Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

KermitZaba

Zarejestrowani
  • Zawartość

    2365
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

238 Excellent

2 obserwujących

O KermitZaba

  • Ranga
    Il verde
  • Urodziny 9 Maj

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Wydajesz się być bardzo zorientowana. Możesz powiedzieć, gdzie szukać wysoko jakościowej wiedzy w tym temacie? W sumie to chętnie bym ciebie posłuchał... Napisałem "posłuchał" nieprzypadkowo, bo jednak do rozmowy to nie jestem w ogóle przygotowany. Ale na razie czas na mnie, dobranoc . Dzięki za interesujące ciekawostki.
  2. KermitZaba

    Buty bezdomnego do oceny FOTO

    Faktycznie nietypowe. Jak o tym wspomniałeś, to spojrzałem jeszcze raz na fotkę i tym razem zwróciłem uwagę na mokasyny. Jakoś mnie rozbawiła mnie, ze bezdomny chodzi w takich butach.
  3. A mówią, że to Polak mądry po szkodzie.
  4. Jednak wydaje mi się, że nie da się przeczytaj z wysokim zrozumieniem treści tego co jest w Biblii i w pozostałych książkach nie znając kontekstu historycznego. Pewnie od zgłębienia historii tamtego okresu i ówczesnych realiów starałbym się zaczynać.
  5. KermitZaba

    Buty bezdomnego do oceny FOTO

    Masz na myśli drugie od lewej w pierwszym rzędzie? Bo jeśli tak, to mi podobają się te same.
  6. Faktyczne bardzo ciekawe, chyba o tym kiedyś słyszałem, ale prawie całkowicie wypadło mi to z pamięci. Tak teraz wzmocniłaś u mnie chęć analizy, jakie sa różnicie między świętymi pismami między chrześcijaństwem i judaizmem. W sumie do tego wszystkiego jeszcze można dorzucić islam, to bo też religia pięciu ksiąg (chyba tak to się mówiło, ekspertem nie jestem).
  7. Wybacz, że nie wyszła z tego romantyczna historia, bardziej patologiczna... Cóż, życie. Miałaś wspomnieć o ciekawostce na temat Adama i Ewy.
  8. KermitZaba

    kogoś byś wybrał\a

    Ja nie boje żaby, nie wychodzę z piwnic, jeszcze w obecnie sytuacji to dopiero To, co wielu żaden pr4w1k z tego forum nie zrobił, ale mężatki nie było ani jednej. Wstyd mi, ale co się stało, to się nie odstanie. Wyciągnąłem wnioski, poprawiłem się, ograniczyłem picie, zacząłem być ostrożniejszym w relacjach z kobietami, pozostała mała niechęć do samego siebie, ale ogólnie oceniam że sytuacja mnie rozwinęła, wiec jest pozytyw.
  9. KermitZaba

    kogoś byś wybrał\a

    ...
  10. Nie chce opisywać wszystkiego, co się wydarzyło po tym dniu wagarowicza, do naszego pocałunku, wiec skoncentruje się do sytuacji bezpośrednio przed samym pocałunkiem. A więc po prostu pewnego letniego wieczoru do mnie zadzwoniły obie, tzn. ona z taką koleżanką, którą wcześniej kręciłem przez dłuższy czas, a raczej ona kręciła ze mną, bo przez pewną rzecz wolałem się nie angażować w związek z nią. Ta koleżanka, która ze mną kręciła, w międzyczasie znalazła sobie faceta. Ta dziwna z lasku była sama. Zanim przyszedłem, to szykowałem pojazd do sprzedaży i podczas tego delektowałem się drinkami. One jak się okazały na miejscu spotkania, też były podchmielone. Poszliśmy do parku, usiedliśmy przy płocie i tak się jakoś złożyło, że w pewnym momencie oba siedziały nade mną i ta, która miała faceta chciała się całować (nazwijmy ją Józefina), a potem zasugerowała to samo ta druga(a tą nazwijmy Esmeralda). Początkowo odmówiłem i one zaczęły się całować z sobą przede mną bez jakiegoś skrępowania, jednak po chwila Józefina znowu skoncentrowała się na mnie i zaczyna być coraz bardziej natarczywa, nawet mnie uderzyła, kiedy się dalej opierałem. Ja wtedy pomyślałem, że jak pocałuje się z Esmeraldę, to skutecznie spacyfikuje coraz bardziej natarczywe zachowanie Józefiny. A poza tym to będzie mniejsze zło, bo ona była singielką, w przeciwieństwie do Józefiny. Tak też zrobiłem, tylko potem nie przewidziałem, jak to się potoczy... Ale tutaj już sobie szczegółów oszczędzę, to już za dużo na forum. Wiem jak, to brzmi - jak mokry sen każdego nastolatka. Ogólnie relacja naszej trójki się po tym wydarzeniu rozpadła na zawsze. Postanowiłem mniej pić i rzadziej z piwnicy wychodzić, tym bardziej że miałem klasę maturalną i miałem się uczyć... Choć skończyło się na wielogodzinnych codziennych sesjach grania w CS. Jednak finalnie dostałem się na ten kierunek, studiów co planowałem, wiec nie było tragedii.
  11. KermitZaba

    kogoś byś wybrał\a

    Ona nie miała męża, tylko chłopaka i to od kilku tygodni. W ogóle to skomplikowana wielomiesięczna relacja była. Ogólnie dawno temu to było i nie prawda jak to się mówi. Jak bym opisał, jakie to było poplątane, to nie zdziwiłbym się, gdyby dostał nieodwracalnie łatkę mitomana. Tak się dzieje, jak człowiek wychodzi z piwnicy, po tej sytuacji już nie popełniałem takich elementarnych błędów
  12. KermitZaba

    kogoś byś wybrał\a

    I prawidłowo, grunt to wiedzieć czego się w życiu chce i za tym podążać!
  13. KermitZaba

    kogoś byś wybrał\a

    To uwierz. W sumie to jestem w stanie zaakceptować kłoding, jeśli uprawia kłoding z uczuciem. Jak bym tak bardzo gloryfikował seks i go potrzebował, to bym tutaj z wami teraz nie pisał.
  14. KermitZaba

    kogoś byś wybrał\a

    Świat nie jest sprawiedliwy kotku.
  15. KermitZaba

    kogoś byś wybrał\a

    Choć bardziej bym chciałby była jednak "średnia" niż brzydka. A fellatio by sobie mogła odpuścić...
×