Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Coś Ci napisze

Zarejestrowani
  • Zawartość

    66
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Jeszcze tylko jedno Ci napiszę, bo od jutra postaram się nie pisać na kafe, będę tylko czytać. Jest w Tobie coś kojącego, nie umiem tego zdefiniować, ale masz w sobie jakąś siłę obyś jej nigdy nie stracił. A teraz już na pewno dobranoc
  2. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    A co to jest normalność? Idę spać. Dziękuję za te dwa dni pisania, dobranoc
  3. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Na dzień dzisiejszy mam jakąs kasę chyba może jesteś bardzo drogi. To odpadam. Gdyby nie to, że w wieku 16 lat zczęłam się leczyć na depreje, może sama byłabym psychologiem. Możliwe
  4. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    To ja chyba jakaś dziwna jestem, rzadko zdarza mi się zwracać uwagę tylko na wygląd faceta. Teraz się zastanawiam, czy kiedyś obejrzałam się za facetem a ulicy tylko dlatego, że jest przystojny... Nie pamiętam, ale chyba nie. Najpierw musiała być ta "magia" a potem myśl "Cholera jaki on jest przystojny" Szkoda, że nie jesteś psychologiem w dobie e-porad zapisałabym się do Ciebie na sesję Często mamy różne marzenia, ale czy po ich spełnieniu bylibyśmy naprawdę szczęliwi? Wątpię.
  5. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Nigdy bym w ten sposób o tym nie pomyślała, ale trafne spostrzeżenie. Na szczęście to nie mój problem, bo mnie nawet do ładnej daleko.
  6. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Uroda to nie wszystko, a zresztą sam wobec siebie na pewno nie jesteś obiektywny. Nie wiem, co miałes na myśli pisząc o błędzie... Moje spotkanie z Nim to był wielki błąd, w tamtej chwili byłam za pewna siebie no i dostałam nauczkę i lekcję pokory... A teraz mam pytanie... Jesteś psychologiem?
  7. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    To nie jest tak, że ja katuje się specjalnie. Poszłam na spotkanie z Nim, bo byłam pewna, że mam to już za sobą. Po prostu pogadam z dawnym znajomym i życie będzie toczyło się dalej. Życie zrobiło mi psikusa, bo zabolało mocno pomimo wielu lat od rozstania. Co do urojeń masz rację, dana osoba wcale nie musi dać nam szczęścia, jak sobie to wyobrażamy. Ja w ogóle nie nadaje się do związku i dobrze, że jest tak jak jest. Tylko musiałam do tego dojrzeć. Kiedyś chciałam, żeby ludzie mnie akceptowali, dziś mam to gdzieś, kiedyś myślałam że jak ktoś mnie nie pokocha to życie będzie nic nie warte. Teraz wiem że bez miłości można żyć. On mi dał naprawdę dobrą lekcje i za to jestem Mu wdzięczna. Szczęście to pojęcie moim zdaniem wzgledne dla mnie tylko zdrowie może dać szczęście cała reszta to tylko dodatek. Pewnie, że przystojniak miał tyle fanek, że ja ginęłam w tłumie
  8. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    U mnie już było naprawdę dobrze, nauczyłam się żyć z tym wszystkim, a potem Go spotkałam wtedy, jak zaczęłam tutaj pisać I wszystko wróciło tak jakby nigdy się nie skończło. Długo dochodziłam do siebie po tym spotkaniu, ale też mi się udało. Jakiś czas temu napisała do mnie dziewczyna, która też do Niego wzdychała, nie wiedział co ja czuję, żebym weszła na fejsa i zobaczyła, jakie ma fajnie zdjęcie profilowe. A ja głupia weszłam... No i mało mi serce z żalu nie pękło. Od czwartku już tego nie robię, ale bycie na detoksie jest trudne.. To są właśnie moje małe kroczki... Nikt nie wie ile mnie to kosztuje. Serce mówi jedno rozum drugie, na szczęście jestem w tym wieku gdzie wygrywa rozum. Plusem jest moja bardzo zła cechą charakteru, jestem strasznie zawzięta, mam nadzieję, że i tym razem wygram. Gdyby nie ten cholerny wirus wszystko byłoby inaczej. Już miałam dość zbywania mnie w urzędach w sprawie mieszkania, szkowałam się na sprowadzenie telewizji i walkę o swoje, bo pomimo choroby nie lubię, jak ktoś robi że mnie wariatkę. Teraz wszystko stoi w miejscu, ja mam za dużo czasu i stąd te wszystkie żale.
  9. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Nie wierzę, że jeszcze coś dobrego mnie spotka, chyba nie zasłużyłam, ale się nie poddam będę się siłować z życiem. Dziękuję za życzenia i wzajemnie
  10. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    No i widzisz to nas różni, mnie się nie chce żyć. Ale obiecałam komuś, że nic głupiego nie zrobię i na pewno nie zrobię. Nie znam Waszej sytuacji, ale jeśli Ona jest szczęśliwa Tobie też tego pewnie życzy. Mnie uspokaja to, że On jest szczęśliwy, ja dam sobie radę. Dobranoc
  11. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Pisałeś żebym się nie obwiniała w Twoim przypadku też to pewnie nie Wasza wina. Może niedługo nadejdzie koniec świata i to wszystko straci jakiekolwiek znaczenie...
  12. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    No i bardzo dobrze widać, że faceci mają więcej oleju w głowie.
  13. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Widzisz też lubisz się katować tak jak ja. Ja już wszystko usunęłam, wszystko poza tym, że wyrył się w moim sercu na zawsze..... Pozbądź się tego zdjęcia, będzie Ci lżej.
  14. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Następnym razem... Proszę Cię... Nie ma szans na następny raz.
  15. Coś Ci napisze

    dla Ciebie wszystko II

    Zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś jest tylko jedno ale.. to ja zaczęłam "tę grę" gdyby nie ja, nic by się nie wydarzło. Jestem dorosła staram się być racjonalna i rozsądna. Nikt kto mnie zna nigdy nie podejrzewał by mnie o to co zrobiłam. Wiesz jak się czuje? Cisną mi się na usta same niecenzuralne słowa. Nie wszystko można wytłumaczyć uczuciami, ja zrobiłam za dużo głupot. Dzięki za popisanie, jak będę jeszcze pisać to ignoruj mnie, to mój sposób na radzenie sobie z bólem i bezsiilnością.
×