Odpowiedz na ten temat

jak zrobic pranie

  • czasem zamglona 2011.07.22 [08:41]
    jestem poczatkujaca gospodynia i mam pytania
    -czy skarpetki pierzecie z innymi ubraniami?
    -jak prac bielizne?
    -jak doprac biale skarpetki?
    -jak segregowac pranie?
    -w jakiej temp.prac?
    z gory dziekuje
  • Ewa, 33 2011.07.22 [08:55]
    ja pranie rozdzielam wg kolorów a nie wg rodzaju ubioru (piore razem skarpety, bluzki, majtki, ręczniki, posciel itd.)

    mam takie prania:
    -białe
    -żółte i beżowe
    -szare i jasne niebieskie
    -granatowe i czarne
    -czerwone

    do bialego daję proszek do bialego
    do kolorów - do kolorowego
    wszystko piore w 40 stopniach, chyba, że coś nadzwyczajnego - mocno zabrudzonego czy przepoconego wykątkowo - to 60

    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • czasem zamglona 2011.07.22 [08:58]
    no,ale jak nas jest 2 osoby to jak to zrobic jak jest np.malo bielizny brudnej?czekac az dojdzie reszte brudnej czy prac np.z bluzkami?co radzisz Ewa?
  • Ewa, 33 2011.07.22 [09:01]
    napisalam Ci przecież - nie segreguję wg rodzaju ubrań (np. bielizna, bluzki, posciel), tylko wg kolorów
    bieliznę piorę ze wszystkim, co jest tego samego koloru
    z 3 osób mam pralke włączoną 1-2 razy w tygodniu
    można wrzucić połówkę, nowe pralki maja automatykę wagową, tylko trzeba na oko dopasowac ilośc proszku do ilości ubrań
    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • czasem zamglona 2011.07.22 [09:02]
    dziekuje Ci bardzo,a jak skarpety sa bardzo zabrudzone,to moczysz je przed wlozeniem do pralki?
  • mhdcelcb 2011.07.22 [09:03]
    ja rozdzielam pranie tylko wg kolorow . oczywiscie delikatne bluzki i biustonosze w ktorych chodze do biura piore w programie "reczne pranie" a tak to wszystko razem.
  • czasem zamglona 2011.07.22 [09:05]
    wielkie dzieki
  • Ewa, 33 2011.07.22 [09:08]
    u mnie skarpety zmienia się codziennie, nie mam jakiś mocno zabrudzonych, to nie wiem
    może faktycznie, namoczenie by pomogło
    ale lepiej - nie brudzić przez 3 dni, tylko zmieniać codziennie usmiech.gif

    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • tiaa 2011.07.22 [09:09]
    ja ręczniki piorę osobno w 60 stopniach
  • masweami88 2011.07.22 [09:09]
    Piorę często, więc rzeczy nie są zabrudzone, dlatego wystarcza im 40 stopni.
    Mój TŻ Jest czyściochem, oboje uwielbiamy białe ciuchy.
    Rodzaje prania u nas:

    -Ulubione białe, jasne ciuchy- 40 stopni mniej obrotów wirowania
    -białe, jasne ciuchy + jasna bielizna, skarpety (mamy dużą większość takich) 40stopni mniej obrotów wirowania
    -ciemne i czarne ciuchy- 40stopni
    -ręczniki pościel, ściereczki- 60stopni (choć czasem zdarza się wyprać razem z białymi jasnymi i=ciuchami)
    -spodnie, jeansy 40 stopni.

    usmiech.gif

  • masweami88 2011.07.22 [09:12]
    Gdy są rzeczy , które nie pasują do żadnego prania, puszczają kolor- piorę je w rękach.
    Mam ich dosłownie kilka sztuk usmiech.gif .

    Sposób na skarpety jest prosty- zakupić ich baaaardzo dużo i zmieniać codziennie. Wtedy wcale tak często nie trzeba prać.
    A wśród cen wszystkiego skarpetki da się przeboleć jezyk.gif
  • Miarka 2011.07.22 [09:17]
    U mnie to wygląda tak :
    jasne i białe w 60 w płynie
    ręczniki w 60 w programie do bawełny-proszek
    ciemne w 40 stopniach.-proszek
    Jak coś farbuje to ręcznie ale prawie się to nie zdarza.
    Biustonosze piorę w woreczku do prania po ostatnim serwisie, gdzie trzeba było pół pralki rozłożyć żeby wyjąc fiszbinę.

    http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz2mao30 cjm.png ślub
  • czasem zamglona 2011.07.22 [10:09]
    dziekujeusmiech.gif

  • Edyciak 2011.07.22 [10:55]
    a ja bielizny typu majtki, biustonosze nie polecam prac razem z posciela... szybko szarzeja. i zwykle bielizne piore w wyższej temp, np. 60 stopni
    Nikt nie zasługuje na łzy... A ten, kto na nie zasługuje, nigdy nie doprowadzi cię do płaczu.
  • rtereee 2011.07.22 [11:03]
    ja piore biustonosze i swoje majtki recznie
  • Ewa, 33 2011.07.22 [11:08]
    jak posciel biala i majtki biale, to niby czemu mają zszarzeć?

    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • ja tez nie dzielę wg 2011.07.22 [11:32]
    ubrań - tylko kolorów:
    jasne razem
    ciemne - razem
    wełna i delikatne razem
    Biustonosze tylko ręcznie.
    Oczywiście jak mam jakąś delikatną bluzeczkę, a nie mam z czym wyprać - to upiorę ręcznie. usmiech.gif
  • 39 tc 2011.07.22 [12:07]
    Ja wszystko piorę w 40 stopniach i w tym samym proszku - przeważnie jakiś tam "color", z tym że tak:

    Pościel zawsze osobno
    a reszta razem: czyli ręczniki, bielizna, ciuchy itd. Jedynie dzielę na kolory, i zawsze mam 2 rzuty prania: jasne i ciemne, zresztą znam te rzeczy i wiem, które mogą zafarbować, a które nie. Biustonosze i delikatniejsze rzeczy piorę w woreczku uszytym z firanki albo w małej poszewce z poduszki.

    Żadna filozofia, nie bawię się w jakieś tam gotowania, krochmalenia i inne wynalazki z przeszłości. W domu wszyscy zdrowi, pranie czyste.
  • eksperymentując - odkrywasz 2011.07.22 [19:01]
    Ja piorę pościel osobno, ręczniki też osobno, ściereczki także w 60 st., ewentualnie w 90 st - to zależy czy pranie się nadaje do tak wysokiej temperatury.
    Skarpetki także osobno, jeżeli jest ich dużo, ewentualnie dołaczam do prania ubrań po zamoczeniu lub zapraniu ręcznym.

    Białe rzeczy - 40 st
    kolorowe - 40 st
    szare - 40 st.
  • czasem zamglona 2011.07.22 [20:07]
    wielkie dziekiusmiech.gif
  • iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii21 2011.07.22 [21:14]
    Ja skarpetki gotuje + persil. Nawet te kilkuletnie wyglądają jak nowe.
  • blablbalablbalblbalbalablablab 2011.07.22 [21:22]
    Ja ręczniki, bieliznę, skarpetki i pościel zawsze gotuję. Wszystko osobno. Resztę dzielę na jasne (bez bieli, biel osobno i w wyższej temperaturze) i ciemne i piorę w 40 stopniach.
  • dasdss 2011.07.23 [19:31]
    a jak sie gotuje skarpetki?w garnku?ile czasu?
  • ja wszystko oprócz swetrów 2011.07.23 [23:43]
    piorę w temperaturze 60 stopni, a co jakiś czas gotuję to, co można. Gotuję - czyli piorę w pralce w 90 stopniach usmiech.gif
  • rewwe11 2011.07.25 [18:49]
    a czy gotujecie cos w garkach,tzn kiedys widzialam jak moja babcia gotowala w garku szmatki i skarpetki,ale kiedsy nie interesowalam sie tymusmiech.gif

  • niewiary-godne 2011.07.25 [21:28]
    Rany julek, z czego wy macie te majtki i skarpetki, że wytrzymują gotowanie w garnku? z lnu? Przecież to się rozlezie po jednym razie! No ale jak się w barchanach chodzi zamiast w koronkach...smiech.gif No i na jakie choroby cierpicie? Trąd, kiła, syfilis??????

    jezyk.gif
  • rtt 2011.07.25 [21:30]
    he hesmiech.gif

  • ja piore ciuchy 2011.07.25 [21:35]
    wszystkie w 30 stopniach, reczniki i posciel w 60. dziele na ciemne i jasne. wszystko w jednym proszku do kolorów.
  • umpa lumpa 2011.07.25 [21:40]
    posciel, reczniki i skarpety/majtki w tym samym kolorze razem w wysokiej temperaturze (lubie bielizne wygotowana, skarpety tez ladnie puszczaja brud),
    ciezkie ubrania typu dzinsy, bluzy na wyzsze obroty, ale niska temp.,
    bawelna, czyli bluzki, koszulki w niskiej temperaturze przy niskich obrotach,
    biustonosze wkladam do specjalnej torby do prania delikatnych rzeczy.

    Ubrania rozkladam na:
    biale w goracej temperaturze,
    biale delikatne lub normalne,
    ciemne normalne,
    ciemne delikatne i zimne,
    kolory delikatne i zimne.
    Jesli mam czerwone, to wtedy kombinuje czerwono-czarne.
  • rtt 2011.07.25 [21:43]
    umpa lumpa---kurcze,po co tak kkomplikowac sobie praniejezyk.gif

  • ja piore ciuchy 2011.07.25 [21:45]
    szczerze mowiac jak czasami mi sie gacie skoncza to wrzucam ciemne do jasnego albo odwrotnie i nic sie nie dziejejezyk.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...