Odpowiedz na ten temat

jak mam suszyc grzyby?

  • bidortaa 2006.08.27 [18:25]
    nigdy nie suszylam grzybow
    jakie grzyby sie suszy
    jak je kroic
    czy suszyc powieszone czy w piekarniku

    myc je przed suszeniem?

  • dadi 2006.08.27 [19:37]
    grzybów generalnie nie myje się tylko obiera . Suszyć je można w piekarniku/ uwaga na temperaturę bo przypalają się / najlepiej na siatce cienką warswą/nie plastikowej/. Większe można pokroić nawlec na nitkę i powiesić gdzieś gdzie jest ciepło i sucho np. nad kuchenką , jeśli będzie chłodno zrobaczywieją. Dobre są elektryczne suszarki.Pozdawiam

  • bidortaa 2006.08.27 [23:13]
    dziekuje bardzo za fachowa odpowiedz - troche balam sie tego piekarnika - bo suszyc w domu nie mam wlasciwie gdzie- no i wilgoc w powietrzu - dziekuje
  • bidortaa 2006.08.28 [13:09]
    czy to normalne ? w piekarniku je susze przy niskiej temp - ale te grzyby mi sie "poca" nie moge ich zostawic na blaszce bo wydzielaja z siebie sok
  • farmerka63 2006.08.28 [13:55]
    Wydaje mi się , że one się po prostu pieką...nawet w tej niskiej temperaturze... A uchyliłaś drzwiczki? Może trzeba włączyć wentylator - chodzi o szybkie usunięcie wody!

  • Nigdy nie 2006.08.28 [14:14]
    suszyłam grzybów w piekarniku. Zawsze je czyszczę, kroję w talarki, nawlekam na nitke i wieszam nad kuchenką. Opcjonalnie, jeśli jest ciepło, można powiesić w przewiewnym miejscu na balkonie usmiech.gif
  • kajja 2006.08.28 [14:18]
    w hipermarketach są niedrogie suszarki do grzybów i owoców-polecam,wypróbowałam,świetnie i szybko nawet duże ilości grzybów suszą się doskonale.
  • bidortaa 2006.08.28 [17:39]
    kajjaa dziekuje ale nie ma u nas suszarek takich - wiec odpada - farmerko - ten piekarnik jest naprawde o temp 20 do 30° i dziala jak podgrzewacz i ma dosyc silny wentylator - - potem je wyciagnelam z piekarnika i zawiesilam ale w dalszym ciagu sie skraplaja - to naprawde moja pierwsza proba z grzybami usmiech.gif i pierwszy raz bede zbierac grzyby w celu ususzenia - w tym roku nawet u nas jest ich duzo
  • farmerka63 2006.08.28 [18:56]
    Mamy baaardzo prymitywną suszarkę własnej roboty . Zrobiona jest z obudowy starej lodówki pozbawionej dna i ma podziurkowany sufit.
    Na prowadniczkach po wewnętrznej stronie ścian chodzą sobie ażurowe półki ( ramki obciągniete siatką). Na podłodze pod suszarką stawiamy jednopalnikową kuchenke elektryczną. Grzyby kroimy w plasterki i układamy na sitach. Schną bezproblemowo w 2 dni NA PIEPRZ!

  • bidortaa 2006.08.28 [19:40]
    farmerko mieszkam w malym mieszkaniu usmiech.gif suszarki McGywera nie zrobie usmiech.gif
  • dadi 2006.08.28 [21:33]
    Kuchenki mają taką kratkę ażurową na blaszce one faktycznie się pieką nie mają dostępu powietrza od spodu

  • amita 2006.08.28 [21:37]
    Broń Boże nie myć!W zasadzie nawet nie trzeba obierać,tylko oczyścić.Skoro ciągle się pocą to poprostu są przepełnione wilgocią.Czasem suszą się wolniej czasem szybciej,zależy od pogody.Piekarnik,cóż nie mają tego aromatu.Nadziewać na nitkę,ale tak aby się nie stykały,pokrojone w plastry.Można też mrozić,obgotowane w wodzie z solą,uprzednio oczyszczone.Z tym,że najpóźniej na Boże Narodzenie do konsumpcji.

  • Zuuuuuuuuuuuuuuuzka 2006.08.28 [21:43]
    Ja mam taką suszarkę elektryczną, w zasadzie w ciągu nocy wysychają, potem tylko trochę trzeba je dosuszyć. W piekarniku też próbowałam, też dobrze schną, nie ustawiać za gorącego piekarnika i uchylic drzwiczki.
    Możne też naszyc i po wstepnym podsuszeniu w piekarniku powiesić za lodówką lub zamrażarką, super dosychają.
  • bidortaa wyciagajac kleszcza 2006.08.28 [23:09]
    dziekuje za rady

  • bidortaa 2006.08.30 [14:12]
    przytachalamdo domu dzisiaj chyba z 5 kilo prawdziwkow - zebranych na nie wiekszym obszarze niz 300 metrow - zbior byl okolo 8 kilo albo troche wiecej , bo dzielilysmy sie z kolezanka - beda :
    suszone
    marynowane
    duszone
    smazone

  • dama szpinakowa 2006.08.30 [15:52]
    elektryczne suszarki do owoców i grzybow jak najbardziej polecam usmiech.gif
    dzis weszłam do swego ojca a tam .... zapach grzybków i ciepełko usmiech.gif jak w ulu . Przy deszczowej pogodzie < od rańca leje jak z cebra > milutko posiedziec w takiej cieplusiej kuchni.

    Sama suszyłam w tym ,,czymś ,, czarny bez i jarzębinę .Pradu to naciągnie to fakt smutas.gif ale coś za coś ... skad wziąść slonko jak go nie ma ?
  • bidortaa 2006.08.31 [09:58]
    dziekuje za rady - suszarek u nas nie ma - mieszkam na wsi - no i tutaj grzyby nie sa zbierane - w lasach mozna sie przewrocic o grzyby - osobiscie zbieram tylko prawdzi**i - tutaj grzybem najbardziej poszukiwanym sa smardze i przede wszystkim te sa zbierane - no i trufle o i czasami kurki
  • farmerka63 2006.08.31 [10:16]
    To się chyba do Ciebie wprowadzę oczko.gif

    U nas w lasach straszna konkurencja - moi bezrobotni sąsiedzi startują z koszykami o 5-tej, no to zanim ten nasz zwierzyniec obsłuzymy...to grzybki możemy sobie narysować...

    Niedaleko od domu mamy 3 ha własnego sosnowego lasu - skubańcy chyba grabią ściółkę w poszukiwaniu borowików! Dla nas już nic nie zostaje smutas.gif

    Ale leje nadal, więc mam nadzieję, że wreszcie nastąpi taki wysyp podgrzybków, że dla wszystkich starczy smiech.gif

  • dadi 2006.08.31 [10:23]
    A maślaczki ? w sosnowym powinny być ,ale one chyba później

  • bidortaa 2006.08.31 [12:14]
    farmerko - dzisiaj idziemy z wielkimi koszami i po poludniu - nawet nie mamy czasu zahaczyc o polne pieczarki - wczoraj takie marne zbiory usmiech.gif bo po prostu zabraklo nam opakowan - mialysmy za maly koszyk i za malo torebek - jedna pod ciezarem grzybow zgubila raczke i trzeba bylo tachac pod pacha - juz mam sznurki takie konkretnie zapelnione suszacymi sie grzybami i wielki kociolek duszonych - mniaaaaam - maslaki widzialam ale za wczesnie na nie - i kozakow jeszcze nie ma - a te sa sliczne fotogeniczne
  • bidortaa 2006.08.31 [12:19]
    a dodam ze te zbiory zrobilysmy na dzialce lasu nie wiekszej niz 300 metrow i zabralo nam to niecala godzine lacznie z tonieciem w blocie karczowanego lasu - bo trzeba bylo jednak kawalek przejsc na piechote usmiech.gif i kolezanka miala pelniutko i ja - bo zbiory potem wysypujemy i dzielimy na pol

    obiecalysmy sobie wypad na kanie i na pieczarki - tylko troche krow sie boje - bo tu glownie na pastwiskach te pieczarki - chociaz u mnie nawet na parkingu przed domem zatrzesienie
  • farmerka63 2006.08.31 [13:53]
    Ci Francuzi jacyś chorzy... Ale domyslam się , że mają tyle swoich pysznych specialite de la maison, że już się nie muszą schylać po jakieś tam ryzykowne grzybki oczko.gif

    I w naszym ogrodzie rosną brzyby - mamy małą plantację kań ( czubajka kania w niektórych rejonach Polski zwana sową). Wczoraj dziecko przyniosło 12 sztuk! Z części zrobiłam sos do obiadu, bo smażonych a la schaboszczak mamy juz dość, część właśnie suszy się w suszarce . Po wysuszeniu krusza się jak złoto i pakuje ten susz do słoja - w zimie robię z tego błyskawiczny sos grzybowy.

    A teraz idę do kuchni robić sernik smiech.gif

  • dama szpinakowa 2006.08.31 [15:13]
    farmerko usmiech.gif litościii aż slinka cieknie mi po brodzie na myśl o ociekajacej masełkiem kani smutas.gif och ... to niesprawiedliwe.
    Na rynku coprawda grzybek ten kupić można , jednak ja nie ufam ludziom w takich sprawach smutas.gif Na grzybach nie byłam już lata ... i z tego co jeszcze zostało mi w pamięci to wyglad borowika , kurki i maslaczka .

  • dadi 2006.08.31 [21:12]
    Najlepsze maślaczki ze śmietaną i nie można ich pomylić

  • bidortaa 2006.08.31 [21:31]
    dzisiaj przytachalam prawie 7 kilo prawdziwkow i borowikow - ale borowiki te najcenniejsze ze szlachetnych przyznam byly trudne do zlowienia - na koncu znalazlysmy takie miejsce ze grzyby mozna bylo kosic kosa usmiech.gif ale juz nie mialysmy sily zbierac
  • dadi 2006.08.31 [21:55]
    Ależ to musi pachnieć.

  • bidortaa 2006.09.01 [09:56]
    ok zamrozilam troche - w malych woreczkach - dopiero teraz dotarla do mnie informacja o suszonych kaniach - tu widzialam wielkoludy nie kanie - sa przepiekne juz - sprobuje twojego pomyslu - wysuszyc i pokruszone - a pachnie pachnie usmiech.gif
  • bidortaa 2006.09.01 [09:57]
    daddi pachnie usmiech.gif a ja wciazze sznurami rozwieszonymi w kuchni - bo dokladnie nie mam gdzie indziej
  • dadi 2006.09.01 [10:41]
    Co tam sznury ,niech sobie wiszą . Ten zapach ! aż sama czuję . Na razie jedyne co mogę to pożreć słoik pieczarek ..... ale może już za niedłgo / nie umię wstawić pyzia/

  • farmerka63 2006.09.01 [11:46]
    Dadi ! Tu masz wszystkie emotikony:

    http://forum.o2.pl/emotikony.php

  • bidortaa 2006.09.01 [19:07]

    nie wazne emoticony bo :

    lomatko jakie pyszne te grzyby - a zamrozone wygladaja slicznie - dziekuje za rady

Odpowiedz na ten temat