Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

baderka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez baderka

  1. ehhh autorko podziwiam Cię za cierpliwość... ja bym była już po teście przynajmniej 2 dni temu :) wiesz przed prawdą nie uciekniesz...
  2. ja również życzę Ci powodzenia... różnie to w życiu bywa i mnie również nauczyło ono już kilka razy pokory.... co ma być to będzie...
  3. pewnie Cię nie pocieszę, ale mnie piersi bolały tak masakrycznie tylko w moich obu cyklach ciążowych... tego bólu nie da się pomylić z żadnym innym w moim przypadku... a zrobienie test niczego chyba nie zmieni co?
  4. u mnie testy wychodziły pozytywne już na 3 dni przed terminem @... więc ja bym zrobiła go na Twoim miejscu już teraz... jeśli jesteś w ciąży ze stosunku w 10 dc to test ją już pokaże na bank...
  5. jak najbardziej możliwe... ja też mam cykle 28-dniowe i owulację w 12-13 dc... więc u Was jak najbardziej mogło dojść do zapłodnienia... "objawy" też masz jak najbardziej ciążowe... zwykle to kobiety "naciągają" faceta na ciążę... a u Was odwrotnie z tego co piszesz... tylko wiesz, przy przerywanym to zawsze loteria... u Was sprawdzał się długo, u nas jeszcze dłużej... ale pewności nigdy nie daje...
  6. czeleszka najważniejsze, że masz zdrowe podejście do sprawy... jak mam dwie córki i na samym ich przykładzie widzę jak różnie się rozwijają... młodsza gada całymi zdaniami ale ciagle biega z pieluchą i na razie nie widać nawet światełka w tunelu, by miało być inaczej... starsza załatwiała się na nocnik jak miała 1,5 roku, ale dość długo gadała tylko po swojemu... także spokojnie :)
  7. moja młodsza córka jak miała roczek świadomie mówiła "mama, tata, nika (to jej siostra), daj, am (jeść), pić, miau (kot) "... za to jej starsza siostra na tym samym etapie słownictwa była jak miała 1,5 roku...
  8. masz 3 wyjścia: albo czekasz cierpliwie, albo robisz usg prywatnie albo idziesz na betę :)
  9. raczej nie da... poza tym (przynajmniej u mnie) poza wpisaniem nazwy zakładu pracy wymagana jest jeszcze pieczątka... co do terminów to i u mnie zapisy były do końca marca...
  10. w 8 tyg. to faktycznie jest duża szansa, że będzie już coś widać... u mnie w obu ciążach 1. usg było robione na początku 7 tyg. i było już widać zarodek z akcją serduszka...
  11. gratuluję :) jeśli chcesz mieć pewność możesz zrobić betę z krwi... ale na Twoim miejscu bym poczekałą spokojnie do usg...
  12. moje tą zmianę po prostu przyjęły do wiadomości... bardzo pokojowo... a nawet z ulgą, bo w łóżeczku było im już po prostu ciasno...
  13. starsza spadła może ze dwa razy... niegroźnie :) młodsza śpi na takiej rozkładanej sofie z wysokimi bokami i do tej pory nic złego się nie zdarzyło...
  14. nawet powinnaś... i to przez 2 tyg. po antybiotyku, by odbudować florę... moje córki zawsze przy antybiotyku mają luźne kupy...
  15. teraz chyba nie ma... ja widziałam u siebie na półce z wyprzedażą czyli normalnie musiały być w ofercie lidla jakiś czas temu... ale za jakiś czas znowu pewnie będzie tydzień maluszka...
  16. eeee tam za duży... moje obie dziewczynki uwielbiały śpiworki... do tego stopnia, że młodsza nadal w nim śpi choć niebawem będzie mieć 2 lata... bez śpiworka mamy zarwane nocki, bo młoda ciągle się budzi, gdy się odkryje... ostatnio w lidlu widziałam śpiworki do 110cm... więc czemu Twój jest za duży? i od razu dodam, że moim śpiworek ruchów nie krępuje w żaden sposób... młodsza potrafi w nim nwet chodzić :)
  17. hmmm u nas nie starczył... moja młodsza niebawem skończy 2 lata, ale jeździ od jakiegoś czasu w foteliku do 36 kg... i szczerze nie wyobrażam jej sobie w tym do 18... starsza córka też zaczęła w takim jeździć jak miała ok. 2 lat... no ale to zależy od dziecka, moje akurat do drobnych nie należą...
  18. jeśli pije i wymioty + biegunka się nie nasilają to nie jedź do szpitala... do lekarza bym jednak pojechała... moim przy wirusach żołądkowych pomaga enterol...
  19. normalnie... idź powiedz, że zaczynasz córkę wychowywać i z góry przeproś za hałasy... nie będą one trwać wiecznie...
×