Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

anulinka26

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Witam serdecznie, jestem wesołą 26 letnią mężatką bez dzieci. Nie paliłam i nie palę. Szukam stałej pracy, najchętniej jako opiekunka do dziecka. Zajmowałam się dziećmi - mam dwójkę chrześniaków (w tej chwili mają 3 i 4 latka) - zajmowałam się nimi od urodzenia - chodziłam na spacery, bawiłam się itp (ale oczywiście dorywczo - nie codziennie). Mam też aktualnie 5 letnią bratanicę, którą też chętnie się zajmuję jak jest okazja. Oprócz tego, jakiś czas temu w wakacje, zajmowałam się niespełna trzyletnim chłopcem (praca z ogłoszenia). Odbierałam go ze żłobka ok. 13:30 i do 18 - 19 spędzałam z nim czas (głównie u siebie w mieszkaniu - do momentu aż nie odebrali go jego rodzice). W momentach, gdy chorował spędzałam z nim cały dzień u niego w domu ( 9:00 do ok.17). Interesuje mnie praca z jednym dzieciaczkiem, praca jednozmianowa (np. 8-16 itp). Chętnie zajmę się szkrabem na stałe już od 9 czy 12 miesięcy do 3 lat. Mieszkam w Poznaniu na Górczynie. Jeśli ktoś jest zainteresowany proszę pisać na maila (anulina@vp.pl), szczegóły współpracy do ustalenia.
  2. Witajcie! Od około roku co jakiś czas robię sobie w gabinecie kosmetycznym żel na własne paznokcie. Kosmetyczki go nakładają, przez dwa dni wygląda pięknie i bosko wręcz. Jednak już na 3 dzień zauważam jakby powietrze podchodziło, ale jeszcze wygląda ok. Natomiast 4 dnia zauważyłam, że odpadły mi z 2 paznokci żele. I to po nocy, tzn wieczorem jeszcze były, rano już nie. Wściekłam się, gdyż już 3 razy zmieniałam salon (w każdym to samo mam, a kwota za żel to od 60-90zł). Jak kiedyś się zapytałam o to kosmetyczkę, to powiedziała że przyczyną może być lek hormonalny itp, ale ja nic takiego nie biorę (3lata minęły odkąd przestałam łykać hormony). Dodam, iż nie pracuję, aktualnie siedzę w domu i oprócz zmywania naczyń nic konkretnego nie robię. Na początku tam, gdzie pierwszych parę razy robiłam paznokcie trzymały się ponad miesiąc. Ale potem jak się wyprowadziłam, to musiałam zmienić salon (nie będę po pazurki żelowe jeździć 400km)... pomóżcie... co mam zrobić? a może zamiast żelu tipsy? tylko pytanie - czy one też nie poodpadają? mam żel niespełna 2 tyg i połowa paznokci jest bez żelu...pomocy! przecież tutaj liczy się także koszt tych pazurków...
×