Odpowiedz na ten temat

OPRYSZCZKA-koszmar do pokonania

  • suomi28 2006.06.29 [14:53]
    Przedewszystkim pragne wam powiedzieć ze opryszczka rujnowała mi zycie, nie mogłam nic sobie zaplanować, zadnego wyjscia, czy wyjazdu.
    Nie chodzi o to że pojawiała mi się mała opryszczka, a ja szalałam z rozpaczy.
    To co mnie dopadło to było prawdziwe, koszmarne, okropne świństwo.
    Odkąd pamiętam zdarzało mi się miec czasem opryszczke na ustach, ale to co się pojawiło potem sprawiło ze wygladałam jak koszmar z ulicy wiązów.
    Strasznie często bywało tak że byłam obsypana zarówno na górnej jak i na dolnej wardze-całe usta, łącznie z brodą, były to wielkie pęcherze napełnione cieczą i nabudowane jeden na drugim, nie mogłam się nic napic nawet przez słomke, bo wszystko pekało i ciekło, a ból był dotkliwy. Czas gojenia sie tego wszystkiego trwał od trzech tygodni do miesiąca, a bywało tak że miałam dwa tygodnie przerwy i wszystko działo się od nowa.
    Pozostawały blizny a przy odrobinie słońca pojawiały się kolejne wykwity.
    To był prawdziwy koszmar i droga przez mękę. Pomyślcie że taka chodziłam na zajęcia na studia z poowijaną dolna częścia twarzy żeby nikt nie widział co jest pod spodem. Studiowałam zaocznie i nie mogłam sobie pozwolić na nie chodzenie-tym bardziej ze był taki okres czasu, że co zjazd ja miałam kolejna opryszczke...
    Stosowałam zovirax, vratizolin, sahol,maść cynkową-moze komus to pomaga, ale mnie nic to nie dało. Od lekarzy słyszałam że wyleczyć się tego nie da, a jak by mozna to było troche uspokoić to kuracja była dla mnie zbyt droga, a do osób zamoznych nie należe. A juz zupełnie odechciało mi się chodzić do dermatologa gdy usłyszałam że mój przyszły mąż napewno mnie zostawi, bo nie będzie mógł na to patrzeć.
    Co za szczyt arogancji!!! Prawda jest taka że zawsze był przy mnie i mnie wspierał i widział z tym paskudztwem. Taka jest miłość.
    Z czasem te pecherze opryszczkowe przestały się praktycznie pojawiać, ale to nie znaczy że się pozbyłam opryszczki. Normalnie z ust, brody lał mi się płyn, każda maść spływała, piekło i paliło strasznie. Nie wiem co było gorsze. Pisze o tym wszystkim tak dokładnie bo byc moze tez ktoś przez to przechodzi.
    Zblizał się mój ślub, znowu mnie atakowało to swiństwo. Jak ja się bałam, musielibysmy normalnie wszystko odwołać. I wtedy przypadkowo dostrzegłam że jest cos co mi pomaga i chamuje pojawianie się cieczy i pęcherzyków i jest to rzecz najbardziej zwykła w swiecie i tania- zwykły puder...
    Bynajmniej to nie żart. Ja stosuje puder caroll chyba 19-bardzo jasny, przy ciemnym bardzo się odznacza, nie musi to byc ten konkretny puder, moze byc każdy inny tani, byleby nie perfumowany.
    Do tej pory a jesteśmy po slubie cztery lata opryszczka chce mi sie robić, ale zawsze mam pod ręką puder, gdy tylko poczue lub zobaczę ze coś się pojawia, a jestem bardzo czujna, zaraz to miejsce zapudrowuje, dość grubo, a następnie lekko palcem nadmiar rozprowadzam, to niebezpieczne miejsce musi byc całkowicie ukryte pod spodem. Ważne jest równiez to żeby zrobić to w porę. Po jakimś czasie nie ma sladu że chciała się zrobic opryszczka. Dziewczyny zaopatrzcie się w puder i zawsze miejcie go przy sobie, mnie naprawdę pomaga, usta nie moga byc tez przesłuszone, więc stosuje równiez pomadkę z wiesiołka, ale puder jest najwazniejszy. Piszcie jak działa to na was. Pozdrawiam.

  • Xia 2006.06.29 [14:57]
    Pierwsze słyszę- puder na opryszczkę. To chyba, żeby ją pokryć trochę, żeby była niewidoczna, a nie żeby ją zlikwiodwać.
  • Oprycha 2006.06.29 [15:02]
    no ja tez pierwsze słysze, mi to pomaga tylko heviran w tabl. i tylko to zadne maści
  • gagagagagagagg 2006.06.29 [15:15]
    coś w tym jest.
  • suomi28 2006.06.29 [19:26]
    Takiej opryszczki jak ja miewałam nie przykryło by i kilka opakowań pudru, puder sprawia, że ona się nie pojawia nie rozwija dalej i zanika, ale tylko wtedy jeśli prędko go zastosujesz, zaraz na samym poczatku gdy opryszczka zaczyna się robić. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale myslę, że on moze zasklepia te chore pory w skórze.
    Mnie niestety nic nie pomagało, dopiero właśnie on. Nawet jeśli podchodzicie do tego sceptycznie warto spróbować, moze wam pomoże tak jak mnie.
    Pozdrawiam.
  • suomi28 2006.07.05 [12:46]
    Dalej polecam dziewczynom które mają problemy z opryszczką zwykły puder. Wierzcie mi to nie żart, mnie i koleżankom którym też to poleciłam bardzo to pomaga. Po co się męczyć, skoro mozna sobie pomóc. Zreszta zadne to ryzyko kupić puder i we właściwym momencie z niego skorzystać. Same sprawdźcie, ciekawe też czy to działa na każdego czy na wybrane osoby.
  • Ja spróbowałam 2006.07.06 [07:31]
    bo wczoraj pod wieczór robiła mi się opryszczka i faktycznie po tym jak ja zapudrowałam tak jak mówiła zaraz jak sie zaczynała robic, to znikła! Nie chciało mi sie wierzyc a jednak coś w tym jest bo nie zrobiła się. Dzięki za ten puder suomi.
  • równiez spróbuje 2006.07.06 [08:30]
    obudziłam sie rano z opryszczką pechowiec.gif
    żadne maści mi tez nigdy nie pomagały
    moze jednak ten puder cos pomoze......
  • im wczesniej tym lepiej 2006.07.10 [17:15]
    niestety jak już cię opryszczka dopadła to puder raczej nic nie da. Trzeba ją zapudrować zaraz jak się zaczyna robic, wtedy to ma sens.
  • zuzia lalka nieduza 2006.07.10 [17:33]
    Ja niestety tez mam w sobie wirusa opryszczki. Odkryłam tez przypadkiem fajny sposób na szybkie pozbycie sie jej. Jak juz pojawi sie opryszczka (bo w pore nie zareagujemy) to rozkruszam polobiryne S nakładam kremik (z tych przeciw opryszczce) i na to wklepuje polopiryne. Opryszczka w oczach maleje. Jak juz zrobią sie te strupki smaruje maścią Tribiotic (saszetka 1,50) i w ciągu kilku godzin znikają. Zwykle opryszczke mam z 10 dni. Jak robie tak jak opisałam góra 3/4 dni

  • zuzia lalka nieduza 2006.07.10 [17:34]
    Ale z tym pudrem to ciekaweusmiech.gif Nastepnym razem spróbuje

  • koobi 2006.07.10 [17:34]
    Polecam maść tribiotic. Mnie tam pomaga.
  • poziomka 2006.07.10 [17:39]
    ciekawe,
    mnie wlasnie usiluje sie przebic,zapudrowalam,zobaczymy co z tego bedzie,ale mam nadzieje ze wlasnie nic smiech.gif

    "Bo ważnych jest kilka tych chwil,tych na które czekamy.."
  • suomi28 2006.08.09 [18:56]
    zuzia a o tym ja nie słyszałam, fajnie dowiedzieć się czegoś nowegousmiech.gif

  • malacz 2006.08.11 [13:34]
    u mnie tez to dziala. dobra tez jest masc cynkowa oczko.gif
  • agatttta 2006.08.11 [13:55]
    a ja zawsze miałam problemyz opryszczka ale odkad nawilzam usta pomadkami( ale tylko natłuszczajace,żadnych błyszczyków), kremami nie miałam tego świnstwa
  • lilly rose 2006.08.11 [13:59]
    są takie tabletki Heviran
    kiedyś jak miałam opryszczke dała mi je siostra bo jej mąż to dostał od dermatologa
    niestety orpyszczka juz schodziła wiec nie było sensu ich brania
    ponoć jak sie wezmie pierwszego dnia to 2 juz nic nie ma oczko.gif

    tutaj działanie Heviranu :
    Lek stosuje się w leczeniu zakażeń wywołanych wirusem opryszczki, ospy wietrznej i półpaśca

    Tralala - bo kocham
  • Madda 2006.08.11 [14:26]
    Witajcie, dziewczyny.
    ja też wiem, co znaczy ten koszmar - kiedyś bardzo często po słońcu, w czasie choroby, misiączki, wychodziła mi opryszczka - zawsze wtedy, gdy organizm byłm osłabiony. mi pomaga Zovirax, im wcześniej zastosuję tym lepiej, znika od razu, gdy pojawia się pieczenie. zdaję sobie sprawę, że moja postać jest tak łagodna, skoro Zovirax pomaga, ale od kiedy tak robię, przestała się pojawiać prawie zupełnie. do tego zawsze mam na ustach balsam - polecam z Rossmanna za 2,99 ten zielony - zawiera echinaceę, która zmniejsza ryzyko pojawienia się opryszczki.

  • swiezynkaa 2006.11.04 [21:39]
    tak, heviran pomaga ale w slabszych opryszczkach... ja nawet jak biore heviran to trwa ok 2 tyg.
    to jest strasznie uciazliwe, biore co 4 godz, przez 2 tyg jak pojawią sie wypryski, smaruje mascmi na opryszczke, ale szalu nie robią...

    ale chce powiedziec jedno- nie stosujcie byle czego, bo jak zaczelam miewac opryszczki i zbuntowalalm sie- stosowalalm wszystko co mogloby pomoc... skonczylo sie powaznym zapaleniem skory... to bylo naprawde straszne!!! od wtedy jak mam opryszczke to boli mnie pol twarzy (bo zawsze mam opryszczke z prawej strony w tym samym miejscu w ktorym mialam zapalenie) dodatkowo boli mnie glowa i mam podwyzszona temperature. A na pamiatke pozostala mi super przebarwiona i uszkodzona skura, teraz kazdy nerwowy dzien, wiatr na twarzy, lekkie przegrzanie, cokolwiek... cokolwiek konczy sie opryszka. od wtedy opryszczke mam ja prawie na okraglo... a heviran jem, odstawiam i znow musze brac. nie chce sie faszerowac tabletkami ale to nie uniknione.

    tak czy inaczej odradzam stosowanie byleczego, jakichs niesprawdzonych sposobow.
    Pozdrawiam i zycze powodzenia w walcce!usmiech.gif
  • marissha 2006.11.04 [21:43]
    ja polecam jak tylko poczujecie że zaraz wam wyskoczy oprych posmarowac/ wypali gościa zwykłym spirytusem kosmetycznym mnie pomaga

  • mariolka122 2007.05.02 [12:26]
    Ja też posiadam w sobie ten straszny wirus.
    Ja stosuje Zowirax lub Vratizolin i troche pomaga.
    Najgorsze jest to, że po opryszczce zawsze zostaje mi blizna, która bardzo długo schodzi.
    Może wicie co jest na takie szybsze gojenie się rany (bo to już nie jest zimnio, tylko rana pozostała po nim) ?
  • yahoo1com 2007.05.02 [13:09]
    Myslalam, ze tylko ja mam to swinstwo. W zeszlym roku glupia pieprzona opryszczka pokrzyzowala mi plany zwiazane z praca na wakacje!! Bylam w Stanach i chcialam sobie znalezc prace jako kelnerka na wakacje i dzien przed planowanym wyjazdem wyskoczyla mi ogromniasta opryszczka, ktora nie schodzila przez 2 tygodnie!! Podobno opryszczka wyskakuje takze, jak czlowiek jest wewnetrznie poddenerwowany. Wydawalo mi sie, ze jestem spokojna, a tu prosze, wielgachna opryszczka na pol wargismutas.gifsmutas.gifsmutas.gif
  • opryszczkowo 2007.05.06 [18:06]
    i mni e własnie dopadło to świństwo zwane opryszczka... na studiach leczyłam sie heviranem.. pierwsza tura --pól roku brania..przerwa do pierwszego pojawienia si oprychy i następne 3 miechy łykaniea heviranu... ostatnie podejście przez miesiąc łykanie i ... ni epowiem żebym się ałkiem wyleczyła...miłam lekkie wykwity które jakoś mi nie przeszkadzały /porównójąc to co miałam dawniej/ a tu.. wczoraj... praktycznie ały nos mi zaatakowało... czuje się jak nosorożec wielgaśny a jutro do pracy ... peniw znów do dermatologo uderze i łykanie od nowa zaczne... normalnie nie cierpnie tego i czje siępaskudnie z ty smutas.gifsmutas.gif a puder tokupie i przy najbliżym pojawiającym sie gadzie wypróbuje/....
  • Huxx 2007.07.03 [09:29]
    macie rade dla 11 letniego chłopca???
  • nicole 21 2007.12.31 [15:13]
    Taaaaaak, wiem jak się Wszyscy czujecie ponieważ też jestem zarażona tym świństwem smutas.gif Pamietam miałam to już od dziecka, ale wtedy dużo moich rówieśników to miało i męczyło to nas od czasu do czasu. Oczywiście to bardzo nieprzyjemne jak każdy z Nas doskonale wie i sprawia kłopoty natury nie tylko estetycznej ( randki, wypady na wakacje czy na miasto ze znajomymi, studia, praca) ale też zwykłe funkcjonaowanie w codziennych sytuacjach smutas.gif
    U mnie to trwa przeważnie tydzień i pojawia się sporadycznie ,ale przez ostatni miesiąc mam z tym problem pojawia się jedna opryszczka po drugiej na wargach lub koło nosa :"( Czuję się z tyym żle bo jak każda kobieta przykładam wagę do wyglądu i przeszkadza mi to się skupić :'( /Może to ze zdenerwownia przed sesją?/Wyczytałam,żę dużą rolę w walce z tym świństwem przynosi podniesienie odporności organizmu i wewnętrzny spokójusmiech.gif Np. dbanie o ciało-odpowiednie ubrania w stosunku do pogody,witaminy C, A, B1, B2, PP i B3 pomogą w walce z infekcjami.Stosowany w niewielkich ilościach czosnek podziała jak naturalny antybiotyk, substancje zawarte w miodzie wspomogą profilaktykę i leczenie przeziębień, a sok z buraków wzmocni układ krwionośny i pobudzi system odpornościowy----------------Ja do tego wszystkiego od jakiegoś czasu stosuję COMPEED / około 25zł/- takie plastry na opryszczkę, chamują jej rozwój i sprawiają, że nie jest tak widocznasmiech.gif Mam nadzieję, że4 jakoś pomogłam "pobratymcom" hehehehe. Współczuję suomni28 tak paskudnego przebiegu chorobysmutas.gif Dobrze, że ten puder Ci pomaga, ale czy to na pewno zdrowe?Co na to lekarze?
  • Madelajnaa 2008.04.28 [13:27]
    owszem Heviran pomaga, ale trzeba go stosować dosyć często i regularnie! Niestety jest na recepte więc kupować go trzeba już z wyprzedzeniem aby odpowiednio szybko zareagować.
    polopiryna s też jest bardzo dobrym sposobem. zawsze trochę pomoże nawet kiedy opryszczka jest już dosyc zaawansowana.
    troche kremiku na usta i rozkruszoną polopirynę.
    kiedy robią się pęcherzyki z płynem warto przetrzeć usta alkoholem, wódką, która wysuszy je ... w moim przypadku pęcherzyki znikają.
    dokładnie dzisiaj kupiłam także tribiotic... czytałam, że pomaga.
    pisząc to, z tribiotic'iem na ustach, czuje, ze coś sie tam dzieje. smiech.gif
  • Madelajnaa 2008.04.28 [13:29]
    tribiotic jest na ranę, czy strupka.
  • donis 2008.05.17 [22:57]
    U mnie opryszczka pojawiła się 2 miesiące temu i do tej pory mam ją bez przerwy na sobie! To naprawdę jest nie do zniesienia. Ciągle muszę chodzić ze spuszczoną głową. Próbuje to zamaskować, ale nie da rady. Kiedy budze się rano, mam tą taką gładką skorupkę i po tych wszystich zabiegach maskujących nawet nieźle to wygląda. Ale tylko rano, bo w ciągu dnia przez mówienie, albo uśmiechanie się zaczyna to pękać i odpadać. I tak koło się zamyka.
  • uch 2008.09.06 [11:56]
    jestem ciekawa co powiecie komus kto ma opryszczke w gardle.? niby nie widac ale nie idzie praktycznie nic stosowac poza heviranem.
    Boli bardzo, jesc sie na poczatku nie da, a jak pekaja pecherzyki to smak naprawde wstretny;/
  • PFfffff gardło 2009.01.23 [18:37]
    Gardło? Ja mam na narządach płciowych inic na to nie moge znaleźć :/
  • foose 2009.07.24 [01:49]
    ja zawsze (jak tylko moge najszybciej) lece do kosmetyczki na laser , po laserze nie boli , nie rozrasta sie i na drogi dzien jest juz "przyschnieta" . w razie duzej opryszczki mozna isc raz na dobe przez 2-3 dni . po systematycznym chodzeniu nawet gdy pojawi sie opr. to nie jest tak duza i pecherzyki sa minimalne lub ich brak .

Odpowiedz na ten temat