Odpowiedz na ten temat

*

  • maalutka 2006.09.16 [19:28]
    Aż Tak Cię Kocham

    Kocham Cię
    okiem spragnionym,
    pieszczotliwą dłonią strumienia słodkich słów,
    czułą myślą
    Kocham Cię
    Wilgotnym słońcem świerzego poranka,
    melodyjnym śpiewem szklanych kropel deszczu,
    fal cichym szeptem
    i wiatru skrzydłem lekkim
    Kocham Cię
    aromatem tysiąca róż
    i niebem nieprzebranym
    Kocham
    sercem
    i dziękuję Ci za to
    że jesteś....

    A.Burn

    namaste _l * l_
  • przybilo mnie to 2006.09.16 [20:03]
    Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie,
    Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
    Przecież mnie kochasz nad życie?
    Sam mówiłeś przeszłego roku...

    Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym,
    Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
    Przecież ja jestem niebem i światem?
    Sam mówiłeś przeszłego roku...

    M. Pawlikowska-Jasnorzewska

    Czuje sie dennie smutas.gif

  • maalutka 2006.09.16 [20:03]
    mężczyźni juz tak nie piszą niestetyusmiech.gif

    Kiedy Cię moje oplotą sny-
    jak białe róże-
    nie bój się kochać - ja - i ty
    w nieba lazurze.
    Ziemia, jak echo minionych dni,
    grające w borze,
    a nasze duchy wśród martwych pni
    wieszają zorze.
    Serce mi splatasz koroną gwiazd,
    hymnem warkoczy-
    pode mną góry, wieżyce miast-
    nade mną - oczy.
    Dziwnie się srebrzysz, aniele mój,
    w tęczowym piórze-
    fontanny szemrzą, gwiazd iskrzy rój-
    wonieją róże...

    T. Miciński

    namaste _l * l_
  • maalutka 2006.09.16 [20:05]
    przybilo mnie to .daj spokój

    życie jest piękne, wiesz co? słucham, właśnie tego w zmienionej wersji w wykonaniu Czyżykiewcza
    cool.gif

    namaste _l * l_
  • przybiło mnie to 2006.09.16 [20:07]
    no tam, dam spokój jak zadzwoni pechowiec.gif
    albo zaraz zrobie to sama...
  • w góręęęęęęęęęęęę 2006.09.16 [20:08]
    Zanurzcie mnie w niego
    Zanurzcie mnie w niego
    Jakby różę w dzbanek
    Po oczy,
    Po czoło,
    Po snop włosa jasnego-
    Niech mnie opłynie wokoło,
    Niech się przeze mnie toczy
    Jak woda całująca
    Oceanu Wielkiego.
    Niech zginie noc, poranek,
    Blask księżyca czy słońca,
    Lecz niech on we mnie wnika
    Jak skrzypcowa muzyka-
    Gdy mi do serca dotrze ,
    Będę tym co najsłodsze,
    Nim

    to chyba Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej
  • jak kania dżdżu 2006.09.16 [20:08]
    Jak dla mnie zawsze i tylko Gałczyński usmiech.gif

    - Powiedz mi jak mnie kochasz.
    - Powiem.
    - Więc?
    - Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
    Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
    W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
    W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
    I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
    I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
    nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
    W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
    I na końcu ulicy. I na początku.
    I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
    W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
    W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
    Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
    I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
    - A latem jak mnie kochasz?
    - Jak treść lata.
    - A jesienią, gdy chmurki i humorki?
    - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
    - A gdy zima posrebrzy ramy okien?
    - Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
    Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
    A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.

    cóż po chlebie kiedy nie smarowany niebem
  • przybiło mnie to 2006.09.16 [20:09]
    Więc ją chwyciłem...
    Więc ją chwyciłem w szalone objęcia,
    Więc spróbowałem warg jej swymi wargi,
    Więc jej szeptałem tęsknoty i skargi,
    I wszystkie serca mojego zaklęcia!

    Jak ten, co czuje dreszcze wniebowzięcia,
    Tak jam wyczuwał tych pieszczot zatargi,
    Gdy od warg moich odrywała wargi,
    By znów je oddać przez włosów opięcia!

    Aż wpółomdlała, rozkoszą zatruta,
    Znieruchomiona, bo uściskiem skuta,
    Piersi mi boskim paliła oddechem!
    "Mój ty - śmiertelny!" szeptała z uśmiechem
    I tak pieściła, aż mi piersi zbroja
    Pękła, i wołam: "Nieśmiertelna moja!"

    B.Leśmian

    Niechze wreszcie zadzwoni! Bo nie wytrzymam dłuzej! smutas.gif

  • w góręęęęęęęęęęęę 2006.09.16 [20:27]
    Erotyk Julian Tuwim
    już się o grzechy noce proszą
    już z wiosny znów jak z bólu krzyczę
    nieubłaganą mnie rozkoszą
    zakuj w ramiona ratownicze

    a kiedy zaczne się na nowo
    wyrywać zbuntowanym ciałem
    powiedz mi wreszczie pierwsze słowo
    którego nigdy nie słyszałem

    bo znów pogański sammum wieje
    w pędach zawrotach burzach blaskach
    pamiętaj kiedy znów zdziczeje
    odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj

    mogą pojawić się drobne niezcisłości bo pisałam ten wiersz z pamięci
  • przybiło mnie to 2006.09.16 [20:30]
    zadzwonilam. odebrał głos usmiechniety, a jak sie zorientował kto mowi odrazu sie zachmurzył. Spotkanie za godzine.

    Muszę coś zrobić z włosami
    muszę coś zrobić z oczami
    bo tak mi jakoś ciemno
    chociaż tak mocno czekamy
    czy my się kiedyś spotkamy
    ja z tobą, a ty ze mną.
    Czarna woda między nami i sokole oczy
    czyśmy sobie winni sami
    czy świat na zaskoczył.

    Muszę coś zrobić z listami,
    muszę coś zrobić z myślami
    bo tak mi jakoś ciemno
    chociaż tak mocno czekamy
    czy my się kiedy spotkamy
    ja z tobą, a ty ze mną.
    Żywy ogień między nami
    wielki pożar ziemi
    czyśmy sobie winni sami
    czyśmy wymyśleni?

    Muszę coś zrobić z rankami
    muszę coś zrobić z nocami
    bo tak mi jakoś ciemno
    chociaż tak mocno czekamy
    czy my się kiedy spotkamy
    ja z tobą, a ty ze mną?
    Kłamstwa w nas jest coraz więcej
    rzadkośmy weseli
    czy nam kto zawiązał ręce
    czyśmy nie dość chcieli?

    Agnieszka Osiecka
  • ulotna chwila 2006.09.16 [20:38]

    Jeżeli Cię pokocham wejdź bez pukania
    lecz dobrze to sobie przemyś:
    mój siennik będzie twoim,zakurzona słoma,
    szemrzące oddechy.

    świeżą wodę wleję do dzbanka
    nim wyjdziesz,wyczyszczę Ci buty,
    nikt nam tutaj nie będzie przeszkadzał,
    zgarbiony,mógłbyś spokojnie cerować nasze ubrania

    jeżeli cisza będzie wielka odezwę się do Ciebie
    jeśli się znużysz,usiądź na mym jedynym krześle
    jeśli jest ciepło,poluzuj kołnierzyk,zdejmij krawat
    jeśli jesteś głodny,czysta kartka papieru
    będzie twoim talerzem jeśli jest jedzenie
    lecz zostaw mi trochę - ja również jestem wiecznie głodna

    jeżeli cię pokocham wejdź bez pukania
    lecz dobrze to sobie przemyśl:
    Toja dłuższa nieobecność sprawiłaby mi ból.

    \"Bez pukania\"
    Attila Jozsef
    ze zbioru Winter Nights

    ...you can`t stop me I`m close enough to kiss the sky, keep it to myself again again...
  • PoZiOmEcZkAaAaAaAa 2006.09.16 [20:39]
    chciała bym być szczesliwa,
    przynajmniej przez chwilę jedną.
    Chciałabym poczuć twą miłość
    przynajmniej jeden raz
    Chciałabym czuć się dzisiaj tobie potrzebną
    Chciałabym żeby w tej chwili
    zatrzymał sie czas!!!
  • Oniryczna meduza 2006.09.16 [20:41]
    Bolesław Leśmian
    We śnie

    śnisz mi się obco. Dal bez tła,
    Wieczność się w chmurach błyska.
    Lecimy razem. Mgła i mgła!
    Bóg, ciemność i urwiska.

    Do mgły i mroku naglisz mnie
    I szepcesz, zgrzana lotem:
    "Toć ja się tobie tylko śnię!
    Nie zapominaj o tem..."

    Nie zapominam. Mkniemy wzwyż
    Do niewiadomej mety.
    O, jak ty trudno mi się śnisz!
    O, jawo moja, gdzie ty?

  • słodko-gorzka 2006.09.16 [20:42]
    Ten wiersz jest moim ulubionym. usmiech.gif

    \"Między nami nic nie było

    Między nami nic nie było!
    Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
    Nic nas z sobą nie łączyło
    Prócz wiosennych marzeń zdradnych;
    Prócz tych woni, barw i blasków
    Unoszących się w przestrzeni,
    Prócz szumiących śpiewem lasków
    I tej świeżej łąk zieleni;
    Prócz tych kaskad i potoków
    Zraszających każdy parów,
    Prócz girlandy tęcz, obłoków, Prócz natury słodkich czarów;
    Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
    Z których serce zachwyt piło,
    Prócz pierwiosnków i powojów
    Między nami nic nie było!\"

    Adam Asnyk

    Stopka w ... sandałkach.
  • przybiło mnie to 2006.09.16 [20:42]
    Umrzeć z miłości
    Chociaż raz
    warto umrzeć z miłości.
    Chociaż raz.
    A to choćby po to,
    żeby się później chwalić znajomym,
    że to bywa.
    Że to jest.
    ...Umrzeć.
    Leżeć w cmentarzu czyjejś szuflady
    obok innych nieboszczków listów
    i nieboszczek pamiątek
    i cierpieć...
    Cierpieć tak bosko
    i z takim patosem,
    jakby się było Toscą
    lub Witosem.
    ...I nie mieć już żadnych spraw
    i do nikogo złości.
    I tylko błagać Boga, by choć raz,
    choć jeszcze jeden raz
    umrzeć z miłości.

    Agnieszka Osiecka

    Ale mam doła, czuje że bedzie beznadziejnie...
  • maalutka 2006.09.16 [20:43]
    Słodka serduszko.gif
    moim hmm chyba Kofta

    namaste _l * l_
  • maalutka 2006.09.16 [20:49]
    nie piszę wierszy ale lubię czytać, nikt Ci nie przeszkadza posłuzyć sie googlami i zabłysnąćoczko.gifsmiech.gif

    namaste _l * l_
  • maalutka 2006.09.16 [20:51]
    to było do ..ile jeszcze takich topików.. smiech.gif

    namaste _l * l_
  • słodko-gorzka 2006.09.16 [20:51]
    Maalutka ogólnie lubię poezję, jednak wiersze Asnyka są proste, zrozumiałe i potrafią w moich myslach wytworzyć klimat, który lubię. usmiech.gif

    \"*** Jednego serca! tak mało! tak mało

    Jednego serca! tak mało! tak mało,
    Jednego serca trzeba mi na ziemi!
    Coby przy mojem miłością zadrżało:
    A byłbym cichym pomiędzy cichemi...

    Jedynych ust trzeba! skąd bym wieczność całą
    Pił napój szczęścia ustami mojemi,
    I oczu dwoje, gdzieby, patrzył śmiało,
    Widząc się świętym pomiędzy świętemi.

    Jednego serca i rąk białych dwoje!
    Coby mi oczy zasłoniły moje,
    Bym zasnął słodko, marząc o aniele,

    Który mnie niesie w objęciach nieba...
    Jednego serca! tak mało mi trzeba,
    A jednak widzę, że żądam za wiele!\"

    Adam Asnyk

    Stopka w ... sandałkach.
  • fusyta 2006.09.16 [20:53]
    ***

    szukam cię w miękkim futrze kota
    w kroplach deszczu
    w sztachetach
    opieram się o dobry płot
    i zasnuta słońcem
    - mucha w sieci pajęczej -
    czekam...

    poświatowska.....halina

  • PoZiOmEcZkAaAaAaAa 2006.09.16 [20:57]
    Wierzyłam Twoim ustom
    lecz usta twe kłamały
    Wierzyłam twoim słowom
    lecz słowa uleciały
    Wierzyłam twemu sercu
    lecz serce rytm zmieniło
    Wierzyłam że mnie kochasz
    lecz to nieprawdą było!!!smutas.gif
  • może ten 2006.09.16 [20:58]

    Najpiękniejsze są miłości, których nie ma
    Które jutro może przyjdą albo nie
    Najpiękniejsze są miłości, których nie ma
    Światło z nieba niewiadomo jak i gdzie

    Najpiękniejsze są miłości niewiadome
    Nie wiadomo kiedy, gdzie, dlaczego, jak
    Niewiadome może wyjść zza rogu domu
    Więc się nie zdziw, kiedy ciebie porwie wiatr

    I jak długo jeszcze będziesz na nią czekał
    Może tydzień, może miesiąc, może więcej
    Wszystko jedno co się stanie, najpiękniejsze jest czekanie
    Uwierz w prawdę wyśpiewaną w tej piosence

    Najpiękniejsze są miłości, których nie ma...

    Jonasz Kofta

  • przybiło mnie to 2006.09.16 [21:00]
    ale było sliczne!! usmiech.gif nastroilo mnie choc na chwile trochę bardziej optymistycznie.
  • poprostu dziewczyna... 2006.09.16 [21:02]

    Nie czekaj na wzajemnosc
    telefon i roze
    Gdy Ciebie nie chca
    nie piszcz nie szlochaj
    najwazniejsze przeciez ze Ty kogos kochasz
    Czy wiesz ze lzy sie smieja kiedy sa za duze?

    ks. Twardowski
  • maalutka 2006.09.16 [21:12]
    spokojnie... tacy są ludzie usmiech.gif

    \"cisza
    snuje cienką
    pajęczą nić czasu
    na krośnie nocy...

    wiatr...
    splata wątki
    szarych istnień
    w ciemności
    łączy je
    na oślep

    sen
    zamyślony...

    wśród nocy
    szepty...
    pragnienia
    i skargi
    niczym
    płomień świecy
    gasną
    zapomniane...\"

    namaste _l * l_
  • w góręęęęęęęęęęęę 2006.09.16 [21:17]
    ok dawać jeszcze jakieś wierszyki bo troszku melancholii mi się wdarło w serduszko
  • maalutka 2006.09.16 [21:24]
    przepraszam [serce} myślałam że to dlatego iż zwróciłam Ci uwagę

    dla Ciebie
    o czarodziejce

    zielonej

    jak podskakuje śpiewnie na łace
    bosa, stokrotki potrąca z wdziękiem
    w przelocie kradnie biedronce
    nad koniczyną nuci piosenkę
    ma duszę świeżo zieloną
    o poranku gdy ptaki i trele
    gdy tylko rozjaśnia skronie
    wokoło zapachnie zielem
    mam dusze soczyście zieloną
    w południa mleczu złocistym
    gdy smiech rozsieję, rozdzwonię
    spłynę strumykiem srebrzystym
    mam dusze wilgotnie zieloną
    o zmierzchu w tle z pomarańczą
    gdy czule poruszę dłonią
    gwiazdy na niebie zatańczą...

    namaste _l * l_
  • maalutka 2006.09.16 [21:25]
    *kropkę

    namaste _l * l_
  • juhyeter 2006.09.16 [21:26]
    dziękuję maalutka kwiatek.gif
    i się nie gniewam, masz rację, nieładnie wklejać czyjeś wiersze bez podania autora, mogłem wyszukać w necie i wpisać chociaż inicjały. poprawię się oczko.gifsmiech.gif
    pozdrawiamusmiech.gif

  • MATRIX Rekultywacja 2006.09.16 [21:26]
    ONA jedna jedyna
    moim szczęściem tu była
    teraz zostałem sam
    kiedyś miałem nadzieję
    gdzie się teraz podzieję
    komu zranione serce dam?

  • jak kania dżdżu 2006.09.16 [21:27]
    To i cały \'Chruśniak\' usmiech.gif

    W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem
    Zapodziani po głowy, przez długie godziny
    Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.
    Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem.

    Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty,
    Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory,
    Złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory,
    I szedł tyłem na grzbiecie jakiś żuk kosmaty.

    Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała,
    A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni,
    Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni
    Owoce, przepojone wonią twego ciała.

    I stały się maliny narzędziem pieszczoty
    Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie
    Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie,
    I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty.

    I nie wiem, jak się stało, w którym oka mgnieniu,
    Żeś dotknęła mi wargą spoconego czoła,
    Porwałem twoje dłonie - oddałaś w skupieniu,
    A chruśniak malinowy trwał wciąż dookoła.

    cóż po chlebie kiedy nie smarowany niebem

Odpowiedz na ten temat