Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pytacie męża

Polecane posty

Gość gość

Pytacie rano męża, czy możecie tak iść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie,po co i tak sie nie zna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tak zawsze razem jeździmy na zakupy pomaga mi wybierać buty itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja znajoma i jej mąż pytają się wzajemnie, a dla mnie to dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktoś jeszcze się wypowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja zawsze pytam wszystkich dookoła przed wyjściem / -mogę tak iść?na pewno? wszyscy mają tego dość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem kobieta powinna sama się przygotować. No, przecież, jak chodziła na randki, to stawała przed facetem już gotowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Meza nigdy bo to bezguscie , pytam sie 17 letniej corki na niej moge polegac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Córki to rozumiem. Ale męża lub żonę niebardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja czasem pytam i kiedys sie zdarzylo, ze nie moglam wyjsc bo mialam za duzy dekolt. Fakt, byl serio bardzo gleboki a ja wychodzilam z kolezanka do pubu na ploty. Przebralam sie i po zawodach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam męża, ale swoich facetów nigdy się o to nie pytałam bo to moja sprawa jak się ubieram i nikomu nic do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja raz się spytałam, popatrzał na mnie, zdarł ciuchy i zerżnął jak zwierz. Więc już go nie pytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A szłam akurat do gin., bo załapałam jakiegoś syfa od kochanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×