Odpowiedz na ten temat

WŁASNY SKLEP SPOŻYWCZY

  • larry18 2008.01.23 [18:26]
    prosze o rady odnośnie jak otworzyc i prowadzic sklep spozywczy. czy to jest oplacalne. mieszkam na wsi na osiedlu, na którym juz jest taki sklep i świetnie prosperuje jednak włąściciel ma niebotyczne ceny chyba z 80% marży do tego złą opinie itp, myśle że konkurencja by mu sie przydala he he. dodam, że sklep ten chce otworzyc do spółki z siostrą mamy ok 50 tys i własny lokal ( spory garaż) prosze orady.

    q
  • hellishbloodystorm 2008.01.23 [18:29]
    larry18 - mogę zapytać, jak chcesz prowadzić interes, konkurować i zalatwiac wszystko sam/-a, jesli prosisz o rady, cyt. "jak otworzyc i prowadzic sklep spozywczy" i "czy to jest oplacalne"?
  • hellishbloodystorm 2008.01.23 [18:30]
    ps. zapomniałam o " pechowiec.gif "
  • larry18 2008.01.24 [11:24]
    tzn. ja właściwie wiem jak to załatwic i nie jestem sama, tylko do spółki z siostrą a co dwie głowy to nie jedna. poza tym mama będzie nam pomagac. ja chciałam tylko zasignąc porad osób, którzy juz prowadzą sklep, i czy to im sie w ogóle opłaca, co kupować, co szybciej \"schodzi\', co zrobic zeby nie stracic. itp, itd.

    q
  • jachetnietez 2008.02.04 [15:36]
    chetnie tez sie dowiem co i jak? myslalem o otwarciu sklepu wlasnie na malych wioskach, tam gdzie brakuje, gdzie ludzie musza dojezdzac do wiekszych miejscowosci po zakupy.
  • nifares 2008.07.15 [12:09]
    heh, też myślałem o swoim sklepie spożywczym na jakieś wsi, najlepiej na tych z cyklu nowych podmiejskich usmiech.gif Gdzie to mieszkańcy wielkich miast uciekają na emeryturkę. Jeśli ktoś jest z Wrocławia lub okolic i ma ochotę to proszę o jakieś ciekawe rady, pomysły. Może ktoś coś wie o dotacjach unijnych? Wiem że takowe są ale nie wiem gdzie się o nie starać.
    Pozdrawiam usmiech.gif
  • wwa888 2008.07.15 [14:14]
    larry18- dobry pomysł. Z doświadczenia wiem ze najlepiej jest otwierać sklep spożywczy w pobliżu innego sklepu. Jesli jeszcze cieszy sie on złą opinią to juz 50 % sukcesu. Kazdy klient który wyjdzie na zakupy do starego sklepu i zobaczy iż otworzył się nowy najpierw wejdzie do nowego. I tutaj już wszystko w Twoich rękach. Najważniejsze by przyszedł, ale teraz musisz sprawić by wyszedł zadowolony i wrócił. Nie jest najważniejsza cena (wbrew pozorom) najważniejsze to: sklep ma być czysty, schludny, przyjemny bez zbytniej nowoczesności taki "swojski" a personel musi być "miły". Do każdego klienta trzeba zagadać choćby o pogodzie, klient musi wiedzieć że w tym sklepie nie jest obcy, po jakimś czasie gdy strzyknie go w plecach przyjdzie do Ciebie by Ci o tym powiedzieć pożalić się bo Ty go wysłuchasz i zawsze coś kupi. Taka jest nasza mentalność. Zastosowałam tę metodę. Po kilku latach pracy w handlu u kogoś otworzyłam swój sklep, było trudno ale właśnie tą metodą pozyskałam klientów. Wszyscy łapali się za głowę po co mi to! że zamknę szybciej niż myślę i pomylili się, jestem nadal i to tylko dzięki mojemu podejściu do klienta. Z towarem i cenami bywa u mnie różnie, nie zawsze mam czas by szukać taniego, mimo tego przychodzą. Przepraszam za błędy jesli je zrobilam ale bardzo się spieszę.
  • nifares 2008.07.15 [16:57]
    o dzięki za odpowiedź. taka nawet optymistyczna więc kombinuję dalej. pozdrawiam i powodzenia w dalszym ciągu życzę usmiech.gif
  • ulajka 2009.04.21 [10:03]
    Witam, właśnie jestem w trakcie kupowania domu na wsi w którym jest prowadzony sklepik spożywczy ja po kupnie chciałabym go przejąc i przenieśc do domu gospodarczego w którym na dole jest garaż i kuchenka letnia a na górze pokój w sumie ma to około 120m2. I nie wiem za co mam się zabrac, czy poszukac fachowca który mi powie jak ma przebiegac remont zrobi mi jakis projekt czy sama mogę zdecydowac co gdzie i jak będzie. Podpowiedzcie mi jak mam to zrobic.

  • nifares 2009.04.21 [10:18]
    Widzę że temat wraca i dobrze. Słuchaj ulajka, to tylko moje zdanie, pamiętaj, ale widzę to tak. Powinnaś z częścią remontu iść do jakiegoś fachowca, wiesz, musisz mieć choćby umywalkę, więc przebieg rur powinien ustalić ktoś kto się na tym zna. Z tego co wiem to wymogi sanitarne nie są jakieś duże ale jednak są. Poza tym całą resztę - regały, lodówki, ewentualnie wejście możesz zaplanować sama. To taka bardzo ogólna opinia... Powiem Ci, że ja nadal myślę i nic z tym nie robię. Jedyne co się dowiedziałem to dotacje unijne. Możesz dostać do 40tys zł z dobrym biznes planem, który pomoże Ci napisać ich specjalista. Musi być naprawdę dobry bo od tego zależy czy i ile kasy dostaniesz. Jeśli Twój sklep utrzyma się przez rok to nie musisz oddawać tej kasy, jak upadnie to niestety tak. Na pierwszy rzut oka bez sensu, ale to ma sens, bo jakby tak nie zrobili to każdy by brał kasę i zwijał interes. Chyba tyle ode mnie. A z ciekawości w jakiej okolicy planujesz biznes? Pozdrawiam i odzywaj się czasem jak Ci idzie usmiech.gif Powodzenia!
  • ulajka 2009.04.21 [14:04]
    Dzieki, ale z tymi dotacjami to ciężka sprawa jestem w stałym kontakcie z Panem który pomaga w uzyskaniu dotacji tyle że nie za darmo na początek trzeba miec jakie 1500zł (bezzwrotne) chyba że zapłacisz 2500zł wtedy jak coś nie wypali to zwracają. Z tego co wiem to w mazowieckim jeszcze nie ogłosili początku a iczeka się też nie mało bo może przeciągnąc się to aż do 8 miesięcy a ja potzebuję już dlatego najpierw postaram się o dotacje z UP. Wiem że unijna byłaby lepsza ale za dużo czasu i za mało pewności.
    A odnośnie tego sklepu to tak jak mówiłam tam jest kuchenka letnia i jest w niej umywalka wydaje mi się że małam przeróbka i gotowe. Czy łazienke też muszę robic czy wystarczy że jest w domu obok? I jak zrobie już ten remont to co dalej do kogo się udac aby to zaakceptował. (ALE SIĘ ROZPISAŁAM....)
  • nifares 2009.04.21 [14:55]
    Heh, szczegółów Ci nie opowiem bo sam nie wiem, ale pewnie jakiś inspektorat budowlany na pewno... No i z tą toaletą to według mnie jest ok, tylko że jak zatrudnisz kogoś w przyszłości to też będziesz musiała udostępnić takie pomieszczenie tej osobie. A i nie wiem jak to wygląda w prawie, może się okazać (choć wątpię), że jednak musi być łazienka gdzieś na zapleczu. Ale sądzę że w tym przypadku za zaplecze możemy uznać dom usmiech.gif
  • fazaki 2009.04.27 [17:37]
    a ile można zarobić na prowadzeniu takiego sklepu? jakie są dzienne obroty??

  • Agita 78 2009.04.29 [23:26]
    CZEŚĆ NIE JEST TAK JAK PISZESZ TZN TAK NA LUZACKO WIDZĘ ŻE NA SKLEP ZDECYDOWAŁAŚ SIE JEŚLI BĘDZIESZ SIĘ STARAĆ O DOTACJĘ
    A WIĘC:
    1- JESLI MASZ LOKAL GDZIE JUŻ BYŁ SKLEP TO SUPER(O ILE BIERZESZ TEN LOKAL POD UWAGĘ) BO PROJEKT WTEDY ODPADA -PRECEDENS JESLI TO NOWE POMIESZCZENIA TO PROJEKT MUSI BYĆ (zrobi ci go prawie każdy projektant domów)CENA RÓŻNIE JA BĘDĘ MIAŁA NIECAŁE 50M2 I KOSZTOWAŁ OK 1500 ZŁ (w tym już zatwierdzenie przez sanepid-200 zł i bhp-200 zł)czas już z podbiciem przez starostwo ok 2 mc ale to zależy od czasu jaki ma projektant .
    2- WYMAGANIA WYNIKAJĄCE Z PROJEKTU:
    A) KAFELKI NA CAŁEJ PODŁODZE -GRES
    B)ŁAZIENKA-POMIESZCZENIE SKŁADAJĄCE SIE Z 2 CZĘŚCI 1 -Z UMYWALECZKĄ I BRODZIKIEM Z KAFELEK WYSOKIM NA 50 CM DO KTÓREGO SĄ DRZWI MIN 90 CM 2- Z DRZWIAMI NP HARMONIJKOWYMI WIELKOŚCI MIN 105CM/130CM GDZIE może być tylko muszla
    C)POMIESZCZENIE TZW ŚNIADANIOWE (umywaleczka i mały balat) nie ważne że w sklepie będziesz sama pracować
    D)WEŚCIE GŁÓWNE I TYLNE DLA DOSTAWCÓW
    E)WEJŚCIA WSZYSTKIE NA TZW ZERO (bo inaczej podjazd dla wózków inwalidzkich)
    F)MAGAZYN PRODUKTÓW SUCHYCH
    G)MAGAZYN NA NAPOJE
    H) W POWIERZCH.HANDLOWEJ UMYWALECZKA A JEŚLI CHCESZ WEDLINY LUZEM TO RÓWNIEŻ ZLEW 2-KOMOROWY
    i)WENTYLACJA Z PRZODU I NA ZAPLECZU Z ŁAZIENKI(podbita póżniej przez kominiarza)
    J)KORYTARZE I WEJŚCIA WSZYSTKIE MIN 90 CM
    k) PARKING NA WŁASNEJ POSESJI min2 miejsca W TYM 1 MIEJSCE DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH
    L) MIEJSCE NA KOSZE NA SMIECI
    Ł)NA ZEWNĄTRZ WYDZIELONE OSŁONIĘTE MIEJSCE NA OPAKOWANIA
    M)na zapleczu szafa dwudzielna na ubrania robocze
    TO BY TAK BYŁO WIĘC RADZĘ CI OTWIERAĆ W STARYM SKLEPIE BO ZGŁASZASZ DO SANEPIDU I TYLE NO MOŻE JAKIEŚ MIN WYMOGI, ZASTANÓW SIE.
    JEŚLI CHODZI O WYPOSAŻENIE TO TA DOTACJA CI WYSTARCZY NA SPRZĘT ,CENY CHŁODNI I INNYCH RZECZY MASZ NA ALLEGRO JEŚLI NIE TA TO U.PRACY DAJE 14.000 ALE MUSISZ BYĆ BEZROBOTNA MARŻĘ NA TOWAR DAJESZ MIĘDZY 18 A 30 % A ZYSKI TO ZALEŻY.
    MA BYĆ CZYSTO JASNO PRZEJRZYŚCIE MIŁO WIDOCZNE CENY JAKAŚ PROMOCJA I CO TAM WYMYŚLISZ ŻYCZE CI POWODZENIA WALCZ BO WARTO

  • ulajka 2009.04.30 [09:25]
    Dzięki za szczegóły, ale niestety muszę przenieś jednak ten sklep do "garażu" bo tam gdzie jest teraz będą mieszkali moi rodzice, więc będę musiała przez to wszystko przejsc mam nadzieje że starczy mi pieniędzy. Słuchaj jeszcze jedno czy najpierw idę do starosty z wnioskiem czy mogę iśc od razu do projektanta a później do strarosty napisz mi jak to się odbywa, a i z tego co zrozumiałam to ten projektant załatwia sanepid to jest wliczone w cene?
  • lider18 2009.05.06 [13:45]
    ok zaluzmy ze mam juz lokal to byl niewielki sklep spozywczy ok 15m2 i ile mi niej wiecej potrzeba gotowki by go otworzyc nie biorac pod uwage towaru za pomoc z gory dziekuje
  • gameda 2009.05.19 [17:08]
    Niestety nie mało.Ale oczywiście zależy to od obecnego stanu technicznego.Ja mam lokal o takiej samej powierzchni.Wydałam mniej więcej(w pewnym momencie już się przestaje liczyć,żeby się nie przerazić)6 tys.zł.Tak naprawdę wszystko zależy od tego jakich urządzeń i rozwiązań potrzebujesz.Witryna chłodnicza(bądź lada,regał chłodniczy)to największy wydatek,do tego regały,kosze nastawne,sanitariaty,lada...itp,itd
    Trzeba pokombinować-ja na przykład zamiast typowej lady kupiłam biurko narożne.Poprosiłam o zmianę wysokości biurka i małe przeróbki(zamówiłam w sklepie internetowym)i tym sposobem zaoszczędziłam jakieś 200-300zł,bo typowe lady sklepowe są dosyć drogie.Poszperaj w internecie,podpatrz u innych a na pewno coś okazyjnego uda Ci się nabyć.Trzymam kciuki!Powodzenia

  • jalka222 2009.05.21 [14:32]
    Witam serdecznie!
    ja też jestem w trakcie otwierania sklepu spożywczo-przemysłowego. Część formalności mam już za sobą. Więc jak macie jakieś pytania to piszcie, chętnie odpowiem. Ja teraz czekam na wyposażenie i będę sprowadzać towar. Tylko nie wiem za bardzo gdzie się zaopatrywać. Podobno opłaca się zaopatrywać w hurtowniach Eurocash i Makro.
    Ale czekam na jakieś podpowiedzi.
    I jeszcze jedno, czy są jakieś wymagania od sanepidu co do wyposażenia?
    Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia!

  • werka86 2009.05.27 [17:49]
    Chętnie też się dowiem jakie są wymogi sanepidu odnośnie otwarcia sklepu spożywczego i ile mniej więcej wychodzi wyposażenie sklepu w lodówki, półki, regały itd.Oraz ile kosztuje wyposażenie sklepu w towary ogólnospożywcze na otwarcie bez alkoholu.
  • jalka222 2009.05.28 [08:37]
    Witam,
    Jeśli chodzi o wyposażenie sklepu w półki i regały, to zależy od wielkości sklepu. za regały ok 10 metrów bieżących z płyty wiórowej i 2 lady po 1m zapłacisz ok 4-5tys zł.(w zakładzie stolarskim) Lada chłodnicza na wędliny to zależy od wielkości, ale to jest koszt ok 3,5-5 tys.zł. zamrażarki na lody i mrożonki można dostać od przedstawicieli handlowych.
    Jeśli chodzi o wyposażenie w artykuły to za około miesiąc napiszę, bo od przyszłego tygodnia będę się zaopatrywać.
    Jeśli chodzi o wymogi sanepidu to tragedia... Wysokość w sklepie musisz mieć 2,5m. Na sklepie musisz mieć umywalkę i zlewozmywak. musi być ubikacja a przed nią pomieszczenie z umywalką. i musi być też pomieszczenie socjalne z umywalką, szafą zamykaną na odzież i stolikiem śniadaniowym.To tyle w wielkim skrócie, bo jest tego poprostu masa.
    Pozdrawiam

  • nifares 2009.05.28 [10:21]
    Z tym sanepidem to ostro... Fajnie że forum znowu ożyło, piszcie koniecznie jak idzie wam biznes, jakie macie problemy tych będzie na pewno dużo) i czy jesteście zadowoleni. A ktoś korzystał z tej dotacji unijnej?
  • jalka222 2009.05.28 [10:42]
    Ja właśnie ubiegałam się o dotację unijną z urzędu pracy. jest z tym dużo załatwiania, problemów tysiące, papierów miliony...ale warto próbować. Zawsze to jakaś pomoc na start.

  • ROLAS 2009.06.04 [08:07]
    witam zamierzam otworzyc mały sklepik o pow. ok. 15 m2. 2 metry przed jest podobny sklepik tyle że on jest więcej zamknięty niż otwarty mysle ze to będzie dobre miejsce a mianowicie mam pytanie ile kasy potrzeba na zakup takich podstawowych produktów bez alkocholu bo koncesje zamierzam nabyc w trakcie prowadzenia sklepu dodam ze w sklepie obok jest pijalnia prosze o odpowiedz i z góry dziekiusmiech.gif pozdrawiam
  • karmelita123 2009.06.17 [18:28]
    Witam!!! ja tez chce otworzyc taki sklepik spozywczo-przemyslowy na wsi. Staram się o dotację z urzedu pracy tzn jestem zapisana na kurs abc a potem musze zlozyc wniosek. Jedyna rzecz, której nie wiem to naliczanie marż.Nie wiem po prostu ile marży nalicza się na jakim towarze. Słyszalam ze na papierosy i alkohol jest jakas stala marża. Poradzcie mi proszę!!!
  • doswiadczony92 2009.07.26 [15:27]
    Witam ! Prowadze sklep na wsi ok 13 lat Ma on swoje wzloty i upadki jak każdy. Ludzie przychodzia i odchodza roźnie to bywa. Prowadze ten sklep bo lubie. Zysku duzego nie ma mozna powiedizec ze prawie wcale jak to na wsi. Wiecej ludzie wezma na zeszyt niz sprzedam za pieniadze ale na szczęscie oddaja. A co do marzy zalezy. Tak jak na papierosach to nie mozesz wziąśc wiecej niz jest napisane na paczce. Zyska na paczece papierosów jest nie wielki ok. 50 gr. A zreszta towrau to jest róźnie. Jak widze ze cos jest bardzo drogie to zamiast 20 % marzy naliczam 15 % no i to obniza cene ale za to na czyms innym moge trohe podciagnąc nie raz 22 % marzy naliczam. tzn jedno wchodiz w drugie tu obnize tam podwyze i jakoś sie kreci. No nie stety jak to na wsi dzienny utarg jest rózny logiczne ze wlasnie na wsi najwiecej schodzi alkocholu piwa, wina bo tam sa tacy drobni pijaczcy i na nich najwiecej sie zaraznia. Zimna nie raz utarg wynosci 300-500zł ale zato w wakacje praktycznie nie schodiz poniej 1000 zł tak bynajmnie jest u mnie. No i utag równiej zalezy duzo od pogody jak jest goraco to wiecje napoji piwa schodzi a jak zimno to zastój i ludzi wcale nie ma. No ale niestyt tak juz jest w biznesie. Pozdrawiam .

    ----
  • slodka467 2009.07.30 [15:49]
    Hej Lary sosiadka miala spozywczy nieszlo potem warzywniak nieszlo a teraz ma monopolowy i idzie,nie rozmawiwm z nia zabardzo ale widzialam co nieco i slyszalam co nieco ale swoja droga wczesniej nie dbala o warzywniak warzywa byly stare zwiedniete spozywczy tak samo nie najlepiej ale monopol co tam moze byc nieswiezeWODKA cy Piwo na to zawsze jest popyt tylko nie wiem jak koncesje zdobyla to jest pytanie????Ja sobie to tak wyobrazam tak patrzac ze strony klijeta jak wchodzisz do spozywczego lubisz pewno jak towar jest swierzy w sklepie pachnie pieczywem dobrym a nie jakims dmuchanym serki dobra wedlinka ceny dobre i usmiech na wejscie!taka jest moja wizja.Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego
  • susette25 2009.09.04 [10:52]
    witam. chce otworzyc sklep spozywczy na wsi i otrzymac dotacje.cxzy musze miec wyksztalcenie kierunkowe? powiedziano mi ze tak....a jestem po dziennikarstwie.Prosze o odpusmiech.gif
  • monia220 2009.09.16 [09:13]
    witam! ja też planuję sklep spozyczy na wsi. w tej chwili jest tam sklep należacy do gs_u pracuje w nim moja teściowa, od 01.października podpisuję umowe z gs na wynajem budynku , oni przepisują na mnie wode i energie, i zakładam działalność w gminie, itd.
    w budynku mam pomieszczenie socjalne z szafa na ubrania o ile wiem to trzeba tam jeszcze stół sniadaniowy i krzesło. mam równiez toaletę z umywalką . magazyn z zamurowanym oddzielnym wejściem ze względu na włamania). na slkepie jest jedna umywalka z ciepła wodą wiec brakuje zlewu 2 komorowego , bo chce miec wędlinę, podłoga z płytek, na stanie zostają meble i prawdopodobnie lada chłodnicza) trzeba tylko odmalować półki i lady do sprzedaży,oraz ściany,
    czy ktoś wie co jeszcze tam muszę zrobić, żeby sanepid mi to odebrał?
  • Agita 78 2009.12.07 [12:51]
    WITAM WSZYSTKICH PRZEPRASZAM ŻE NIE PISAŁAM -PROBLEMY Z NETEM-
    CIESZE SIE ŻE TO FORUM JEST DOŚĆ PROFESJONALNIE DUŻO OSÓB SIĘ BARDZO DOBRZE ORIENTUJE W SYTUACJI
    OSOBIE KTÓRA CHCE PRZEJĄC TEN GS (GDZIE JEJ TEŚCIOWA PRACUJE) ZAZDROSZCZĘ SANEPID NA BANK POWINIEN CI TO ODEBRAĆ BO JEST TO ISTNIEJĄCY SKLEP PAMIĘTAJ O AKTUALNEJ KSIĄŻECZCE ZDROWIA -WAŻNA!!!! w razie gdyby się doczepili do czegoś to prawdopodobnie wyznaczą ci termin i musisz to uzupełnić ale będziesz mogła już prosperować
    PAMIĘTAJ JAK PRZYJDĄ TO GRZECZNIE ,SŁUCHAJ CO MÓWIĄ I NIE BÓJ SIĘ ZADAWAĆ PYTAŃ ZAPROPONUJ KAWKĘ COŚ DO NIEJ , WIESZ DYPLOMATYCZNIE- TESCIOWA MOŻE CI POMOŻE BO MIAŁA STYCZNOŚĆ Z OSOBĄ KTÓRA MA PRZYDZIELONY TEN REJON

    JA TEŻ JESTEM W TRAKCIE OTWIERANIA MAM 10 LETNĄ PRAKTYKĘ I
    BĘDĘ SIĘ UBIEGAĆ O DOTACJĘ Z U.PRACY
    POPROSIŁAM JEDNAK O KURSY W KIERUNKU JAK PISAĆ BIZNES PLAN
    I OTWARCIE WŁASNEJ FIRMY -POLECAM WSZYSTKIM NABIŁAM SOBIE DODATKOWE "PUNKTY "U OSÓB KTÓRE TO PRZYDZIELAJĄ
    W NECIE WYCZYTAŁAM ŻE 1000 ZŁ NA M2 SZAFEK TO SPOKOJNIE WYSTARCZY NA ZATOWAROWANIE ŻEBY SIĘ UGINAŁY PÓŁKI
    ALE Z WŁASNEGO DOŚWIADCZENIA WIEM ŻE NA POCZATKU LEPIEJ KUPOWAĆ TO CO NAJPOTRZEBNIEJSZE PO 2-4 SZT Z DŁUGĄ DATĄ WAŻNOŚCI I UZUPEŁNIAĆ NA BIEŻĄCO (nawet kosztem częstych wizyt w hurt.
    )PO PIERWSZE -TRZEBA POZNAĆ GUSTA KLIENTÓW
    -PO DRUGIE MUSISZ MIEĆ KASĘ NA TO CO WYKUPIĄ I TO O CO POPROSZĄ ŻEBY BYŁO
    -PO TRZECIE I TAK WARZYW I OWOC.TRZEBA KUPOWAĆ MNIEJ A CZĘŚCIEJ BO KLIENTÓW JESZCZE JEST NIEWIELE
    WYDAJE MI SIE ŻE NA POMIESZCZENIE DO 50M2 KTÓRY NIE JEST DO NICZEGO PRZYSTOSOWANE POWINNO MI WYSTARCZYĆ DO OTWARCIA (łącznie z parkingiem żwirowym na 3-4 auta) 40 000
    10 000 już wydałam 14 000 dostanę z u.pracy 10 000 oszczedności a resztę dostanę w towarze na termin oczywiście jak najdłuższy bo będę wiekszość towaru brała z jednej hurt. tam gdzie wynegocjuję najlepszy upust
    Natomiast jeśli chodzi o mrożonki ,lody to na początku ważniejsze jest która hurt da nam chłodnie niż upust .

    NA RAZIE TO TYLE AHA JEŚLI CHODZI O TO CZY NAJPIERW PROJEKT CZY STAROSTWO TO OCZYWIŚCIE PROJEKT RESZTĘ DOWIECIE SIĘ ŁAŃCUSZKIEM
    A JESZCZE WCZEŚNIEJ W GMINIE CZY URZĘDZIE TRZEBA SIĘ DOWIEDZIEĆ CZY W PROJEKCIE ZAGOSPODAROWANIA POZWOLĄ NAM OTWORZYĆ CZY POSTAWIĆ SKLEP
    JA MAM TERAZ PROBLEM Z PARKINGIEM BO NIE WIEM CZY MOGĘ PRZED MOJĄ POSESJĄ WYŻWIROWAĆ CZY MUSZĘ MIEĆ ZGODĘ GMINY CZY NIE
    Z MOICH OBSERWACJI WIDZĘ ŻE LUDZIE SIĘ GMINY O ZGODĘ NIE PYTAJĄ ALE BOJĘ SIĘ CZY Z TEGO NIE BĘDZIE JAKIŚ PROBLEMÓW

    A DRUGA SPRAWA TO SZYLDY REKLAMOWE ILE KOSZTUJĄ CZY SĄ JAKIEŚ UMOWY PRYWATNIE ODPADA BO NIKOGO TU NIE ZNAM A LUDZIE SĄ RÓŻNI MUSZĘ IŚC NA GMINĘ ALE MOŻE KTOŚ WIE

  • nika0747 2010.02.05 [11:58]
    witam! i mam zapytanie co zrobiłaś monia 220 że gs pozwolił przejąc swój obiekt, a może ktoś inny wie ja od kilku lat staram sie to zrobić w mojej miejscowości ale cały czas słysze,że młody praownik tam pracuje i ma wiele latdo emerytury więc zaproponowałam przejęcie sklepu wraz z pracownikiem i gwarancją zatrudnienia i co nie bo coś tam innego wymyślają chciałam nawet za to zapłacić i co znowui nic prsze o radę
  • kris72 2010.02.06 [15:06]
    Witam wszystkich. Planuję otworzyć sklepik spożywczy z towarem na wagę typu groch,fasola,kasze,makaron,pestki słonecznika,dyni,orzeszki,rodzynki,suszonki warzyw i owoców oraz wiele innych. Wiem że muszę spełnić odpowiednie warunki sanepidu, toaleta , umywalka, umywalka dwukomorowa na sali sprzedaży , badanie wody.Chciałbym poznać Waszą opinię co myślicie o moim pomyśle? Dodam że nie ma takiego sklepiku w moim mieście a taki towar można tylko kupić na targowisku lub giełdzie warzywnej pomijam sklepy spożywcze gdzie występuje paczkowany(dużo droższy) i nie wszystek asortyment. Proszę o wypowiedź co myślicie i czy ma to szanse na powodzenie . Może ktoś już podobny sklepik prowadzi i jakie jest zainteresowanie. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...