Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Gośc.1

Zarejestrowani
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Razem z moim już narzeczonym jesteśmy razem już ponad 3 lata, na początku on okazywał mi uczucia bez przerwy, przytulał, całował, chętnie trzymał za rękę, dotykał. Od jakiegoś czasu wiele się zmieniło i totalnie mi to nie odpowiada, o czym on wie ale totalnie nie reaguje na moje słowa. Wielokrotnie mówiłam że już nie chce mnie nawet przytulić sam z siebie czy pocałować, on się upiera że tak nie jest, ale nie zauważa tego że przytula mnie dopiero gdy ja to zrobię. Wie że jest mi przykro bo czasami mam wrażenie się kompletnie nie zwraca na mnie uwagi. Druga kwestia to jego ton i reakcje na moje słowa, wielokrotnie zadaje zwykle pytanie, czy coś powiem a on krzyczy, lub odpowiada tak jakbym powiedziała nie wiadomo co. Tak samo od ponad roku już mówimy o tym by zmienił swój ton w stosunku do mnie. Nie narzekam na niego bo poza tym czesto gdzieś mnie zabiera a to na obiad, na deser, a to kupi mi coś co wie ze lubię, wie też że mi nie zależy na tym, na prezentach czy na tym by to on coś kupował dla mnie, a na bliskości. Niestety moje słowa jednym uchem wpadają a drugim wypadają. Nie wiem co może być przyczyną, czy ja mu się zbudziłam, czy tak się zmienił. Nie wiem co robić i jak z nim rozmawiać..
×