Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kłótnia z synem

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Nabraliśmy kredytów bo wtedy była taka potrzeba, nawet ja i mąż nie możemy przprowadzić rozwodu przez te długi bo one nas trzymają. Ja wychowałam syna, zmieniałam mu pieluchy, maż również jako ojciec był dla niego dobry a on tylko wołał daj i daj i daj. Powinien byc chyba za to wdzięczny.
  2. kłótnia z synem

    Syn wypomina mi że nie ma swojego pokoju!!

    Nabraliśmy kredytów bo wtedy była taka potrzeba, nawet ja i mąż nie możemy przprowadzić rozwodu przez te długi bo one nas trzymają. Ja wychowałam syna, zmieniałam mu pieluchy, maż również jako ojciec był dla niego dobry a on tylko wołał daj i daj i daj. Powinien byc chyba za to wdzięczny.
  3. Nabraliśmy kredytów bo wtedy była taka potrzeba, nawet ja i mąż nie możemy przprowadzić rozwodu przez te długi bo one nas trzymają. Ja wychowałam syna, zmieniałam mu pieluchy, maż również jako ojciec był dla niego dobry a on tylko wołał daj i daj i daj. Powinien byc chyba za to wdzięczny.
  4. Po 1 - mąż i ja marnie zarabialiśmy i zarabiamy Po 2 - nabraliśmy trochę długów Lukas Banku, stefczyku i providencie. Po 3 - mamy również trochę zadłużone mieszkanie. To chyba w takiej sytuacji należy nam się jakaś pomoc od syna?
  5. kłótnia z synem

    Syn wypomina mi że nie ma swojego pokoju!!

    Po 1 - mąż i ja marnie zarabialiśmy i zarabiamy Po 2 - nabraliśmy trochę długów Lukas Banku, stefczyku i providencie. Po 3 - mamy również trochę zadłużone mieszkanie. To chyba w takiej sytuacji należy nam się jakaś pomoc od syna?
  6. Po 1 - mąż i ja marnie zarabialiśmy i zarabiamy Po 2 - nabraliśmy trochę długów Lukas Banku, stefczyku i providencie. Po 3 - mamy również trochę zadłużone mieszkanie. To chyba w takiej sytuacji należy nam się jakaś pomoc od syna?
  7. kłótnia z synem

    Syn wypomina mi że nie ma swojego pokoju!!

    Nie całośc oddałby tylko do domu połowe swojej pensji, w końcu miałby wyżywienie za to, a z prądu, wody, gazu również by korzystał. Za resztę opłaciłby sobie studia. A średnie wykształcenie w pewnym sensie ja mu dałam. Kto mu kupował chociażby zeszty, książki czy długopisy do szkoły? ja i jego ojciec.
  8. Kulą u nogi było dla mnie to jego gadanie o własnym pokoju, miał wymagania a nie rozumiał jaka sytuacja finansowa jest u nas, na większe mieszkanie nie byłoby nas stac.
  9. Syn nigdy nie zaprosił kolegi do domu, ani dziewczyny, ani koleżanki to raczej on przychodził do kogoś(ale miał tylko dwóch bliskich znajomych-nikogo więcej). Mąż marnie zarabiał i ja też marnie, nie stac by nas było na większe mieszkanie.
  10. kłótnia z synem

    Syn wypomina mi że nie ma swojego pokoju!!

    Co mu dałam? Średnie wykształcenie, to on dostał od nas i dalej powinien sobie sam radzić i pomóc rodzicom. Miał też wyżywienie i dach nad głową a co dalej z jego edukacją to nie wiem, narazie on czeka na wyniki z matur. Będzie studiował zaocznie i pracował, pracował na studia i wynajem mieszkania, jakby te pieniądze na wynajem mógł dołożyc do naszych rachunków.
  11. Syn nigdy nikogo nie zapraszał, ma tylko dwóch bliskich kolegów ale to on zawsze przychodził do nich, oni u nas właściwie nigdy nie bywali. Ale to jest najmniej ważne, on powinien zrozumiec naszą sytuację finansową a ciąglę jak skończył 6 klasę podstawówki to pytał dlaczego nie ma pokoju.
  12. kłótnia z synem

    Syn wypomina mi że nie ma swojego pokoju!!

    Z takiej żeby chociaż jego rodzicom było łatwiej w życiu.
  13. Ale powinien wesprzeć jakoś rodziców finansowo, pomóc a z tymi ocenami specjalnie mu tak mówiłam żeby dał mi w końcu spokój z tym marudzeniem. Za każdym razem znajdywałam dla niego jakieś wyjaśnienie. Że chłopcy nie oczekują od rodziców swojego pokoju, że to jest bardzo dziewczece zachowanie, że nie ma pokoju bo ma złe oceny itd. Nie widziałam innego rozwiązania. A co do seksu, to i tak w naszym małżeństwie nie układało się najlepiej. Ja i mąż rzadko kiedy to robiliśmy. Zazwyczaj jak syna nie było w domu. Poza tym syn ma swoje łóżko w kuchni.
  14. Ale powinien wesprzeć jakoś rodziców finansowo, pomóc a z tymi ocenami specjalnie mu tak mówiłam żeby dał mi w końcu spokój z tym marudzeniem. Za każdym razem znajdywałam dla niego jakieś wyjaśnienie. Że chłopcy nie oczekują od rodziców swojego pokoju, że to jest bardzo dziewczece zachowanie, że nie ma pokoju bo ma złe oceny itd. Nie widziałam innego rozwiązania. A co do seksu, to i tak w naszym małżeństwie nie układało się najlepiej. Ja i mąż rzadko kiedy to robiliśmy. Zazwyczaj jak syna nie było w domu.
  15. kłótnia z synem

    Syn wypomina mi że nie ma swojego pokoju!!

    Ale powinien wesprzeć jakoś rodziców finansowo, pomóc a z tymi ocenami specjalnie mu tak mówiłam żeby dał mi w końcu spokój z tym marudzeniem. Za każdym razem znajdywałam dla niego jakieś wyjaśnienie. Że chłopcy nie oczekują od rodziców swojego pokoju, że to jest bardzo dziewczece zachowanie, że nie ma pokoju bo ma złe oceny itd. Nie widziałam innego rozwiązania.
×