Odpowiedz na ten temat

Zajdę w ciążę jeszcze w tym roku! grupa wsparcia

  • Tonka1873 2017.04.18 [17:09]
    U mnie na szczęście nikt nie pyta, bo mało kto z moich kuzynów ma dzieci. Jedni tylko się starają i nie mają a reszta ma to po prostu gdzieś i do 30 stki pewnie o tym nie pomyślą. Tylko siostra mnie boli. Cały czas pokazują mi nowe ciuszki. Milion razy dziennie słyszę o jej ciąży. Ja w jej wieku robiłam dwa kierunki. Teraz sobie noszę zegarki za tysiące. Może gdybym zamiast studiów wybrała dzieci? ;-( wszystkim powiedziałam, że nie chce mieć już dzieci. To po prostu jedyna możliwość żebym zachowała twarz i nigdy już nie słuchała ze tak bardzo mi współczują i ze mam sobie zrobić invitro albo zaadoptować itd. Temat mojej ciąży po prostu się zakończył. Nie ma i nie bedzie.
  • Zobacz także:

  • michalina92 2017.04.18 [19:48]
    no to dosc tak wspolczuje takiego gadanaia.powinni zauwazyc ze jest problem jak nie chcesz gadac o tym,ewentualnie sama sie odwaz i powiedz co i jak to skoncza dopytywac
  • gość 2017.04.19 [06:32]
    Wrrr
  • gość 2017.04.19 [14:28]
    Co znow
  • gość 2017.04.19 [14:29]
    Się jak zawsze zacina g..
  • gość 2017.04.20 [08:22]
    kiedy wejdą posty?? za tydzień, dwa?
  • gość 2017.04.20 [12:56]
  • gość 2017.04.20 [20:21]
    Co tam u was?
    Klara
  • BiałaGurami 2017.04.21 [06:31]
    Hej usmiech.gif fakt przykre są rodzinne spotkania. Jestem przerażona komunia na której jako JEDYNA nie mam dziecka, przy stole pewnie będę się czula jak trendowata. Ale raczej nie uda mi się z tej imprezy wykrecic jezyk.gif . U mnie 10 DC. Wczoraj ovitrelle bo pęcherzyk juz 23 mm po clo pechowiec.gif w 8 DC..... . Serio mecze się w towarzystwie.
  • gość 2017.04.21 [15:49]
    Biała mi te towarzystwo z dziećmi nie przeszkadza dopóki ktoś nie wejdzie na mnie. Czasami nawet widzę plusy bo sie uzeraja z niegrzecznymi dziecmi a ja mam luzik hehe. Niestety Ci co mają dzieci nas nie zrozumieją.
    Biała powiedz po jakim czasie od zastrzyku lekarz kazał wspolzyc?
    Klara
  • gość 2017.04.21 [15:51]
  • BiałaGurami 2017.04.21 [16:56]
    Juz dzień przed u mnie praktykuha
  • gość 2017.04.23 [17:40]
    Ja też mówię że nie chce mieć... Tak jest mi łatwiej.. przynajmniej nikt mi nie współczuję tego już bym nie zniosla
  • Bozka30 2017.04.23 [21:59]
    Hej Dziewczyny. Czytam wasze posty i chcialabym dołączyć się z moja historiausmiech.gif od roku sie leczymy na powaznie a od 3 lat sie staramy. Powód nie do końca znany. Jeden jajowod niedrozny. Wczesniej byl polip, jajeczko co któryś miesiac jest i mimo to nie wychodzi nic z tego. Nasienie partnera jest dobre. Wczoraj mialam robiona druga inseminacje. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Wiem ze jest nas strasznie duzo i tak z moich obserwacji wnioskuje ze z biegiem lat coraz wiecej kobiet ma problem z zajsciem. Jest to takie przykre i niesprawiedliwe ale mysle ze wkoncu kazdej z nas sie uda. Przynajmniej staram sie tak myslecusmiech.gif pozdrawiam
  • BiałaGurami 2017.04.24 [06:29]
    Wigan Bożka usmiech.gif tak jest nas masę ale np w moim otoczeniu NIE MA NIKOGO. I to mnie dobija i czasem sprawia ze nie chce mi się wychodzić z domu czy tym bardziej uczestniczyć w rodzinnych imprezach. Ja owu mialam chyba w piątek , teraz czekam. Drugi cykl stymuliwany. W sr do lekarza czy owu byla
  • Bozka30 2017.04.24 [11:24]
    Witaj BialaGurami. Najwazniejsze to sie nie podawać. Pewnie slyszalas milion razy. Wkoncu sie uda. Tez mi jest ciezko ale jak sobie czytam te fora i czasami sa takie beznadziejne przypadki a dziewczynom sie udaje to od razu mi lepiej. Na nas tez przyjdzie czas. Bede trzymac kciuki za Ciebieusmiech.gif
  • gość 2017.04.24 [13:18]
    Witaj Bozka. Lekarze nie odradzali ci imseminacji przy jednym niedroznym jajowodzie? Ja też mam jeden niedrozny i mi lekarz w klinice powiedział że w takim wypadku inseminacja to strata czasu i kasy. Ze lepiej od razu in vitro robic. Co twój mówił? Moze moj to naciagacz... Ja w tym cyklu nie staram sie bo robiłam przeswietlenie biodra i teraz
    biore silne leki to sobie odpuszczam.
    Klara
  • gość 2017.04.24 [21:28]
  • Bozka30 2017.04.25 [01:02]
    Witaj Gosc. Lecze sie za granica i moze to tu troche wygladac inaczej. Mi lekarka zaproponowala max 6 zabiegów inseminacji potem invitro. Ciezko jest bo na 5 cykli tylko dwa razy mialam jajeczko po dobrej stronie. Ogolnie chce podejsc max 4 razy i potem bede prosic o invitro. Tu to jest refundowane. W sumie nie rozumiem czemu lekarz Ci tak powiedzial bo przecież jak jest jajeczko to sa te same czanse. Ja mialam wodniaka jajowodu i w listopadzie mi go zaklipsowali. A jaka jest u Ciebie przyczyna niedroznosci? Pozdrawiam
  • gość 2017.04.25 [07:32]
    Bozka to Ci dobrze ze nie leczysz się u nas w Polsce bo to tragedia. Tyle kasy ja będę musiała wydać a tobie przysługuje za darmo... czemu u nas tak nie ma. Durnie rządzą to i tak jest. Ja mam jeden jajowód niedrozny po ciąży pozamacicznej. Ale u mnie owulacja jest najczęściej po zdrowej stronie. Ten drugi jajnik jakby się wyciszył. Napisz jak wygląda przygotowanie do inseminacji tak u ciebie.
    Klara
  • Bozka30 2017.04.25 [09:46]
    Klara u mnie to wyglada tak od 3 dnia zastrzyki Gonal f, ósmego dnia usg czy jest jajko i potem planowanie na inseminacje. Przed inseminacja zastrzyk z ovetrelle. W ten cykl 9 dnia mialam jedno jajeczko 17 mm. Nastepnego dnia mialam wziasc zastrzyk ovetrelle wczesnego ranka a na nastepny dzien inseminacja. Bardzo mnie to zdziwilo bo mam cykle 29 dniowe i przewaznie w 14 dniu owulacja. No ale coz tak zadecydowali. Po inseminacji nie ma zadnego usg i żadnych leków nie zalecaja. Mam czekac 16 dni i zrobic testusmiech.gif Tak jakos po tym mam przeczucie ze sie udało odkąd zobaczyłam to jajeczkousmiech.gif
  • Tonka1873 2017.04.25 [16:26]
    Byłam u lekarza i dostałam skierowanie na laparoskopie bo lekarz stwierdził ze juz nic mi nie pomoze. Czy któraś z was miała ten zabieg? Ja to chyba dam sobie spokój i podejde do in vitro. Jeszcze 2 dni temu mówiłam ze nigdy, ale teraz kiedy lekarz rozkłada ręce to zmieniłam zdanie
  • gość 2017.04.25 [16:35]
    Tonka to laparoskopia diagnostyczna? Ja miałam w grudniu 2015 roku.
    Klara
  • gość 2017.04.25 [16:52]
    A przypomnij jeszcze w skrócie swoją historię bo nie pamiętam co tam u Ciebie było wcześniej.
    Klara
  • BialaGurami 2017.04.25 [17:39]
    ja jutro na kontrolne usg czy była owulacja i jak cos to luteina. i jeszcze jedno podejście ze stymulacja a później inseminacja. i może dobrze, choć nie wiem w jakim procencie zwieksza to szanse na zapłodnienie. teraz to tez prawie jak inseminacja tylko naturalna bo owu i seks pod kontrola, :/
  • michalina92 2017.04.25 [18:48]
    u nas maz jeszcze 2 miesiace brania extrasperm i powtorka badania nasienia i potem inseminacja
  • Tonka1873 2017.04.25 [21:50]
    Mam mieć laparo jajników, bo mam straszne amh czyli moje komórki jajowe są bardzo złej jakości ze względu na pcos. Komórka trochę równie pewnie do 8 czy 9 mm i koniec. Zostaje w jajniku. Kiedyś było tak ze miałam kilka tych pęcherzyków w jajniku a teraz nie ma już w nim kawałka miejsca. Dosłownie cały jest w pecherzyka ch. Jest ogromny i bardzo boli.
  • BiałaGurami wczoraj [06:22]
    O kurcze Tonka to serio nie ciekawie smutas.gif powiem szczerze ze nie interesowalam się co to jest to pcos myslalam ze leczone jest ok a tu widzę ze to prowad******ońcu do uszkodzenia jajnilow
  • gość wczoraj [08:30]
    Ja podczas laparoskopii miałam sprawdzana drożność jajowodow
    Klara
  • Bozka30 wczoraj [09:13]
    Hej BialaGuramo. Dzis sroda daj znac jak po wizycie u lekarza. Bede trzymac kciuki.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...