Odpowiedz na ten temat

Jak glupim trzeba byc zeby dawac rocznym dzieciom Danonki itp.

  • Niepojete... 2007.08.03 [12:22]
    Czemu to robicie????
  • czy ktoś z was to czytał 2007.08.03 [12:23]
    po to żeby głupi miał zagadkę!
  • Brednie mamusiek 2007.08.03 [12:23]
    Bo tak jest napisane na opakowaniu...Ha ha
  • kilogram to za mało 2007.08.03 [12:23]
    po to by dostarczyc im wapn i nacieszyc ich podniebienia
    juz wiesz?
  • Mam tyle wlasnie 2007.08.03 [12:36]
    Przeciez to karygodne! Szkodliwe! Danonki od 3 lat!!!
  • nie badzcie tak głupie 2007.08.03 [12:37]
    a kto ci tak powiedział?????
    danonki lekarka gastrolog kazała mi podowac w 1 roku
  • eeee tammm 2007.08.03 [12:38]
    E tam na wszelki wypadek od 30
  • nie nie nie 2007.08.03 [12:39]
    nam lekarka powiedziala,ze mozna podawac,jak dziecko samo powie\"formuła mocnych kosci\"pechowiec.gif ,mysle,ze roczne jeszcze nie potrafi

  • wiecie ze to sie 2007.08.03 [12:39]
    skonczy rakiem, wspolczuje rozumu
  • Brednie mamusiek 2007.08.03 [12:40]
    Producent,producent...
  • Brednie mamusiek 2007.08.03 [12:41]
    A ta gastrolog to widocznie ma podpisaną umowe z Danonem.Ha ha ...i dostaje profity jak wciśnie rocznemu dzieciakowi do diety danonki....
  • nie badzcie tak głupie 2007.08.03 [12:42]
    bredzisz babo
  • niewytarte uszy 2007.08.03 [12:42]
    Kompletne bzdury, to nie lepiej podawac zwykły twarożek lub plaster żółtego sera niż jakieś słodzone, sztucznie barwione "g " z toną tłuszczu i z dodanym sztucznie wapniem ?! Przeczytajcie sobie skład.....To czysty chwyt marketingowy, małe opakowanie o wielkiej mocy i takieeeeee to zdrowe.....A potem mamuski myślą że jak wydadzą na to coś krocie to oznacza, że dbają o swoje dziecko i dają mu to co najlepsze i najdrowsze....

    Zastanówcie się, maciupki pojemniczek owocowego serka, który kosztuje więcej niż pół kostki twarogu
  • nie badzcie tak głupie 2007.08.03 [12:44]
    to sa dla ciebei krocie???
  • inka 30 2007.08.03 [12:45]
    kobiety sa glupie to fakt mojasiostr kupuje tylko danonki-jak by zwykly jogurt byl gordzy i Monte itp pie**oly
  • dwedwqde 2007.08.03 [12:46]
    znam dziewczynkę wychowaną na danonkach(od 1 roku zycia jadła)
    teraz ma duża nadwagę i mamusia ją odchudzasmutas.gif
  • nie badzcie tak głupie 2007.08.03 [12:46]
    a co ma kopowac/
    to co ty ?
    chce to kupuje i ma do tego prawo
  • foxxxxxy 2007.08.03 [12:47]
    To prowadzi do raka żołądka
  • malwina 21 2007.08.03 [12:48]
    rozpie**alaja mnie takie wszysko wiedzace kretynki ktore krytykuja innych i mysla ze same wiedza wszystko najlepiej
  • nie badzcie tak głupie 2007.08.03 [12:49]
    wszsytko prowadzi do raka
  • niewytarte uszy 2007.08.03 [12:49]
    Podobnie z Actimelem. Twierdzą że zawiera superszczepy bakterii, które nie występują w innych jogurtach i zawierają ich jakieś mega dawki....

    Kiedyś ludzie pili po prostu maślankę, kefir, zsiadłe mleko, w krajach śródziemnomorskich robiło się domowy, naturalny jogurt.....Właśnie te narodowości, które preferowały takie naturalne, prost jadło uznawane były za długowieczne....a my wpierdzielamy sztuczny szajs za ciężką kasę i wierzymy że będziemy zdrowi....

    Ostatnio kupiłam twarożek "w pudełku" i czytam opakowanie:......spulchniany azotem....cokolwiek to oznacza....
  • dwedwqde 2007.08.03 [12:50]
    ale danonki, monte są naprawde sztuczne..i nie trzeba byc wszystkowiedzacym aby to wiedziec, wystarcczy przeczytac ich skład, a nie bezmyslnie zawierzac reklam..kazdam matka powinna dbac o zdrowie włąsnych dzieci, a mnie wkurzaja ignorantki,ktore przez niewiedze, prowadza włąsne dziecko do otyłosci!!
    Poza tym racze troche poszukac w necie, sa artkuły o szkodliwosci danonkow.i innych sztucznych syfow!!
  • kkkkkkkk 2007.08.03 [12:51]
    A inne jogurty można dawać? np. Jogobella albo Danone?
    Bo ja ciągle widzę, że jakieś dziecko to je, a wielka wrzawa, że nie wolno.
  • niewytarte uszy 2007.08.03 [12:53]
    Nie chodzi mi o kasę lecz skład produktu. Chyba nie trzeba byc lekarzem by wiedziec że dziecko nie potrzebuje nadmiaru cukru ani tłuszczu w diecie. Dziecko potrzebuje białka jako materiału budulcowego, jarzyn i owoców by otrzymywac witaminy, minerały, różne enzymy a nie deserki zawierające sztucznie dodany wapń wraz z cukrem i tłuszczem, wapń w danonkach jest sztucznie dodany, więc równie dobrze mozna zamiast danonków dac dziecku twarożek i tabletkę-suplement wapnia z wit D
  • malwina 21 2007.08.03 [12:53]
    no caly czas czekam na jakies "madre" mamusie
  • malwina 21 2007.08.03 [12:55]
    kobiety ale tak na zdrowy rozum wszystko jest szkodliwe. czy wierzycie w to ze woda mineralna jast w pelni wartosciowa bez zadnych ingerencji ze strony czlowieka?
  • hgfadsfdsn 2007.08.03 [12:55]
    najlepiej dawać dzieciom serek zrobiony z najmniej przetworzonego sera z mlekiem albo smietana i do tego dodać jakieś sezonowe owoce, albo mrozone, można posłodzić np miodem lub brązowym cukrem
    albo kupić jogurt naturalny i też dodać do niego owoceusmiech.gif

    danonki to rzeczywiście niedobry pomysł... jedna raz na jakis czas nie zaszkodzi
  • malwina 21 2007.08.03 [12:57]
    moj syn ma 6 lat. w ciazy sama sobie soki wyciskalam bo uwarzalam ze sa zdrowsze. do 2 roku karmilam piersia. tak sie cackalam robilam i podawalam dziecku same zdrowe rzezcy. ale caly czas choruje. wyjdzie na dwor katar. pobiega kaszel. jakies alergie itd itp. wiec jezeli dziecko ma chorowac to nic sie na to nie poradzi
  • niewytarte uszy 2007.08.03 [12:58]
    Kto mówi by dawac dzieciom jogobellę ? Można kupowac jogurt naturalny i dodawac do niego owoce, miód....otręby (mówię oczywiście o diecie starszych dzieci niż te roczne....)

    Poczytajcie etykiety produktów a dopiero potem dyskutujcie. Sprawdziłam z ciekawości co zawierają Danonki i Monte, zwłaszcza te ostatnie bo miałam ochotę na coś słodkiego i chciałam wybrac coś zdrowego i stwierdziłam że lepiej gdy zjem najzwyklejszy budyń (dodając mleko mam sama wpływ na zawartośc tłuszczu i kalorii) niż kupię napakowany cukrem i tłuszczem pseudozdrowy deserek polecany dzieciom.
  • malwina 21 2007.08.03 [12:59]

  • niewytarte uszy 2007.08.03 [13:01]
    Będąc na wakacjach nad morzem patrzyłam na te mądre mamuśki, które na śniadanie dzieciom kupowały pizzę i pilnowały by nie wstały od stołu zanim nie zjedzą przynajmniej dwóch kawałków....

    Albo inne, które na śniadanie wybierały hamburgery i porcje frytek....

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...