Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam dość życia z chorym człowiekiem...

Polecane posty

Gość gość

Jestem już zmęczona. Mąż jest chorym człowiekiem, wiedziałam o tym jak go poznałam, liczyłam się z tym, ale po 9 latach mam go już po prostu dość. Jestem zmęczona. Nie zostawię go bo go kocham, ale nie mam już siły tak żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na co jest chory? Choroba psychiczna czy innego rodzaju problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Choroba psychiczna, w zasadzie lekkie upośledzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A skoro go kochasz to co dokładnie w jego zachowaniu Cię irytuje, męczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyszłaś za mąż za upośledzonego człowieka? Nie boisz się, że dzieci będą upośledzone? Nie przeszkadza ci przepaść intelektualna między wami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Choroba psychiczna czy lekkie upośledzenie? Dość istotne to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lekkie upośledzenie to nie jest nic wielkiego. Naprawdę mozna normalnie żyć i funkcjonować, nie być uciążliwym dla otoczenia. Myślę, że wiele osób z waszego otoczenia miałoby taką diagnozę, gdyby ich przepadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przebadać... sorry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Konkretnie ma Aspargera plus ostatnio zdiagnozowali depresję, więc mamy 2 w1. Co mnie męczy? Raczej pytanie powinno być co mnie nie męczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Można żyć, ale małżeństwo? Ja wyszłam za człowieka, z którym mam wspólny "grunt" intelektualny. Nie wyobrażam sobie spędzić życia z kimś, kto nie jest dla mnie partnerem do rozmowy. Dlatego się dziwię. A że żyć normalnie można to oczywiste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mojej sąsiadki syn jest uposledzony w stopniu lekkim. Moja droga moglby byc mezem polowy kafetetianek i gwarantuję, ze nie byloby przepasci intelektualnej miedzy nimi. Oczytany, zabawny, przystojny. Nie podejmie decyzji waznej życiowo i to jest roznica miedzy nim a czlowiekiem w normie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kręcisz. Asperger to nie jest uposledzenie. Beznadziejne prowo. Nie mam czasu na takie kretynki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Asparger? Jest sawantem? Czy bez rewelacji? Na pewno życie z takim człowiekiem do łatwych nie należy, ale może przypomnij sobie co spowodowało, że go pokochałaś, jak się przy nim czułaś, gdy się poznaliście, może pójdź do psychologa, jak obciążysz inną osobę swoimi problemami to może dojdziesz do ciekawych wniosków lub po prostu poczujesz się lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Asparger jest bliski autyzmowi, charakteryzuje się upośledzeniem wielu funkcji, upośledzona komuniakcja z innymi, nie rozumienie metafor, aluzji itp. chociażby więc co ty gadasz ze nie jest uposledzeniem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Btw a propo funkcjonowania osób upośledzonych znam przypadek dziewczyny z Downem, która zdała maturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Moja droga moglby byc mezem polowy kafetetianek i gwarantuję, ze nie byloby przepasci intelektualnej miedzy nimi. " Wiesz, w to akurat mogę łatwo uwierzyć ;) Autorko, czy problemem jest Asperger, czy depresja? Bo wydaje mi się, że raczej to drugie cię w tej chwili dołuje. Czy mąż się leczy, nie ma poprawy? Może po prostu musicie przeczekać trudny okres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale mój mąż jest bardzo inteligentny. Mądrzejszy niż osoba która pisała o przepaści intelektualnej i zapewne nie miałby z tą osobą o czym rozmawiać, bo ona by nie potrafiła nawiązać dialogu na jego wysokim poziomie. Ma tytuł dr, jest specjalistą w swojej dziedzinie. Tu chodzi właśnie o codzienne życie. Tu jest problem. Zamyka się - dosłownie. Ma swój pokój, do którego nie można wejść. Jak ostatnio poszłam podlać kwiatki na balkonie to mi zrobił awanturę, że go okłamuję bo mu nie powiedziałam, że tam byłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i jedno i drugie. W związku z depresją stał się humorzasty, lękliwy, czasem porywczy. Kiedyś jak naruszyłam "jego przestrzeń" to zamknął się na 2 godziny w pokoju i robił porządek. Teraz robi mi awantury. Znaczy może nie awantury, bo nie krzyczy, tylko wymówki, dokucza mi słownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zyjesz z czlowiekiem, który ma aspergera i piszesz, ze ma lekkie upośledzenie. No, sorry. Asperger nie jest uposledzeniem lekkim, litości. Moj brat ma aspergera, ma 24 lata. Nie wierzę ci autrko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro Twój brat ma Aspargera to zapewne wiesz że są różne stopnie nasilenia tej choroby. Nie wiesz? To nie wierzę, że masz chorego brata, a jeśli masz i tego nie wiesz znaczy że w ogóle się nim nie interesujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Mądrzejszy niż osoba która pisała o przepaści intelektualnej i zapewne nie miałby z tą osobą o czym rozmawiać, bo ona by nie potrafiła nawiązać dialogu na jego wysokim poziomie." Aha, spoko. To powiem ci jedno - p*****l się, dobrze ci tak bo jesteś ostatnią chamką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie mąż autorki prawdopodobnie jest sawantem? Oglądaliście film Adam lub RainMana? Czy te osoby nie były inteligentne, wręcz zadziwiająco?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt to ma w rodzinie osobę z aspergerem nie powie o niej, ze jest uposledzona!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
psycholog zdiagnozuje, potrzebny jest wywiad z klientem, jego rodziną oraz testy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, nie były inteligentne. To nie jest inteligencja. Przeczytaj lepiej czym inteligencja jest. Dialog, rozmowa na wysokim poziomie polega właśnie na używaniu również takich środków stylistycznych jak metafora, aluzja. Jak ktoś tego nie potrafi, to choćby umiał wyrecytować wszystkie dzieła Szekspira, nie będzie inteligentny i inteligentnej konwersacji z nim nie poprowadzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To, ze nie posiadają inteligencji społecznej nie oznacza ze nie posiadają żadnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sawantem? Oni nie są wybitnie inteligentni, oni nie nadaj sie kompletnie do zycia. Mają hooopla na jednym punkcie i faktycznie na tym się znaja i maja wiedze imponującą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Więc lepiej ty poczytaj czym jest inteligencja, która nie konczy sie na jednym komponencie tj. społecznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2/10 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×