Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jak mozna zakladac te obrzydliwe opaski na lyse glowy

Polecane posty

Gość gość

Wiadomo jak matka tandeciara i patolka to pcha ten wózek a w środku siedzi maly lysol z wielka opaska koniecznie z kwiatkiem, uszy przebite i różowe wdzianko :-otakim matkom powinno się zabierać dzieci taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:D Zgadzam sie. Z tych dzieciakow wyrosnie nastepne nic nie warte pokolenie, takie same zera jak matki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No Wasze wypowiedzi tez swiadcza o Waszej niskiej kulturze,bo nikt kulturalny i na poziomie nie wyrazalby sie w ten sposob o innych matkach tylko dlatego,ze jakas tam zalozyla opaske dziecku.jestescie zalosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tych dzieciakow wyrosnie nastepne nic nie warte pokolenie, takie same zera jak matki. No podobnie jak z Ciebie nic porzadnego nie wyroslo wnioskuje to po Twoim wpisie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uwielbiam ten tekst: taka prawda.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Z tych dzieciakow wyrosnie nastepne nic nie warte pokolenie, takie same zera jak matki. No podobnie jak z Ciebie nic porzadnego nie wyroslo wnioskuje to po Twoim wpisie." :D Oburzyla sie opisana wyzej mamuska :D Jezeli od malego nie pokazujesz dziecku klasy i stylu to owszem, wyyrasta taka tandeciara. A tandeciara zbyt wielkiej wartosci nie ma. To jest fakt. Matka obyta, z klasa i kultura nie ciachnie kolczykow dziecku i nie ubierze w tandetne ciuchy. Wiem, wiem....prawda w oczy kole :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawdę mówiąc też mi się nie podobają opaski jeśli dziecko jest łyse. Ja spodziewam się córki i moja mama juz mnie zaopatrzyła w te cudowne dodatki. Zastrzeglam jej, ze jak będziemy ja odwiedzać to mogę jej zrobić przyjemność i wtedy ubiore w to dziecko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie moja droga nie jestem opisana przez Ciebie wyzej mamuska,nawet corki nie mam,ale wkurzaja mnie osoby twojego pokroju,ktore nie maja nic innego do roboty tylko obrazaja inne mamy,co Cie w ogole to obchodzi skoro Ciebie nie dotyczy zyj i daj zyc innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na kafe kultury nie znajdziecie. Zapraszamy na forum www:-) mamamistrz:-) fora:-) pl W miejsce usmiechow:-) dajcie kropkę Wystarczy się zarejestrować aby prowadzić kulturalne rozmowy. Taki temat byłby tam od razu usuwany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie widze nic zlego w opaskach.a ty autorko chyba masz syna a tak naprawde chcialas miec coreczke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorka chyba bardzo chciala córke a tu niestety nic... szkoda mi ciebie bardzo.. chcialabym tylko widziec wasze GUSTOWNIE ubrane dzieci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie opaski nie raza, kazdy ubiera jak chce... Ale kolczyki juz tak... Na co rocznej dziewczynce przebite uszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiscie kafe odwraca kota ogonem i twierdzi, ze to nie tandeta zakladac dziecku opaske tylko autorka ma syna a chciala corke, haahah zgadzam sie z toba autorko, jak zobaczylam to pierwszy raz to sie rozesmialam,tandeta niczym biale kozaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też nie lubię jak dziecko łyse i ma wielka opaskę z kwiatkiem, albo wielką spinkę z motylkiem wręcz wbitą, bo dziecko ma 3 włosy na krzyż na czubku głowy. Kolczyki u takiego malucha też są dla mnie badziewne, a przede wszystkim nie zdrowe. Moje dziecko urodziło się z bardzo długimi włosami i w 3 miesiącu jej życia musiałam już spinać jej włosy, bo leciały na oczka. Opaskę zakładam dziecku tylko wtedy jak jest lekki wiaterek, żeby jej nie wiało po uszach, ale unikam wszystkich kokardek, kwiatuszków etc. A kolczyki zrobię dziecku najwcześniej jak skończy 3 rok życia. Myślałam nawet o 5, ale podobno wtedy dziecko się już boi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem ciekawa jak wy ubieracie swoje dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolczyki? Zgadzam sie z tym, ze nie wyglądają dobrze na maleńkim dziecku. Różowy kolor? Czemu nie? Jeśli mamie sie podoba. W końcu to jej dziecko. Co do opaski to nie mogę sie zgodzić z autorką. Opaski zakłada sie dziecku z kilku powodów. Po pierwsze uszy malenkich dzieci są bardzo wrażliwe i bardzo łatwo je przeziebić, po drugie nadają kształt uszami, zabezpieczają przed odstawaniem w przyszłości. Uszka małych dzieci jest bardzo łatwo modelowac i do tego są wykorzystywane opaski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mnie brzydza kobiety ktore doklejaja sztuczne rzesy,robia francuski manicure i maja cieniutkie brwi i obrysowane kredka i jakos tematu o tym nie zakladam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja zakladam opaskę i jestem z tego dumna ;) jak jest tak cieplo jak dzis a niestety mieszka sie tak wysoko jak ja i strasznie wieje to nie będę dziecka trzymac w czapce tylko zakladam opaskę jak wyjmuje z wózka a boje sie ze ja zawieje. Tez nie uznaje spinek, wielkich kwiatów na lysej glowie i kolczyków ale opaska to po prostu zamiennik czapki tak jak śpiochy i polspiochy ,nie wiem co zaś macie za problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedyne co mi przeszkadza to przebijanie uszu dzieciom. Opaska na lysej główce mi nie przeszkadza. Zazwyczaj ma ona na celu zasłonięcie uszu przed zawianiem w przeciągu. Kolor ubranek tez mnie nie interesuje byleby były czyste i schludne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" A kolczyki zrobię dziecku najwcześniej jak skończy 3 rok życia. Myślałam nawet o 5, ale podobno wtedy dziecko się już boi." xx Hahahaha o kurde :D. Nie wierzę w to co czytam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polska ma to do siebie ze kazdy lubi komentowac cudze dzieci fryzury ubior kolczyki i wszystko inne! ja nie rozumiem co wam do tego czy na glowie przykladowo ( bo jeszcze nie urodzilam jakby ktos chcial skomentowac)mojego dziecka jest du.. zy kwiat czy wielka ku.pa! to chyba sprawa kazdej z nas a jezeli cos mi sie nie podoba to po prostu nie mowie tego bo mozna komus zrobic przykrosc, to chyba proste! wg ktos to komentuje male DZIECI ma straszny problem ze soba . ja znam pare ktorzy w listopadzie ubierali dziecko w same body!!! gdy wialo lalo oni ubrani w kurtke a dZiecko mialo sie hartowac! i nigdy w zyciu nie odwazylabym sie ich skrytykowac w szczegolnosci ze nie mam badz teraz jeszcze nie mam swojego dziecka!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tasmanska
jak nie drze mordy wniebogłosy, to nawet nie zwracam uwagi na to cos paskudliwe i co ma na sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a tam prawda jest taka, że Wam nic nie dogodzi :) Kiedyś był tutaj temat : w co nie ubrałybyście dziecka ? i jak to czytałam to stwierdziłam, że tam jest dosłownie wszystko wymienione. Legginsy - nie bo tandeciary w tym chodzą Spodnie - nie bo za sztywne i nie wygodne Wszystko co różowe odpada, bo bez gustu, ale odpadają także czarne (bo żałoba), panterki (bo lampucery), bluzeczki z cekinkami (bo patologia), niebieskie, zielone (bo to dla chłopaka `` chłopczycy)... itd... itd... Płaszczyki, sweterki, ładne bluzeczki - nie bo to styl na "stara mała" Także ludziom nie dogodzicie -ubierajcie dzieci w co chcecie i tyle, ważne żeby chodziły czyste, bez plam i dziur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moja corka ma taka obrzydliwa opaske (bez kwiatkow, ale z serduszkami), bo sama sobie ja wybrala w sklepie, a ja kupilam, skoro jej sie podobala :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam przebite uszy po Komunii , razem z siostrami , najmlodsza miała 2 lata i to było dobre rozwiązanie bo nam kolczyków nie wyrywała bo wiedziała że to boli !! Nie przeszkadzają mi przebite uszy u dziewczynki , zajmijcie się swoim życiem a nie życiem innych , ja nie mam dzieci a jak bede mieć tto naprawdę bede ubierac tak jak mi się podoba nie komuś !!Owszem jak bedzie dziewczynka - nie bedzie biegać w tiulach !! I jak najmniej różu !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I jeszcze jedno , jak dla mnie dziecko ma być ubrane "czysto" patologie widze tylko wtedy kiedy dziecko jest brudne usmarkane w małych spodniach (cały tydzień w jednych) i kurtka niby czarno żółta a brudna i wyglada jak cała czarna!! Jak dziecko jest czyste , nie cały tydzień w 1 ubranku to moze chodzić nawet za klauna przebrane!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dziecko nosi czasem opaski, nie jest łyse, ma gęste czarne włosy, nie ma przebitych uszu. Czyli jestem tandeciarą w 1/3 :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pitole to nie chodzi o opaskę zakrywającą te małe brzydkie odstające uszyska ( to nawet dobrze ze je zakrywacie po co mają straszyć ludzi) ale takie cienkie ozdobne 3 włosy ale opacha jest i oczywiście kwiatek na pół głowy do tego kolczyki i jakieś cekinki srynki a wózek pcha właśnie taka mamuśka z obrysowanymi cieniutkimi brawiami, doklejonymi rzęsami i myśli ze jest taka super kuuuuuuul

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×