Odpowiedz na ten temat

No kiedy on mi sie wreszcie oswiadczy???????

  • demiratka00 2009.03.11 [18:47]
    jestesmy ze soba 11 miesiecy.... to juz prawie rok... moja mama powiedziala mi wczesniej zebym sie przygotowala bo w półrocznice naszego zwiazku on na pewno mi sie oswiadczy.... ale nic z tego smutas.gif do tej pory tego nie zrobil... myslicie ze w rocznice moze mi sie oswiadczyc????
  • sHmaTa eXpoRtoWa 2009.03.11 [18:48]
    nigdy
  • emilunka 1985 2009.03.11 [18:48]
    jaja sobie robisz?

  • ja myślę że twoja mamusia 2009.03.11 [18:50]
    powinna przeprowadzić poważną rozmowę z twoim menem i solidnie go zdyscyplinować.
    wtedy na 100% pod wpływem autorytetu przyszłej teściowej młodzieniec karnie się oświadczy jak pan bóg przykazał.
  • kolanko 2009.03.11 [18:51]
    no chyba kpisz w ciagu pol roku znajomosci teraz juz 11 miechów ma ci sie oswiadczyć

    jakas oblakana jestes i naiwna
    a mamusi to sie tak nie sluchaj bo kobieta nie wie co mowi jezyk.gif
  • rzuc go..... 2009.03.11 [18:51]

  • ja myślę że twoja mamusia 2009.03.11 [18:51]
    i w ogóle mam nadzieję że mu nie dajesz.
    kto to widzial żeby facet miał seks za darmo.
    musisz się cenić. najpierw pierścionek
  • PAMBUK 2009.03.11 [18:51]
    albo spie**oli oczko.gif

  • Lily Allen 2009.03.11 [18:52]
    Faceci często nie myślą o ślubie po takim krótkim czasie chodzenia . Przynajmniej większość oczko.gif
  • Lily Allen 2009.03.11 [18:52]
    A poza tym jakby chciał się oświadczyć to pewnie by coś wspomniał o tym. Faceci często robią podchody przed oświadczynami oczko.gif
  • demiratka00 2009.03.11 [18:53]
    no ja na poczatku nie myślalam jeszcze o tym ale moja mama mi powiedziala ze jesli mu na mnie zalezy to na pewno sie oswiadczy! i tak czekam i czekam i nic smutas.gif juz sama nie wiem czy jestem dla niego ważna.....
  • ja myślę że twoja mamusia 2009.03.11 [18:53]
    jak będzie chciał spie**olić to trzeba go sposobem.
    czyli mu daj i łap na brzuchola.
    z facetami krótko trzeba.
  • demiratka00 2009.03.11 [18:54]
    on w ogole nic nie wspominal smutas.gifsmutas.gif a co jesli on w ogole nie chce brac slubu w przyszlosci??
  • kolanko 2009.03.11 [18:54]
    wes sie ocząśnij
  • Lily Allen 2009.03.11 [18:55]
    Weź dziewczyno nie panikuj smiech.gif To że się nie oświadcza nie oznacza że mu na Tobie nie zależly A ile macie lat?
  • kolanko 2009.03.11 [18:55]
    zreszta powiem ci w zaufaniu ze moj oswiadczyl mi sie po miesiacu znajomosci wiec i takie oryginaly sie spotyka
  • a ile macie lat i czy on jest 2009.03.11 [18:56]
    niezalezny finansowo/mieszkaniowo?
  • demiratka00 2009.03.11 [18:56]
    ja mam 20 a on 26.... wiec jest w sumie w wieku w ktorym wiekszosc facetow juz ma zony lub narzeczone smutas.gif obawiam sie ze jesli teraz mi sie nie oswiadczy to juz nigdy tego nie zrobi smutas.gifsmutas.gif
  • demiratka00 2009.03.11 [18:57]
    kolanko widzisz widocznie Twoj Cie kocha smutas.gifsmutas.gifsmutas.gifsmutas.gif
    nie ma jeszcze wlasnego mieszkania ale pracuje i studiuje
  • kolanko 2009.03.11 [18:57]
    a zreszta co tam nawet jak nie bedziecie mieli z czego sie utrzymac i gdzie mieszkac twoja mamusia wszystko ci przepowiedzila niczym wróżka z kuli wiec powinna was przyjąć pod swe szerokie skrzydła opiekuncziości
  • Lily Allen 2009.03.11 [18:58]
    Przestań. Znam pary które się zaręczyły po 3 - 4 latach chodzienia.

  • demiratka00 2009.03.11 [18:59]
    ale on calkiem dobrze zarabia...... nie mowie od razu o slubie! ale moglby mi sie przynajmniej oswiadczyc..... a slub pewnie i tak bylby nie wczesniej niz za rok, poltora
  • kolanko 2009.03.11 [19:00]
    dziewczyno to nie byly prawdziwe oswiadczyny na weselu u kumpeli sie nabzdryngolił i zaczą sie oswiadczac wiec nie panikuj wtedy to zlałam
    dopiero po 2,5 roku wspólnego obcowania i chodzenia jeszcze raz sie oswiadczył teraz juz normalnie wiec masz jeszcze czas daj sobie na wstrzymanie
    bo go wystraszyssz
  • demiratka00 2009.03.11 [19:02]
    nie no spokojnie, ja na pewno nic mu na ten temat nie wspomne... ale zaczelam sie zastanawiac ze on moze nie traktuje mnie powaznie.... pozatym smutno mi jak widze ze niektore moje kolezanki sa juz zaręczone smutas.gifsmutas.gif
  • ooo kurde 2009.03.11 [19:13]
    hehehheheeh - dawno się tak nie uśmiałam. Dzięki smiech.gif

  • gość 2013.10.28 [16:57]
    Trochę Cie rozumiem. Ja jednak mam inną sytuację. Znamy się 11lat, jesteśmy razem oficjalnie, dokładnie 11 miesięcy jezyk.gif planujemy ślub, salę już mamy wybraną, fotografa też, czekamy tylko aż będzie można podpisać umowy. Daję mu do zrozumienia, że bez pierścionka nie chcę tego robić a skoro już planujemy i się kochamy to mogę bez tego pierścionka się obejść n ale jemu to nie odpowiada, bo oświadczyny być muszą i już. No ale cholera ile mam czekać i właściwie na co, skoro planowanie ślubu jest w toku?! Rozumiem, że mogłby potrzebować wiecej czasu, żeby nabrać pewności czy coś ale przecież już ją ma. Może dodam, że już raz się oświadczał innej, przyjęła oczywiście a po jakimś czasie sie rozmyśliła i go rzuciła..

Odpowiedz na ten temat