Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zpaznokcilakier

Zarejestrowani
  • Zawartość

    5567
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1007 Excellent

2 obserwujących

O Zpaznokcilakier

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Zpaznokcilakier

    Przyznać się

    Gdybyś uważał na lekcjach , to bys wiedział kim jestem. ;)) I czy wszystkich pytam o wiek. Nie życzę miłego popołudnia i nie Ty tu rozdajesz karty odnośnie pomawiania o czepialstwo ,lub jego brak ;))) nie pozdrawiam i bez mam nadzieję odbioru!!! ;))
  2. Zpaznokcilakier

    Przyznać się

    Nie potrafimy się porozumieć. To jedno co przebija się na pierwszy plan. Bez względu na wiek. Nie potrafisz odpowiadać na zadane pytania. Cwaniakujesz i kozaczysz, jakbyś miał przed sobą swoją koleżankę. To dopiero dziwne zjawisko. Zrozumiała bym gdybyś napisał ,że nie podajesz informacji o swoim wieku, bo to Twoja prywatna sprawa. Rozumiem to i szanuje , każdy ma prawo do udzielenia odpowiedzi na zadane pytanie o wiek w takiej formie, że np. ",to moja sprawa " . Ale to wieczne kręcenie i owijanie w bawełnę i przerzucanie na innych ,swoich stanow emocjonalnych to już zły objaw. Nie wiem co Tobą kieruje. Ale tak nie wygląda zwykła wymiana zdań. Rzucasz w przestrzeń jakieś oskarżenia ,po czym ,kiedy chce się dowiedzieć o co chodzi i dlaczego tak , podwajasz atak i przypisujesz mi jakieś absurdalne cechy, których nie mam? Rozumiem , że błędy komunikacyjne między ludźmi biorą się stąd , że któraś ze stron nie nabyła umiejętności swobodnego wyrażania siebie. Ty w ogóle nie bierzesz pod uwagę tego , że ktoś mógłby Cię odrzucać i nie chcieć , niekoniecznie ze względu na wiek. A przekonanie o swojej wyjątkowości, jest u Ciebie na bardzo wysokim poziomie. Za pytaniem o wiek naprawdę stało wyłącznie pytanie o wiek. Więc nie dopisuj sobie czegoś ,czego w tym pytaniu nie było. I na przyszłość naucz się rozmawiać , a nie tylko wić się jak piskorz. Ty sobie pomyślałeś ,że kiedy ją do Ciebie pisze i zadaje pytania ,to na 5oo % na Ciebie lecę :)))) a to dobre , to mnie rozbawiło !! " I tajemnica niech pozostanie co zwykle jadam na śniadanie i czy w tygodniu kocham się , razy siedem ,czy też pięćccc !";))
  3. Zpaznokcilakier

    Narzekający facet

    Jak kocha to poczeka, czy coś ..
  4. Zpaznokcilakier

    Narzekający facet

    Różnie to bywa. Ale może lepiej napisać tak, żeby nie odbierać nadziei. Może coś drgnie ...
  5. Zpaznokcilakier

    Narzekający facet

    Zostawia Cię na święta i jedzie do rodziców ? I sama sobie siedzisz przy choince ? To,że nie dokłada się do płatności za media jest takie fiu bzdziu , nieodpowiedzialne. Wygląda to tak, jak gdyby się na Tobie uwiesil i czekał aż Ty za wszystko zapłacisz, załatwisz i zorganizujesz. Jeśli Ci to nie przeszkadza to świetnie. Najgorsze jest marudzenie , maruderca bez serca. Takie gęganie , że to złe to, nie takie. Dorosły facio powinien być stabilny i ogarnięty. A tu jakby dawał Ci do zrozumienia ,że nowe miejsce zamieszkania mu nie odpowiada. To takie próby zwrócenia na siebie Twojej uwagi. Ale może wszystko się poukłada. I będzie dobrze. Może musi się zaaklimatyzować.
  6. Zpaznokcilakier

    Chyba przestaję lubić ludzi...

    To po co się otaczasz takimi ludźmi, którzy jednego dnia są "do rany przyłóż ,a drugiego wbijają Ci niż w plecy i robią ranę "?
  7. Zpaznokcilakier

    Przyznać się

    Jakie wolę ? Coś Ty wymyślił ? Zapytałam ile masz lat i tyle. Bez żadnych podtekstów. Zwyczajnie. A Ty motasz, owijasz w bawełnę i wywalasz jęzor.
  8. Zpaznokcilakier

    Przyznać się

    Co to za odpowiedź. "Zbyt mało dla Ciebie ". Ale co dla mnie ? A przerwę świąteczną se miej przecież. I informujesz mnie o stanie pogody na jaki liczysz w Święta ? Hmm. Pomieszanie z poplątaniem.
  9. Zpaznokcilakier

    Pogubiłam się już totalnie

    Nie Ty jedna oberwałas, jakkolwiek to marna pociecha. I nie oceniaj samej siebie tak surowo. Zachowujesz się jak swój własny kat. Pokaż mi kogoś kto nie ma obiekcji ? Chyba tylko jakiś twardziel bezrefleksyjny. A od czego byś mogła zacząć ? Sama pomyśl..od czego mogłabyś zacząć ?
  10. Zpaznokcilakier

    Pogubiłam się już totalnie

    Od nie udawania , że jest okej. Od pozbycia się złudzeń. A samo to się nic nie zrobi ,chyba, żeby w bajkach.
  11. Zpaznokcilakier

    Czy ten związek ma sens?

    Masz siłę, żeby z nim być ? Ale brzmisz trochę jak Pani Księgowa ,która zrobiła naprędce bilans zysków i strat. Bywa, że silniejszy wiedzie słabszego , z miłością. Podtrzymuje. Żeby nie upadł. Ale to nieliczni tak potrafią. Nie mówię ,że Ty nie. Ale ta wyliczanka wychodzi na Twoją korzyść. Sprawcza, mocna, silna , charakterna , samoświadoma i on słaby , niestały , taki jakby zdezorientowany. Może przy kimś innym ,on odzyskałby swoją sprawczośc i decyzyjność ? Hmm
  12. Zpaznokcilakier

    Pogubiłam się już totalnie

    To utopia. Trochę można się tak czuć , ale żeby cały czas? Poza tym należałoby dokonac jakiegoś wyboru. Od czegoś trzeba zacząć. A nie ,że zdajesz się na to co jest i czekasz na cud.
  13. Zpaznokcilakier

    Pogubiłam się już totalnie

    Po 1! Nie porównuj się. Jesteś taka jaka jesteś , czyli unikatowa. Jedyna w swoim rodzaju. Po co się porównujesz ? Chyba po to, żeby się zdołować. Tu należy zmienić myślenie , zmieniasz myślenie , myślisz o sobie w kategoriach zwycięzcy i to działa! I przede wszystkim o sobie dobrze , ale nie na zasadzie nadęcia i zadęcia. Tylko o sobie samej, wyjątkowo dobrze. To, że zbierasz na samochód jest godne podziwu ,w momencie kiedy w tym samym czasie wyskakują 3469 sprawy z czego 3465 wymagają natychmiastowej wykonalności i trzeba zaangażować w to many.pl Zapewne masz w sobie wiele pozytywnych cech. Tylko nikt Ci ich nie uświadomił. Że np masz grono przyjaciół , że jesteś lubiana, że może w zeszły czwartek nie udało Ci się to i to , ale w niedzielę udało się wszystko. Bije z tego Twojego i tych poprzednich postów jakaś taka dobra energia , może trochę Ci się wyczerpały baterie ?! No bywa i tak. Trzeba się zobaczyć w nowym świetle i nowej odsłonie. A porażki sa mocno rozwijające. Wiem , że po 22 próbie człowiek ma ochotę ,jak to napisałaś zrobić se pętlę ,ale to nie tędy droga. Poza tym życie ogólnie nie rozpieszcza i jak śpiewał Rysiek " w życiu piękne są tylko chwile". Nie ma się co poddawać. Zawalcz o siebie !
  14. Zpaznokcilakier

    Pogubiłam się już totalnie

    Tu daje o sobie znać takie myślenie ,że za cokolwiek byś się nie zabrała ,to pech. Mała decyzyjność i sprawczośc. On chce to mu daje,to pierwsze co "wali " po oczach. Drugie to ten niewypowiedziany pech , nieszczęście, o którym myślisz , taka kraina cienia w głowie. Że wezmę się , wezmę, zawezme i zrobię , ale z tyłu głowy już masz plan ewakuacji. Sabotaż. To jest sabotaż. Milion razy należy próbować i się nie poddawać , wiesz ile razy nam tj .kafeteriuszom coś się nie udało ? Ojojoo dużo razy. Nikt nie mówi Ci żebyś parła do przodu jak taran. Ale na początek wyznacz sobie małe cele i do nich dąż. Sprawdź się jakoś. Masz 22 lata , to czas na różne experymenty , ale niekoniecznie na takie,że ktoś Cię używa ,a Ty nic. W sumie to dobrze ,że się nad sobą zastanawiasz , dla takich zastanawiających się i szukających i dumajacych jest nadzieja!
  15. Zpaznokcilakier

    Pogubiłam się już totalnie

    Niczego sobie nie wmowisz. To tak nie działa. Ciało czuje ,głowa myśli , że tu coś nie gra. Jak się będziesz oszukiwała ,to w pewnym momencie wyskoczy Ci jakieś schorzenie psychosomatyczne. Ciała nie oszukasz. No nie da się. Chyba ,że tak jak teraz ,na krótko. Kompletnie nie wiem po co to robisz. Co Ci to daje. Że jeździsz do niego i robisz to co on chce. Po co ? Dlaczego ? Nie wiem ,może się powtórzę , ale czy Ty nie lubisz siebie ?
×