Odpowiedz na ten temat

Kot zwymiotował robaki

  • adaskost 2008.12.08 [14:40]
    Jesli chodzi o mleko..to ja nie daje pije tylko wode. rośnie,zdrowieje i nie ma biegunki ..tylko na suchym pokarmieusmiech.gif
  • Ewa 33 2008.12.08 [14:47]
    witaj adakost usmiech.gif
    z tym mlekiem też się obawiałam, ale tak żałośnie mnie prosiła stara kocica, że nie miałam serca odmówić
    no i piją sobie obydwa i jest ok
    a żarcie suche mają cały czas plus puszka czy mięso surowe/gotowane 4-5 razy na tydzień
    co nas nie zabije, to nas wzmocni cierpię na uporczywą alergię na głupotę gg 1796500
  • a moje koty 2008.12.08 [15:20]
    moje koty uwilbiają mleko i nie mają biegunek. mam 3 koty i na dzień 2 miski wypiją. jak się pytałam weterynarza czy można rozkruszać tabletkę to powiedział że NIE.
  • Nietoperka 2009.06.05 [19:42]
    mi weterynarz powiedzial, ze tabletke mozna rozkruszyc i podac kotku z pokarmem, ale moj kot nalezy do tych futrzastych draniow, ktorzy wyczuwaja leki nawet w ulubionych smakolykach.... wiec byla wycieczka z kotem do weta usmiech.gif
  • j apolecam owe krople 2009.06.06 [08:33]
    na karka-nie wiem czy mowimy o tych samaych-ok 30zl

    sa b skuteczne
    moja kicia byla odrobaczana przez weta debila wp rzeciagu 2 mies ze 4 razy..jakims srdokiem do pyszczka podawanym-nie-skutecznie i drogo...
    a owe krople -natychmiastowo-w kale zwrocila mnostwo tego dzaidostwa-i dzieku bogu juz nie wymiotuje
  • czarna7070 2009.06.08 [21:43]
    BARDZO PROSZĘ O POMOC... !!!

    Mój 9-letni kocur ma całą sierść pokrytą malutkimi żółto- brązowymi robaczkami. Co to jest???? i jak się tego pozbyć???
    Dodam że kocurek jest regularnie odrobaczany, nawet dostał zastrzyk ze specjalnym środkiem który miał usunąć niechciane pasożyty, ale nic nie pomogło smutas.gif
    Czy jest szansa że zwykła obroża pomoże ???

    Największy problem w tym że nie wiem co to za pasożyty, przeszukałam internet i nic. Nie wiem już co robić, kotek bardzo się drapie, jego sierść wygląda ładnie, jest błyszcząca ale bardzo się przerzedziła. smutas.gif

    Bardzo gorąco proszę o pomoc, może ktoś miał podobny problem. Ten kot jest ze mną od moich 8 urodzin,,,
  • a moze tak jakos 2009.06.08 [22:20]
    Inwazja pcheł. Pchła występująca u psów to ctecocephalides canis. U kotów – ctecocephalides felis. Równie często można u tych zwierząt znaleźć pchłę ludzką pulex irritians.
    Pchły to brązowe, pozbawione skrzydeł owady. Zaopatrzone są w trzy pary kończyn. Trzecia para rozwinięta jest szczególnie silnie. Samice są nieco większe i osiągają około 3mm. Samce dorastają do 2,5mm.
    Głowa pchły psiej w kształcie zbliżona jest do kwadratu. Kocia jest wydłużona i przypomina prostokąt. Pchła ludzka w odróżnieniu od pchły kociej i psiej nie posiada szczecinek na pierwszym segmencie tułowia.
    Samica składa jaja po nassaniu się krwi. Rozmiar jaj pchły to około 1mm. Są białe i okrągłe. Samica składa je na skórze żywiciela, skąd odpadając dostają się do legowiska, opadają na podłogę, do dywanów oraz w inne miejsca, w których przebywają zarażone zwierzęta.
    Po 4 do 10 dniach wylęgają się larwy (kształtem przypominają gąsienice). Żywią się skrzepłą krwią, odchodami pcheł i organicznym detrytusem (drobne szczątki organiczne pochodzące z martwych organizmów, które uległy rozkładowi). Po kilku wylinkach przechodzą do stadium poczwarki, a po 4-14 dniach przekształcają się w dorosłe pchły.
    Pchła żyje na żywicielu od trzech miesięcy do jednego roku. W sprzyjającym środowisku bez pożywienia mogą przetrwać do półtorej roku.
    Szerzenie się inwazji pcheł jest możliwe głównie dzięki bezpańskim psom i kotom.
    Ślina i wydaliny pcheł drażnią ich skórę. Powodują zaczerwienienia, strupy i wypryski. Zarażone zwierzęta są niespokojne. Nieustannie drapią się i iskają.

    Wszołowica wywoływana jest przez wszoła trichodectes canis (u psów) oraz felicola subrostara (koty). Pasożyty te są jednymi z najpowszechniejszych u zwierząt mięsożernych. Charakteryzują się żółtą barwą, brzuszno-grzbietowym spłaszczeniem oraz gryzącym aparatem gębowym. Osiągają rozmiary od 1mm do 2mm.
    W organizmie żywiciela umiejscawiają się najczęściej na głowie, szyi, brzuchu. W wypadku silniejszej inwazji wszoł można się spodziewać również na bokach zwierzęcia, a u szczeniąt najczęściej na grzbiecie.
    Wszoła składa jaja u podstawy włosa. Wylęgają się z nich larwy, które rosnąc przechodzą trzykrotną wylinkę i po trzech do pięciu tygodniach osiągają dojrzałość. Wszoły odżywiają się naskórkiem i włosami. Strupami, wynaczynioną krwią, a nawet wysiękiem zapalnym w uszkodzonych miejscach na skórze.
    Larwa wszoły pozbawiona żywiciela może przeżyć do dwóch tygodni.
    Zarażenie następuje przy bezpośrednim kontakcie.
    Zmiany wywołane przez chorobę wynikają głównie z drapania i ogryzania, przez zarażone zwierzę, podrażnionych miejsc. Czasami dochodzi również do zakażeń bakteryjny

  • kasiunia123 2009.07.01 [15:25]
    Dzisiaj bylam u weterynarza z moja kotka ktora ma 6 tyg.poszlam bo miala biegunke wiec postanowilam isc a jeszcze nie byla odrobaczona.wet podal jej cos na odrobaczenie i gdy przyslismy do domu kotka zwymiotowal czy to jest normalna reakcja czy powinnam isc jeszcze raz do wet?nastepne odrobaczenie mam za 2 tyg.Prosze odpiszcie moze jestescie pardziej poinformowani.usmiech.gif

  • a nie mozesz do 2009.07.01 [18:45]
    niego zadzwonic...kobieto mysl
  • michelina 2009.11.12 [22:34]
    TU W BELGI SA TAKIE SPECJALNE STRZYKAWKI DO PODAWANIA TABLETEK ZWIERZETOM.Jest dluga zakonczona szczypcami,najpierw nabiera sie odrobinke wody do tej strzkawki a potem szczypcami lapie tabletkie,i wpuszczam do otwartego pyszczka,do gardla,lapie za pyszczek aby byl zamkniety,i KICIA polyka tabletkie.TYLKO KTOS SILNIEJSZY I SPRYTNIEJSZY OD ZWIERZACZKA(koty i pieski)trzyma mocno lapki owiniete grubym recznikiem.Moja Kicia nigdy mnie nie zadrapala,natomiast malzonka wiele razy-moze czuje respekt.Kicia ma 11 lat i mieszka u nas od 3 lat,mieszkala na ulicy bo sie obrazila na wlascicielke,ktora miala duzo kotkow i pieskow.Kicia sama nas wybralaI MA DOBRZE-TYLKO ZACZELA DUZO CHOROWAC.Wiec ta STRZYKAWKA JEST DOBRYM ROZWIAZANIEM.Nie mam klopotu z podaniem tabletki.Serdecznie pozdrawiam-moze weterynarze w Polsce sprowadza takie strzykawki,dla swoich pacjetow
  • krol 2010.08.13 [15:34]
    mój kot też zwymiotował robaka i potem umnarł

  • moj ma taki sam przypadek... 2010.10.29 [19:49]
    Moj kotek ma 2 miechy i tez zwymiotowal cos cinenkiego ma moze 4cm... jutro do weta. A czy to moze przejsc na ludzi??

  • HYZIA GYZIA 2010.10.29 [19:55]
    koy wychodzace nalezy odrobaczac co 3-4 mce!
    ... że też ja zawsze muszę coś nabroić ... http://hyziagyzia.powiedz.to/ ----->> majne zajte herzlich willkommen ^-^
  • sarsar 2010.12.07 [21:58]
    mój kot dzisiaj też zwymiotował coś długiego i cienkiego. w sumie na początku nie przejmowałam się tym aż tak bardzo, bo niedawno ukradł makaron spagetti z talerza i myślałam, że nie przetrawił, ale po dłuższym namyśle... przetrawiać makaron 4 dni?! uhh... kocurek ma 6.5 m-ca, mam go od dwóch tygodni, odebrałam u weterynarza, u którego był kastrowany, odrobaczany i miał szczepienia. skoro trzeba podawać kotom tabletki przeciw robakom co 3-4 m-ce, co się stało po 3 tygodniach? smutas.gif Muki nie wychodzi nigdzie na dwór, a w domu nie ma innych zwierząt.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...