Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lorelai

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Lorelai

  1. I znowu 2 wpisy, cos ten net nie hula tak jak trzeba!! Do Helka! Dzięki, oczywiście chętnie latem wypiję z Tobą kawkę, bardzo sie cieszę na tą okoliczność już dzisiaj. Będzie to dobre lato, jak dla mnie, bo również kumpela ze Stanów mnie nawiedzi i będziemy debatować , aż do bólu :) To straszne, że cyklony tam u Was w Australii. Tutaj zimno, ale jakby co , to nie ma ani trzęsień ziemi, ani trąb powietrznych, spoko jest, przynajmnie nie stresuję się , że mnie jakieś \" Tsunami\" weźmie nocą . To jeszcze raz pozdrowionka
  2. No już przesadzacie z tymi dresami ! Ja osobiście nie wkładam dresu , chyba że uczestniczę w jakimś obozie sportowym. Staram sie być modna jak na swoje mozliwości, a czasem sama uszyje sobie wystrzałowy ciuch, że aż dech zapiera koleżankom, bo we mnie tkwi artystyczny duch. Jak wróce do formy, to sama Was zaproszę na mój własny recital, jesli lubicie gitarę klasyczną (oczywiscie). Grałam juz w Teatrze Żeromskiego swego czasu i w Pałacyku Zielińskiego( jesli chodzi o Kielce), a i od czasu do czasu puszczają moje produkcje w kieleckim radio. No dobra, dość juz tego chwalenia się, - wybaczcie ! Do Proxi- Szkoda, ze takie rozczarowanie Cie spotkało. To fakt, że Kielce, to nie Warszawka, w której zawsze cóś sie dzieje. Szkoda tylko, że zespoły często rezygnują z koncertów u nas. Problemem są dość drogie bilety, np. 80 zł. Nie każdego stać na taki wydatek. Kombii coś ok. 40 zł., więc rozumiecie. . . Pozdrawiam Wszystkie forumowiczki i do usłyszonka. -Lorelai- A nie wiecie kiedy do nas zawita wiosna?
  3. O kurza twarz, powtórzyłam się. Do Helka1 - to przykre, że spotkała Cie totalna indolencja ze strony katowickiej służby zdrowia. Powiem Ci , że oni mają ostatnimi czasy kryzys. Dziś w Radio słyszałam ( to się tyczy onkologii) kobiety, którym wykryto nowotwory w piersiach nie mogą być leczone lekami w przychodniach, czy szpitalach, bo rząd przeznaczył w budżecie państwa za małą ilość pieniędzy na to. Czyli kobiety te muszą w Polsce umrzeć !!!! - Tragedia!!! Ostatnio , jak człowiek włączy telewizor, to coraz to nowe afery , nawet Kwach z żonką zamieszani w aferę, dudnia tez o aferze paliwowej, w którą zamieszane są wszystkie partie polityczne zasiadajace w sejmie RP, afera goni aferę. Az przykro słuchać. Co do wódki, to chyba żartujesz , nie jestes mi nic winna, potraktuj to jako uprzejmość z mojej strony :) Pozdrawiam Was dziewczyny z bardzo zimnych i zasypanych bielutkim śniegiem Kielc :o) {kwiat]
  4. Do Empik, My w Kielcach pocieszając się nawzajem możemy jedynie powiedziec-\" i tak lepiej wyglądam od Genowefy Pigwy\" :) Pozdrowionka {kwiatek]
  5. Myślę, że gdyby w Polsce była możliwość sterylizacji po urodzeniu 1- go dziecka, to nie wydarzyłyby sie tak makabryczne przypadki dzieciobójstw. Jak myślicie? Tu jest nadal łamane prawo kobiet, może sie to zmieni?
  6. Problemem jest ustawa antyaborcyjna, która weszła w życie w Polsce po 1995r. w myśl której nie można kobietom wykonywać zabiegów aborcyjnych, chyba, że ciąża stanowi zagrożenie dla życia kobiety,lub była wynikiem gwałtu. Słyszałam w mediach, że rząd powoli zmienia tą ustawę, dopuszcza usuniecie ciąży do 12 tyg. zgodnie z wolą kobiety. Myślę, iż dobrze jest, że nareszcie kobiety będą mogły decydować o sobie i o ilości potomstwa w rodzinie; oczywiście nie jestem zwolenniczką aborcji jako metody antykoncepcyjnej.
  7. Przed oczami mam program, który ukazał sie kilka dni temu w telewizji z retrospekcją przebiegu wydarzeń z życia rodzinnego pani Joli spod Lublina. Nie wiem czy ogladaliście ten program. Kobieta pokazywała jak rodziła we wannie po wyjsciu dzieci do szkoły, nastepnie schodziła do piwnicy, wkładała noworotka do zamrażarki , a po jego smierci do plastikowej beczki. To horror! Nie moge do dzisiaj dojść do siebie po edycji tego programu. . .
  8. Mogę powiedzieć o Kielcach to , że Sienkiewka jest ucudaczniona w granity - ale w szpilkach nie wychodź, bo połamiesz nóżki, Staszica ma XVII-wieczną nawierzchnię, za Polibudą wybudowali hipermarket Tesco, i koło KCK stoi 1 szt tramwaju, po Owsiakowej imprezie charytatywnej, miasteczko studenckie Akademii Świetokrzyskiej wypiękniało i wyrósł 1 elegancki i nowoczesny akademik, osiedle na Czarnowie sie rozbudowywuje, nawet jest pływalnia przy szkole podstawowej. I tak oto nam Kielce pieknieja. Tyle , co narazie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam, i pragnę usłyszeć coś więcej o Waszych stronach- drogie Robinsonki :)
  9. Do Empik Dzięki, że napisałaś o ludziach i mentalności w Australii, tak zwane rodzinne ksenofobie panują chyba wsządzie. Kiedyś Niemcy czuli się narodem ponad wszystkie, amerykańce też uważają się za bardzo mądrych, choć prawdę powiedziawszy na ich postęp wpływają naukowcy z innych państw., żydki też uważają się za naród wybrany z racji tego, co napisane w Piśmie Świętym. A propos religii , chyba w społeczeństwie hedonistycznym takim jak Australijczycy kler ma mało do powiedzenia, i chyba większość osób ma do nich stosunek ambiwalentny, uznając ich za partię polityczną ? Możecie wyjaśnić też tą kwestię? Do Helki1 Twój adres chyba już odszyfrowałam, wysłałam Ci wczoraj wiadomość z kafejki internetowej o tym co mi odpisali z K-wic, napisz , czy doszła, tam były też telefony. Moim zdaniem są gorzej rozreklamowani, nie posiadają chyba dobrego informatyka, który mógłby opracować prawidłowo bazę danych. Ja mam siostrę rodzoną w K-cach, więc mogę jej zlecić i to i owo, jeśli chodzi o zamówienie wizyty, to musisz chyba skontaktować się z nimi telefonicznie. Napiszę Ci zaraz na emeila co odpisali mi z Warszawki. Jak udały się Wam bale, my z Balladyną też lubimy balować, ale dawno , oj bardzo dawno nigdzie razem nie byłyśmy. W Kielcach otworzyły się kluby dyskotekowe, poza Kielcami też we wioskach, jakieś tam labirynty, gdzie w różnych pomieszczeniach można przy innej muzyce sie bawić, mówie wam EUROPA zagościła do Kielc!
  10. Witam Was moje sympatyczne forumowiczki ! :) Wróciłam do siebie, czyli na KSM , po odgrzybieniu mieszkanka, potem czeka malowanie, zobaczymy jak to bedzie się trzymać( eksterminacja pleśni i grzybów na ścianach- a feee) Chciałam zapytać dziewczynyjeśli chodzi o klimat australijski i choroby tam panujące, czy ludzie chorują tam na przeziebienia, anginy , grypy, zapalenia oskrzeli, płuc? To jest moja bolączką, bo mam słabą odporność i zastanawiam się gdzie by mi było lepiej wyemigrować z tego mało przyjaznego kraju, czy południowa Francja, północne Włochy, czy Skandynawia? Byłam kedyś ( parę razy w Norwegii, a tam dzieciaki wcale nie chorują na te wyżej wymienione choroby. W Grecji natomiast żle się czułam, za duszno i za gorąco jak na moje biedne astmatyczne płucka. Może jest gdzieś na tym globie klimat, w którym da się żyć?
  11. do Hverning! Witaj Pinczowianko, bardzo lubie pińczów i czesto tam bywam- ( kolejka wąskotorowa) od okolo roku z tamtąd odjężdza. a tak poza tym to miłe , fajne miasteczko, ostatnio jak bylam w szpitalu to poznałam tez dziewczyne z pińczowa, bardzo fajna i miła, a miała na imie Agnieszka. To narazie [ kwiat]
  12. Do Helka1 ! Przepram za brak wiadomosci, ale od niedzieli nie miałam internetu :o( Zaraz postaram sie odpowiedziec na Twoje pytanie , na Twój adres meilowy. Jak najbardziej Twoja propozycja wakacyjna jest do przyjęcia, będziemy z Balladyną bardzo szczęśliwe spotkać się z Tobą przy kawce :) Do Empik ! cześć , co słychać w szerokim biznesowym świecie? Ja w tym tygodniu pierwszy raz poszłam do pracy, fajnie było :) Ciesze sie , że mpgłam wyjść z tych domowych pieleszy, i zostawić wszystko chlopu na łbie ;) Do Mmaallaa ! Witaj dziewczyno z Wrocka! Jak będziesz w naszych stronach to daj znać , może wypijemy jakąś kawkę?
  13. O ile wiem operacji na oczy nie wykonuje sie w Kielcach, raczej znane są katowice, Warszawka i Łódź. Napiszę na powyższy adres imeilowy jak gdzie to załatwić.Pozdrawiam dziewczyny ze \" świata kangurów\"
  14. Poprawka strony kolejki http://jkd.prv.pl
  15. Dzieki- Heya! Jutro wraca z wojaży po Zakpanym - Balladyna, ale jej zazdroszczę tych zimowych szaleństw, może się podzieli z nami wspomnieniami? Ja też lubię połazić po górkach, lub pojeźdzć na nartach. 2 lata temu odkryłam piękno Tatr słowackich; Byłam w Strbskim Pleso; ale tam cudnie ! Wspięłam sie na Solny,Satana i połaziłam w kierunku wodospadów, ponoć jest tam łatwiejszy dostęp do Gerlacha i naszych Rysów, czy ktoś z Was już tamtędy chadzał i może powiedzieć jak długo idzie sie na Gerlach od Strbskiego Plesa? Mój małżonek natomiast zakochony jest w Bieszczadach, i w tamtejszym zaspole KSU, który niedawno gościł u nas w Kielcach- w pałacyku Zielińskich. To narazie tyle . Pozdrawiam Was.
  16. Może się nauczyłam ? [ cześć ] { serce ] [ kwiatek ]
  17. a kuku, jest tam kto? [ rączka]
  18. Ja się trochę spóżnilam z kumpelą. Wszyscy wcześniej musieli się przedstawić i opowiedzieć w skrócie co sie wydażylo w ich życiu, o rodzince, dzieciach, pracy. Kursowały zdjecia, albumy, robilismy \" miśki\", i nawiązywaliśmy do starych wesołych historii. Nie wszyscy się odmeldowali, bo organizatorzy wybrali niefortunny czas (ostatki), i ludzie mięli wcześniej zaplanowane inne imprezy. Impreza łączona z klasą b( ja chodziłam do a). Byly nasze 2 wychowawczynie, trzecia odeszła do wieczności, podobnie jak 5 osób łącznie z naszych 2 klas. Przyjemnie było po 23 latach od ukończenia podstawówki znowu sie spotkać, zwłaszcza, że ominęły mnie imprezy absolwentów szkoły średniej; licze na spotkanie kol. ze studiów też za jakies parę latek.Takie imprezy sa fajne, bo mżna odnowć kontakty, posłuchać pouczajacych historii, zastanowić się nad własnym życiem, zrobić dotychczasowy \" bilans życiowy\". Warto od czasu do czasu taki bilans zysków i strat zrobić, nie załamywć sie tym, że innym super się powodzi, a mnie nie najlepiej w tym kontraście. Należę do osób nie zazdroszczących nikomu niczego, pod wzgledem materialnym. Uważam, że podchodzę zdrowo do życia, stosując tą maksymę, że należy się cieszyć z tego co się ma. To są własciwie truizmy, ale warte przypomnienia sobie od czasu do czasu. . . . Narazie tyle. Od Balladyny dostałam przed chwilą sms z Zakopca o tej treści: -\\\" Biały Dunajec, -grzane piwko, spyrki, góralska orkiestra. :)\\\" Fajnie się ma, ta nasza Balladynka , prawda? :) {kwiat} Pozdrawiam forumowiczki
  19. Ja się trochę spóżnilam z kumpelą. Wszyscy wcześniej musieli się przedstawić i opowiedzieć w skrócie co sie wydażylo w ich życiu, o rodzince, dzieciach, pracy. Kursowały zdjecia, albumy, robilismy \" miśki\", i nawiązywaliśmy do starych wesołych historii. Nie wszyscy się odmeldowali, bo organizatorzy wybrali niefortunny czas (ostatki), i ludzie mięli wcześniej zaplanowane inne imprezy. Impreza łączona z klasą b( ja chodziłam do a). Byly nasze 2 wychowawczynie, trzecia odeszła do wieczności, podobnie jak 5 osób łącznie z naszych 2 klas. Przyjemnie było po 23 latach od ukończenia podstawówki znowu sie spotkać, zwłaszcza, że ominęły mnie imprezy absolwentów szkoły średniej; licze na spotkanie kol. ze studiów też za jakies parę latek.Takie imprezy sa fajne, bo mżzna odnowć kontakty, posłuchać pouczajacych historii, zastanowić się nad własnym życiem, zrobić dotychczasowy \" bilans życiowy\". Warto od czasu do czasu taki bilans zysków i strat zrobić, nie załamywć sie tym, że innym super się powodzi, a mnie nie najlepiej w tym kontraście. Należę do osób nie zazdroszczących nikomu niczego, pod wzgledem materialnym. Uważam, że podchodzę zdrowo do życia,stosując tą maksymę, że nalży się cieszyć z tego co się ma. To są własciwie truizmy, ale warte przypomnienia sobie od czasu do czasu. . . . Narazie tyle. Od Balladyny dostałam przed chwilą sms z Zakopca o tej treści: -\" Biały Dunajec, -grzane piwko, spyrki, góralska orkiestra. :)\" Fajnie się ma, ta nasza Balladynka , prawda? :) {kwiat}
  20. Cześć dziewczyny ! Właśnie odsypiałam wczorajszy jubel, ale fajowo było! Wybawiłam sie na 102 !!! :) . Panie, które w podstawówce były \"glizdkami\" nabrały ciałka; tylko 4 osób nie mogłam rozpoznać, 2 babki i 2 facetów na pierwszy rzut. Imprezka w restauracji kolegi z klasy, muzyka z kompa( abyśmy mogli siebie nawzajem słyszeć), i dobre żarełko, mniam.
  21. A dlaczego tak mało ,za urodzenie dziecka w Norwegii kobiety dostaja, 17000 ( siedemnaście tysiecy netto na reke), i co w tym złego, moja bliska przyjaciółka- Polka tam rodziła. I tak gospodyni domowa , to zawód płatny, i każda mama wychowujaca dziecko w domu dostaje ok. 4000 zł na polskie pieniadze. Co w tym złego. Kiedy polska dostosuje sie do Europy i nie będziemy w koncu jej ZAŚCIANKIEM?
  22. Dzięki za odpowiedź Empik i Kollorowa. Do sympatycznej Empik, niestety różnie to w życiu bywa, tylko mogę współczuć rozczarowań. Ja dopiero teraz założyłam rodzinke( od roku), a czekałam na tego jedynego przeszło 35 lat, z hakiem :) Wcześniej też faceci nie sprawdzili się w zwiazkach, więc myślę ,że raz z góry, raz pod górę. Najzdrowiej cieszyć się z tego co się ma, jak się ten nie sprawdzi, to trudno, sela\' vivre. Biorę też pesymistyczny obraz życia pod uwagę, bo wiele razy zawiodłam się, ale jestem przez to zahartowana. Relacje w związku czy małżeństwie razem sie buduje, a jak są problemy, to współodpowiedzialność za nie leży raczej po obu stronach, ale co tam , najwazniejsza jest dla mnie jednak moja dziecina. Byłam kobietą spełniejacą się zawodowo, lecz teraz rodzinne priorytety wzięły górę,co nie oznacza ,że nie wrócę do pracy, raczej tak i to napewno- za 2 tygodnie. :) Muszę zacząć przygotowywać się do Jublu sobotniego; wczoraj byłam u fryzjera, dzisiaj zrobię karnacje odpowiednią, a jutro może tipsy. Cały czas zastanawiam sie w co się ubrać, ale to odwieczny problem kazdej kobiety. To narazie moje miłe. Do Kollorowej : Miałam wybrać si ę na strzelnicę w tym tygodniu, ale chyba nie znajdę czasu. A Ty znajdziesz w tym tygodniu? - Pozdrowionka
  23. hej -ha, hej-ho, hej -ha , nonino 1, nikogo ani widu, ani słychu....
  24. Cześć wszystkim miłym forumowiczom wcześniej i teraz poznanym. Właśnie dzisiaj intuicyjnie rozmawiałam z mężolem o Australii( w kontekście hipotetycznego przeniesienia sie gdzieś, gdzie łatwiej życ i jest znacznie cieplej , niz tu.). A tu masz Ci los Empiczka zrobiła miły wpis. Mój małżonek po zastanowieniu powiedział, - Australia?- czemu nie, tam jest dożo kolejek wąskotorowych. On ma bzika na punkcie kolei, choć jest inż. elektronikiem, i pracuje obsługując sprzęt medyczny podczas operacji, to zawsze chętnie w wolnych chwilach wybiera sie do Jędrzejowa , a od 10 m-cy Pińczowa, aby bezinteresownie pomóc przy kolejce, tzw. \\\"miłosnik kolei\\\", chyba pozytywnie zakręcony :) Mnie też wciagnął , nawet jek chodziłam z brzuchem w 7-m-cu , to wyciagnał mnie i pojechaliśmy malować słupki hektametrowe przy nowym udrażnianym odcinku Umianowice-Hajdaszek. Jeśli chcecie zajrzeć na strone kolejki, to zapraszam . Podam Wam zaraz link : www.jkd.prv.pl. I tu pytanie do Empiczki:- czy to prawda , że w Australii jest wiecej kobiet niz mężczyzn, i że sporo jest tam lesbijek? Sorki, to pytanie to tak z przymruzeniem oka :) Australia to kraj mojego ulubionego Johnego Williamsa i Kaily Minoqe. Chyba byka strzelilam przy nazwisku, nieistotne. Powiedz Empiczko czy rzeczywiscie dużo tam pełzajacych jadowitych żmij, krokodyli i kangurów?. Chyba bym na zawał skonała, gdyby na łóżko wpełzła by mi jadowita żmija!!! och. . . albo jakis skorpion, ale ten to juz nie pod tą długoscią i szer. geogr.? :) To narazie tyle .Pozdrawiam. Odzywajcie sie Kielczanie i Kielczanki, zapraszamy do rozmowy!!
×