Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

DoMi

Zarejestrowani
  • Zawartość

    381
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez DoMi

  1. DoMi

    In vitro 2021

    To była wykluwająca się już blastocysta, chyba 5.1.1
  2. DoMi

    In vitro 2021

    Cześć dziewczyny, od bardzo dawna się nie udzielam ale raz na jakiś czas śledzę Wasze losy. Piszę tym razem, żeby dodać Wam otuchy. Po ponad 5 latach starań 27.05 urodził się nasz długo wyczekiwany synek Leoś- nasza mała blastocystka Mimo trudnych początków ciąży wszystko dobrze się skończyło- poród był błyskawiczny, mały ważył 3190 i miał 54 cm. Kochane, pamiętajcie- warto walczyć o swoje szczęście! Życzę Wam takiego szczęścia jakie spotkało mnie i mojego męża powodzenia
  3. DoMi

    In vitro 2021

    Przepraszam poprawka, w pierwszej turze nie mogli się zaszczepić ale w drugiej już mogą
  4. DoMi

    In vitro 2021

    Kochana jeśli jesteś na zwolnieniu to i tak nie możesz się zaszczepić. To jest zapisane w ustawie. Ja natomiast chciałam się zaszczepić już w pierwszej turze ale niestety możliwość szczepienia została odebrana nauczycielom na zwolnieniu. Dziwne że Twoje kadry o tym nie wiedzą...
  5. DoMi

    In vitro 2021

    Ja jestem aktualnie w 24 tc dzięki Novum. Udało się przy pierwszym transferze ale drugiej stymulacji (z pierwszej żadna komórka się nie zapłodniła). Moja opinia o klinice jest bardzo pozytywna ale nie mam porównania do innych bo korzystałam tylko z Novum. Wszyscy są tam bardzo sympatyczni, nie ma dużej rotacji lekarzy a anestezjolog to cudowny, przekochany facet. Embriolodzy też są spoko. Dzwonią systematycznie informując o komorach i zarodkach. Samemu też można do nich zadzwonić. Jeśli coś się dzieje w trakcie stymulacji lub później to o każdej porze możesz zadzwonić na specjalną infolinię i zawsze pomogą. Ja po pierwszej punkcji dzwoniłam bo po kilku godzinach od przyjazdu do domu zaczęłam strasznie wymiotować. Od razu dostałam receptę na tabletki i jeszcze dwa razy do mnie dzwonili czy już dobrze się czuję (w tym na drugi dzień dzwonił anestezjolog). W trakcie stymulacji podczas covid zawsze udawało mi się uprosić lekarza żeby mąż był ze mną na każdej wizycie. Jedynym minusem są tu koszty sporo wyższe niż w innych klinikach w Warszawie. Jednak nie wiem czy wybrałabym tą klinikę gdybym mieszkała tak daleko (ja mieszkam 15 minut drogi od kliniki). Pamiętaj że podczas stymulacji trzeba być w klinice co drugi dzień. Życzę Ci powodzenia
  6. DoMi

    In vitro 2021

    U mnie (Novum) też przed 35 rokiem życia zapładnia się tylko 6 komorek. Można to ominąć tylko jeśli istnieją co najmniej dwie przesłanki żeby zapłodnić więcej ale niestety nie powiem Ci dokładnie jakie.
  7. DoMi

    In vitro 2021

    Musisz dokładnie przeczytać ulotkę. O ile pamiętam test z moczu trzeba sprawdzić do ok. 5 minut po jego wykonaniu bo potem jest już niewiarygodny. Jeśli stosunek był 13.12 a 29.01 robilas test z krwi to właściwie nie ma szans na ciążę z tego stosunku bo beta-hcg po takim czasie powinna wyjść dużo wyższa. Żeby nie gdybać umów się do lekarza i będziesz wiedziała co się dzieje.
  8. DoMi

    In vitro 2021

    Kochana biegunkę w ciąży warto skonsultować z lekarzem jeśli trwa dłużej niż kilka godzin. Od siebie polecę stary babciny pomysł na zjedzenie gorzkiej czekolady
  9. DoMi

    In vitro 2021

    To chyba trochę działa na 'głowę'. Niestety czasem nas blokuje i nawet najlepszy lekarz nic nie poradzi My przed rozpoczęciem procedury wyjechaliśmy na Dominikanę żeby podejść do wszystkiego że świeżą głową (nawet nasza doktor to zasugerowała, żeby się najpierw zresetować) a przed samym transferem mąż obiecał mi że jeżeli się nie uda to święta Bożego Narodzenia spędzamy w Meksyku. I co z mojego Meksyku? Nici bo transfer się udał A dziś mija już 22+6 tc. Trzymam za Was kciuki
  10. DoMi

    In vitro 2021

    Kochana mi sikaniec przy wykluwającej się blastce wychodzil pozytywny dopiero grubo po 10 dpt. W 9 dniu też zrobiłam sikanca i nie wyszedł a beta tego samego dnia była już ponad 200. Z tego co kojarzę to sikaniec niby ten maga czuły wyszedł dopiero przy trzeciej weryfikacji gdzieś koło 13dpt. Będzie dobrze, trzymam kciuki
  11. DoMi

    In vitro 2021

    No to już poważna waga podobno jest już wielkości banana
  12. DoMi

    In vitro 2021

    Kochane przychodzę żeby się Wam pochwalić i powiedzieć żebyście nigdy nie wątpiły że możecie zostać mamami. Ja kiedyś zwatpiłam a jednak się udało i dziś byłam już na USG połówkowym. Moje maleństwo jest zdrowe i waży 400g. Wszystko co trzeba jest na miejscu i działa jak należy. Trzymam za Was kciuki
  13. DoMi

    In vitro 2021

    Gratuluję mi też koło 16 tyg. doktor robiąc pomiary nie zmierzyła już długości maluszka bo na tym etapie już się tego nie robi ale za to mierzy się obwód główki, brzuszka i długość kości (zapomniałam której ale na pewno w nodze). Ja dopiero w 20 tyg poczułam regularne ruchy Leosia ale niestety ciągle kopie w pęcherz co nie jest zbyt przyjemne. Jutro mam kolejne podejście do połówkowych bo niestety łobuz na ostatnich nie dał się zbadać więc trzeba było przełożyć
  14. DoMi

    In vitro 2021

    Moja doktor jeszcze przed punkcją jak uslyszała, że pracuję z dziećmi to dała zwolnienie na punkcję, transfer i 2 tyg. po transferze aż do momentu testowania. Powiedziała wprost, że przedszkole to najgorsze miejsce do pracy w tej sytuacji i że jest zbyt duże ryzyko złapania infekcji. Moja szefowa wiedziała, że podchodzimy do in vitro więc nie było żadnego problemu ze zwolnieniem. W związku z tym że się udało to do pracy już nie wróciłam i jestem cały czas na zwolnieniu. Trochę się nudzę i chciałabym już zobaczyć 'swoje' maluchy ale zdrowie mojego maleństwa jest teraz najważniejsze.
  15. DoMi

    In vitro 2021

    Może coś w tym jest. Mam w brzuszku synka (20 tydzień) a był wykluwającą się blastką i od zapłodnienia bardzo szybko się rozwijał
  16. DoMi

    In vitro 2021

    Kochane jestem i ja. Będę się mniej udzielać bo mi się już na szczęście udało ale Życzę każdej z Was jak najlepiej i w razie co wspieram radą na tyle ile mogę
  17. DoMi

    In vitro 2020

    Kochana ja bym osobiście odpuściła lekarza na NFZ jeśli finansowo możesz sobie na to pozwolić. Dwóch lekarzy to dwie opinie i nie wiadomo w koncu kto ma rację. A jeśli jeden zapisze jedne leki a drugi drugie? Dla mnie trochę za duże zamieszanie Lepiej trzymać się tego lepszego i sprawdzonego. Ja chodzę tylko prywatnie, mam zaufanie do mojej doktor i nie wyobrażam sobie żeby jakiś lekarz na NFZ traktował mnie jak numerek w rejestracji i na każdej wizycie dokładnie nie sprawdził wszystkiego od A do Z. Tak długo czekałam na to dziecko że teraz chcę mieć pewność że ktoś zajmie się nami na 100%.
  18. DoMi

    In vitro 2020

    Zazdroszczę każdej kobiecie która czuję się w ciąży tak jak Wy Ja od początku czułam się fatalnie, dopiero zaczynam normalnie funkcjonować (20tc) a i tak na wiele rzeczy nie mam jeszcze siły. Ostatnio wybraliśmy się na spacer na starówkę to po takim spacerze dochodziłam do siebie dwa dni no ale czego się nie zniesie dla upragnionego maleństwa
  19. DoMi

    In vitro 2020

    Oj było źle było. Czułam się dokładnie tak jak opisujesz "jakby mnie walec przejechał". Właściwie cały czas spałam (potrafiłam wstać o 8 a o 10 już znowu spałam), w przeprawch wymiotowalam, nie miałam na nic siły i z tego wszystkiego byłam strasznym mazgajem. Za to moja przyjaciółka od początku była jak skowronek! Normalnie energii za dwoje i zero dolegliwości! Jak ja jej zazdrościłam. Ale nie martw się w drugim trymestrze jest już lepiej
  20. DoMi

    In vitro 2020

    Dziękuję za wsparcie. Dokładnie to są o 2 przypadki za dużo. Wydaje mi się że i tak go kupię dla świętego spokoju.
  21. DoMi

    In vitro 2020

    Dziękuję trzymam kciuki za dzisiejsze badanie, będzie dobrze Niestety ten stres już chyba z nami zostanie ja wczoraj czytałam o łóżeczku i ogólnie miejscu do spania więc przewinął się też temat śmierci łóżeczkowej więc spanikowana stwierdziłam że trzeba będzie kupić monitor oddechu. Dopiero jak mąż to usłyszał to trochę mną 'potrząsnął' i dopiero zdałam sobie sprawę że przeginam.
  22. DoMi

    In vitro 2020

    Ja bardzo dobrze rozumiem wszystkie przyszłe mamy które całą ciąże są w stresie. Ja jestem aktualnie w 19+5 tc i wciąż nie przestaję panikować. Niestety ciążę po in vitro chyba inaczej się odczuwa niż naturalną. My bardziej o tą ciążę się staramy, mamy więcej złych doświadczeń i to chyba powoduje późniejszy ciągły strach. Idąc do lekarza na chwilę się uspakajamy ale potem wystarczy bliżej nieokreslone kłucie np w podbrzuszu i zaczynamy panikować. Ja od wczoraj mam dość bolesne kłucie w podbrzuszu i pachwinach i bardzo się boję czy wszystko jest dobrze, choć wiem że w 2 trymestrze takie bóle są normalne bo to rozciągająca się macica. Wizytę mam za tydzień a już najchętniej bym poszlam. Do tego jeszcze dość rzadko czuję ruchy Leosia więc zdecydowałam o kupnie detektora tętna bo jak tak dalej pójdzie to osiwieję. Więc te nasze obawy chyba nie znikną już do końca ciąży ale możemy je choć trochę okiełznać i tu dobry prycholog może być rozwiązaniem. Trzymajcie się wszystkie cieplutko i zdrowo
  23. DoMi

    In vitro 2020

    A może detektor tętna płodu by Ci pomógł się uspokoić? Teraz tak o tym pomyślałam bo ja ostatnio też zaczęłam trochę panikować zwłaszcza tak jak dziś kiedy mam gorszy dzień i cały dzień boli mnie brzuch i sama się nad nim zastanawiam.
  24. DoMi

    In vitro 2020

    Trzymaj się kochana. Mam nadzieję że już będzie dobrze. Ja też gdzieś koło 10dpt obudziłam się w nocy z mokrą wkładką i bielizną od takiej różowej mazi, jakby krew zmieszana że śluzem. Na szczęście przeleżałam kolejny tydzień i nic się już nie działo. A teraz leci mi już 19 tydzień ciąży
  25. DoMi

    In vitro 2020

    19+1 a ruchy czułam gdzieś tak od 18 ale tylko takie delikatne. Pierwszy raz jak kopnął to się bardzo przestraszyłam bo nie wiedziałam co to było dopiero po chwili do mnie dotarło że to maluszek. No i akurat mój synek rusza się głównie wieczorami. W dzień właściwie go nie czuję.
×