Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MałaGąska

Co ciągnie młode dziewczyny do starszych mężczyzn? - pomóżcie zrozumieć mi.

Polecane posty

Gość MałaGąska

Sama jestem w takiej sytuacji. Znam go od 4 lat. Spotkalismy się kilka razy, czułam się jak księżniczka. On był tym wspaniałym rycerzem: przystojny, bogaty, obyty w świecie, szarmancki, czarujący. Ja to ten Kopciuszek, szara myszka. Nie widzieliśmy się od 3 lat. Ale wciąż mamy kontakt, mimo dzielących nas kilometrów (ponad 2000 km). PIszemy smsy, dzwonimy, rozmawiamy... Jednak ciągle zastanawiam się, co mnie do niego ciągnie? Nie umiem zerwać tej znajomości. Mimo, że mam kochającego chłopaka, z którym chcę spędzić życie. Ale nie umiem tego skończyć. Czuję potrzebę kontaktu z tamtym. Może wynika to z tego, że nie mam kontaktów z moim ojcem. Są one ograniczone do minimum. Czyżby ten starszy miał w jakimś sensie zastąpić mi ojca? Pomóżcie mi zrozumieć to, bo ja nie umiem. Boli mnie to, bo wiem, że w jakimś sensie zdradzam swojego chłopaka. Ale nie umiem tego zakończyć. Nie wiem co mnie do niego ciągnie. :( Może ktoś z Was poradził sobie z tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani janeczka
byłam w identycznej sytuacji... ale poradziłam sobie, wyszłam z tego, na szczęście... Nie warto poświęcać się dla starszego faceta, który pewnie ma żonę, dzieci, poukładane życie, a ty możesz aspirować co najwyżej do miłego przerywnika. Też nie mialam kontaktu z ojcem. Swojego "znajomego" poznałam przez net. Strasznie mnie do niego ciągnęło. Nie wiem nawet jak to nazwać... fascynacja? Rozmawialiśmy przez tel godzinami... całe noce nieraz - on mieszkał w Kanadzie. Nie przerwałam tej znajomości mimo że pojawił się w moim życiu odpowiedni chłopak. Nie mogłam tak po prostu tego zostawić. Ale przemyślałam sprawę... zdałam sobie sprawę z tego, co naprawdę jest ważne i stopniowo, powoli zaczęłam oddalać się od tamtego. Zajęło mi to dużo czasu, ale ciesze się, że się udało, bo nic dobrego by z tego nie wyszło. Tobie życze tego samego... dalsza "fascynacja" doprowadzi do cierpienia wielu osób.. ale to nie argument... takimi pseudozwiązkami krzywdzimy przede wszystkim siebie. pozdrawiam i życze ci powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MałaGąska
Właśnie też dochodzę do tego wniosku, że mnie to niszczy i tylko ja tu jestem poszkodowana. Wczoraj i dziś oglądając jego zdjęcia w kompie, doszło do mnie, że przecież, on ma poukładane życie, że ja jestem tylko miłym dodatkiem, odskocznią od rzeczywistości... No i na tym się skończyło. Wniosek jest, łzy w oczach też... ale ciężko to skończyć. Ręka sama rwie się by pisać smsy, maile, oglądać zdjęcia... Tak nie powinno być :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani janeczka
skończ to. im wcześniej tym lepiej... ja wiem, że to fajne... ON jest taki przecież wspaniały... oczytany, obyty itp. ale poza tym jest wygodnickim starszym panem, który uwiódł młodą dziewczynę. Teraz czas, by młoda dziewczyna pokazała pazurki i zrobiła to, co już dawno powinna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpowiedziałaś sobie..
własnie takie a nie inne traktowanie sprawia, ze młode kobiety lgną do starszych facetów. Taki facet potrafi traktować młodą dziewczynę z odpowiednia atencją - czego młody chłopak często nie potrafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MałaGąska
Macie wszyscy racje! Wiem o tym. Wiem, że powinnam skończyć. Niestety, zakończenie tej znajomości będzie dla mnie czymś jak chyba odstawienie narkotyku u narkomana lub słodyczy u uzależnionego od nich. Tak mi się wydaje... Niejednokrotnie chciałam to skończyć. Najdłużej wytrzymałam ok 2 tygodni bez kontaktu z nim. Ale oboje wtedy mieliśmy trudne okresy w życiu i nie było czasu nawet na smsa. Może teraz to dobry moment? Teraz, gdy zdałam sobie sprawę, że to mnie niszczy... Że to do niczego dobrego nie prowadzi. . Mam jeszcze jedno pytanie. Jak sobie poradziliście z tym później? Przychodzi w końcu kiedyś zapomnienie, ale są też chwile, że się wspomina. Czy wtedy nie żałujecie, że to się skończyło? Jakie wtedy są Wasze myśli? Dziękuję za pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani janeczka
Mi zostały miłe wspomnienia :) Dobrze go pamiętam, ot i wszystko :) No ale my nie kontaktujemy się już ze 3 lata. Czasem się zastanawiam co tam u niego słychać i takie tam, ale nawet nie ważę dię odezwać bo powrót do tego co było byłby piekłem. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda_naiwna_
Znam ten bol, i prosze cie zakoncz ta znajomosc. Mnie tez adorowal starszy facet, bylo mi z nim cudownie - zawsze mnie ciagnelo do starszych, kiedy w koncu pokochalismy sie zostawil mnie. Boli jak cholera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1356779999
a ile on ma lat a ile ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MALENKA23
A JA JESTEM W ZWIAZKU ZE STARSZYM MEZCZYZNA OD 1,5 ROKU. I JESTEM BARDZO SZCZESLIWA, MIMO IZ DZIELI NAS WSZYSTKO. NIE MA NIC DO RZECZY CO NAS DO NIEGO CIAGNIE-NIE SZUKAJCIE LOGIKI TAM GDZIE JEST SERCE. MILOSC NIE PATRZY NA WIEK. NIEKTORYM SIE UKLADA TAKI ZWIAZEK NIE KTORY MNIE., ALE NIE MOZNA PATRZEC COAGLE NA SEREOTYPY...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polemik
po pierwsze - nie krzycz po drugie - on ma rodzinę, a to trochę nie w porządku ją rozwalać, nie uważasz? Bo "miłość" :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gringooooooooo
zawartośc portfela;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda_naiwna_
u mnie nie mial rodziny dzieci. bylo cudownie az do......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasa siano szmal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MALENKA23
WSZYSTKO TAK NAPRAWDE ZALEZY OD NAS SAMYCH CZY TAKI ZWIAZEK SIE UDA CZY NIE...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co w takim razie
ciągnie starsze kobiety do młodych facetów?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani janeczka
mnie akurat zawartość jego portfela mało obchodziła, bo co mi po jego portfelu jak trzymał go z 10000 km ode mnie? :D Malenka - nie krzycz. tak, wiele zależy "od nas" ale pytam w imię czego rozwalać mu rodzinę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MALENKA23
NIE MA JEDNOZNACZNEJ ODPOWIEDZI NA TAKIE PYTANIA...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani janeczka
owszem, jest :O i wyłacz tego capsa ile trzeba ci zwracać uwagę???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MALENKA23
nie pisze o rozbiciu rodziny.. ale jesli jego rodzina i tak nie ma szans by porzetrwac???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlode dziewczyny do starszych facetów ciagnie 1.kasa 2.kasa 3.kasa 4. seks :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani janeczka
na pewno ma większe szanse jak się młoda dupa w nie nie wpieprza... poza tym kochanki są ostatnimi osobami, które moga osądzać, czy rodzina ma szansę, czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MALENKA23
w zyciu roznie nam sie uklada ale nic nie dzieje sie bez przyczyny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co w takim razie
ponawiam pytanie...ciągnie starsze kobiety do młodych facetów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda_naiwna_
mnie nie ciagla kasa do niego, tylko spodobal mi sie po prostu :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani janeczka
wiesz co, nie o tym jest topic... imho nic dobrego z takich "związków" nie wynika, dlatego dobrze radzą koleżance dac sobie spokój, bo najbardziej będzie cierpiala ona... on szybko znajdzie sobie następną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodzi pozwalaja im sie dowartosciowac takie stare ryczace 30 latki potrzebuja tego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MALENKA23
ja nie bylam kochanka. ja poprostu zwiazaam sie ze starszym facete... a nawet gdybym byla kochanka... to przepraszam ale ja nikogo nie zdradzam tak czy nie?? nie mpzna osadzac czlowieka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MALENKA23
pani janeczko to ze pani sie nie udalo i jest pani rozgoryczona to nie znaczy ze kazdemu nie wyjdzie!!! nie ocenia sie ludzi i ich sytuacji na podstawie siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×