Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

WarszawskiSen

Zarejestrowani
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. WarszawskiSen

    Mąż / żona na którym miejscu u Was?

    Przecież dzieci chorują. To nie jest kosmiczna sytuacja.
  2. WarszawskiSen

    Mąż / żona na którym miejscu u Was?

    A co z rodzinami patchworkowymi, gdzie zarówno Mama (która ma opiekę) jak i Tatą (2weekendy w tygodniu)? Chyba jak u Taty nie ma dziecka to wiadomo, że Partnerka jest na pierwszym miejscu, a dla Mamy kiedy pociecha jest poza domem to też Nowy Partner. A co jeżeli Tata z nową Partnerką mają wspólne dziecko. I zarówno ich dziecko zachoruje i Jego z pierwszego związku. Które dziecko wtedy będzie miało pierwszeństwo u Taty?
  3. WarszawskiSen

    Mąż / żona na którym miejscu u Was?

    Przecież są taksówki...
  4. WarszawskiSen

    Mąż / żona na którym miejscu u Was?

    Dokładnie o tego typu sytuację mi chodzi, kiedy dziecko ma Focha A Mamusia i Tatuś zapominają o wszystkim dookoła, bo trzeba nieba dziecku przychylić, takie trochę bezstresowe wychowanie, które w moim mniemaniu rodzi patologię. Takie dziecko w dorosłym życiu jest roszczeniowe wobec wszystkich. Dla mnie mąż jest na pierwszym miejscu i bardzo się dziwię jak znajome mówią, że dziecko.... Wiadomo, są sytuacje w których trzeba zmienić hierarchię domową, jak właśnie choroba, kiedy potrzeby danej jednostki są obiektywnie większe, ale bez przesady. Wydaje mi się, że świat stanął na głowie. Za moich czasów młodości to mężczyzna był głową rodziny, najważniejszą osobą, bo miał na swoich barkach ciężar utrzymania całej rodziny i opieki nad nią. Stąd zapewne miał większy szacunek w oczach kobiety. A kobieta czuła się zaopiekowana, a w oczach mężczyzny miała szacunek za wychowanie dzieci i opiekę nad domem. Dzisiaj role kobiety i mężczyzny są poprzewracane. Uważam, że dzisiejsze czasy i modele rodziny są wbrew naturze, co budzi frustrację ze strony kobiety i mężczyzny wobec naturalnego przeznaczenia roli w świecie i rodzinie.
  5. Hej, dla mnie mąż jest na pierwszym miejscu, dziecko później na drugim. Ale dużo osób stawia na pierwszym miejscu dziecko, pracę, pasję, a potem męża/żonę. Ciekawa jestem co jest u Was na 1 miejscu? Tylko to nie jest miejsce na farmazony typu: "w miłości nie ma miejsc", czy "miłość do dziecka i do partnera to zupełnie inny rodzaj miłości i nie można tego porównywać", takie idealistyczne i naiwne podejście zostawcie sobie
×