Odpowiedz na ten temat

jak skutecznie wytępic pchły ludzkie albo pluskwy

  • albo albo 2008.06.03 [11:19]
    ?? po moim pokoju łaza jakies robale małe brynatno czarne, skacza, trudno je zabic i starsznie gryza. Wczoraj wyrzucilam juz dywan, dzis zabiore sie za odkazanie łózka!! Ale nie wiem co jest skuteczne.
  • mmmammma 2008.08.31 [13:31]
    hej \albo albo\ i co to bylo w twoim domu- pchly czy pluskwy? udalo sie wytepic, jak? tez wlasnie cos podobnego mi skacze i mnie chla od 10ciu dni i caly czas szukam odp co to, a raczej szukam jednak pocieszenia ze to nie pluskwy.jak wchodzisz jeszcze na ten topik to please odpisz
  • mmmammma 2008.08.31 [21:39]
    dzieki, pojde tylko ze za tydzien bo akurat wtedy bede w polsce.tutaj w anglii nawet nie ide do zoologicznego bo pewnie nie maja.juz w tym kraju w nic nie wierze
  • mmmammma 2008.09.01 [10:48]
    no wlasnie takie slady jedno za drugim i jakby se szlo i zakrecalo, najwiecej na dole nóg i na plecach i biodrze.ale slyszalam ze pluskwy tez obok siebie slady robia.juz glupia jestem co to
  • skorpion74 2008.09.23 [10:29]
    Też posiadłam to robactwo w domu, ale mam nadzieję że już się z nim uporałam. Przywlókł mi to mąż który jeździ na tirach. Straszne, małe czarne z nóżkami pogryzły mnie i dzieci. Działa na nie spray Bayrona - giną larwy, jajeczka i same osobniki. Życzę powodzenie w tepieniu.

  • pokszywdzona 2009.02.28 [20:37]
    tez mam pchły w domu, ale mnie nie gryzą ani mojej siostry, ale braci, tak w ogole to te pogryzienia takie malutkie, czerwone kropeczki (jakby ktos nie wiedzial) no własnie i te pchły to gryzą tylko moich braci, którzy tylko 5 lat maja, a małe to takie, to nie potrafi przestać sie drapac. no i jak poszlismy z nimi do lekarza to on w ogole nie wiedzial co to jest. przepisal jakis tam spray, ale w ogole nie pomaga, a cholerstwo kosztuje 30 zl i starcza na jeden raz! teraz szukam w internecie jakichs srodkow przeciw pchlom, ale nic nie dziala, nie mamy pojecia co robic?? POMóżCIE!!
  • s1mon 2009.07.21 [15:45]
    Pchły metoda na pozbycie sie...jest skuteczny srodek i chyba jedyny na rynku ktory nie dosc ze zabija pchł i wszystkie podobne owady tego typu to dziala przez kolejne 6 miesiecy..co za tym idzie..ze dorosly owad zostaje usmiercony a kolejne po nim czyli larwa poczwarka itd rowniez gina...Beaphar .. jest to srodek produkowany na zachodzi idzie go kupic w kazdym porzadnym sklepie zoologicznym..cena coz i tu moze byc bol bo 60-70 zlotych ale jak mowie skutecznosc tego jest natychmiastowa..10-15min..spokoj na 6 miesiecy..w sumie i dobrze bo to prawie pol litrowa butelka wystarcza na spryskanie 30-50m powierzchni..POLECAM SPRAWDZONE i co wazne MEGA SKUTECZNE..najgorsze zostaja strupki i miesjca po ugryzieniach..pozdrawiam czesc
  • zapchlony dom 2009.07.29 [20:05]
    Też mam problem z tym cholerstwem,mieszkam na 4 piętrze i nie mam ani nie miałem żadnych zwierząt a od kilku dni mam pchły w domu.
    Najbardziej atakują w nocy,juz ich zabiłem ze 100 ale mam wrażenie,że jest ich dużo więcej.
    Gryzą najbardziej w okolicach kostek.
    Jeśli ktos miał podobny problem to proszę o pomoc
  • farciara85 2009.08.19 [22:43]
    słuchajcie, ubawiłam sie do łez czytając ten watek smiech.gif tu mnie ugryzła..., mam ropki... gryzą w nocy... i te inne smiech.gif sama tu weszłam, bo od kilku dni mnie tez to gnębi, ale jakie to śmieszne czytać, że ktos ma w domu pchły smiech.gif śmieszne, ale niestety nie za fajne:/ kurde właśnie czuje, że jedna franca skacze mi po nodze usmiech.gif
    o nie, bo sie popłaczę usmiech.gif właśnie leciała reklama środka na wszy i gnidy usmiech.gif chyba zaczynam sie bać owadów i innych paskudekoczko.gif a tak poważnie, to potrzebuje czegoś, bo nie moge zasnąć, jak mi sie cos co stopkach przewraca i skaczesmutas.gif zmieniłam pościel, ale co mi to da:/ koleżanka wspomniał cos ostatnio, że w Rossmanie są opaski i inne takie na zwierzeta, a czasem jest właśnie jakis spray na pchły, tylko nie znam nazwy. może ktoś z Was używał?i poda nazwę i efekty smiech.gif pozdrawiam smiech.gif

  • zapchlony dom 2009.08.19 [22:59]
    Ja juz wytępiłem...poprostu octem cała podłoge zalłem i jakos się wytępiły..
    Zanlazłem kilka czerwonych plam na podłodze tylko-ocet je rozpuszcza chyba ,więc polecam
  • izabellissima 2009.10.27 [09:16]
    No to ja mam chyba te pchły domowe...Gryzą france jak oszalałe.Z początku jak pochlały moja córkę, to myślałam że ma ospę.Potem jednak alarm okazał się fałszywy.
    Zanim doszłam do tego ze to TO,przeleciałam neta oglądając fotki wszy, pchły, pluskwy itd...jednak wszystko mówi mi,ze to pchła: skacze, pije krew, jest twarda choć niewielka.
    Poza tym mamy kota, powędrował na razie na dwór, załapał już wcześniej kilka, tylko że na kocie są olbrzymie...
    Smaruję się i odkurzam chatę.
    A tym octem to panele też można??
  • ppauliskaa 2010.01.07 [12:12]
    masakara tymi pchlami ja mam juz je ktorys raz z koleji ...
    najbardziej to na wysokosci stop i kostek gryza bleee... sa ohydne

    czyszcze podlogi odkurzam zmieniam posciel a one nadal sa mysle ze sprobujie octem ale czy panele moga byc? nim czysczone?
    i kupie srodek a mam 2 koty i psa ale koty pchel nie maja tylko pies ma maja obrozi przeciwpchelene ale nic nie daja ...
  • maaaaaadzia14 2010.02.16 [15:23]
    kurcze.....ja tez mam pchły w domu.....i gryzą po całym ciele...;(( szkoda mi jest wydawać tyle kasy na te środki przeciwko nim.......i nie wiem co zrobić żeby się ich pozbyć za darmo/ pomóżcie.......aha i idzie jakoś zwalczyć te ślady po ugryzieniach?? mam fioletowe plamki...;(( i to na nogach sczególnie pomórzcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!smutas.gif mam 14 lat.....
  • ma* 2010.03.25 [16:22]
    rowniez mam ten sam problem uU mnie zaczal sie na wakacjach od kota .zanim zorientowalismy sie co to jest kot od nas odszedl i zostawil po sobie to dziadostwo. to byl dla mnie koszmar .non stop pralam ,kupowalam specyfiki w zoologicznym sklepie , az zrobilismy generalne porzadki ,poniewaz mamy w calym domu wykladziny dywanowe mielismy spory problem.wszystkie podlogi popralismy ,jak wylewalam wode bylo tego mnostwo w tej wodzie.pokoj corki byl zamkniety wszystko w workach ,dywaniki powyrzucane ,nawet ustawialismy takie urzadzenie w ktorym byl lep i one wskakiwaly do swiatla i przyklejaly sie to naprawde bylo ich duzo.Az sie udalo wytepic ,od grudnia nie bylo ani jednej do teraz czyli minely ok 4 miesiace i znow sa ,w przeciagu 5 dni znalazlam 5 .A caly ten czas zwracalam uwage na czarne male kropki na czymkolwiek.
    Dla mnie jest to jak jakis koszmar smutas.gif

    Zycze wytrwalosci w tepieniu bo ja musze znow to robic i naprawde trzeba zaopatrzyc sie w skutezne specyfiki ,inne moga nie dac rady,uwazam ze u nas wykluly sie pewnie z jajeczek czy czegos takiego ,nigdy bym nie pomyslala ze to takie zywotne
  • Kyllerr 2010.04.06 [22:09]
    Ocet można dodać do prania. Jest to środek tani i bardzo skuteczny. Ja mam psa ktory ostatnio złapał pchły. Myłem go w szamponie przeciw pchła ale to nie pomaga. Kupiłem u weterynarza krople. Kupuje sie je na wagę psa. Mój waży 40kg, zapłaciłem 46zł. Pies pcheł nie ma ale zostały mi w domu. Jeszcze ich nie widziałem ale pewnie sa bo jak idę spac to mnie gryzą.
  • Jo. 2010.06.06 [22:22]
    Jak chcecie zabić pchłę to nic wam nie da zgniatanie jej, trzeba ją utopić. U mnie niestety też są, i nawet wczoraj na podłodze na panelach znalazłam 8! normalnie sobie siedzą a jak ktoś przechodzi to skaczą na nogi. Pi**y jedne, no i ja to robię tak, że przyciskam je kciukiem, potem szybko wskazującym i mam pchłe między palcami, potem do wody wkładam palce i ją wypuszczam. wszystkie się topią. W tym roku przez moje kochane koteczki już z 30 ich utopiłam.
  • SMIERC PCHŁOM!!!! 2010.06.27 [23:04]
    LUDZISKA KOCHANI NAPISZCIE CZYM SKUTECZNIE WYTĘPIĆ Z DOMU TE SZKODNIKI!!!!
  • ŁAPACZ 2010.07.28 [09:08]
    U mnie też pojawiły się pchły, przyniósł je mój pies. Ja zwinęłam dywan i oddałam do prania, podłogę myję dwa razy dziennie wodą z płynem do mycia podłóg i dolewam do tego ocet. Wyprałam zasłony i firanki, meble tapicerowane najpierw pryskałam wodą z octem, ale wczoraj kupiłam taki środek o nazwie Muszka (15 pln). Pchły możecie sami poroznosić po całym domu. Sprawdźcie po swojej kąpieli wodę w wannie. Mogę się założyć, że znajdzie się tam przynajmniej jedna sztuka...
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości w tej nierównej walce.
  • oloa 2010.07.30 [13:57]
    hej ja od trzech tygodni nie mam żadnego zwierzaka w domu a te france i tak są.czy to nie tak,że one lezą do krwi? bo ja mam w domu babcię<która ma raka na oku i to jej ciągle krwawi.może to ta krew?
  • xza 2010.08.04 [21:49]
    wyniesc co sie da na słońce i caly dom dobrze poodkurzac
  • asds 2010.08.17 [07:07]
    u nas pchly byly w piwnicy i ludzie zaczeli przenosic je do mieszkan w bloku, nie dalo sie juz normalnie zyc w domu, maz, ja i dziecko pogryzieni niemozliwie i ten straszny swiad po pogryzieniach, hmmm w piwnicy byla dezynsekcja- na razie jest ok, a w domu kupilismy po prostu muchozol i po klopocie...odpukacusmiech.gif wolalabym aby pogryzlo mnie 100 komarow niz 10 pchel, wiem co mowieusmiech.gif
  • DOBRA SPACERÓWKA 2010.09.05 [09:26]
    podnoszę! czy kroś wygrał tę walkę z pchami? bo ja tez to mam i nie wiem czym te pchły potruć
  • reeerrr 2010.09.05 [11:40]
    ja tez mam pchly, kot przywlokl do domu choc byl posmarowany preparatem..pomoglo gdy w domu rozlozylismy platki rozane(one tego nie lubia) .do tej pory nie wiem co sie z nimi stalo;o

  • BABLOK 2010.10.11 [17:41]
    Ja mam tez duzy problem zarazilem sie tym dziadostwem od mojego psa ktory jest duzy i kudlaty codzienie sie leni i zostawia duzo siersci w domu. Pogryzly mnie wszedzie najwiecej to na nogach i glowie. Ogolilem glowe na lyso ale i tak one niedaja mi spokoju i sa w mieszkaniu i samochodzie na ubraniach wszedzie.Wydalem juz mnostwo kasy na spreje szampony i inne lekarstwa ale nic nie pomaga na dluzsza mete. Ja jestem po leczeniu antybiotykami bo juz mialem rany na glowie i nogach z nog mi zeszlo ale slady zostaly a z glowy jeszcze nie. Walcze z tym od roku powyzucalem ubrania i posciele myje podlogi z srodkiem dezynfekujacym i kapie psa w szmponie dla psow ale one sa dalej juz nie wiem co robic bo sie boje klasc spac bo wtedy atakuja i spie bez koca i poduszki wole zeby mi bylo zimno ale one skacza i atakuja mnie i psa. Prosze dajcie mi jakas rade i lekarstwo bo nas zagryza te male wampirki.
  • saleminkaa8 2011.02.06 [20:25]
    my też kiedyś mieliśmy pchły,mieliśmy kota-który był że tak to określę czysty,kupiliśmy go bez ani jednej pchły,one pojawiły się dopiero po 2 miesiącach.Były na kocie,skakały luzem.Byliśmy u weterynarza,zaszczepił czymś kota,dał środek przeciw pchłom na kark,grzbiet i przy ogonie,pchły dostały szału po 1-2 godz,bo kot zaczął się strasznie drapać.
    Następnego dnia kot przestał się drapać,widziałam na nim martwe pchły,wyczesaliśmy go i wiecie co,po kilku dniach na kocie znowu pojawiły sie pchły i były wszędzie,na dywanie,łóżku...
    Znowu poszliśmy do weterynarza i oddaliśmy kota,pchły znikły całkowicie u nowych właścicieli pcheł kot nie miał.
    SKĄD TO CHOLERSTWO SIE WZIĘŁO U NAS W DOMU TO NIE WIEM
    Łóżko wyrzuciliśmy i dywan na którym je widzieliśmy.
    po 1,5 roku kupiliśmy sobie rasową szczurkę,która jak się okazało była w ciąży,jak urodziła i doglądałam małych w celu oswajania zauważyłam,że po jednym maluchu coś chodzi,wyglądało jak pchła...zdjęłam i nacisłam-strzeliło cholerstwo jak pchła,ale nie było krwi.Dowiedziałam się,że w trocinach mogą być robale,zmieniliśmy na żwirek z drzew iglastych i już nie widzieliśmy tych robali...

    Szczurki już z nami nie ma,bo zaczęła bardzo chorować odkąd skończyła rok,teraz synkowi chcemy kupić kota,ale boimy się ponownego nawrotu tego cholerstwa-co robić ???????????????

  • na pchły 2011.02.06 [21:51]
    najbardziej skuteczny środek na pchły to wyłożenie we wszystkich kątach zwykłej mięty wyniosą sie od razu
  • saleminkaa8 2011.02.07 [22:35]
    a co myślicie o np.olejku do inhalacji
    Mam akurat w domu olbas oil,synowi krople ubranko lub poduszke gdy ma katar,olejku wystarczy 2-3 krople i całą noc synek pachnie miętą i innymi ziołami.
    Jakby zakroplić mijsca gdzi pchły by się mogły pokazać może by pomogło hmm

  • marsz 2011.04.27 [23:58]
    ...Jasny gwint , jednak to naprawdę istnieje.Ja zacząłem się o tym przekonywać przed tygodniem do dziś dnia.Najpierw zauważyłem to ścierwo w łazience na dole domu (siedziała franca na podłodze i nagle gdzieś skoczyła - pewnie na mnie).Za dzień lu dwa zauważyłem na nodze czerwony bombel ,który mnie swędział izacząłem się domyślać,że to te przeklęte pchły ludzkie!!!! brrrrrrr...I pół godziny temu kladąc się na wersalce po kilku minutach poczulem jak mi coś łazi po ręce - to była ona -przeklęta pchła!Kilka godz. wcześniej wskoczyła mi na ramię i chciała ugryźć ale ją zrzuciłem,sadła na podłogę i gdzieś skoczyła (pewnie znowu na mnie) Są gorsze od potworów z filmu "Obcy".To jest śmieszne i tragiczne jednocześnie.Brzydzę się tym ogromnie i ciągle nie dowierzam ,że to możliwe aby tak po prostu siedziały w domu i kąsiły i to jeszcze szczególnie atakując nocą - pchły "Ludzkie"! (przebiegłe potwory) JUTRO IDE PO PŁATKI RÓŻ ,MIĘTĘ I JAKĄŚ CHEMIĘ.BO NIE MOŻE BYĆ TAK BYM PRZEZ TO DIABELSTWO BAŁ SIĘ KŁAŚĆ SPAĆ.ONE FRANCE PONOĆ UWIELBIAJĄ SIĘ GNIEŹDZIĆ W ZAKAMARKACH DREWNIANYCH PODŁÓG, NA WERSALKACH,KWIATACH W ZIEMII DONICZEK I WSZELKICH WYKłADZINACH. NIENAWIDZĘ WSZELKICH INSEKTÓW I BAKTERII.MUSIMY TO TĘPIĆ AŻ DO WYTĘPIENIA CAŁKOWITEGO DO ZWYCIĘSTWA.BYŁEM ZASKOCZONY ,ŻE TYLE LUDZI MA TEN SAM PROBLEM.POZDRAWIAM I DO BOJU!
  • essa115 2011.07.24 [08:11]
    jak je wytępić - to nie wiem za bardzo, ale z pluskwami miałam do czynienia w akademiku i to jest straszne cholerstwo - jest to płaski okrągły robak szybko biega (nawet po ścianach i sufitach), jest taki cienko-płaski, ze butem trudno go rozdeptać - ale w razie gdy cie zaskoczy z znienacka to szybkie rozmięcie w palcach go załatwi. Przeważnie z różnych dziur i szczelin wyłażą( tam przeczekują na pożywienie się cały dzień) około 24.00 kiedy mniej-więcej ofiara śpi. Nad-aktywne stają się szczególnie przy pełni księżyca. Z pchłami mam własnie ostatnio styczność - już dwie złapałam jak pożywiały się na mojej nodze - są dużo mniejsze od dorosłej pluskwy - z resztą Wujek Google pomoże w odnalezieniu zdjęć dla porownania oczko.gif
  • Pogryziona Renata 2011.07.25 [07:49]
    W końcu się dowiedziała co mnie pogryzło motałąm sie z tematem od paru tygodni co mnie gryzie , szczególnie w nocy na nogach i w okolicach bioder , swędzi nie do wytrzymania, a póżniej troczhę ropieje. Wczoraj moja półtorejroczna córka weszła za mną do piwnicy po wózek i kiedy wkłądałam ją do wózka na jej białych rajtuzkach było chyba ze 100 pcheł myślałam że dostanę zawału nie mogłąm ich usunąć tak się france trzymały , ale i tak kilka dostało się do domu widziałam jedną dziś w łóżku , dziś spacer będzie do Zoologicznego i koniec z tym ! Ale dzięki Waszym opinią wiem z czyma mam walczyć Dzięki usmiech.gif
  • marsz 2011.07.30 [18:52]
    ...u mnie już ich nie ma.jakiś tydzień po moim pierwszym wpisie zniknęły.Kupiłem i użyłem trucizny w spreju na pchły w sklepie zoologicznym za 13 zl.preparat dla psów i kotów ogolnie.Lecz podejrzewam,że zadzialal przede wszystkim wlaściciel domu mieszkający na parterze.Widzialem jak wietrzyl dywany,szukal odkurzacza i otwieral drzwi na ościerz.Teraz jest spokój ,można normalnie żyć.Pozdrawiam.usmiech.gif (lubuskie)

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...