Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kogo wybrać na męża? Dylemat..

Polecane posty

Gość gość

Jestem w związku ze świetnym mężczyzną, takim z moich marzeń. Jest energiczny, przebojowy, odważny, męski, ma dobre serce. Potrafi być romantyczny.W łóżku ogień! Jest mega namiętny. Lubi rozmawiać, zawsze wysłucha mnie co przecież jest rzadkością i jest zaangażowany w relację.Jak coś mu nie pasuje to mówi wprost, wyjaśnia w zarodku żeby nie tworzyć głupich niejasnych sytuacji , nie robi wyrzutów czy fochów itp. Jest zazdrosny i słodko to wygląda, raz nawet prawie się pobił z innym o mnie ;) Nie pochwalam tego, ale szanuje mnie, nigdy mnie nie wyzwał, nie uderzył, chociaz temperament to on ma, nie powiem, ze nie. Kocham go. ...ale... zastanawiam się czy on nadaje się na męża. Mam 24 lata, skończyłam studia, chcę juz zacząć myśleć o potencjalnej rodzinie. W okolicy 30 chciałabym mieć dziecko. Z moim jestem w związku od 2 lat. Teraz pojawił się ktoś jeszcze.. Jest totalnym przeciwienstwem. To tzw ciepła kluska. Nie mój typ, nie podoba mi się ale wszyscy mi mówią, doradzają,ze taki zrobi dla mnie wiele, nie zostawi, nie zdradzi.Zakładają, że aktualny to zrobi, bo jest stereotypowym podrywaczem. W młodości taki był, teraz żadnego numeru mi nie wywinął.Ale znajomości zostały, ma pełno koleżanek o co ja byłam zazdrosna i w sumie nadal jestem.. No może i racja, nie od dziś wiadomo, że na zone czy męża nie wybiera się wielkiej miłosci ale ciezko mi podjac decyzje. Moze ktoras dziewczyna miala podobny dylemat, moze ktoras z was jest w zwiazku z jednym z powyzszych i powie mi jak faktycznie wyglada wasz zwiazek, bez upiekszania?dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybierz takiego, który będzie w stanie utrzymać rodzinę. Myśl przyszłościowo. Tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na żonę/męża nie wybiera się wielkiej miłości? Wolne żarty! Aż się zaczęłam zastanawiać, czy dobrze przeczytałam... Sens małżeństwa to stworzenie wspólnoty z osobą, którą darzy się uczuciem i która nam pasuje - ty jesteś rozgadany, a ja lubię cię słuchać, ty umiesz rozporządzać pieniędzmi, ja nie ale dzięki tobie się tego uczę , ja ufam tobie, ty ufasz mi. Chłodne kalkulowanie typu - nie zdradzi bo brzydki i nic nie umie kojarzy mi się ze średniowieczem. Poza tym, na takim "brzydkim nieudaczniku" można się przejechać tak samo jak i na chłopaku z dużą ilością koleżanek, nie ma żadnej reguły. Szczerze mówiąc, to według mnie sama sobie stwarzasz problem, nie wiem tylko czy sama to wymyśliłaś, czy może znalazła się jakaś pseudożyczliwa osoba, która ma na ciebie wpływ i doradza ci głupoty. Niejedna kobieta w ogień by skoczyła, żeby znaleźć chłopaka, którego pokocha. Napisz w czym tak naprawdę tkwi problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wybierz portfel z kasą, nie ważne w jakich spodniach o właścicielu nie wspomnę, bo o ludziach, to nie na tym forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzika zmija to chyba ty sobie robisz zarty, w swiecie iluzji zyjesz ale spoko na starosc albo jak bedziesz miala farta to wczesniej dowiesz sie jakie sa zasady dobierania sie w pary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13.41 A fuj! Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzika żmija dobrze napisała. Jeśli mężczyzna dobrze traktuje partnerke, a partnerka go kocha to chyba wybór jasny. Wyjdzie za innego, żeby się męczyć bo go nie kocha. Co do temperamentu obecnego chlopaka to usiądź na spokojnie i przeanalizuj jego zachowanie czy nie odbiega za bardzo, czy rzeczywiście kiedyś skakał z kwiatka na kwiatek. Jeśli dojdziesz do wniosku że rodzina nie przesadza, to w któryś dzień pogadaj z nim jak widzi \Wasz związek w przyszłości, jak ceni sobie wierność, jak zaopatruje się na dzieci. Zobaczysz co odpowie i jak później będzie się zachowywal. Sprawdzisz czy chce być z Toba i założyć rodzinę, czy woli być w wolnym związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja się zgadzam, faceci maja takie samo podejście, tylko że każdy o tym wie oprocz zony;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość z - masz słuszne podejście. A co do gościa, dla którego dobieranie się w pary to biznes - warto poznać smak miłości i przekonać się jak dobrze funkcjonuje małżeństwo, które dopełnia się nawzajem. Ale do tanga trzeba dwojga. Są ludzie, którzy nie potrafią i nie chcą być szczerzy, dobrali się na zasadzie "ma pieniądze", "ładniejsza by mnie nie chciała". Z tym że ich związki to codzienne użeranie się ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×