Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Miga

Ogrodnictwo ekologiczne.

Polecane posty

Hej, witam wszystkich :) Ja mam na swojej działeczce stary krzak bzu pojedyńczy, a marzy mi się biały i ciemnofioletowy o grubych kwiatach (poczwórny?). Na razie przycięłam go i odchwaściłam i zrewanżował się dużą ilością kwiatów, ale jeszcze się nie rozwinęły (ach to zimno!). Czym go nawozić? Wiotka/ i pomyśleć, że wyrzucałam mlecze na kompost! A gnojówka na pewno by mi się przydała. Napisz jak długo trwa ta fermentacja. U mnie na razie wykiełkowały tylko słoneczniki, szpinak jakoś się nie kwapi. Posadziłam też hodowane na parapecie ogórki i cukinię. Ciekawe czy wytrzymały te zimne noce? Jutro jadę na dzaiłkę to się przekonam. Emmi 🌻 Miga 🌻 Magdzioł 🌻 Werter 🌻 Wiotra [kwiat} i inni - pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BEZ lubi stanowisko słoneczne, roślina niekłopotliwa pozostawiona sama sobie też rośnie i kwitnie tylko ma mało kwiatów, bo dziczeje. Dla pięknego wyglądu wymaga cięcia pielęgnacyjnego, które wykonuje po przekwitnieniu, cięcie nad młodymi pędami, co kilka lat na przedwiośniu można wykonać cięcie odmładzające, polegające na usunięciu gałęzi starych, uschniętych i zbyt zagęszczonych. Formowanie bzu: Kiedy tniemy z góry - rozkrzewia się, kiedy tniemy nowe przyrosty, czy po bokach - wzbija się do góry. Przesadzanie z nowych odrostów jest proste i prawie zawsze się udaje, pod warunkiem że oddieli się młode drzewko z grubym korzeniem. Rośnie na każdej glebie, chociaż preferowana jest żyzna i niekwaśna. Lubi dużo wody, uważa się, że każdą ilość wody jest wstanie pochłonąć, dlatego miedzy innymi śmiało widze ją na mojej podmokłej działce, powinno być jej rewelacyjnie :) Ja tylko przycinam niczym nie nawożę i kwietnie pięknie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emmi - przecież plantacja to był żart. Miałam na myśli ze 2 - 3 krzaczki bzów. Dzięki za szczegółowe informacje - teraz już wiem , jak mam postępować z bzem. Jeżeli chodzi o mlecze, to 24 godziny to jest minimum dla gnojówki. Tylko należy pamiętać o rozcieńczaniu. Na działce cześć z grządkami już zagospodarowana. Tylko jeszcze musze posadzić ogórki i jeszcze raz posiać fasolkę szparagowa bo mi zmarzła. W sierpniu zasadzę truskawki . Przed nami został jeszcze kawałek działki do skopania i powalczenia z perzem a potem zrobienie z niego pięknego trawnika. Mam zamiar uszczknąć kawalątek tego trawnika na cześć kwiatkową. Wymyśliłam, ze będą tam tylko niskie kwiatki. Tam będą mogły królować niezapominajki , stokrotki i konwalie. Będą mogły rozsiewać się dowoli. Maż jeszcze nie wie o tych planach. Ciekawe co powie? ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam z góry upatrzonych pozycji (biblioteka). Cieszę się z nowych ogrodniczek:-) Miło poczytać, tyle nowego, tak naprawdę dokładnie bedę czytać jak już bedę miała neta w domu. Wiotka - cieszę się, że mieszkamy niedaleko, dzisiaj niestety jeszcze mamy zimno choć słoneczko niesmiało wychyla się zza chmur. Emmi - mam nadzieję, że Cie nie wystraszyłam z tą prośbą o piękną pogodę. Jak wszystkie razem zaczniemy czarować to na pewno zrobi się ciepło. Muszę się Wam przyznać, że niestety nie wytrzymałam i ratowałam się chemią w zwalczaniu mrówek. Na ścieżkach i w części ozdobnej podsypałam trucizny bo niesteety zaczęły mi niszczyć rośliny, w ubiegłym roku nic z nimi nie robiłam i rozmnożyły się niemiłosiernie. Wypróbowałam doniczek, nie chcą się przenosić, co jest dziwne gdyż w doniczkach z roślinami się zagnieżdzają. Poruszyłyście temat rózy z której płatków robi się konfiturę. Mam zamiar jesienią zainwestować w tę roślinę. Werter z pewnością udzieli nam rad jako że jest już zaawansowanym chodowcą tej odmiany. Mam fajny pomysł co do aranżacji warzywnika właśnie z tą różą ale o tym napiszę obszernie jak będzie czas sadzenia. Teraz jest dobry termin do wysiewu na rozsadniku jarmużu. Zimą, gdy brak świeżych warzyw taka zielona roślina w ogródku to prawdziwy skarb, a jak ładnie wygląda! Dodaję go do zup jarzynowych albo gotuję \"na jarzynkę\", z dodatkiem czosnku i odrobiny masełaka albo śmietany. Może macie jakieś wypróbowane przepisy? Jeszcze wrócę do tematu lawendy. Można ją świetnie rozmnażać z zielonych przyrostów które właśnie teraz zaczynają rosnąć. Wystarczy uszczknąć pięciocentymetrowy kawałek, zanurzyć w ukorzeniaczu i posadzić do żyznej, wilgotnej ziemi. Do jesieni powinna się ukorzenić i będzie do obsadzenia rózy cukrowej. Czas pomyśleć o roślinach dwuletnich. Będę siała w tym roku bratki, niezapominajki i stokrotki. Przyznam się, że niezbyt udają mi sie bratki. Bardzo słabo kiełkują i nie są takie ładne jak dostępne w chandlu. Za to malwy i naparstnice wysiewają mi się same po całej działce, niestety w tym roku bardzo ucierpiały od wiosennych przymrozków. Alaa - piszesz, że masz ostrzjszy klimat. To nie zawsze jest wada. U nas wegetacja rusza najwcześniej i niestety bardzo często rośliny cierpią z powodu spóźnionych mrozów. Werter, Magdzioł - co u Was? Anamario - narobiłaś mi ochoty na topinambur. Muszę pomyśleć gdzie znaleźć kawałek ziemi na to warzywo. Nie uwierzysz, pamiętam tę roślinę z dzieciństwa. Rosła pod domem i była traktowana jak uciążliwy chwast, nie wiedzieliśmy, że to smaczne i zdrowe warzywo! Pozdrawiam Was serdecznie i do natępnego wpisu🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry :) Wiotka//:D:Dżart? hym... ;) ale wiesz co 2-3 krzaczki to za mało, na to aby mieć wszystkie rodzaje :) Znacie hortensję ogrodową? Na pewno mam zakusy na nią, bo jest łudząco podobna do bzu, a kwitnie później :) tak sobie myślę, aby ją połączyć razem z bzem. Ostatnio wybieram sobie kompozycje jakie będą w ogrodzie, ale najpierw to zacznę od elementów stałych, aby potem nie przesadzać. Mamy z synem programik doprojektowania ogrodów, ale że to wersja gazetowa to jest licha... ale mąż obiecał już nam na gieldzie zakupić coś lepszego i będziemy tworzyć wirtualne obrazy naszej działki a potem z uporem maniaka-laika przenosić do rzeczywistości :D:D Jestem dobrej myśli ;) Ostatnio wpadł mi w oko berberys tanberga, coś urzekło mnie w jej kształtach :) A moze w czerwonych liściach? Jeszcze nie wiem... Miga//:) Kope lat kwiatuszku złoty! Fajnie że chociaż do biblioteki mozesz się udać i popisać do nas:) Bardzo tu nam Ciebie brakuje 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiotka//!!!! Ja tu czekam na wpisy a Ty co??? Z lupą przyglądam się Twojemu postowi i probuję z niego o roślinakch i innych rzeczach się dowiedzieć :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NO,no MOJE TY Słoneczko- nie krzycz tak głośno. Już miałam robić wpis ale wciągnął mnie pasjans. \\Ja tak sobie klik, klik a czas leci. Z niewielkim opóźnieniem nastąpiło podłączenie prądu. Teraz tylko zakup pompy i już mamy prawdziwą działkę. Nie trzeba będzie po ciemku się zbierać, ubierać i szukać rzeczy. Dzisiaj mamy piękne słoneczko wiec będę robić mały kwietniczek. Wracając do ślimaków. To koleżanka z północy Polski pisze, ze ślimaki zjadły jej wszystkie aksamitki , nawet łodyżki. A niektórzy radzą aby posiać aksamitki jako zaporę. Wywnioskowałam, ze chodzi o to aby ślimaki zatrzymały się na aksamitkach i zostawiły w spokoju inne roślinki. Czy wiesz cos na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NO,no MOJE TY Słoneczko- nie krzycz tak głośno. Już miałam robić wpis ale wciągnął mnie pasjans. \\Ja tak sobie klik, klik a czas leci. Z niewielkim opóźnieniem nastąpiło podłączenie prądu. Teraz tylko zakup pompy i już mamy prawdziwą działkę. Nie trzeba będzie po ciemku się zbierać, ubierać i szukać rzeczy. Dzisiaj mamy piękne słoneczko wiec będę robić mały kwietniczek. Wracając do ślimaków. To koleżanka z północy Polski pisze, ze ślimaki zjadły jej wszystkie aksamitki , nawet łodyżki. A niektórzy radzą aby posiać aksamitki jako zaporę. Wywnioskowałam, ze chodzi o to aby ślimaki zatrzymały się na aksamitkach i zostawiły w spokoju inne roślinki. Czy wiesz cos na ten temat? A KAFETERIA WOŁOWATO DZIAŁA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiotka//:) Jak Ty skarbie wpisu dokonałaś i to podwójnego i wpisu nie zarejestrowało, to ja nie wiem [zdziwiona mina] bo powinno cyferkę zmienić przy numeracji postów, a nie zrobiło... ale to tak na marginesie ;) Aksamitki:) No moje ślimaki też je lubią, zastosowania zapory nie znam... ale kochani! W ogródku mam te w standartowych ogrągłych muszelkach, a na działce oprócz nich mam z podłużnymi, jakby morskimi muszelkami, dlaczego? Dlatego że teren podmokły? I jakich te o podłużnych muszelkach spustoszeń dokonują, ktoś wie? Inne pytanie:) Jak sadzicie kwiatki, to czym się kierujecie? Zakładam że wybieramy lubiane i aby na rabatce p[rzez caly rok coś kwitło, ale jak sadzice? Jakoś tak aby było kolorowom, czy też jak znalazłam w gazetce, propozycję aby kolorystycznie, np.biały kącik przez caly rok, albo w innym kolorze :) Ja zastanawiałam sie nad takim jednokolorowym kącikiem, bo mam sporo miejsca, ale zlapałam się an tym, że jednak wybieram rośliny o egzotycznych kwiatach, lub nietypowym kolorze, stąd Clametisy. Ale n.p. krzaki chcę posadzić według ich ubarwienia liści, aby jak przekwitną nadal kompozycyjnie zdobiły ogród... mąż padnie, ale ja mam wizję ogrodu... nie wiem czy tu pisałam, ale, budujemy dom, prace ruszają już w poniedziałek :O i pierwsza sprzeczka była nie o dom, ściany, dach czy coś tam, ale o to co przed domem będzie :O Mąż chce klepisko rzucić, aby móc samochodzikiem swobodnie manewrować, ja chcę wysepki zielone, aby przez okno móc na nie oko zawiesić :) No i kochani przekonałam :) Będę miała wysepki zielone :) Nie wiem czy Wam pisałam, bo zaczynałam swoją Twórczość ogrodową na innym topiku, że mąż chce staw i iglaki, synuś konia i kącik dla motyli, a ja kozę i ogród różany :) Nie wiem gdzie się szklarnia zmieści bo ostatnio i ona padła w projekcie... myślę, ze mąż zacznie z jednej strony ja z drugiej i wtedy będzie dobrze :) a to co wyjdzie... to i tak będzie w dechę :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A propo kolorów i roślin to znalazłam taki o to artykuł: ,,...Aby uniknąć chaosu w ogrodzie warto wybrać jeden gatunek przewodni, np krzew różany, który będzie dominował na rabacie lub w całym ogrodzie Najpierw trzeba sporządzić listę swoich ulubionych odmian róż. Następnie należy wyszukać rośliny towarzyszące o pasuących do róż barwach i kształtach, takie jak ostróżki Delphininium, kocimiętki Nepeta czy przywrotniki Alchemilla.,, ,,... nie wszsytkie kolory harmonizują ze sobą. Wyjątkowo elegancie są kombinacje kwiatów czysto białych lub niebieskich, przy czym pożądane jest urozmaicenei ich kilkoma rózowymi akcentami. W tym wypadku mówimy o kompozycjach monochromatycznych czyli jednobarwnych. Interesująco wyglądają też przejścia od koloru żołtego, porzez pomarańcz do czerwieni, bądź od błękitu przez fiolet do czerwieni.,, No niby tak, ale pstrokata łąka jest najpiekniejsza :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emmi , kochana. Ze swojego długiego stażu małżeńskiego wiem, ze w pewnych sprawach należy ustąpić. To dotyczy wszelkich spraw tzw. technicznych. My kobiety patrzymy na sprawę pod kątem\" aby było ładnie\" a mężczyźni po kątem praktycznym. I w przypadku gdy ma być budowa i inne ciężkie prace to poległabym na mężu. Na początek niech będzie klepisko. A potem jak budowa się skończy to możesz mieć co chcesz. A kwiatki wymyśliłam raczej niskie i bardzo kolorowe. Będą to kolorowe koła . I pośród tego wszystkiego mnóstwo bratków. Bardzo je lubię. i oczywiście niezapominajki i stokrotki. A dokładnie to nie mogę napisać- bo będę kupowała takie jakie mi się będą akurat podobały. Cieszę się, że mam różę i piwonie. Rosną pięknie. Róża rośnie w kącie ogrodu - część gałęzi zwisa ponad płotem. Ja muszę tylko pilnować aby róża nie wchodziła mi za bardzo na grządki. Pozwalam jej rosnąc wzdłuż płotu. Nasza sąsiadka ma piękny pas cyni posiany wzdłuż płotu. Oczywiście od strony działki. Kwiatki sieje bardzo gęsto w 2 rzędach. I od czerwca do jesieni jest kolorowo na jej działce. Ja też tak chciałam. Kupiłam 10 paczek cyni . Okazało się, ze jest to kropla w morzu. Więc posiałam różne kwiatki jakie akurat miałam. W tym pas kwiatów polnych. Jesienią pozbieram i będę miała nasionka na wiosnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiotka//:) On chce to klepisko już po budowie :) Dopóki domek będzie budowany niech sobie jeżdzi jak chce, ale potem to chciałabym jakąś wysepkę a nie metry kwadratowe kostki :O :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas cieplutko i słonecznie. Aż chce się pracowac na działce. \"Już za dwa dni, w poniedziałek, księżyc znajdzie się w pełni. Tego dnia nie powinniśmy siać ani sadzić roślin. Natomiast pozostałe dni tygodnia są bardzo korzystne do wszelkich siewów, sadzenia i przesadzania roślin, zwłaszcza korzeniowych. Warto w tym terminie wysadzić pory, selery i cebulę. Można też zbierać zioła i wysiewać do gruntu kwiaty zarówno jednoroczne jak i dwuletnie\" Tak podaje kalendarz ekologiczny. Pozdrawiam wszystkich 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdzioł
WITAM po przerwie, szczególnie serdecznie nowe ogrodniczki. Migo, Emmi, jak nasionka kwiatów ode mnie, wzeszły już? Nie zdążyłam przeczytać wszystkich poprzednich wpisów, ale nadrobię zaległości w lekturze jutro. Też mam bzy w ogrodzie , zwykły pojedynczy pachnie najmocniej , mam też biały pełny i taki cudowny wrzosowy z białymi obwódkami na każdym płatku. Migo, czy mogę prosić jesienią o nasionka naparstnicy, bardzo byłabym wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie i gorąco. Acha jeszcze jedno, właśnie wczoraj przygotowałam gnojówkę z pokrzywy i czarnego bzu. Ten czarny bez już po 5 dniach nadaje się do użytku i jest doskonały na krety i nornice. Przepis: 1kg liści (jak już zakwitnie to mogą być też kwiaty) zalać 10l.zimnej wody, odstawić na 5 dni. Wlewać do kretowisk razem z liśćmi bez rozcieńczania. Naprawdę działa!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Werter
Witajcie. Nagle i nie spodziewaniw "wyskoczył" mi tygpdniowy urlop i dlatego ta ma cisza na Forum. Ponieważ lubię tzw. hi hi hi , "czynny wypoczynek" więc rozpocząłem budowę budynku gospodarczego na narzędzia z garażem itd. co oznacza że podobne nieobecności będą mogły się jeszcze powtarzać (wszystko robię sam, prócz dachu). Emmi. Świetna sprawa z tym programem do projektowania ogrodu. Zapewne w pełnej jego wersji, będziesz miała możliwość włączenia opcji opisu wybranych roślin (wygląd, wielkość po 10-ciu latach itd). To znakomicie ułatwia osiągnięcie zamierzonego efektu. Berberys Thunberga ma wiele odmian. "Aurea nana" - niziutki, do ok. 80cm, o pięknych cytrynowych liściach. Jego poważną wadą jest to, że nie może rosnąć w pełnym słońcu, gdyż jego drobne a piękne listki łatwo ulegają oparzeniu. U mnie ocalały tylko egzemplarze rosnące w półcieniu, wszystkie inne będące w pełnym słońcu, po 2-3 latach marniały niemal całkowicie. "Maria" - Berberys wychodowany przez państwa Kurowskich z Końskowoli. Nieco większy od poprzedniego o identycznej barwie liści. Jak zapewnia producent, odmiana ta jest odporna na silne nasłonecznienie. Niestety mam go od niedawna, nie mogę więc Ci tego potwierdzić. "Red Chief" - odmiana o wąskich, błyszczących liściach przepięknej buraczkowatej barwy. Tworzy wyprotowany krzew, do 3 m. wysokości. W maju kwitnie na żółto. "Erecta" - wg katalogów, odmiana ta rośnie słupowato, tworząc formę kolumnową. W praktyce, śnieg, wiatry itp. powodują , że otrzymujemy coś w rodzaju odwróconego stożka. Niemniej jednak, jest to najwęższy z berberysów. Berberys Ottawski odm. "Antropurea" - krzew o ciemno czerwonych, nieco matowych liściach, dorasta do ok. 2,5 m. Gęsta, półkolista forma. Kwitnie bardzo obficie w żółtym kolorze, a gałązki uginają się, przewieszając pod ciężarem kwiatów. Z powodu obfitego kwitnienia i pięknej formy, uważam go za jednego z najpiękniejszych berberysów jakie posiadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Werter
Nes Przykładowa strona z różami gatunku Rosa Rugosa to: http://www.rosarium.com.pl/roze%20naturalne%20i%20mieszane.htm Jak można otrzymać własne rośliny? Cóż, ... najłatwiejsze, najprostrze i najszybsze to ich zakup w sklepie lub szkółce. Niestety, nie wiem z jakiego rejonu Polski do nas piszesz, jeśli jednak masz nie daleko do Puław, to polecam Ci gorąco Gospodartwo Szkółkarskie Braci Dębskich w Młynkach obok Końskowoli. www.braciabebscy.pl Znajdziesz tam Nes, wszystkie możliwe gatunki i odmiany róż dzikich. Przed przyjazdem warto jednak zadzwonić i upewnić się czy są aktualnie dostępne na sklepie. W ubiegłym tygodniu dostępna była tylko Rosa Rugosa "Alba" - odm. o pojedyńczych, białych płatkach kwiatu. Inny sposób otrzymania własnych roślin to: - siew nasion - bezwzględnie konieczna ich stratyfikacja !!! - odkłady poziome, - odrosty korzeniowe Życzę powodzenia Nes w Twych poszukiwaniach. Kwitnienie róż już wkrótce się rozpocznie (tydzień do dwu), tak więc sklepy i szkółki zaoferują je w sprzedaży w pełnym asortymencie. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas ciepło - prawdziwe lato więc jesteśmy już opaleni. Roślinki wystawiają noski do słońca. Kukurydza, . fasola i dyniowate- czyli 3 siostry pięknie kiełkują. Uwaga, już 2 razy zebrałam szpinak i rzodkiewki oraz sałatę. Były to pierwsze plony z własnej działki. PYCHOTA!!! Mam już tyle nasadzonych roślinek, ze będzie co jeść przez całe lato. Polecam wszystkim podlewanie sałaty, szpinaku i innych młodych roślinek wodą z jajek. Rośliny rosną w oczach. Znalazłam wczoraj w nocy trochę czasu i przeczytałam jeszcze raz wszystkie wpisy i oczywiście skopiowałam co cenniejsze rady i przepisy. Miga 🌻 - dowiedziałam się, ze chemiczny środek do zwalczania mchu na trawnikach jest rewelacyjny, Sąsiadka zastosowała i trawnik jest t w tej części o wiele piękniejszy niż w części bez chemii. anamaria 🌻 Z dopiero co kupionej książki prof. Kazimierza Wiecha Ochrona Roślin Bez Chemii wyczytałam, ze nie należy robić żywopłotu z róży, gdyż grozi to zarażeniem upraw mszycą i innymi szkodnikami. Jeżeli jesteś zainteresowana , napisz to Ci dokładniej zacytuję . Książka reewlacyjana. Szczególnie dla początkujących. Są w niej piękne zdjęcia szkodników i dokładne opisy chorób i ich zwalczanie. Koniecznie powiedz , jaki proszek sypiesz przeciw mówkom? Emmi 🌻 czy już zwalczyłaś chwasty. Ja już nie mam perzu na działce. Widły i nasze ręce zrobiły swoje. Wiosna pomogliśmy sobie stosując \"rundap\".Wchłania się przez części zielone. Bardzo skuteczny. Oszczędza mnóstwo pracy. Gorąco polecam. magdzioł 🌻 czy nadal aktualna jest Twoja propozycja . Po prostu pytam czy podzielisz się nasionkami aksamitki? Jeżeli tak to dalszy kontakt poprzez logika5@gazeta.pl Werter 🌻 jakże się cieszę, ze się odnalazłeś :D Życzę wszystkim smacznych plonów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Werter
Witajcie. Wreszcie pogodę mamy "w sam raz", zmykam więc ponownie na urlop. Emmi - żadnych magicznych pląsów już więcej !!! Do zobaczenia w ... poniedziałek. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wymyśliłam sobie, ze na działce powinna być borówka brusznica i żurawina . Na razie tylko czytam o tych roślinkach. Chyba ich nie ma jeszcze w sprzedaży. Będą na jesień?? Teraz mogę przygotować miejsce pod nie. Nawieźć torfu wymieszanego z piaskiem 1:1 . Deszczyk podlał roślinki wiec mogę polatać po sklepach ogrodniczych. jJak coś ciekawego zobaczę to opowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka:) Chwasty to chyba syzyfowa praca... walczymy na razie z młodym zagajnikiem olch czy olszynek, jak zwał tak zwał i bardzo mi się to nie podobało :( uważam że wszystko ma prawo do życia... tak mnie mniej bo jak zapie... na działce to wlamali nam się do mieszkania i pokradli kupe cennych dla nas rzeczy, pamiątki dziecka z komunii, nasze pamiątki :( nasze wspólne prace zostały przerwane, w tym kraju nie da się chyba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ojej, Emmi, to straszne. Wyobrażam sobie jak się czujecie. Wpadam na chwilę i czytam, że takie nieszczęście Cię spotkało. Trudno znaleźć słowa pocieszenia. Mam nadzieję, że byliście ubezpieczeni! Teraz pewnie nie będziesz miała sił na zajęcie się ogrodem. Jestem z Tobą i na pewno reszta paczki również. Magdzioł - kwiatki rosną super! Podzielę sie jesienią nasionkami, może uda się zebrać jeszcze inne. Wiotka - też myślałam o żurawinie i borówce! Polecam serdecznie jagodę kamczacką, jeśli nie masz. Będę próbować wodę z jajek i gnojówkę z bzu, zobaczymy. Wiecie, że w nocy z 19 na 20 maja zmarzły mi pomidory w gruncie? Sąsiad miał przykryte włókniną i też ucierpiały. Dostałam maleńkie sadzonki ale nie wiem czy zdążą dorosnąć. Kochani kończę bo dzisiaj tu tłok i młodzież patrzy na mnie z wyrzutem. Właśnie byłam na wywiadówce i nie mam zbyt optymistycznego nastroju. Pa, pa 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emmi - bardzo Ci współczuję. Brak mi słów aby napisać co sadzę o złodziejach. A brzydkich nie używam. Nic nie sprawiedliwa zła. Moich przyjaciół też niedawno okaradziono. U nich w domu zawsze ktoś jest. Tylko jednego dnia przez godzinkę nie było nikogo domu. Wystarczyło. Policja mówi, ze jak złodzieje upatrzą sobie dom to nie ma siły . Znajdą sposobność. Jeszcze pocieszył, ze dobrze, że to nie było w nocy. Ponoć wtedy złodzieje są bardziej bezwzględni. Miga - powiedz mi jak smakuje jagoda kamczacka? Co się z nią robi? No i najważniejsze kiedy się ja sadzi? Żurawinę i borówkę sadzi się jesienią. Ja napalam się na borówkę, bo ona ma mnóstwo pożytecznych składników dla organizmu. Jest po prostu lekiem na wiele chorób. W sobotę posiałam maciejkę i już pięknie wzeszła. Kalendarz ekologiczny to jest to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nes
Bardzo wszystkim dziękuję za cenne uwagi o różach -chyba w tym roku poprzestanę na odnalezieniu dzikich róż rosnących w naturze, bo w tym roku już chyba nie zdążę posadzić swoich. Tak na marginesie, piszę z Wrocławia, czy ktoś z szanownego Grona wie, gdzie w tej okolicy są miejsca gdzie się kwiatki nabywa ? Pozdrawiam i życzę wielu ogrodniczych sukcesów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dunajec1
Witam serdecznie! Gratulacje dla Migi i Wertera za rozkręcenie forum. Zacząłem czytać od początku - muszę poświęcić na to jednak więcej czasu. Natknąłem się na tą stronkę ponieważ szukam coś na temat bzu czanego - zwłaszcza chorób. Nie mylcie proszębzu czarnego z "bzem" ozdobnym - lilakiem. Może znacie jakieś publikacje. Dzięki za wszelkie wskazówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprawdziłam w Internecie- JAGODA KAMCZACKA rośnie nawet do 1,80 cm. Ja chce mieć takie malutkie krzewy wiec ten typ odpada. Witam Cię dunajec1 - co masz na myśli mówiąc ze szukasz info o czarnym bzie \"zwłaszcza chorób\". Czy chodzi ci na jakie choroby bez zapada? A może chodzi ci o choroby które bez leczy? Polecam http://www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×