Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość CZY KTORAS Z WAS

JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

Polecane posty

Ja również przechodziłam podobnie co ty , lae to była moja mama . Odkryto u niej guza na jajniku. wszyscy przeszliśmy szok, bo w naszej rodzinie, właśnie od strony mojej mamy prawie każdy miała raka (ale tylko jedna osoba złośliwego) wiecie co my przeszliśmy, gdy okazałosięe gdyby moja mama upadła by przynajmniej na podłogę nieprzeżyłaby tego. Natychmiast pojechała do szpitala i zaraz po badaniach miała operację, trwała ona prawie 6 godzin. Nikt się tego nie spodziewał, faktycznie mojej mamie bardzo urusł brzuch wyglądała jakby miała zaraz urodzić dziecko, no ale tłumaczyła się , że gdy zje pomodora to ma tzw wzdęcia. A okazało się ale dopiero w czasie operacji, jakusuwali tego guza,że był on wielkości jaśka (poduszeczki) SZOK Lekarze nie spotkali się, jeszcze z takim guzem(a zaczeło się od torbiela) Mówię wam to było sraszne, praktycznie tydzien miałam z życia zabrane bo nie wiedziałam jak to może się skończyć. Ale na szczęście, nie było to złośliwe. No i ja terż muszę na siebie zwracać uwagę, regularne wizyty u ginekologa i takie tam ( a 2 latatemu, siostra mojej mamy miała usuwaną pierś- rak) koszmar Dlatego bardzo cie dobrze rozumiem co teraz przeżywasz. Pozdrawiam ci mocno zobczysz wszystko będzie w porządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iza!!! Bedzie wszystko dobrze. Nie plakuniaj. Od dwoch dni probuje sie tu do Was dopisac i pisze i pisze i jak klikam \'Wyslij wypowiedz\' to znika mi strona i lipa. Wypowiesz jest nie dodana. Wczoraj podpisalismy umowe na nowe miszkanie. Ubaw po pachy co Niemcy moga zamiescic w umowie. Np. mamy napisane, ze w sklad lazienki wchodzi:..... i koreczek z lancuszkiem. Myslalam, ze spadne z krzeszla. A zaraz mykam do pracki - dalej chora. Zle sie czuje i powinnam sie doleczyc najpierw. No trudno. Dzisiaj na cale szczescie tylko na 4 godzinki. Ale za to jutro czeka mnie 9gdz w pracy. Uuuu.Nie lubie piatkow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc wszytskim;) rybnik uszy do gory:) zareczona u nas tez byla specyfikacja -moze nie tak dokladna;) ale byly bledy np. zamiast \"bramofon\" na wyposazeniu mielismy dostac \"gramofon\" hehehe tez byly niezle jaja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rybnik uszka do gory...jestesmy z Toba..przykro nam ale badz dobrej mysli...wiem jak ci ciezko..najbardziej boli gdy jest to ktos z najblizszej rodziny...ale na pewno bedzie dobrze;)3mamy kciuki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam, w ten piekny dzionek:) - zycze duzo zdrowka Twojemu Tacie, ale trzeba miec pozytywne mysli, wiem ze moga one chorego uzdrowic!:) jesli bliscy otaczaja chorego i dziela sie z nim pozytywnymi myslami i nadzieja w wyzdrowienie, niz smutkiem, bo smutek dziala zawsze odwrotnie. co do naszego spotkania - ja mam inna wersje a Misiek ma inna wersje. Wiec za nasza wspolna date, ktora wyznacza rocznice ustalalismy date zamieszkania razem (01.04.2006) latwa do zapamietania. A spotkalismy sie w miescie, w ktorym studiowalismy. Wtedy to powiedzialam sobie, ze nie mam zamiaru sie spotykac z kims, kto nie potrafi wymowic mojego imienia, co mnie bardzo wkurzalo. I nie bylam nim zainteresowana. Potem pojechalam w czasie wakacji obadac Anglie, i sie tam spotkalismy. I ja inaczej na niego spojrzalam wtedy. Ale on mieszkal w Londynie, a ja pracowalam w Polsce, i musialam skonczyc studia zanim wyjechalam do Anglii. Wiec przez ten czas gadalismy przez internet. No i wtedy podjelam decyzje o przyspieszeniu, obrony. i Zdalam ja 3 miesiace przed moja grupa. Nie bylo latwo. Ale sie ciesze, ze podjelam taka decyzje, i jej nie zaluje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RYBNIK Głowa do gory wszystko bedzie dobrze W iara czyni cuda a ja wierze i dlaego tez momodle sie dzisiaj za twojego tate. Napewno bedzie wszystko dobrze tylko musisz byc dobrej mysli. pozdrawiam ania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam ponownie :) U mnie krótka przerwa pomiędzy jedną a drugą pracą, jestem już bardzo zmęczona, a tu jeszcze 3 godziny ... Wieczorkiem poznam szcegóły dotyczące zespołu... Troszkę mnie to przeraża, bo jak na razie, wszystkie koszty są wyższe niż planowaliśmy, ale może poźniej coś się zorganizuje taniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rybnik tak mi przykro ale zobaczysz wszystko bedzie dobrze z twoim tata.zrobia badania i wkrotce wroci do domu. pozdrawiam was wszystkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam pytanie, wiecie gdzie mozna zakupic - kalka półprzezroczysta zdobiona nadrukiem ?? (taka kalka z nadrukiem w wiekszosci pokrywajaca zaproszenia) z gory dziekuje za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ojjj, ja nie mam pojęcia Ines.ka - jedyne, co mi przychodzi do głowy to sklep z artykułami plastycznymi (mooooocno rozwinięty papiernik ;) ) albo może allegro?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Babitek dziekuje za odpowiedz:) ale na allegro niema. juz sprawdzalam. ale wiesz o co mi chodzi?:) bo sama robie zaproszenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje dziewczyny za wsparcie az milo sie zrobilo w serduszku jeszcze raz dziekujemy mam nadfzieje ze wszytsko bedzie dobrze, Ja wlasnie wrocilam z pracy...strasznie mnie nogi bola a jutro juz na 8 .....ale na szczescie zaniedlugo juz weekend. Milego wieczoru....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huczne wesele---> prawidłowa nazwa bandu to Samokhin band...dziś mój narzeczony rozmawiał z nimi a propos naszego wesela....ceny są powalające...ale jak ich słucham ....hmmm....klasa!!!!!!! :) Dziś będą grali w Irish Pubie :) są rewelacyjni....oto ich strona http://www.samokhinband.com.pl/ Polecam W przyszłym tygodniu następne spotkanie i do obgadania kolejne sprawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zespół, który ma szansę za kilka lat wypromować się w skali Polski, a nawet świata...no ale nie wiem, czy nas na nich stać ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poklocilam sie dzisiaj z moim mezem o....pierdoly. Wszystko by bylo ok, gdymy moj maz nie zachowywal sie przy klotni jak \'dzieciak\'. Wstyd mi jest sie do tego przyznac, ale czasem (raz na ruski rok) po prostu chcialabym byc mala dziewczynka bez klopotow. Ah szkoda gadac. A tak na marginesie, zeby bylo smiesniej Daniel przyniosl mi dzisiaj kwiaty - bez okazji. A godzine pozniej sie klocilismy. Teraz poszedl na trening i jestem sama w domku i Wam marudze. Dobrze, ze Was mam. Rybnik? Gdzie pracujesz jesli mozna spytac? Dziewczyna a tak a propos zaproszen to ile wczesniej bedziecie je wysylac lub roznosic? My planujemy dosc wczesnie, bo chcemy dokladnie wiedziec kto bedzie a kto nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwne jestescie
tyle wam powiem..cudujecie nad tymi slubmai jak byscie 1 za maz wychodzily a przed wami byly tysiace..i te sparwy bardzo szybko sie zalatwia..a wysie zachowujecie conajmniej jak dziewczynki ktore jedyna dobra rzecz ktora spotkala to facet ktory chce sie ozenic..smieszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zareczona.......przykro mi z powodu klotni z twoim mezem....dzien zapowiadal sie chyba fajnie jak przyniosl ci kwiaty bez okazji...a potem klotnia....ale napewno bylo to blahostka i szybko sie pogodzicie.....i nawet nie bedziemy o klotni pamietac. Zareczona.....pracuje w pralni chemicznej.... A co do zaproszen...to my tutaj w Niemczech ..bedziemy rozdawac juz na swieta bozego narodzenia....bo od stycznia tutaj wszyscy musza meldowac urlopy....A do Polski rowniez tak mysle ze ok....stycznia tez bedziemy je wysylac....i wiadomo ze bedziemy oczekiwac odpowiedzi...tak mysle ze do maja wszyscy beda musieli dac odpowiedz...a kto nie da...oczywiscie przedzwonie do tej oosby i zapytam sie ...ale juz bedzie wiadomo ze nie przyjda...to chyba tyle...(moze ktos powiedziec ze szybko ale coz niestety nie mieszkam na miejscu ) Dobra ja zmykam ...sie polozyc Jutro odezwe sie rano przed praca. Zycze wam milego wieczoru...a Tobie Zareczona...Pogodzenia sie z mezem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ines.ka - wiem wiem - kojarze z zaproszen, ktore sama dostawalam..moze sprobuj napisac maila do firmy robiacej zaproszenia, moze nie beda wredni i Ci podpowiedza gdzie sie kupuje taka kalke :) a jak nie, to moze naprawde w takim sklepie plastycznym dla artystow? Rybnik - trzymaj sie cieplo! Zareczona - eee, no bywa przeciez..minie tak samo szybko jak przyszlo..nic sie nie martw! K_ole - jesli dobrze zrozumialam pisal/a to tego pomaranczowego komentarza z dolu poprzedniej strony a nie do nas - a ten koment z poprzedniej strony - no coz :) jak ktos nie ma z kim brac slubu, to i nie ma sie czym jarac i co organizować, wiec badzmy wyrozumiale ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość K_ole
Masz racje Babitek , mój komentarz odnosił się do wypowiedzi z poprzedniej strony. Muszę jednak zaznaczyć, że byłem bardzo wyrozumiały ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien dobry !!! Ja juz na nogach ,pije kawe i postanowilam przed praca jeszcze sie do was odezwac. Dzis przespalam cala noc..bo brat na gg napisal ze z tata dobrze...mysle ze tak jest ale dowiem sie czegos wiecej dzis jak wroce do domu to zadzwonie do mamy. Przepraszam pomaranczowa osobe...... I co zareczona jak tam wasza klotnia juz dobrze. I co pozostale dziewczyny u was slychac???? Milego dnia Dzis idzie mi sie ladnie do pracy bo wkazdy piatek otrzymujemy wyplate a jutro moze pojedziemy na zakupy do wiekszego miasta Prawdopodobnie bede dzis wieczorem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czes rybnik;)dobrze wiedziec ze ktos tu juz siedzi kiedy ja juz pracuje;)podbudowuje to hhehe ja dzis mam ciezki dzien bo najpierw praca a pozniej od 16-21ej zajecia a jutro od 8-16...makabra:( fajnie miec wyplate w kazdy piatek heheh co tydzien mini radosc:)my mamy w firmie wypolaty kazdego 5-ego....wiec jeszcze daaaaallleko do swieta \"matki boskiej pienieznej\" hehe pozdrowki i zmykam do roboty bo dzis jej mam mase;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wsiech :) jak co piatek, ja mam dobry humor, bo w koncu sie wyspie :):):) Rybnik - bardzo sie ciesze, ze z Tata dobrze, a przynajmniej lepiej. Juz sie nie zamartwiaj, bo juz na pewno wszystko bedzie dobrze.. Nusiaa - ja co miesiac swietuje ze pracuje ;) i niestety lewy podzial w domu - ja place wszystkie rachunki, a na codzien \'zyjemy\' z zarobkow ukochanego, wiec jakos mi znika kasa na rzeczy niewidoczne ;) no ale i te oplacic trzeba - a rachunki mamy wysokie niestety.. K_ole - popieram, nikt nie zmusza do czytania tego, co piszemy, nikt nie trzyma tu na sile, wiec zlosliwe komentarze tępić trzeba :) Zareczona - takze mam nadzieje, ze dzis miedzy Wami juz wszystko gra? a teraz spozniona jade do pracyyyy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam ! ja dziś wyjątkowo na uczelnie zasuwam na 15, ale to wyjątek i wieczorkiem jadę na wieś z moim MArcinkiem. mamy sad pod radomiem i niestety musimy pojechać opryskać drzewa i dlatego znowu nie będziemy mogli pojechać w sobotę dokończyć oglądanie sal!no i nie będzie mnie u Was aż do niedzieli! rybnik cieszę się, że z Twoim TAtą coraz lepiej! NAPRAWDĘ NIEROZUMIEM osób wypowiadających się na tym forum na pomarańczowo.Co im przeszkadza, że cieszymy się naszym szczęściem?????? miłego weekendu :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie:) Własnie sobie uświadomiłam że w srodę minęło 1,5 roku do naszego ślubu ;) trochę jeszcze daleko ale zleci szybko ;) Gosiaczek to ty jesteś z okolic Radomia? czy może z samego Radomia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecie co...hehe musze Wam powiedziec ze juz nie moge sie doczekac az bede mogla powiedziec \"moj mąż\" lub \"z mezem\" zaraz pewnie ktos mi zarzuci - z zyczliwych pomaranczowych ze tylko to sie dla mnie liczy hehe-ale juz tlumacze o co mi sie rozchodzi: nienawidze jak zalatwiam jakas urzedowa lub oficjalna sprawe i powinnam przyjsc z moim facetem przychodze sama i nie wiem jak go okreslic....tzn np powiedziec: \" jutro przyjdzie do pana moj:....\" az chce sie powiedziec maz i po problemie a teraz jak?? narzeczony??-->takie dziwne i glupie dla mnie chłopak??-->chlopaka to sie ma w liceum hehe kolega??--> juz wogole bezsensu nie lubie takich sytuacji:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×