Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

omg

Zarejestrowani
  • Zawartość

    487
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

399 Excellent

Ostatnio na profilu byli

772 wyświetleń profilu
  1. Ten kostium, żeby mógł zakrywać u góry taki duży biust musi być rozmiaru XL
  2. Taaak, wymyśliła sobie relację z psem na insta w roli głównej i plan zrealizowała, ten pies pewnie się odwodnił po takim spacerze. Po co w ogóle mieć takiego psa w takim klimacie w takich warunkach życiowych? Brak domu z ogrodem, brak samochodu, życie w centrum miasta, siedzący styl życia- powinna mieć jakiegoś salonowego psiaka, kompletny brak wyobraźni.
  3. zaprzęgowy pies północny z długim włosem na pewno świetnie się bawił w 30 stopniowym upale
  4. Te luksusowe kostiumy kąpielowe w entourage'u bemarów z jedzeniem a la włoska kuchnia pasują jak pięść do nosa już by nie świrowała z tym Molierami, Agent Provocateur'ami w krytej pływalni pod Wawką.
  5. Zerknęłam na ten filmik pod dłuższej przerwie w śledzeniu jej poczynań i widzę, że szarża po równi pochyłej trwa w najlepsze. Ta Kasia (?) wygląda o niebo lepiej w kostiumie kąpieloweym, to tylko potwierdza starą prawdę, że fajne jest ciało zgrabne lub dobrze wyćwiczone, chudość tu nie ma nic do rzeczy. Olfa koniecznie musiała mieć chyba kostium z Moliera, bo nie widzę innego powodu dla kupowania stroju tak bardzo, bardzo nieodpowiedniego dla jej figury. Ona ma wyraźną dysproporcję od pasa w dół, ma droby korpus i małą głowę, do tego szeroką miednicę i mocniejsze nogi, ubranie tych zabudowanych majtasów jeszcze powiększa te dysproporcje. Do tego ten print, który bardzo pasowałby w jakiś tropikach w tej krytej pływalni do skóry białej jak twaróg wygląda źle. Szlafrok to jakiś kolejny obciach, nie wiem co to za marka i ile to kosztowało, ale mieszkałam jakiś czas we Francji i wszystkie printy na ciuchach i dodatkach z napisem PARIS kojarzą mi się ze straszną tandetą. No i tak podsumowując, jej koleżanka jest ładniejsza i zgrabniejsza od niej, wygląda młodo i świeżo, Olfa przy niej jak zmęczona życiem ciotka, no niestety, ale powinna się zastanowić bo pokazując się razem z nią na ekranie widać jak przy niej blado wypada.
  6. Zarobiona po pachy po tygodniu pracy z utęsknieniem czeka na piątek kobito daj żyć, jeszcze przed tobą setki tygodni pracy jeśli chcesz zarobić na emeryturę
  7. Karo sama wspomniała w ostatnim vlogu, że próbowali się skontaktować i umówić z Werką. Moim zdaniem nieprzypadkowo, oni bardzo dobrze kontrolują to co wrzucają do internetu w tych daily vlogach. Mimo wszystko Szusza ma wciąż jako taką oglądalność, więc na wszelki wypadek wspomnieli, że do niej piszą, żeby nie pozostało przypadkiem wrażenie, że to oni gwiazdorzą i nie chcą się widywać ze starą znajomą. Patrząc na Karo i jej poczynania jestem w stanie sobie wyobrazić co myśli o Werce i jej ostatniej twórczosci internetowej.
  8. Musiała chyba jakieś kursy skończyć, żeby taką pracę dostać, nie wyobrażam sobie jej w tej roli w każdym razie, ona jest za mało elastyczna do takich prac z ludźmi.
  9. Tylko nie zaczynajcie znowu gównoburzy o to posiadanie dzieci, wiadomo, że są wśród nas kobity z róznym podjeściem do tego tematu.
  10. Ja bym tak na Pączka wszystkiego nie zwalała, myślę, że on też dał sie trochę nabrać na tą pozę "silnej babki" i sam pewnie niewiedząc kiedy zorientował się, że ją można urabiać jak glinę. On juz też od jakiegoś czasu wygląda na poirytowanego, nie zazdroszczę im tej sytuacji.
  11. Przecież, żeby człowiek mógł wyjść z takiego stanu to sam musiałby sobie chcieć pomóc. Ona cały czas zgrywa przed całym światem, że wszystko jest w porządku, że lubi ciszę i spokój oraz radość z małych rzeczy. Obstawiam jakiś konflikt między nią, a rodzicami, bo już dawno, dawno ich nie odwiedzała, a przynajmniej nie kamerowała, nie mówiła, że do nich jedzie. Może rodzice też się na nią wypięli w końcu przez ten styl życia, który prowadzi, albo ona jest na nich obrażona za zwracanie jej uwagi.
  12. Tak, to było dziwne, może coś podkoloryzowała z tym muzeum, albo może po prostu ją tam skierowali z Urzędu Pracy czy coś. Tak czy siak, czekam na rozwój wypadków czy przełamie ten zaklęty krąg krótkoterminowych zatrudnień.
  13. Może raczej w jakimś domu opieki? Chyba w czymś takim tez pracowała. Zastanawiam się co ona w ogóle robiła w tym muzeum, bo tam raczej wiecie, pracują ludzie po wyższych studiach najczęściej humanistycznych, oczywiście muzeum muzuem nierówne, ale wciąż to jakiś ośrodek edukacji, dziedzictwa itp. No a Madzik to Madzik
  14. omg

    Kup ten dziennik

    Wydaje mi się, że ona zawsze jak robi mierzymy to ma ubraną bieliznę wyszczuplającą, wszystko oczywiscie za małe w biuście, kij z tym, że ten biust ginie w tej pełnej sylwetce i w zasadzie mało się odznacza.
  15. Zerknęłam na ten jej ostatni vlog i faktycznie ta scena, w której mówi, że podlała kwiatki, zjadła obiad, kimnęła się po obiedzie, że aż nie mogła się obudzić.....a teraz idzie już pod prysznic, w domyśle rozpoczyna przygotowania do spania jest lekko dziwna. Ona się chyba tam czuje pewnie, bo bramę miała otwartą na oścież , to samo drzwi. Jaki jest sens kręcenia vlogów przez 50 min, chyba tylko po to, żeby mieć motywację do nieprzesypiania całego dnia. Jak nie ma Pączka to ona kompletnie nie ma co robić, snuje się pomiędzy tymi roślinami bez sensu i gada do zwierząt.
×