Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

majami

Zarejestrowani
  • Zawartość

    382
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez majami

  1. Czyli dołączasz do grona jutrzejszych testerek...eh, im bliżej tym stresik większy...znowu
  2. Super, to już niedługo, dawaj znać!
  3. 5 dniowa blastka? Mi wyszło już 7dpt 4 dniowej morulki...jutro 9dpt...powinno wyjść...oj cierpliwość nie jest naszą domeną
  4. 5 dniowa blastka? Mi wyszło już 7dpt 4 dniowej morulki...jutro 9dpt...powinno wyjść...oj cierpliwość nie jest naszą domeną
  5. Niech działa kochana, a wystarczy jej dla nas wszystkich...
  6. To ważny tydzień przed nami...Trzymamy!
  7. Mi lekarz sam odradził wybór takiej opcji, jeśli jest się ubezpieczonym...
  8. i lepiej nie wybierać opcji z lekami do stymulacji, bo w klinice doliczają za nie 3000 zł a w aptece za wszystko ok.400 zł
  9. Ja akurat leczę się w Invicta w warszawie, złych doświadczeń nie mam...my za namową lekarza wybraliśmy pakiet (optimum) który zakładał 3 próby w ramach jednej opłaty... Wszystko zależy od tego jaki będzie efekt stymulacji, ile dojrzałych komórek uda się pobrać, ile się zapłodni, ile przetrwa. Nie wiem w jakim wieku jesteście, ale jeśli powyżej 35 lat, lekarz zasugeruje podanie dwóch zarodków. Jeśli w wyniku zapłodnienia uzyskacie więcej niż te dwa i będą dobrej jakości (przetrwają do 5 doby), zostaną zamrożone i w przypadku niepowodzenia pierwszego podejścia podchodzicie już do criotransferu bez kosztów, podobnie i za kolejnym razem. W moim przypadku, uzyskaliśmy tylko dwa zarodki, które mi podano, ale nic w zapasie, więc w razie niepowodzenia, jeszcze raz musielibyśmy ponosić wszystkie koszty i całą procedurę od nowa. Trudno to rozpatrywać w kategorii straconej kasy, nawet jeśli uda się za 1 razem (tego Ci życzę) lepiej dać sobie tę możliwość, żeby np. za rok czy dwa móc skorzystać ze swoich mrozaczków i postarać się o kolejne dziecko... Nie wiem co i za ile oferują w Salve, ale na pewno lekarz omówi z Wami wszelkie dostępne opcje i zaproponuje najlepsze rozwiązanie.
  10. Jutro sporo z nas testuje, Anana we czwartek, kolejne dziewczyny w piątek, a to wizyty a to stymulacje, pickupy, hodowla, transfery...ciągle coś, my całe w nerwach, są momenty załamania czy chociaż zwątpienia ale przecież każda z nas mimo obaw wierzy, inaczej byśmy tego nie robiły, bo to spore obciążenie dla organizmu i psychiki.
  11. Madziallena, przede wszystkim musisz zmienić nastawienie. Jeśli zdecydowaliście się na podejście do procedury IVF, oddajecie się w ręce specjalistów i musisz im zaufać...łatwo mówić...ale naprawdę to jest forum, gdzie chyba każda kobieta przeżywa to samo co Ty, jest pełna obaw od samego początku i te obawy nie znikają aż do narodzin...W programie macie 3 próby? Jeśli tak, to szanse są naprawdę duże...nic się nie martw, podejmij walkę z optymizmem a zobaczysz, wszystko będzie dobrze.
  12. Tu u nas same super kobiety, dzielne, waleczne i serdeczne, a ile nas tutaj, tyle historii , długich, trudnych, ale i tych z happy endem i tych które dopiero tak się zakończą bo wszystkie w to mocno wierzymy
  13. Tu u nas same super kobiety, dzielne, waleczne i serdeczne, a ile nas tutaj, tyle historii , długich, trudnych, ale i tych z happy endem i tych które dopiero tak się zakończą bo wszystkie w to mocno wierzymy
  14. Witaj wśród nas :-), na pewno znajdą się dziewczyny, które się leczą lub leczyły w Salve, ale bez względu na to, gdzie kto się leczy, dzielimy wspólnie nasz los i doświadczenia
  15. Wszystkie będziemy pisać "a nie mówiłam" zobaczysz... a wtedy i problem z cerą nieważny
  16. Nooo też nigdy nie miałam problemów a teraz lipa...
  17. :-) a u Ciebie piękne dwie tłuste cyfry będą jeśli jutro pójdziesz :-) U mnie z objawów dziewczyny, to cera mi się trochę skiepściła na policzkach, za dużo tego progesteronu, fuj...ale jak ma pomóc to niech tam...
  18. Będzie nawet lepiej, obstawiam 1 świeżaczek i 4 śnieżynki
  19. Czekaj kochana, ma być jutro, niech będzie jutro, nie popełniaj naszych błędów i nie narażaj się na stres...ja też jutro testuję po raz 3 więc czekamy razem (też sikam, a jak)
  20. Alutka, to świetne wieści transfer będzie na bank!
  21. Musi się zmienić nastawienie do in vitro i zmieni się na pewno...ale najlepiej gdyby już dziś zaczęło się od tego, że nie jest to opcja dla wybranych, co mają kasę, albo będą zmuszeni żyć w nerwach czy uda się załapać na dofinansowanie, prawda? Nikt nie będzie przechodził tego co my teraz dla kaprysu, wiadomo, że to często ostatnia deska ratunku, nadziei na rodzicielstwo, więc powinna być dostępna dla każdej pary, która tego potrzebuje. Też mam wsparcie w rodzicach (aż czasem jest mi ich żal, że tak się zamartwiają ale marzenia o wnusiu są chyba silniejsze)
  22. No te emocje to nasz najsłabszy punkt...ale może niech się dzieje, tylko mniej nerwów, to zleci szybciutko...
×