ciekawości.
    Sylvia
    Myśle, że HSG nie powinno mieć wpływu, bo to wg mnie zadna ingerencja. Laparoskopie/laparotomia to tak, ale nie badanie HSG.
    Z tymi klinikami to jest tak, ze jak wyniki słabe wiek też już ponad 30 z hakiem to proponują in vitro z hasłem przewdonim "poki jeszcze jest jakaś szasna" to tak na zachete? a jaką mamy gwarancje? no własnie! szkoda gadać.....
    Ja się jeszcze zastanawiam, bo nigdy nie miałam robionego badania na wrogi śluz może tu jest problem? Ale żaden z lekarzy mi tego nie zaproponował, wyczytałm gdzieś na forum, że to jest częstym powodem braku ciąży. Sama już nie wiem co mam robić, jakie badanie i w którą stronę podjąć leczenie. Chodzi się do lekarzy, tylko pytam się po co? Co jeden to lepszy.....
    ...wiara czyni cuda...
  • sylviaak 2013.02.05 [23:02]
    Bezik jaki wiek?Jak mialam 30 to nawet nie myslalam o dzieciach.Teraz place za to wysoka cene.Dlatego dobrze,ze myslicie o maluchu juz teraz to macie wiecej czasu zeby wszystko sobie poukladac i osiagnac sukces.Przykro mi,ze Twoj maz choruje.Moj ma chyba wiary i sily za nas dwoje.A sam tez niedomaga.Saadee gonal kosztuje 300 a do inseminacji jeden powinien wystarczyc.A to badanie na wrogosc sluzu to tez bym sobie zrobila no bo jakos nie zaciazylam przez ostatnie lata a owulacje byly jak ta lala.
  • sylviaak 2013.02.05 [23:04]
    Ooo zapraszam na oblewanie z okazji zapisania przez nas pierwszej stronyusmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...