Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Agapi2

Crotamiton/nużeniec demodex

Polecane posty

Gość kilcia
Dzięki za radę. Ale nie piszesz jakie leki brać. Ja brałam crotamiton (do smarowania, dodatkowo crotamiton bardzo podrażniał mi skórę) i metronidazol w tabletkach (ale nie pomogły) wcale. Teraz dostałam maść siarkową na lekobazie, dzisiaj mam do odbioru, jest to lek robiony. Myślisz,że ją też powinnam brać 3 miesiące? Nawet mogę ją stosować pół roku, żeby się tylko pozbyć tego paskudztwa.Mam nią smarować się 2 razy dziennie, myślisz,że wystarczy? Jeszcze jedno, wydaje mi się,że bardziej znasz się na tym niż ja, mam zdiagnozowany trądzik różowaty, ale wiekowo nie podpadam pod niego. Mam 26 lat (leczę się na niego od 10 lat, tak więc dostałam go jak miałam 16 lat), a normalnie ludzie go mają po 35 roku życia, więc trochę mi brakuje.Na necie przeczytałam,że nużeniec jest mylony z trądzikami (w tym również z różowatym), myślisz,że w moim przypadku może być tylko nużeniec, a nie trądzik różowaty?Dodam,że żadne leki na trądzik różowaty nie pomagają(ani tetralysal,ani metronidazol, ani tetracyklina). wszystkie te leki działają tylko, kiedy je biorę, po ich odstawieniu jest dużo gorzej jak było przed leczeniem.Może to tylko zakażenie nużeńcem, a nie żaden trądzik?Błagam pomóż, bo nie wiem co robić, a mój lekarz też już nie wie i to mnie martwi.Myślisz,że maść siarkową też powinnam brać co najmniej 3 miesiące? Bo jeżeli chodzi o krotamiton, to wydaje mi się,że za szybko mi go odstawiła. Po miesiącu brania miałam zmniejszone dawkowanie na raz dziennie, a później w ogóle mi go odstawiła. Także może rzeczywiście za krótko, ale bardziej mnie martwi,że lekarze nie umieją tego leczyć.Pomóż błagam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Hej@!!! Właśnie o to chodzi, że LEKI DOUSTNE nie pomogą Ci w niczym, ponieważ ZADEN lek doustny nie dosięgnie nuzenca wewnątrz skóry. NIC Z LEKÓW DOUSTNYCH NIE POMOZE. Maści chińskie, o któych Ci pisałam, SĄ lekami, i TYLKO ich używałam, tak jak Ty bedziesz teraz uzywać maści siarkowej. Musisz uzywac jej co najmniej 3 m-ce. Sorki, na razie tylko tyle, ale mam pilny wyjazd do Wrocławia, napiszę wiecej po południu, NIE ŁAM SIE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Kilcia, Twoja obecna terapia przypomina dokładnię tę która ja miałam zaordynowaną (i przeszłam ją zgdonie ze wskazaniami lekarza), ale mi w ogóle nie pomogła tylko podrażniła bardzo skóre.Ciekawe czy nie chodzisz do tego samego lekarza? Ja chodziłam 2 m-ce w W-wie do luxmedu do dr. B.Dziewulskiej.Po 2 m-cach i braku poprawy nie stać ją było na przyznanie sie wprost ze nie wie jak to wyleczyc, coś tam marudziła ze dieta i nie zapraszała mnie więcej na konsultacje.Tak jak pisała Lady Lavender nuzyca (w moim przypadku) to był raczej objaw uboczny.Przestałam w pewnym momencie koncentrowac sie na tym czy mam nuzyce czy jej nie mam tylko na tym zeby oczyscic organizm naturalnymi metodami, zmieniłam dietę i aplikowałam olejek z drzewa herbacianego.To nie pomogło od razu, dopiero gdzieś po pół roku ale dość szybko nastapiła taka poprawa ze miałam przerwy w stanach zapalnych skóry.np. przez 2-3 tygodnie prawie nic tj. zdrowa skóra potem znowu atak "parchów" i to trwało ok.7 m-cy.Moim zdaniem u mnie przyczyna "przkroczenia barery odpornosciowej organizmu" a co za tym idzie rozwój nuzeńców mogł byc spowodowany mega-stresem.Stres byl ta kropla przeplniajaca naczynie, bo byly zapewne u mnie dodatkowe czynniki sprzyjajace jak lojotokowa skóra (cale zycie mam odkad pamietam), moze nieprawidlowa dieta (zauwazylam ze nie sluza mi produkty zawierajace gluten i mleko UHT), moze nieprawidlowa pielegnacja skory.Przewaznie wystepowanie choroby przewlekłej jest spowodowane kilkoma czynnikami na raz a nie tylko jednym i trzeba tez zaakceptowac fakt ze z przewleklej choroby nie wyleczysz sie w 2 tygodnie.Ja nie uzywalam masci chinskich ZZ, ale juz bylam bliska zakupu.Wierze ze one aplikowane odpowiednio dlugo pomoga.Bo w takich przypadkach nie pomoga Ci chemioteraputyki tylko naturalne leki.Uwierz w to wreszcie i nie lecz sie u konowałów-lekarzy ktorzy tylko zarabiaja na wypisywaniu drogich recept albo sa niedouczeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kilcia
Do agapi2 Ja chodzę do lekarza do dermatologa w Toruniu do dr Leszniewskiej. Problem w tym,że lekarze nie umieją tego leczyć, niektórzy nawet nie uznają tego pasożyta i go nie leczą.Tak myślałam,że metronidazol nic nie pomoże.Ale to jest u nas w Polsce jedyny lek przepisywany doustnie.Leczenie podobno musi trwać przynajmniej 3 miesiące, ze względu na długi okres wylęgania (ok.25 dni). Poza tym nasze maści (w tym crotamiton) zabijają osobniki dorosłe, a co z jajami i larami? Ja też brałam za krótko, ale mi krotamiton zaostrzał i pogarszał stan skóry dlatego miałam zmieniony na papkę siarkową robioną na lekobazie. No i tu się nie spodziewałam, rzeczywiście jest duża poprawa, po jednym zaaplikowaniu.Także może to pomoże.Ale będę brała ją co najmniej 3 miesiące.Mam nadzieję,że pozbędę się tego paskudztwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Hej!!! Agapi2 dobrze radzi - odstaw te leki, bo Ci i tak nie pomogą, ja bym radziła chińskie maści, albo próbować z siarką, nara!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kilcia
Do Lady Lavender No właśnie mam siarkę na lekobazie- w postaci kremu. Idealnie się nadaje na zimę, a skóry nie podrażnia.Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
do Lady Lavender mam nadzeje ze jeszcze tu zagladaz bo szukam kogos kto zmawial kosmetyki z chin, mam nuzenca na oczach i brwiach, prawie sie wyleczylam mascia z francji, ale jest inny problem od jakiegos czasu wypadaja mi wlosy, raz mniej raz wiecej ale ciagle a kiedys tak nie bylo, lacze to teraz bo juz nie mam sil, prosze napisz czy wypadaly Ci wlosy, czemu zamawialas ten szmpon, czy jest skuteczny jak masci? Jak sie zamawia tzn jakie formalnosci, jak dlugo sie czeka, wiem ze zasypuje Cie pytaniami ale prosze o odpowiedz to dla mnie wazne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Hej@!!! Ja też wyleczyłam oczy maścią Ophtergine, jest superskuteczna. Miałam to mikrodziadostwo na twarzy, dekolcie, oczach i również we włosach. Mogą Ci wypadać z powodu nużeńca, jak najbardziej. Na stronie www.demodexsolutions.com zamawiałam dwie maści - ZZ oraz XFML, żel pod prysznic i szampon. Po dwóch użyciach szamponu, włosy przestały mi wypadac całkowicie (a leciały, że hoho!). Z tym, że ważna jest systematycznosć w stosowaniu wszystkich tych dermokosmetyków - minimum 3-4 miesiące. Mi całkowite oczyszczenie z demo zajęło pół roku. Bardzo polecam ten szamponik! Procedura zamawiania jest następujaca: należy sie najpierw zarejestrowac w shopie - podac nazwisko, mejl, m-sce zamieszkania. Nastepnie zamówić sobie, co kto chce, po czym przejść do zapłaty - wśród opcji są karty kredytowe, PayPal i Western Union. Ja wysyłałam kasę do Belgii właśnie przez Western U. I już. Powodzenia! P.S. Informuję na tym forum do upadłego - zdrowej osoby nuzeniec nie zaatakuje, jeśli dzieje sie coś takiego, jest to znak, ze z naszym organizmem dzieje sie cos niedobrego. Radzę przebadać przede wszystkim tarczycę, i sprawdzić mozliwości w zakresie przeciwciał, zwiazanych z chorobami autoimmunologicznymi. Mozliwe, ze włosy leca Ci nie tylko od nuzeńca, ale także od jakiejś choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
P.S. Po przekazaniu pieniążków (przeliczanych na euro) do Belgii, czekałam na przesyłke z Hong Kongu zazwyczaj 4-5 dni. Szybciutko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
fajnie ze odpisalas, zamowilam dzis szampon i krem zz, wole posmarowac niz cos ma mi sie rozejsc, mialam mieszane uczucia co do szaponu, balam sie o to czy jest bezpieczny, skuteczny itp Tak masz racje ze cos jest nie tak z systemem odpornosciowym bo normalnie nuzeniec tak nie atakuje, ale robilam badania i niby ok, a jak doszlas do tego ze masz we wlosach, badanie czy sama czulas? Ja poprostu zaczelam to laczyc bo wlosy wypadaja mi juz dosc dlugo i po tym nuzencu mysle ze moze tez jest we wlosach ale nie badalam wlosow bo pnoc to ciezko wychwycic badaniem, ale mysle ze jak bylo w oczach,to moglo tez zaatakowac i wlosy, bo juz w pewnym momencie nie wiedzialam co myslec rzesy, brwi leca i mysle ze moze to jest tez przyczyna wlosow, sama nie wiem? A wlosy mocno Ci wypadaly, mam jeszcze pytanko czy zaczelas sie juz malowac, chodzi mi o makijaz oczy (to troche banalne pytanie ale typowo kobiece:) wiadomo ze podczas choroby nie ma o tym mowy ale jak jest pozniej? A stosowalas wczesniej jakies kosmetyki przeciw wypadaniu wlosow, dlugo to trwalo u Ciebie? Dzieki ze tak szybko odpisalas:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Hej@!!! Do tego, ze mam to we włosach, doszłam matodą analogii, wypadały mi brwi, rzęsy i włosy naraz, wiec byłam przekonana, że to od nużeńca. Mam bardzo gęste brwi i bardzo długie i gęste rzęsy, więc ich nie maluję, natomiast po pozbyciu się nużeńca normalnie od kilku miesięcy używam cieni. W moim przypadku, pożywką dla demodexa była choroba Hashimoto, która rozwinęła sie równolegle do nużeńca. Sama ją zdiagnozowałam poprzez badanie przeciwciał. Badałaś sie poprzez oznaczenie poziomu przeciwciał? Anty-TG, Anty-TPO, przeciwciała przeciwjądrowe, Scl-70, etc. Jest ich od groma, jako, ze chorób autoimmunologicznych jest ok. 40-tu. Bacznie zwracaj uwagę na każdą niepokojącą zmiane w skórze, włosach, całym organiźmie. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
P.S. Wcześniej nie stosowałam żadnych sposobów na wypadajace włosy - po prostu boję sie takich "cudownych" wcierek itp. Zwykle nie ma zresztą większego sensu ich stosować, ponieważ włosy owszem przestaja wypadać i odrastają, ale tylko tak długo, jak długo tego shitu używasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
Robilam badania na tarczyce i przeciwciala anty TG anty TPO ale chce sie wybrac do dobrego endokrynologa niech mi zleci moze jeszcze jakies badania. Mam do Ciebie kolejne pytanie:) Chodzi mi o brwi i rzesy, jak dlugo leczylas, bo ja stosowalam masc trzy tygodnie z tydodniowymi przerwami ale i tak w tzw tygodniu przerwy samarowalam czasami, a teraz po zakonczonym smarowaniu robilam badanie i niby nie ma nuzenca, ale pomimo ze rzesy i brwi mi juz tak nie wypadaja bo wczesniej to sporo lecialo, to jednak po 2 miesiacach leczenia ciagle cos tam wypada i brwi mam jeszcze od czasu do czasu zaczerwienione i swedza i nie jest do konca tak jak bylo a wiec mysle ze jeszcze moze to siedziec i smaruje, tylko sama juz nie wiem co robic, czy nie za duzo tego bo juz dluzszy czas smaruje. A czy Ty dlugo smarowalas i czy jeszcze po zkonczonym leczeniu teraz profilaktycznie smarujesz i jeszcze napisz mi prosze kiedy tak calkiem przestaly Ci wypadac brwi i rzesy? Ale Cie zasypuje pytaniami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Luzik, pytaj, ile chcesz;-), ponieważ w naszym chorym kraju mamy także chorą służbę zdrowia, trza sie czasem leczyć samemu;-).Rzęsy odrosły mi szybciutko, po kilku tygodniach od rozpoczęcia smarowania maścią rtęciową miałam już piękny wachlarzyk,a smarowałam się jakieś 1,5 miesiąca bez przerwy. Używam czasem tej maści profilkatycznie, kiedy mi sie wydaje, że cos sie moze zaczynać. Brwi odrosły mi całkowicie dopiero po roku - być moze dlatego, ze wypadły mi prawie doszczętnie, a mam je prawie tak gęste jak Frida Kahlo;-). Nie wiem, co Ci jeszcze doradzić, może, poza przeciwciałami tarczycowymi, zrób sobie takze badania na inne przeciwciałą, np. przeciwjądrowe? W każdym razie, coś musi byc z organizmem nie tak, nuzeniec nie robi wiekszej krzwdy zdrowym osobom. Aha, a propos maści z Hong Kongu - maść Zhongzhou baaaardzo wysusza skórę, dlatego najlepiej na dzień posmariwać twarz czymś nawilżającym. Ja stosowałam tę maść na noc codziennie przez ok. miesiac, po czym przerzuciłam sie na XFML - na dzień i na noc, bo po ZZ skóra zaczynała sie juz porządnie łuszczyć. Wypracowałam taki schemat - maść ZZ dwa razy w tygodniu na noc, poza tym - maść XFML codziennie na dzień i na noc. I jakos sie udało, ale zajęło to ok. pół roku. Do tej pory mam uraz, boję sie, ze to moze w każdej chwili wrócić, więc profilaktycznie - raz albo 2 razy w tygodniu kładę sobie na noc maść ZZ. W sumie, użyta w ten sposób, działa jak niezła maska, pochłania sebum i lekko zwęża pory. Życzę Ci powodzenia w walce ztym mikrodziadostwem;-)!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
Chyba kazdy kto to przeszedl boi sie ze moze wrocic i zostaje uraz, ja jeszcze z tego nie wyszlam calkiem ale boje sie o to czy sie uda wyjsc i jak dlugo to potrwa, badanie wykazalo ujemny wynik ale wiem ze nie zawsze mozna to znalesc podczas badania i nie ciesze sie jeszcze bo az sie boje cieszyc, z tym ze czuje ze jeszcze nie jest dobrze, chociaz poprawa jest, rzesy zaczely mi tez odrastac po kilku tygodniach tylko martwi mnie troche ze nie tak jak kiedys ale ciagle chociaz mniej to wypadja, z drugiej strony mysle ze normalnie przeciez tez wypadaja i nie zwraca sie na to uwagi ateraz to juz jest sie niezle przewrazliwionym, brwi tez mi polecialy i dosyc szybko odrastaja z tym ze sa slabsze i szybciej wypadaja i juz nie wiem czy drobne krostki w nich robia sie od nadmiary masci rteciowej, bo przeciez skora delikatna i mozna podraznic czy to nuzeniec jeszcze. Takie mikrodziadostwo jak to nazywasz:) a upierdliwa dolegliwosc ze szok i stresu moze przysporzyc.. Fajnie pogadac z kims kto to przeszedl... A powiedz czy zmienilas w jakis sposob swoja diete, tzn ograniczenie slodyczy czy wyeliminowanie innych produktow lub wprowadzenie nowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
Pcieszylas mnie tym, ze u Ciebie tez na poczatku brwi byly slabsze:) raz lepiej raz gorzej z tem demo.. bo juz zaczyna ladnie odrastac i wydaje mi sie ze bedzie ok a tu znowu brwi wypadaja no nie tak ale jednak to niemily widok i stres. Kurcze kiedy to sie juz tak unormuje?? Juz zaczelam sie zastanawiac nad mascia pommade maurice 2,5% bo moze na brwi lepiej podziala z drugiej strony mysle ze moze lepiej poczekac na ta masc zz i tez samrowc nia okolice brwi i moze same brwi, a Ty jak robilas samrowalas nia tez brwi, czy w ogole sie da? A tak bedac w ciagu pytan:) to prosze powiedz czy mialas tez taka tlusta wydzieline jak smarowalas optergine, bo ja po posmarowaniu mam taka warstwe na rzesach i brwiach, cos jak taki nalot. A tak na marginesie to ja juz tez zaczynam miec fobie na punkcie zarazenia sie choc sama jeszcze z tym walcze ale nawet w pracy wpatruje sie wszystkim w oczy i jak laski sa bez makijazu to sobie tylko mysle, czy ja tez to trafilo:)) obsesja chyba..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Cze@!!! Wiesz, tak sobie myślę, że przyczyną osłabionego systemu odpornosciowego moze być stres. Może po prostu prowadzisz stresujacy tryb życia, or sth? U mnie stres na pewno przyczynił sie do choroby Hashimoto - na mur/beton. Maścią rteciową smarowałam tylko rzesy u ich nasady, na brwi tego nie nakładałam - bałam sie ich odbarwienia pod wpływem rtęci. nie wiem, czy zauważyłaś, ale - u mnie prznajmniej - pod wpływem długotrwałego używania maści (1,5 m-ca!) rzęsy odbarwiły sie na jaśniutki kolor u samej nasady. Brwi smarowałam jedynie Rozexem. Nie wiem dokładnie, co na nie pomogło - w każdym razie,kiedy wyleczyłam oczy i twarz, to cholerstwo zniknęło i z brwi. Maścią ZZ nie radzę traktowac brwi - sama zobaczysz, czemu;-). ZZ jest ostre jak cholerne chili, kiedy nakładasz na twarz, zaczynaja ci łzawić oczy (mentol!), ale jest niesamowicie skuteczna. Nie zdziw sie, kiedy osyfi Ci twarz nie z tej ziemi - ta maśc tak działa,martwe nuzeńce sa po prostu wyrzucane na zewnątrz skóry w postaci wyprysków. Im więcej martwego mikrodziadostwa, tym wiecej wyprysków. Dla mnie obecne uzywanie tej maści stanowi tez swoisty "test" na obecność tego cholerstwa - jeśli po użyciu maści na noc, twarz jest "czysta" nad ranem, to znaczy, ze nie ma nużenca. Gdyby był, zostałby zabity i wyrzucony na zenątrz skóry w postaci wykwitu. Koniecznie na dzień uzywaj jakiegoś extra nawilzacza, bo ZZ wysusza skórę. Na oczach nie robił mi sie tłusty film, nakładałam warstwę maści w maleńkiej ilosci, tylko u nasady rzes dolnych i górnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
Stres moze byc przyczyna, ostatnio troche sie stresowalam ale mysle ze u mnie moze miec wplyw alergia i to konkretna bo latwiej mi chybba napisac na co nie jestem uczulona niz na co jestem i tu totalny brak mojej wyobrazni bo ostatnio zaniedbalam i zaprzestalam leczenia.. ale teraz sie ostro za nia biore. W ogole smatujac brwi i rzesy nie pomyslalam o odbarwieniu pochlonieta tylko tym zeby wytepic to badziewie.. ale faktycznie moze trzeba dac odpoczac od francuskiej masci, mam Rozex krem i chyba sprobuje na brwi ale czy nic sie nie dzialo u Ciebie, mozna ba owlosiona czesć brwi stosowac? a dlugo stosowalas? Zlozylam zamowienie w sobote na krem zz i ten szmpon i tak czekam i sprawdzam maila a tu nic zadnej odpowiedzi z numerem konta na jakie wlpacic, a Ty czekalas zanim odpowiedzieli na zamowienie? Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Hej@!!! Ja wysyłałam pieniążki przez Western Union (po przeliczeniu na euro) na adres: Julia Freyne, Antwerpen 2050, Belgium, po czym od razu wysyłałam 2 mejle jako potwierdzenie nadania kasy - nazwisko nadawcy, odbiorcy (Julia Freyne), nr nadania (MTCN), nr zamówienia ,kwotę wysłaną (bez prowizji) oraz kwotę w euro. mejle: juliafreyne@telenet.be oraz orders@demodexsolutions.com. Mi sie po Rozexie na brwi nic nie działo, ale trzeba z tym bardzo uważać, jeśli jesteś alergikiem - nie ręczę za reakcję. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
P.S. Rozexu na brwi dłuzej, niż Ophtergine na oczy, to trwało - z pzrerwami jakieś 4 m-ce, z tym, że ja w ogóle nie jestem alergikiem. Z demo-site odezwali sie do mnie następnego dnia po złożeniu zamówienia i podali adres w Belgii, na który przesyłałam przez 6 m-ce kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
Hej:) Posmarowalam brwi Rozexem i jest ok, twarz juz nim samrowalam i nawet niezle dziala ale z brwiami bede uwazac i tak moze co dwa dni, chociaz z rtecia ostro smarowalam:) Wiesz napisalam wczoraj maila z zapytaniem o te zamowienie i kurcze zadnej odpowiedzi, poczekam do jutra i znowu sie odezwe do nich bo dlugo nie odpisuja. Tak bym chciala juz miec te kosmetyki i zaczac uzywac:) zobaczymy co mi zz zrobi z buzia..hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
Hej:) Wlasnie sie dziwie, ze mi nie odpisuja tym bardziej, ze juz napisalm drugigo maila na info... z ich strony z zapytaniem czemunie ma odpowiedzi na zamowienie i ciagle czekam, kurcze trohe mnie zaczyna swedziec skora twarzy, moze to juz przewrazliwienie ale bardzo bym chciala miec te kosmetyki, napisze dzis maila jeszcze do tej dziewczyny a jak nie odpowie to juz nie wiem co myslec, mam nadzieje ze jeszcze mozna to kupic, Lady Lavander jest mi bardzo niezrecznie Ciebie o to prosic i tak zasypuje Cie ciagle pytaniami ale czy jesli nie uzyskam do jutra zadnej odpowiedzi, to czy Ty moglabys mi zamowic a jak przysla numer konta na jakie wyslac, to podam Ci mojego maila,przeslesz mi namiary a ja zaplace wszyystko i podam moj adres do przeslania paczki? Glupio mi ze Cie o to prosze ale juz nie wiem co myslec, moze zle zamawiam ale no raczej dobrze, bo przeciez maile do nich dochodza, nie mam zwrotow. Pozdrwaiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kartem
Aaaa oczywiscie "troche" w drugiej linijce mialo byc przez "ch" a nie "h" heheh:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Do Kilcia: Hej!!! To nic nadzwyczajnego, ze demodex wystepuje tylko na twarzy, pzrecież mozesz go mieć w różnych kombinacjach: wszędzie (twarz, oczy, włosy), tylko na twarzy lub tylko na rzęsach. Każdy przypadek jest indywidualny. Metronidazol mozna o kant dupy potłuc, on na pewno nie zabije pajęczaka, jest to niemożliwe. Mi rozex pomógł o tyle, ze spełnił zapewne role odkażajacą i dezynfekującą, pomogło zaś na pewno to, że bardzo blisko nasady brwi ( nie na same brwi, ale u nasady)nakładałam maść z Hong Kongu. I tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie do Lady Lavender
Witam! Przeczytałam wszystkie Wasze posty, szczególnie Twoje Lady Lavender i mam do Ciebie pewne pytanie. Ponieważ od 2007 roku cierpię na ciągłe zapalenie brzegów powiek, jęczmienie, gradówki + wypadanie rzęs - zaczęłam szperać w internecie, gdzie to dowiedziałam się o nużeńcu. Teraz jestem już po badaniu rzęs i leczę się francuską maścią rtęciową Oxyde Mercucique Jaune 1% Chauvin. Jest znacznie lepiej, jednakże zastanawiam się, czy w ciągu tych 3 lat, to paskudztwo nie przeniosło mi się przypadkiem na twarz, włosy i inne partie ciała. Dlatego, w najbliższym czasie mam zamiar udać się do dermatologa, aby wykonać sobie w tym kierunku stosowne badania. Póki co, chciałam jednak zapytać się Ciebie, czy na tych częściach ciała, które miałaś zaatakowane nużeńcem, miałaś jakąś wysypkę czy też inne objawy? Ja jedynie odczuwam lekkie swędzenie, ale podejrzewam, że może mieć ono również podłoże bardziej "psychiczne" (fobia przed demodexem) ;) Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie do Lady Lavender .....
Witam! Przeczytałam wszystkie Wasze posty, szczególnie Twoje Lady Lavender i mam do Ciebie pewne pytanie. Ponieważ od 2007 roku cierpię na ciągłe zapalenie brzegów powiek, jęczmienie, gradówki + wypadanie rzęs - zaczęłam szperać w internecie, gdzie to dowiedziałam się o nużeńcu. Teraz jestem już po badaniu rzęs i leczę się francuską maścią rtęciową Oxyde Mercucique Jaune 1% Chauvin. Jest znacznie lepiej, jednakże zastanawiam się, czy w ciągu tych 3 lat, to paskudztwo nie przeniosło mi się przypadkiem na twarz, włosy i inne partie ciała. Dlatego, w najbliższym czasie mam zamiar udać się do dermatologa, aby wykonać sobie w tym kierunku stosowne badania. Póki co, chciałam jednak zapytać się Ciebie, czy na tych częściach ciała, które miałaś zaatakowane nużeńcem, miałaś jakąś wysypkę czy też inne objawy? Ja jedynie odczuwam lekkie swędzenie, ale podejrzewam, że może mieć ono również podłoże bardziej "psychiczne" (fobia przed demodexem) ;) Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
Zmiany na twarzy w moim przypadku wyglądały nastepująco - zaczerwienienie i świąd, który nasilał sie nocą (nocą demo sie ukatywnia), takze wypryski a la trądzik różowaty, miałam to tez na szyi i dekolcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie do Lady Lavender .....
Dziękuję za odpowiedź! Wygląda na to więc, że raczej nie mam tego na ciele... ale ostrożność nie zaszkodzi i na wszelki wypadek wybiorę się do dermatologa :) Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Lavender
LYCLEAR NIE WYLECZY NUŻEŃCA Przykro mi. ale Lyclear, swietny skadinąd w walce ze świerzbem, nuzeńca nie wyleczy na pewno. Jest to maść, której nie wolno, ze względu na zawartość 5 % permetryny, używać częściej, niż 1 raz w tygodniu. Dlatego w walce z demodexem jest bez szans - ze względu na fakt, iz zwalczajac nuzeńca, należy sie smarowac codziennie (z uwagi na bardzo długi, 25-dniowy cykl rozwoju pasożyta). Smarujac sie codziennie Lyclearem, mozna co najwyzej nabawic sie koszmarnych problemów se skórą. Wiem, o czym piszę. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peiper
Witam i pozdrawiam wszystkich zmagających się z tym paskudztwem. Mam pytanko do osób mających nużeńca na rzęsach, czy do oczyszczania używacie może szapmonu dla dzieci firmy Johnons oraz czy robicie okłady z herbaty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×