Odpowiedz na ten temat

ŁOJOTOKOWE ZAPALENIE SKÓRY

  • Darth V. 2007.06.20 [08:20]
    Cześć fajnie że jest jeszcze ktoś kto wyleczył łzs szamponem.Slyszałem dużo dobrego o Stieproxie ale wybrałem Dercos i też pomogło.Też kosztuje 35 zł Miałem czerwone swędzące plamy na czole, okropność.Teraz nie ma już śladu-dosłownie po dwóch umyciach zeszło.Okazuje sie że możemy kupować kremy i inne maści za dyche ale najlepiej działają rzeczy troche droższe.Jednak według mnie opłaca sie troche wydać i mieć spokój.Ja choruje już 7 lat od 2000 roku i tak samo jak wszyscy kupowałem
    Pimafucort-szajs,
    maść robiona w aptece-szajs bo na sterydach
    Seboderm-nie pomógł
    Mógłbym tak w nieskończonosć-ze 200 stówy poszło, az w końcu znalazłem na tej stronie pozytywną recenzje tego szamponu.Zobaczcie sobie na 3 strone Rzepiszcze. Zycze wszystkim żeby w końcu znależli swój złoty środek,bo nie na każdego działa to samo.
  • miśka555 2007.06.22 [14:30]
    Polecam: OLIWKĘ SALICYLOWĄ I szmpon OCERIN PTZ firmy Oceanic.

    Mój problem zacząl sie 7 lat temu. Próbowałam różnych specyfików. Wkońcu jak mi się zrobiła w którymś momencie skorupa na głowie-okropnie swędząca, to poszłam do dermatologa. Łuski i skorupę idealnie oszyści Oliwka Salicylowa (ok.13 zł) - efekt natychmiastowy .Trochę uciążliwa, szczególnie dla osób z długimi włosami, bo konsystencja oleju - ale warto. Smarujemy nią skórę głowy (nie włosy) i trzymamy to najlepiej 3 godziny, min 2 godz. Po tym czasie dokładnie zmywamy (ze 3 razy bo wlosy są tłuste). Skóra jest od razu czyściutka. Do ostatniego mycia używamy szamponu OCERIN PTZ -kosztuje ok. 25 zł (uwaga nie OPZ-bo też jest) i trzymamy go po spienieniu na głowie ok.15-20 min a nie jak na opakowaniu 3-5 min. Ja tak stosuję obecnie i nie mam problemów. Nizoralu nie mogę używać, bo okropnie wysuszala mi skórę głowy i włosy matowiały a ponadto bardzo wypłukuje farby szczególnie ciemne z ufarbowanych włosów. Pozdrawiam
  • Ka. 2007.06.23 [16:07]
    Mam 17 lat i od długiego czasu (od wielu lat) miałam czerwone suche powiększające się plamki w okolicach czoła, brwi i nosa. Myślałam, że to ma związek z łupieżem. I od jakis 2 lat stosuje różnego typu szampony przeciwłupiezowe. Niestety te plamki wciąż miałam, choć łupiez na skórze głowy znikał na jakis czas. Stosowałam na te plamki jakies kremy, które znalazłam w domu, miedzy innymi jakis olejek z antybiotykiem na gojenie się ran i kren witaminowy na zamówienie w aptece. Ale na długo nie pomagały. Więc kilka miesięcy temu kiedy już nie wiedziałam co z tym zrobić, a plamy sięgały mi co raz dalej poszłam do dermatologa. Na szczęście od razu ( bez zbędnego chodzenia po niedoświadczonych lekarzach) Pani Dermatolog stwierdziła u mnie Łojotokowe Zapalenie Skóry. Z góry powiedziała mi, że moge to miec do końca życia, i będę totylko zaleczać różnymi maściami, i że lekarze nie wiedzą skąd do świństwo sie w ogóle bierze. Przepisała mi tabletki (niestety nazwy nie pamietam), które miałam łykac raz dziennie przez dwa tygodnie (juz nie wybrałam) i dwie maści: Na noc ADVANTAN , którą mam stosować tylko do zaleczania, póki mi nie znikną plamki i dopóki sie spowrotem niepojawią, a na dzień Clotrimazolum, do stosowania codziennie. Plus szambon przeciwłupieżowy, ktory zwalcza ŁZS na skorze glowy. Już na drugi dzień po nałożeniu na noc Advantanu byłam bardzo zadowolona, bo plamki były znikome. Niestety wracaja one czesto, choc teraz juz wiem co mi na nie pomaga i jak tylko zauważe zarózowione przesuszenia od razu siegam po Advantan. Radze spróbować, może i Wam pomoże.. usmiech.gif
  • Aneczka_77 2007.06.27 [15:59]
    Witam serdecznie,
    czytam o Waszych problemach i rozumiem ten ból. Ja mam ŁZS od ponad 5 lat. Zmagałam się z wieloma kosmetykami, maściami, kremami... z lepszym lubsłabszym skutkiem. Większość maści typu Metronidazol, Pirolam, Clotrimazolum powodowały, że wyglądałam tragicznie... skóra ba buźce mocno zaczerwieniona z żółtym odcieniem smutas.gif , sucha i swędząca. Jedynie sterydy pomagały i stosowałam je przed dłuższy czas mimo iż wiedziałam, że należy ich unikać. Było mi tak wygodniej bo buźka wyglądała ok. W końcu po wielu wizytach u wielu dermatologów trafiłam na młodą Panią dr która przepisała mi ELIDEL usmiech.gif No tani to on nie jest ale pomagał.... jak się tubka skończyła to biegłam po następną ale ostatni owa Pani dr przepisała mi maść PROTOPIC 0,1%. No i kochani moi..... REWELACJA!! Stosuję go na noc... bardzo oszczędnie (bo nie tania maść) i od początku czerwca nie mam problemów z cerą, mogę śmiało wyjść "do ludzi" bez podkładu i pudru. Naprawdę polecam PROTOPIC 0,1%
  • asior 2007.06.29 [21:17]
    mam łojotikowe zapalenie skóry pomaga mi tonik pichtowy polecam
  • p.p.p. 2007.07.01 [10:24]
    Witajcie.
    Od paru lat, tak jak Wy, borykam się z ł.z.s.Na początku dermatolog zapisał mi sterydy. Po zmianie lekarza powiedziano mi: broń boże sterydów. Obecnie stosuję szmpony NIzoral, Nizax i Nizoxin. Twarz smaruję maściami dermatologicznymi Hascofungin i Rozex. Niestety pomaga to tylko na krótki czas, włosy dalej się przerzedzają, plamy na twarzy ciągle się pijawiają a skóra głowy cały czas swędzi.
    Pod włosami ciągle pojawiają się mowe ranki. Czy ktoś próbował zasięgnąć pordy dobrego zielarza. A może ktoś z Was ma namiary na dobrego zielarza (znachora).Jestem gotowy pojechać do niego nawet na drugi koniec Polski. Chciałbym spróbować, być może jakaś tajemna kuracja ziołowa jest w stanie mi pomóc. Co o tym sądzicie? Pozdrawiam Was serdecznie i Zyczę wszystkim wygranej z tym nieprzyjemnym wrogiem.
  • Darth V. 2007.07.01 [11:02]
    cześć też miałem podobne objawy.Plamy na czole-brrrrr-na nosie i koło niego tzw. motyl.Włosy to mi do dziś wypadają mam zakola ale z tym to sobie już dałem spokój.Hascofunginu też uzywałem ale z różnym skutkiem.
    Dlatego polecam ci szampon Vichy przeciwłupieżowy.Nizoralem możesz sie myc łupież wyleczy ale co z plamami?Vichy wyleczył mi nie tylko łupież ale i plamy na czole-zeszły koszmar sie skończył.Ja już to mam 7 latsmutas.gif i kupe maści i kremów wypróbowałem aż trafiłem na ten szampon.
    To jeśli chodzi o głowe a na nos i inne miejsca najlepszy jest Nizoral ale w kremie.Już na ulotce pisze że jest na łzs-przeciwgrzybicze a łzs to nic innego jak grzyb Pityrosporum Ovale.Kurcze jak bym tego nie miał to bym takich rzeczy nie wiedział a tak to sie człowiek z ciekawości dowiaduje.
    Więc radze ci idż do apteki i kup bez recepty, tanie nie jest bo 35 zeta ale skuteczne.Powodzenia w walce z żywiołemusmiech.gif
  • SelsuBlue 2007.07.04 [21:34]
    Polecam szampon SelsunBlue
  • Katuś 2007.07.24 [10:43]
    Ja mam łojotokowe zapalenie skóry smutas.gif leczę je już od długiego czasu, mniej więcej od 6 miesięcy. Dermatolog przypisał mi dwie maści. Jedną na receptę, a drugą gotową maść- Vitella Ictamo. Po pierwszym posmarowaniu maścią była wielka poprawa następnego dnia. Kilka dni temu już prawie jej nie było ale znów nawróciła. ;( Polecam na tą chorobę: Vitella Ictamo (maść powinna być w każdej aptece), płyn Afronis (jest przeciw trądzikowy(rewalacja) ale oprócz tego ma działanie odkarzające)(na etykietce jest zalecony na łojotokowe zapalenie skóry). Polecam też robić okłady z rumianku. Torebki z rumiankiem położyć na zapalenie i co jakiś czas moczyć je w zaparzonym rumianku z kubka. Nie ma znaczenia ile czasu. Najlepiej okład robić wieczorem przed snem. Jak skończycie robić okład nie wycierać twarzy (niech będzie mokra) ani nie płukać wodą. I po prostu położyć się spać.
  • bergamotka21 2007.07.24 [11:44]
    witam. mam problem i nadzieję że tutaj pomożecie mi go rozwiązać. wy tutaj piszecie o swędzeniu i skrupach i plamkach cvzerwonych. ja tego nie mam ale chciałam się was zapytać co to może być i jak to wyleczyć: mam bardzo przetłuszczającą się twarz. stosowałam wiele kremów matujących ale żaden mi nie pomógł tylko pogarszał sytuację. już godzinę po umyciu twarzy i zastosowaniu sypkiego pudru, który powinien matować skórę twarzy, skóra mi się niesamowiecie świeci , czy to zimno czy gorąco jest tak samo. nie wiem co z tym zrobić. prosze was o pomoc. u lekarza też już byłam tylko że on jest chyba nieprzystosowany do tego zawodu bo ja do niego przyszłam z problemem, a on do mnie że każdemu się twarz tłuści. dlatego proszę was o pomoc...
  • promyczek1981 2007.07.24 [21:08]
    witajcie
    moja historia zaczęła się w 2000r. kiedy wyjechałam na studia.Po kilku miesiącach życia w akademiku zauważyłam na skórze głowy straszny łupież.Cóż...z tym dało się jakoś żyć.Niestety wkrótce po tym pojawiły się okropne czerwone, swędzące, łuszczące się plamy na twarzy.Tu zaczęła się moja wędrówka po dermatologach.Diagnozy były różne od zwykłych łupieżów po łuszczyce.Leczyłam się całą masą lekarstw, które czasami skutkowały.Nauczyłam się z tym żyć do czasu aż zaszłam w ciążę.Tu (o ironio losu) zaczyna się mój dramat.Przestałam używać leków ze względu na mojego robaczka.Pod koniec ciąży miałam straszną skorupę na głowie, łuski na twarzy i strupy w uszach.Problem narastał...Urodziłam ślicznego synka usmiech.gif Karmiłam piersią więc wciąż nie leczyłam tego tak jak powinnam.Teraz Karol ma 8 m-cy a ja coraz mniej włosów na głowie, które już nie są w stanie tuszować mojej białej, sączącej się skorupy i, co najgorsze, strasznie zmasakrowane uszy.Moja dermatolog zaleciła mi następującą kurację: olbrzymia ilość wit.PP, ketokonazol i zincas w tabletkach;pimafucort w maści(na uszy);squamax-emulsja i kerium-szampon(włosy).Stosuję to już od trzech tygodni i marny efekt (jedynie na głowę bardzo pomocna jest ta emulsja bo bardzo szybko zmiękcza skorupę a co za tym idzie łatwo ją wypłukać razem z szamponem).Ze wszystkim się już pogodziłam ale te uszy...MASAKRA!Potwornie mnie swędzą i okropnie wyglądają.Wstydzę się stawać bokiem w kolejce smutas.gif W nocy nie potrafię opanować drapania i rano budzę się z krwistymi strupami.To strasznie bolesne(wina "skorupy" która pęka gdy wygnie się małżowinę).Staram się spać na wznak-wtedy nie czuję tego bólu. To przykre że musimy się borykać z takimi problemami...Trzymajcie się ciepło.Życzę wytrwałości w leczeniu i trzymam kciuki za współczesną medycynę-oby powstało coś co pozwoli nam się pożegnać z ŁZS raz na zawsze!
  • bergamotka21 2007.07.25 [08:03]
    witam wszystkich. wczoraj zadałam pytanie odnośnie mojego problemu ze skórą. może dzisiaj mi coś poradzicie?
  • Elizabeth 2007.07.25 [08:14]
    Jak dla mnie najbardziej pomocna okazala sie masc Nizoral.

  • bergamotka21 2007.07.25 [08:17]
    ale czy ten nizoral można stosować na twarz? nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale ja na ulicy nie widzę osób które maja taka twarz jak ja. jest to dla mnie bardzo krępujące
  • Elizabeth 2007.07.25 [08:55]
    Ja wlasnie stosowalam na twarz. 1-2 razy dziennie tak przez 3 dni
    nie dluzej. Kiedy zaczelo mnie swedziec i robila sie czerwona luszczaca plamka smarowalam i swedzenie przechodzilo prawia
    natychmiast a skora wtym miejscu przybladla juz na drugi dzien.
    Mysle,ze sprobowac nie zaszkodzi najlepiej na poczatek w jednym
    miejscu i zaobserwowac co sie bedzie dzialo jak bedzie pomagac
    to do dziela.

  • bergamotka21 2007.07.25 [09:02]
    ale ja wcześniej pisałam, ze nie mam żadnych czerwonych ani swędzących plamek, tylko mam bardzo tłustą skórę twarzy i żaden krem matujący, ani nic nie chce mi pomóc. lekarz mnie zbył, a ja nie wiem co począć. chodzi mi o to żeby była matowa, bo dość mam noszenia przy sobie non stop chusteczek higienicznych i ścierania smalcu z twarzy
  • Elizabeth 2007.07.25 [09:12]
    Czyli nie masz lojotokowego zapalenie to i dobrze.Tyle sie napisalam i na darmo,ale moze ktos inny przeczyta i mu sie ta rada przyda.
    A dla Ciebie Boniderm-pomada ojca Grzegorza polecana dla osob z przetluszczajaca sie skora a do tego krem Perfecta z MikroPerlami
    matujacymi.

  • paczulinka 2007.07.25 [09:26]
    kiedyś już chyba miałam ten krem z perfekty ale też mi nie pomagał. a co to za pomada i gdzie można ją kupić. wiem że to dziwne, bo kazdy krem matujący powinien mi pomóc ale jakoś cały czas muszę się z tym męczyc. nie wiem jaka może być przyczyna
  • Darth V. 2007.07.25 [10:10]
    Do promyczka z tym kremem Nizoral nie maścią to prawda to jest w tej chwili jedyny środek na naszą chorobę.Działa natychmiast.Sam jestem tego przykładem- a łzs od 2000 roku.Powinnaś zakupić krem-25 zł.Zobaczysz jak sie poczujesz. A z kolei na swiecącą skórę polecam Dercos Vichy przeciwłupieżowy.wcierać w tłuste miejsca, dobrze sie pieni.
  • bergamotka21 2007.07.25 [10:13]
    ale mi chodzi o to żeby mi cos pomogło na tłustą cerę. nikt taiej chyba nie ma. no przynajmniej nie spotkałam takiej osoby
  • rudzielec1979 2007.07.25 [10:44]
    do Bergamotki:
    ja mam tak samo jak Ty, tylko do tego ogromne ilości pryszczy, czasem ropnych podskórnych na twarzy, do tego obsypany dekolt i plecy;-( + taki jakby mokry lupiez, który towrzy "górki" na głowie i okropnie swędzi
    włosy przetłuszczają mi się tak bardzo, że myje codziennie, a i tak wieczorem są przetłuszczone

    Moja Pani dermatolog stwierdzila, ze tj. początek Łojotoku i tak lecze sie juz ponad rok, bez najmniejszych rezultatów. A co do skóry głowy, to ona w ogóle mój problem olała, więc jestem na etapie szukania dobrego dermatologa w okolicach lub w Bielsku - Białejoczko.gif .
  • Elizabeth 2007.07.25 [11:07]
    No tak krem Nizoral nie masc masz racje popatrzylam na opakowanie.
    Dawno nie mialam go w rece ze wzgledu na skutecznosc.
    POMADE mozna kupic tylko w aptece.

  • Elizabeth 2007.07.25 [15:30]
    Darth V.
    A ten szampon Vichy jak czesto stosowac? Czy nie podrazni skory
    nie jest po nim czerwona.Dzisiaj kupilam ten szmpon do wlosow bo slyszalam,ze jest dobry to tak przay okazji moglabym zastosowac na twarz.

  • Darth V. 2007.07.25 [17:07]
    Słuchaj Elizabeth
    Na pewno ci pomoże ja miałem plamy czerwone na czole i nie chciały schodzić ale czytałem wcześniej o tym szamponie i go kupiłem.Miałem obawy ale okazuje sie niepotrzebnie.Wcześniej już na drugi dzień robiły mii sie te czerwone strupy.Teraz po trzech tygodniach ostatni raz myłem póltora tygodnia temu i... nic.Czoło mam brązowe, bo sobie opaliłem.
    Można tym też myć w okolicach nosa czyli tam gdzie najczęściej atakuje łzs,tak jak czoło-rozprowadzasz szampon na skórze delikatnie zostawiasz na 3 minutki i równie delikatnie spłukujesz.
    A jak chcesz wiedzieć od innych o efektach szamponu wejdź w googla-napisz Vichy Dercos przeciwłupieżowy{wizaż) i pod artykułem są opinie klientów o szamponie,przynajmniej pięciu pisze że ich wyleczył.
    pozdro
  • abj 2007.07.25 [19:30]
    co stosowac na krosty z ropnymi bądz surowiczymi wykwitami na dekolcie i plecach? dermatolog stwierdził łojotok , mam to kilka lat ,nic nie pomaga .pomózcie

  • Zineryt 2007.07.25 [23:19]
    o rany, zwariuję, po odstawieniu hormonów mam trądzik a parę dni temu zauważyłam suchą, szorstką, czerwoną plamę w okolicach żuchwy, dziś pojawiła się nowa w okolicy nosa, na policzku.. mam zapisamy davercin na trądzik, ale go jeszcze nie biorę.. obawiam się, że to moze być właśnie ŁZS.. smutas.gif za tydzień mam ślub.. mam do was pilne pytanie: czym myć twarz i co mogę kupić w miarę skutecznego bez recepty na te plamy pechowiec.gif i czy opalanie się nie podorszy stanu skóry?
  • Sprobuj 2007.07.26 [08:55]
    Nizoral krem.
  • abj 2007.07.26 [17:34]
    a co na plecy i dekolt ,mam dosc krost i pryszczy ,nic skutecznego nie miałam a lecze od kilku lat ,ratunku

  • guzikk 2007.07.26 [22:03]
    czy erytromycyna pomaga?
  • plamista 2007.08.08 [08:01]
    na łojotokowe zapalenie skóry leczę sie już ponad rok, plamy mam tylko na głowie. Do tej pory przetestowałam już chyba całą aptekę. Jutro mam kolejną wizytę u derm. ciekawe co tym razem powie, bo zastosowałam się do rady pewnej osoby i zaczęłam smarować głowę ziołowym naparem z dodatkiem soli.
    Poprawę widać i to dużą, ale zastanawiam się czy ta sól nie szkodzi skórze. Mam nadzieję że jutro dermatolog rozwieje moje wątpliwości.

    A może któraś z Was próbowała już leczenia solą i może pochwalić się osiągnięciami lub odradzić taką kurację??????

Odpowiedz na ten temat

Pokaż więcej