Odpowiedz na ten temat

KWIACIARNIA czy CIUCHOLAND, jaki lepszy biznes???

  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:29]
    co wedlug was sie lepiej opłaca otierac w dzisiejszych czasach

  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:31]
    kurde co by tu otworzyc
  • ciuchciuch 2009.03.16 [15:31]
    ciucholand. sa rzesze milosnikow nabywania tam ubran
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:32]
    no ale tego jest juz mnóstwo czy to nie jest za duze ryzyko?:/
  • ciuchciuch 2009.03.16 [15:35]
    no i by otworzyc kwiaciarnie musisz miec jakies doswiadczenie/umiejetnosci florystyczne przeciez
  • załamana tym faktem 2009.03.16 [15:35]
    sexschop
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:36]
    skonczylam kurs florystyczny wiec mam takie umijętnosci ale mimo wszytsko zastanawiam sie ktory biznes jest bardziej oplacalny
  • hdyfhdvbhf 2009.03.16 [15:36]
    ja otworzyłam kwiaciarnię rok temu i przynosi ciągłe stratysmutas.gif odradzam ci szczerze
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:36]
    sexshop odpadausmiech.gif
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:37]
    hdyfhdvbhf
    witaj
    a robilas kurs florystyczny???
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:38]
    hdyfhdvbhf
    czyli po roku interes sie nie ruszyl?oj to mnie troche zniechecilas
  • bioraca 2009.03.16 [15:40]
    do hdyfhdvbhf
    a mozesz dac namiastke swoich dziel?? jakas fotka?? bo w ciagu roku jest tyle okazji do kupienia kwiatka ze jakos ciezko mi uwierzyc ze masz same straty,chyba ze w stosunku do konkurencji masz wygorowane ceny
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:41]
    hdyfhdvbhf
    a jak myslisz czemu ci sie nie udało??
    moze za duzy czynsz??moze za maly asortyment???
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:42]
    bioraca no wlasnie w sumie wydaje sie ze taki biznes jak kwiaciarnia powinien wypalic
  • hdyfhdvbhf 2009.03.16 [15:43]
    ukończyłam kurs florystyczny, kwiaty zawsze były moim hobby i powiem nieskromnie że bukiety robię naprawdę piękne. tylko co z tego...Mieszkam w niedużym miasteczku (15 tys. mieszkańców) w którym były już 3 kwiaciarnie. Ja otworzyłam tą 4smutas.gif Szczerze mówiąc to zarobki są, ale tylko w dzień kobiet i walentynki. Aktualnie planuję zamknąć mój biznes, bo ile można wkładać w to pieniędzy? smutas.gif
    dlatego sama widzisz, pasja i talent nie zawsze przynoszą pieniądze.

    A otworzenie kwiaciarni zawsze było moim marzeniem...smutas.gif
  • no ja uważam 2009.03.16 [15:43]
    moja mama miała kiedys ciucholand i upadł i znajoma tez ma i nie jest za dobrze, trzeba dobrze trafic z dostawcami itd.
    Jak kochasz kwiaty itd. i bedziesz potrafiła serce włożyc w prace to kwiaciarnie otworzusmiech.gif
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:44]
    hdyfhdvbhf
    3 kwiaciarnie to nie taka duza konkurencja jak na 15 tysiecy....dziwne ze nie powiodlo ci sie mimo ze to twoja pasja.Przypuszczam ze moze mialas drogi loklal albo w zlym miejscu?
  • hdyfhdvbhf 2009.03.16 [15:45]
    powiem wam że teraz coraz mniej ludzi z okazji imienin kupuje w prezencie kwiaty...większość woli kupić prezent w postaci jakiegoś upominku lub nawet drogiego alkoholu. Nie wiem z czego to wynika? wydaje mi się że kiedyś częściej dawało się kwiaty
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:45]
    no ja uważam
    dzieki
    czyli mowisz ze w sumie to tez neizbyt dobry pomysł??a jak to jest ze ciucholandy prawie zawsze sie utrzymuja na rynku, malo ktory plajtuje.
    Wiem ze towar to podstawa daltego planuje kupowac tylko sort!!drozszy ale lepszy gatunek....
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:47]
    hdyfhdvbhf

    no tak bo teraz kwiaciarnia musi miec tez super wybor upominkow...poza tym powinna bazowac na dekoracjach weselnych-mialas taka oferte u siebie?
  • hdyfhdvbhf 2009.03.16 [15:49]
    Co ciekawe nie wynajmowałam pomieszczenia. Mój mąż prowadzi sklep z upominkami, dlatego wygospodarował mi miejsce na mój biznes. Ceny mam konkurencyjne, ale nie powiedziałam jeszcze jednego. W dużych i małych marketach jest spory wybór kwiatów. storczyki, kwiaty doniczkowe i pęki róż w tak niskich cenach, że musiałabym sprzedawac po cenach zakupu żeby dorównac marketom.
  • hdyfhdvbhf 2009.03.16 [15:52]
    W moim miasteczku pewna rodzina ma "monopol" na dodatki i ozdoby ślubne. Konkurencja z nimi nie miałaby szans wypalić...
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:52]
    hdyfhdvbhf
    no to skoro nie placilas za lokal to mnie zalamalaś ze mimo to musiałaś dokladac do interesusmutas.gif
    A moze wlasnie dlatego sie nie udalo ze nie mialas osobnego pomieszczenia???wiesz ludzie nie lubią za bardzo sklepów typu mydło i powidlo...wolą isc konkretnie do kwiaciarni z prawdziwego zdarzenia a nie do malutkiej kwiaciarenki umiejscowionej na zapleczu innego sklepu?
  • hdyfhdvbhf 2009.03.16 [15:53]
    Do autorki topiku:
    Byc może w Twoim miejscu zamieszkania jest zapotrzebowanie na kwiaciarnię i może jednak warto spróbowac?
  • sama juz naprawdę nie wiem 2009.03.16 [15:53]
    co do supermarketow masz racje teraz to jest zmora ale dla kazdej branzy...jednak nie kazdy jedzie do supermaketu np ja omijam je wielkim łukiemusmiech.gif
  • bioraca 2009.03.16 [15:56]
    ja uwazam ze kwiaciarnia bedzie fajnieszym pomyslem na biznes,oczywiscie jesli masz jakies zaciecie do tego
    DO hdyfhdvbhf!!!
    a myslalas moze zeby wprowadzic strojenie kosciolow,sal,aut itp itd?? a moze jakas sprzedaz wysylkowa??
    poza tym dziewczyny nie ma co sie oszukiwac,uwazam ze rok to raczej maly okres czasu zeby mowic o jakichs powaznych zyskach,w biznesach jest wlasnie tak ze pierwszy rok jest zawsze na straty a pozniej powoli zaczynaja sie zyski
    a moze przenies gdzies ten swoj biznesik w inne miejsce??
    swoja droga u mnie na osiedlu sa 3 kwiaciarnie kolo siebie i zadna nie upadla,wrecz malo kiedy trafi sie tak zeby bukiet zrobila od reki bo maja tyle zamowien ze trzeba na zapis...chyba ze kupujesz pojedynczego kwiatka
  • hdyfhdvbhf 2009.03.16 [15:56]
    Wiesz reklamy mojej kwiaciarni były, miejsce atrakcyjne...nie wiem. Może zrobiłam jakieś błędy. Ale teraz to już mało istotne. Najprawdopodobniej pożegnam sie z moim biznesem. Ale nie żałuje. Gdybym nie zainwestowała i nie postanowiła spełnić swojego marzenia, pewnie bym tego żałowała. I nadal krążyło by mi to po głowie. A tak wiem że lipa.
  • bioraca 2009.03.16 [16:02]
    hdyfhdvbhf nie poddawaj sie,jesli to jest twoja pasja to walcz o to!!
    albo moze niech twoj maz wprowadzi w swoj biznes twoj asortyment??ty i tak podatek musialas oplacac a przynajmniej omina cie skladki za twoja osobe...zajmiesz sie tym co lubisz i zmniejszysz wydatki
  • Fiołeczek25 2009.03.19 [21:38]
    hydyfh ... A w jakim mieście ta kwiaciarnia jeśli można wiedzieć?

  • wroclawwwwwwianka 2009.03.20 [20:28]
    ciucholand

    u mnie jest 5 na jednej ulicy i żaden jeszcze nie padł smiech.gif

  • didusia 2009.03.20 [20:29]
    i jeden biznes i drugi jest dochodowy, jeśli masz łeb na karku

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...