Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

hanio.k

Termin na lipiec 2008, lipcówki!

Polecane posty

hejka !!! GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!! Ja coprawda już na mecie ale doskonale panietam jak szukałam topiku LISTOPAD 2007 a tu prosze już LIPIEC 2008. życzę wszystkim Lipcówką spokojnej ciąży i jak najwiekszej radiości z tego okresu.. choć powiem szczerze na koncówce łatwo nieject:P i pamietajcie kochane kazdy nietypowy ból lub jakiekolwiek plamienie to uciekac czym predzej do lekarza!!!! nielekceważcie nic z takich rzeczy!!!! i zdrowo sie odżywiajcie:P już wam niematkuje:P uciekam papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Listopadowe i grudniowe mamusie - dobrego finału życzę! Szybkiego porodu, bez komplikacji... A ja dziś badania w końcu zrobiłam (przekładane od poniedziałku), wyniki dopiero w poniedziałek, bo jakieś święta powymyślali na jutro... I cały tydzień w plecy :/ w piątek nie pracują w związku z tym świętem, potem weekend... Ale myślę, że wyniki będą dobre (bo dlaczego miałyby być złe?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justysia25
Czesc dziewczyny, bardzo bym chciala do was dolaczyc..mam 29dc,k lucie w jajniczkach, rano tem 37,1 i ze snem wytrzymuje gora do 20:) pozniej kimka:) tak bardzo bym chciala zeby i u mnie pokazaly sie 2 kreseczki....test robie w ndz, albo w pn. To jest nasz 3cs. Jak myslicie uda sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julia C
dziewczyny ja też mam termin na lipiec mniej wiecej 3 lipiec:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justysia25
Ja jeśli wszytsko pojdzie po mojej mysli bede miec na 12 lipca:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojjj jak ten czs leci....już kolejny lipcowy temacik :-) Ja miałam termin na 7 lipca 2007, ale córcia mi siępospieszyła i jest czerwcową dziewuszka. pamietam jak nasz topic 2007 zaczynał sie tworzyć, a tu wszystki jestesmy już mamami :-) pozdrowienia i tzrymamy kciukasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Lipcówki 2008 :-) ja jestem z lipcówek 2007 :-) 20.07.2007 na świat przyszedł mój ukochany szymonek :-) ciesze sie dziewczyny razem z Wami i ostro Wam kibicuje. Wasz topik na pewno wkrótce rozkręci sie na dobre i dołączą do Was kolejne szczesliwe przyszle mamusie :-) będe do Was zaglądac i z sentymentem wspominać te wspaniałe chwile. Ciąża to cudowny czas. Powodzenia Dziewczyny ;-) całuski dla Was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Julio C, no to gratki kwiatki! Miejmy nadzieję, że będzie nas coraz więcej! Grunt to wyluzować i niepotrzebnie się nie nakręcać. Ja się czułam 100% jak przed miesiączką, bóle w krzyżu i bóle podbrzusza, w dzień @ nawet wzięłam no-spę, bo byłam pewna, że okres tuż-tuż (normalne skurcze były). A potem się wszystko uciszyło, tylko kości mnie strasznie bolały (jestem po 2 operacjach kręgosłupa i skrobaniu biodra), także miałam problemy z chodzeniem. No i 4 dni po dacie @ zrobiłam teścik... A z teścikiem tez były jaja jak berety - bo jakiś czas temu powiedziałam sobie, że dość już kasy wydałam na testy ciążowe, został mi jeden i obiecałam sobie, że go wykorzystam tylko kilka dni po @ jak nie będzie mnie bolał brzuch. No i o 4h nad ranem budzę się, wyciągam test, lecę do kibelka... A tutaj się okazuje, że test zdążył się przeterminować! Mimo wszystko zrobiłam, 2 kreseczki były, ale blade.. No więc dla pewności tego dnia kupiłam jeszcze jeden teścik i też dwie kreseczki :) Wielkie, różowe :-) Powodzenia wam życzę, kochane Ja tymczasem walczę z przeziębieniem... Grr!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shuftik
Dwie kreseczki w sobotę. Termin wypada też na 4 lipca... Ale chociaż się cieszę, to i pełna obaw jestem, że za wcześnie na radość... Pierwsza ciąża bez problemów, dziewczę ma już 10 lat, w drugiej ciąży dzidziuś odszedł w 11/12 tygodniu... Teraz nie chcę zapeszać. Tylko mieć nadzieję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny :) dzis rano zrobiłam test i są dwie kreseczki:) w pon chce isc jeszcze zrobic bete ,to bede pewna na 100% ,ze wszystko w porzadku:) a termin porodu wypada mi na 12.07.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shuftik, przykro mi, że drugi dzidziuś odszedł... Ale bardzo sie cieszę, że następny w drodze! Wierzę, że będzie ok - ja też testowałam w sobotę i też 4 lipiec :) Aczkolwiek teraz przeziębiona jestem i trochę gorączki mam, trochę mnie to martwi, ale mam nadzieję, że Fasolce to nie zaszkodzi... Moni76, serdeczne gratulacje! Pewnie nadal nie potrafisz w to uwierzyć... U nas już prawie tydzień minął od kiedy dowiedzieliśmy się o ciąży, a jakoś ciągle trudno uwierzyć w to, że we mnie serca biją dwa - czuję się zupełnie normalnie! A z drugiej strony radość mnie rozpiera tak wielka, że chciałabym wszystkim powiedzieć ;) Ale jeszcze za wcześnie... 13-tego idę do gina, a potem dowiedzą się dziadkowie :) Dobrego samopoczucia życzę, dbajcie tam o fasolki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) hanio.k. tak ciesze sie bardzo :) bedzie to moje trzecie dziecko:) w domu mam juz 7 letnia córke i 4 letniego syna:) jeszcze nic nie wiedza ze beda mieli rodzenstwo;),tez im powiemy jak lekarz potwierdzi ciaze. A co objawów to tylko lekko baolace piersi, no zobaczymy jak bedzie dalej.W dwóch poprzednich ciazach ,czułam sie swietnie:) pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny:) jak sie czujecie??? co słychac??? niedługo juz powinno nas byc wiecej:) pozdrwiam i zycze miłej niedzieli:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny :) Ja swoje upragnione 2 kreseczki (a raczej 6 bo zrobilam 3 testy) zobaczyłam tydzień temu w sobotę a we wtorek juz bylam u lekarza. Oczywiście gin. śmiala sie ze mnie ze jeszcze za wcześnie i pewnie nic nie bedzie jeszcze widac. Ale zobaczyłam maleńki 5mm pęcherzyk płodowy. Zarodka jeszcze nie widać bo bylo za wcześnie. Nastepna wizyta ok 20-go to na pewno bedzie widać coś więcej. My nie wytrzymaliśmy i już wszyscy nasi znajomi i rodzina wiedzą i cieszą się razem z nami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej tatonka:) Ja wczoraj tylko mojej mamie powiedziałam i narazie wystarczy ,a reszcie powiemy 30.11. bo wtedy pujde na wizyte do gina. dziewczyny macie jakies juz objawy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, :):):):):):):):):):):) to i ja się dopiszę :) 2 listopada ujrzałam dwie kreski na dwóch różnych testach. Termin porodu na 9 lipca. Cieszę się ogromnie. Pozdrawiam wszystkie mamy, przyszłe mamy i starające się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lipenka :) gratuluję z całego serca :) aż się wzruszyłam, bo masz termin na dzień w którym ja również urodziłam swojego synka :)i będę za Was trzymała kciuki żeby wszystko było dobrze i było Was jak najwięcej :) pamiętam jak ja zakładałam topik też nie mogłam się doczekać kiedy te wszystkie dziewczyny się pojawią :) PS: nie dajcie się pomarańczom 🌻 lubią psuć krew dziewczynom w ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki wielkie :):):) No to Mamo Kacperka postaram się ;););) tego 9-tego lipca!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justysia25
Czesc dziewczyny tak jak podejrzewalam jestem w ciazy!!! test zrobilam wczoraj sliczne piekne cudowne dwie kreseczki... niepokoja mnie tylko delikatne plamienia ale nie krwi tylko taki brazoway sluz jest tego niewiele ale jednak...w srode mam wizyte u gina czy wy tez tak mialyscie....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justysia25
Moni76 mi tez wychodzi termin na 12 lipca:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justysia25
dziewczyny jak nie byc pomaranczowa;)? tutaj sie loguje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny:) hej lipenka:) ciesze sie ze tez ktos ,tak jak Ja bedzie miał wiecej niz dwoje dzieci:D shuftik mozesz jeszcze wapno pic na przeziebienie,na pewno nie zaszkodzi. justysia nieprzejmuj sie tymi plamieniami ,ja tak miałam w pierwszej ciazy .A teraz miałam 5 dni po owulce tez sluz zpodbarwiony na brazowo a dzien przed @ sie skonczyło:) dziewczyny dzis juz tez poszłam zrobiecHCG i koło 17.00. wynik, o niczynm teraz nie mysle tylko o tym wyniku!! aha justysia zeby czarna sie zrobic musisz u góry wejsc w preferencje,i tam wszystko zrobic jak napisane, chyba dobrze wytłumaczyłam??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moni76 no to mnie pocieszylas:) bo caly czas o tym myslalam wicie jak sie staralismy o dzidzie naczytalam sie o poronieniach i teraz glowa pelna czarnych mysli:) tzn juz nie:* jak sie czujecie? jakies objawy? powiedzalyscie juz rodziie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej kobiety :) ja jeszcze nie powiedziałam nic w rodzinie. Tylko swoim córom no i szanownemu, dumnemu tacie. Nie spieszę się z nowiną, bo wielu sądzi, że już mając trójkę dzieci jestem \"dziwna\". ALE nic to :) mam to gdzieś. Dzieci są kochane i chcę mieć czwarte :). Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny U mnie narazie wie moja mama, a rescie powiem po wizycie u lekarza do gina wybieram sie koło 30.11. z moich objawów to bolace piersi i lekki ból brzucha to wszystko:) lipenka ludzmi sie nie przejmuj, jesli komus pasuje to moze miec nawet 5 dzieci:) nikt za Ciebie zycia nie przezyje, wiec kieruj nim sama;) dzisiaj jak bedzie HCG pozytywne to powiem dziecim,cora bedzie przeszczesliwa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melisa z pomarancza
witajcie:) na poczatku graty dla przyszlych mam...jaa tez mam planowana ciaze koniec czerwca poacztek lipca, teraz jestem w 5 tyg i bardzo sie boje, w maju 2007 poroila w 6 tyg, byla to ciaza obumarla i dlateo teraz tak sie boje, ale wierze ze wszystko bedzie dobrze, na druga wizyte lekarz mnie umowil na 16.11 a to ntak dlugo ...chce juz isc i zobaczyc czy bije serduszko... ps. czy wy tez jecie wszytsko? ja mam mdlosci ale nie do konca bo nie wymituje czy to normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja juz powiedzialam rodzicom i tesciom, wiem to pewnie niemadrez ale taka radosc wielka- pierwszy dzidzius z juz nie wytrzymalismy... z objawow to sennosc i pobolewanie brzusia czasami tez mi sie bardzo odbija:) mysle pozytywnie ale i tez bardzo sie boje...to taki nowy stan jeszcze tak malo wiem co i jak...wiem ze to nie choroba ale musze sie jakos przyzwyczaic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×