Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

KermitZaba

Zarejestrowani
  • Zawartość

    638
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

31 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. KermitZaba

    Na żonę tylko dziewica

    Dziewica !== kłoda aseksualna. Na tyle na ile jestem zorientowany, to wydaje mi się, że pod względem jakości seksu, ważniejsze od "doświadczenia" bywa nastawienie i intuicja.
  2. KermitZaba

    biedne te zony

    Ja znam wiele szczęśliwych żon, cześć z nich jest szczęśliwa w takim układzie, choć z tego, co mi wiadomo, to nie ma tam mowy o znoszeniu humorów męża i jego zaspokajaniu, ale jest opieka nad "ogniskiem domowym" , co wynika raczej z uwarunkowań zawodowych (mąż więcej pracuje). A cześć żyje po partnersku. Oczywiście tu mowa o młodych małżeństwach, kiedyś rzeczywiście bywało trochę inaczej.
  3. KermitZaba

    Na żonę tylko dziewica

    Wysoko postawiona poprzeczka :D
  4. Szczerze? Załóżmy, że w końcu bym się w kimś zakochał, to jeśli ta osoba miałaby męża, a jednocześnie by mnie podrywała, to miałoby, to negatywny wpływ na moje postrzegania tej osoby. Na tyle na ile siebie znam, jestem w stanie stwierdzić, że by nie wchodził w taką relację.
  5. Ok, ale nie w tym temacie, to jednak niestosowne.
  6. Dziękuje za zaanonsowanie mnie, aczkolwiek w różowej koszulce nigdy nie chodziłem, preferuje jaskrawą zieleń.
  7. One nie chronią przed wszystkimi chorobami, o ile mi dobrze wiadomo, kłykciny należą do tej grupy. Choć warto nadmienić, że zwiększają bezpieczeństwo. W każdym razie chciałbym wyrazić szczere wyrazy współczucia dla autorki tematu. Już kilka razy o tym tutaj pisałem, że to iż my się prowadzimy dobrze, to nie gwarancja tego, że się nie zarazimy od naszego partnera/partnerki, który ma inne standardy. Niestety ten przykry temat powinien być przestrogą, ze sex to nie tylko zabawa, ale i ryzyko, o czym też pisałem wielokrotnie, co niektórym się mocno nie spodobało. W każdym razie, jeśli chodzi o pozytywy, to warto wspomnieć, że ta choroba to nie wyrok trzeba tylko zacząć leczenie.
  8. KermitZaba

    Czy kobiety sie popsuly czy

    Ludzi na poziomie, empatycznych, kulturalnych z pozytywny energia jest mało obojętnie w jakiej płci, choć grupa osób, która posiada, tylko cześć tych cech jest już większa. Jakiś czas temu może 2-3 lata temu z ciekawości zagadywałem ludzi niezależnie od płci, wieku, potencjalnego statusu i na bazie doświadczeń, jakie wtedy zgromadziłem, śmiało jestem w stanie stwierdzić, że faceci są po prostu znacznie bardziej sympatyczni i otwarci na obcych ludzi niż kobiety. Kobiety są po prostu wycofane i nieufne. Co innego, jeśli zostałeś "wprowadzony" albo jesteś z towarzystwa, wtedy jest zupełnie inna rozmowa. Z drugiej strony, jeśli jesteś typem z "ulicy", to z kobietami można nawiązać kontakt, jeśli uderzy się po prostu w grupę jej znajomych i mam tu na myśli, towarzystwo damsko-męskie.
  9. Po pierwsze, to nie wiem skąd w ogóle, to założenie, że wyszedłeś na 'piisde', to może siedzieć tylko w twojej głowie. Było widać na jej twarzy jakiś grymas wzgardy? Po drugie, nie napalaj się, spróbuj się uspokoić, jeśli jej się strasznie nie podobasz, to okazując desperację możesz ją na trwale do siebie zniechęcić.
  10. KermitZaba

    Wyzwijcie mnie proszę.

    Tak bardzo się cieszę, że osobiście nie mam takich fetyszy.
  11. KermitZaba

    A może byśmy się napili?

    Herbata też podobno działa pobudzająco. Mnie jednak ciężko to określić, bo jestem odporny na takie 'pobudzacze', kiedyś wypiłem litr napoju energetycznego i zasnąłem na Egzorcyście...
  12. Oj nawet nie wiesz jak się mylisz, sporo zależy od środowiska.
  13. Słyszałem, antykoncepcji łączonej, wskaźniku Pearla. Nawet stosowałem. Wiem, że przy dobrym połączeniu, po urodzinach ewentualnego dziecka w takiej sytuacji należałoby zadzwonić do papieża i zaproponować zbadanie sprawy, ale mam gdzieś z tyłu głowy, te ciąże i nie potrafię tego wyprzeć. Choć w sumie, to nie zawsze tak miałem, ale też nie zawsze byłem taki mądry i rozsądny jak teraz :D
  14. Tak na przyszłość, taka drobna rada, jeśli mogę się ośmielić, by takie tobie dawać. Jeśli chcesz 'wyłudzić' szczerą odpowiedź, to nie sugeruj pytanemu, jaka jest twoim zdaniem słuszna odpowiedź, jak np. w tym przypadku osoby, która boi się do seksu do worka z 'przegrywali z kafeterii' jak to określiłeś. De facto, zadałeś dość intymne pytanie, ale w sumie to już gorsze rzeczy pisałem pod nickiem 'KermitZaba' wiec nierozsądnie odpowiem. Nie, nie boje się, ale jestem zwolennikiem, że najlepiej się go uprawia w związku, z osobą z którą wpadka nie oznaczałaby zniszczenia całego życia, do której się ma zaufanie i z 'głową' by jednak nie prowokować 'wpadek', ale jednak płodzić dzieci, wtedy kiedy by się je chciało. Chciałbym mieć dziecko co najmniej 9 miesięcy po ślubie, a nie ciągnąc pannę młodą pod ołtarz, bo jej brzuch rośnie.
  15. Miał okazję zrobić to w twarz, nie przyszedł, a potem już nawet nie wchodził na forum. No tak, czyli jesteś patologią z kowbojek. Współczuje tobie. Powiedź jak obecnie wygląda ten syf, które nazywasz swoim życiem? Chyba, za dobrze, skoro robisz to co robisz, gdzieś musisz swoje frustracie za życiowe niepowodzenia wyładowywać. Zresztą, nie jesteś partnerem do rozmów. Skończyłem z tobą rozmawiać właśnie.
×