Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

MECZY MNIE CHODZENIE NA KAWE ZE ZNAJOMYMI

Polecane posty

Gość gość

Mieszkam za granica, mam duzo znajomych .Niektorzy chca cos wiecej, ja im mowie z gory ze nic nie bedzie. Ok. Ale dzwonia, prosza sie abym poszla na kawe.niektore osoby mnie mecza swoja osoba, jeden gosciu jest z***biscie nudny, taka meczydupa. Odmawiam, wykrecam sie jak moge, mowie nawetze mam kogos,ale on chce byc tylko przyjacielem ok.zauwazylam ostatnio, ze mecza mnie ludzie, ich gadanie, ja sama mam ciezzka sytuacje, nie chce sie spotykac i uzalac. Mecza mnie ludzie i strata mojego cennego czasu.czy jestem normalna? meczy mnie gadanie o p*****lach.nie chce sie spotykac z kims jesli ktos mnie nie interesuje.mam garstke przyjaciol i dla nich zreszta nie mam czasu. ja jestem po prostu zmeczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poczatki wskazuja na depresje.Czy jestes tu z rodzina? (matka, ojciec , rodzenstwo)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, jestem tu calkiem sama.Nie chce tracic energii na gadanie bez sensu jesli nie widze celu.Nie wiem czy ktos mnie rozumie heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niekoniecznie na depresję. Są po prostu ludzie, z którymi nie ma o czym pogadać i niestety takich jest większość. Niczym się nie interesują i potrafią gadać o pierdołach. Ja mam tyle zainteresowań i tyle różnych problemów na głowie, że mi tak jak autorce szkoda czasu na marnowanie czasu, którego prawie nie mam, dla ludzi, których nie interesuje nic. Ja zawsze w wolnej chwili pójdę na ciekawe wydarzenie, obejrzę coś interesującego, spędzę czas z ulubioną książką albo z kimś, z kim można podyskutować na konkretny temat. Strata czasu na pitolenie i d...e Marynie. I to jest nudne jak flaki z olejem. Tacy nudziarze nie dość, że marnują cenny czas, to jeszcze usypiają gadaniem o niczym i swoją pustką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no wlasnie.kwestia jest taka,ze ma sie duzo roznych innych rzeczy do zrobienia.kiedys sie zgadzalam na wszystko. a potem plulam sobie w brode,ze tego nie skonczylam pranie czeka, praca nie skonczona a ja tylko stracilam czas. czulam, ze nie rozwiajam w jakis sposob siebie, tylko mam siebie dla innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Całkiem normalne. Mam kuzynkę, z którą rozmawia się o jej powodzeniu gdy chodziła do technikum męskiego lub o jej przystojnym synu. Mam też koleżankę, z którą rozmawia się o jej synu jedynaku. Uważam te spotkania za stratę czasu, bo raczej rzadko jestem dopuszczana do glosy a w/w tematy są dla mnie nudne i już przewałkowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×