Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Tsh 5,5 u 14 miesięcznej dziewczynki

Polecane posty

Gość gość

Czy to powód do niepokoju ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem tak. Choruję na niedoczynność tarczycy. Norma dla dorosłej kobiety to 1,5-2. Tzn. normy są wyższe, bo do 4 z hakiem, ale jak jest powyżej 2 to już jest niepokojące. Należy odczekać kilka dni i powtórzyć badanie moim zdaniem, żeby mieć pewność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aha, matka też powinna się przebadać, bo może być to genetyczne, a to dość podstępna i niebezpieczna choroba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Norma była do 5,9. Ja zrobiłam dzisiaj Tsh i wyszlo mi 0,920. Czy to jest ok ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
0,92 mieści się jeszcze w normie, ale to już zaczyna schodzić do dolnej granicy. Jednak u Ciebie może być to jeszcze zachwianie hormonalne po porodzie albo przez karmienie. Karmisz piersią? to jest po prostu kwestia hormonów. Czy córka ma jakieś niepokojące objawy? na jakiej podstawie zlecono badanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moje dziecko miało podobnie, tsh zlecone ze względu na guzek w piersi- przerost tkanki gruczołowej. po odstawieniu drobiu zniknął, kilka kolejnych badań tsh, górna granica normy, później wynik ponad 6, czyli ponad normę, dziecko jest obecnie na euthyroxie, bierze to ponad rok, jest szansa na odstawienie, bo to subkliniczna niedoczynność tarczycy, objawów typowych nie ma, raczej nieprawidłowe wyniki badań, po urodzeniu była badana przesiewowo w szpitalu, wynik ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodam jeszcze, że ja nie mam problemów z tarczycą, ale mam w bliskiej rodzinie takie przypadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Więc jeśli bierze euthyrox i ma takie wyniki, to niestety jest to dość niepokojące, czy macie dobrego endokrynologa? mogę wam polecić profesora Pomorskiego ze Zgierza. To pod Łodzią. Ja do niego jeżdżę, mimo, że mam ponad 100 km, ale niestety dobrych endokrynologów jest mało albo ciężko się do nich dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takie wyniki były przed leczeniem, teraz tsh oscyluje koło 2 czyli bardzo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem lekarzem, ale choruję 20 lat. Niestety u mnie chorobę zdiagnozowano zbyt późno, jak już zrobiła spore spustoszenie, właściwie, to jeszcze 2 miesiące i bym umarła (miałam temperaturę ciała ok. 35 wtedy). Po lekach wraca wszystko powoli do normy, trwa to kilka lat, to nie jest z dnia na dzień, ani w ciągu kilku miesięcy, to trwa lata przy takim stanie, w jakim byłam. Ja niestety jestem skazana na leki do końca życia, a mam dopiero 25 lat. Może aż... Jeśli istnieje szansa na wyleczenie, zróbcie wszystko dla Waszej córki, żeby ją wyleczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a prowadzi nas pani doktor Smyczyńska, cudowna kobieta z Matki Polki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli jest ok. 2 to w miarę dobrze. Ale nie pozwólcie lekarzom zbagatelizować sprawy. Bo często z takim wynikiem odsyłają do domu, a tarczyca jest, jak bomba zegarowa, trzeba kontrolować. Dobrze by było, gdyby wynik spadł do ok. 1,5. I żeby go utrzymać, jeśli się utrzyma ok. roku (można robić badania co 3 miesiące, żeby kontrolować), to powinno być ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To dobrze, że macie dobrego lekarza. Trzymajcie się jej. Pamiętajcie, że problemy z tarczycą sieją większe spustoszenie w organizmie kobiet niż w organizmie mężczyzn. Jeśli córka już z tego wyjdzie i leki okażą się niekonieczne, warto może na wszelki wypadek kontrolować tsh co pół roku, zwłaszcza, jak zacznie dojrzewać i hormony będą szaleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Życzę Wam wszystkiego najlepszego i zdrowia dla Waszej córki. Z tą chorobą da się żyć, jest ciężko, ale ja zawsze sobie powtarzam, że są gorsze choroby i bardziej uciążliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki za życzliwość, córka ostatni wynik miała 1,23, więc nie źle, za pół roku spróbujemy odstawić na miesiąc i wtedy się zobaczy, jak organizm zareaguje, mam nadzieję, że będzie ok i że odstawimy leki. Poziom hormonów kontrolujemy średnio co 3 miesiące. Tobie też dużo zdrówka życzę, bo wiem, że ciężko z tą tarczycą, moja koleżanka ma Hasimoto i właśnie urodziła 2 dziecko, daje radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sprawdźcie czy nie ma celiakii lub nadwrażliwości na gluten i mleko. Po zrobieniu wyników, jeżeli wyjdą negatywne, odsrawcie chleb, mąkę i makaron, kupujcie bezglitenowy i zero mleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję :) No mnie nie dają dużej szansy na dzieci niestety. Moje tsh ciągle skacz, mimo że biorę dość dużą dawkę. Już raz poroniłam, sama nie wiem, czy chcę się jeszcze starać. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja autorka topiku, tak karmię cały czas piersią i to dużo. Zdziwiłam się tym swoim wynikiem, bo zawsze miałam wynik około 1,20. Dzisiaj byłam na usg dopochwowym i endometrium mam tylko 4 mm. Doktor stwierdziła, że to endometrium jest jak przy okresie a ja okres miałam ostatnio 26 listopada. Okres mam obecnie nieregularny, co około 40 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A tsh mi wyszło 0,967 (norma: 0,27-4,200). Pomyliłam się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
celiaki nie ma, miała badanie o ile pamiętam nazwę TTP, wyszło ok, alergii nie ma, tez były testy Koleżanka ta od 2 już dziecka miała dodatkowo zaburzenia rytmu serca i cukrzycę ciążową,i dodatkowo grubo po 30 stce, najważniejsze to pozytywne nastawienie i dobry lekarz :) Będzie dobrze, jesteś młoda i na pewno zostaniesz mamusią, poronienia zdarzają się zdrowym kobietom też, więc wcale nie musiała to być wina twojej tarczycy. Głowa do góry, będzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anastazjaa1
Moja córka jak sie urodziłą też miała ponad 5 tsh, byliśmy u endo i dostała eutyrox25 w dawce pół tabletki rano (rozkruszone z woddą na łyżeczce), co 2 m-ce kontrolowaliśmy tsh i vit D i FT 4. Po roku odstawił nam endo jest ok córka ma 2,5 roku obecnie. Cały czas przyjmuje wit d 1 krople dziennie . My musielismy odstawić mleko mm dla dzieci w 8 m-cu bo było podejrzenie hiperkalcemii. Jeśli szybko zadziałasz będzie ok. My jeżdziliśmy do Zabrza do ordynator endo dla dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie opanujcie się im mlodsze dziecko tym wyższe normy tsh i to dużo wyższe niż u dorosłych. Najlepiej idźcie z córą do lekarza dużo zdrówka życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anastazjaa1
Moja lekarka mówiła mi że niby norma jest u małych dzieci do 9 ale i tak powinno byc w granicach do 4. Dlatego nam dała lek na wyrost żeby dziecko dobrze sie rozwijało. I to stosuje u małych pacjentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×