Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ToBezZnaczenia

Zarejestrowani
  • Zawartość

    2671
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

112 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ja mam jeszcze sporo przed sobą. Póki co, większość nie jest dla mnie satysfakcjonująca. Chyba wolałbym nie znaleźć satysfakcji, bo wtedy kaplica.
  2. Spoko, po prostu nie wiedziałem
  3. To nigdy nie jest reguła. Opiatów nie brałem, ale sądzę, że by mi nie podeszły.
  4. Jest możliwe. Jednym z najszybciej jest chociażby heroina. Z tego co mi gdzieś tam wiadomo to po około 6 zażyciach można wpaść. Jednak uzależnienia to ciężki temat. Sam uzależniony ciężko ma określić moment, w którym to się stało, a co dopiero ktoś, kto nigdy nie był. Potrafię się postawić w cudze buty, ale tak naprawdę zawsze jestem w swoich, jak każdy, kto próbuje mierzyć cudze. Kwestię dlaczego sobie odpuszczę.
  5. Jej życie i jej odpowiedzialność. Świat jest, jaki jest. Moje współczucie, jak i Twoje również, niczego nie zmieni.
  6. Heroina w aptekach? Nic mi o tym nie wiadomo. Morfinę się stosuję i to opiat i to. Opiaty były kiedyś dość powszechne w medycynie, ale nie wiem, czy akurat heroinę.
  7. To jak spróbował, to się dowiedział i jego wybór, co będzie dalej. Nie żałuję nikogo za bardzo. Każdy odpowiada za siebie. Na dzieciach? Od dzieci są ich rodzice.
  8. Jakie jeszcze złote rady dasz temu ludowi? Używki były, są i będą. Jakbyś jeszcze dodał/a swoją historię, czy coś, to może jeszcze. Jednak w takim wypadku to taki apel to możesz sobie wsadzić. Ja tam nie demonizuję żadnych używek. "Prawie wszystko jest dla ludzi, decyduję tylko dawka" Choć tak naprawdę decyduję częstotliwość zażywania i aspekty psychiki, no i substancja.
  9. A co do Tobie do tego, czy ktoś jest samotny? Próby "naprawiania" świata różnie się kończą.
  10. Niech Ci będzie. Ja widzę to inaczej. Muszę już lecieć. Do następnego
  11. ToBezZnaczenia

    Największy błąd w życiu.

    Ciekawe tylko, który jest ten najlepszy Muszę już lecieć. Narka. Miło się rozmawiało
  12. ToBezZnaczenia

    Największy błąd w życiu.

    Sama, by nie popełnić 2-go, czy wymiana na lepszy model?
  13. No ale jednak robisz coś dla nich wbrew sobie. Dla mnie to się wiele nie różni. my po prostu nie musieliśmy być na siłe w grupkach i tyle. Potrafiliśmy się bez nich obyć. Jednak korzystniej jest być lubianym, lub chociaż neutralnie stosunki zachować
  14. ToBezZnaczenia

    Największy błąd w życiu.

    Rozumiem, że jednak w jakość I co z tym zamierzasz zrobić?
  15. To musiałaś mieć cholernie ciężko. Do takich rzeczy się dojrzewa, a Ty mi próbujesz wmówić, że się dojrzała urodziłaś, coś mi tu nie gra To nie muszą być jakieś grubo zakrojone akcje. Czasem możemy nawet nie zdawać sobie sprawy, że działamy pod wpływem grupy. U mnie tego było relatywnie mało, ale zawsze
×