Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
okrąglinka

Pooo 30-stce, na granicy nadwagi i otyłości.....

Polecane posty

Zapraszam wszystkie 30 letnie i jak najbardziej w zwyż zdesperowane. Te, które chcą pozbyć się co najmniej 10 kg. Które są zabieganymi matkami, żonami itd. (choć singielki też, ale po 30 tce). Przyczyna załozenia topica: doszłam do wniosku, że: 1. Przyda się coś nowego, gdzie będzie można dołączyć na świerzo, a nie po 5634 widomości. 2. Ramy wiekowe są potrzebne ponieważ gdzie równać się nam z 20 lub młodszymi (np imma przemiana materii i metabolizm). 3. Sytuacja rodzinna też zblizona pomoże nam postawić się i zrozumieć pozostałe. O czym piszemy: 1. O Naszej walce z kg 2. O dbaniu o siebie 3. I o tym jak dajemy radę pogodzić to wszystko z obowiązkami Zapraszam, czym chata bogata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej!!! Witam, czyli to co u mnie, może różnice około 15 kg nadwyzki przy wzroscie 174, ale własnie zaczęłam walczyć. Ja lubię ćwiczyć tylko tez nie ma kiedy, co dzien wieczorem obiecuję sobie że wstanę wcześnie i poćwiczę, niestety buuu. Ale jestem na diecie i chodzę na masaże to tyle co robię dla siebie oczywiście przy wydatnej pomocy osób trzecich przy dzieciach. A Ty czy na diecie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jeszcze tydzień temu byłam na diecie Cambridge, czyli saszetki z zupkami, było to ochydne i wytrzymałam tylko do połowy, ale schudłam 7 kg, teraz mam etap wychodzenia z diety czyli zastepuję saszetki jedzeniem. Dieta była okropna dlatego postanowiłam sobie raz zeszczupleć jeszcze dwa, nigdy w zyciu nie doprowadzić się do takiego stanu jak teraz. Więc wychodząc z diety powzięlam pwene nawyki żywieniowe: 1 Dużo wody i niesłodzonych herbat czy kawa 2 Jedzeinie wszystkiwego z warzywami i surówkami - b czasochłonne ale trudno 3. Ćwiczyć choć 10 min dziennie lub więcej (marzenie) Ja w domu mam samych facetów, więc gotuję obiad a samam zjadam warzywa, surówki i meso lub kasze lub ziemniaki czyli nie łącze mięsnych rzeczy z ziemniakami itp. A reszta je wszystko pozostałe. Mam nadzieję że z czasem dobrych nawyków przybędzie a ja nie szybko ale w dłuzszym czasie będę spadała z wagi . MÓJ CEL 69 KG!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zamiast kanapek jem samą wędlinę z surówką, lub ser żółty z surówką lub twarożek + sur. itd albo chleb chrupki z masłe + sur. Jak narobię sporą miskę surówki to mam na cały dzień do wszystkiego, a jak robię warzywa takie z patelni to odgrzewam i na drugi dzień u mnie rodzina też cienko z sałatkami to i lepiej więcej dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No witam,witam 164/ 65 kilo mam37 lat ( tzn w grudniu :)))) dwójka dzieci 17 i 3 lata mąż o zgrozo drugi ale 6 lat młodszy Po sterydach już 2 lata nie mogę schudnąć. Kiedyś w tydzień mogłam zrzucic 5 kilo a teraz........ Muszę zrzucic 10 kilo Diet mnóstwo przerobionych. Teraz mało kiedy wytrzymam do końca. Cambridge wytrzymałam 5 dni a zupki oddałam mojej mamie. kapuściana działała i chyba ją powtórzę. Ale na niąmiałam super sposób. Bo jak wiecie zupy można jeść jak najwięcej. Ja jak ją ugotowałam to ją w mikserze zmiksowałam i piłam.. schudłam na niej 4 kilo w tydzień. Potem była norweska z jajami ale niestety do tej pory nie zjem jajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej!! Joanno71, serdecznie witam. Mam nadzieję, ze na moim poście będziemy nie tylko chwaliły się swoimi osiągnięciami jak zauwazyłam to na iinych ale przede wszystkim pocieszały się i wymieniały doswiadczena, z których moga korzytać pozostałe. Więc Joanno co do Cembridge popieram Cię ja te zupki najgorsze wywaliłam, a te wg mnie zjadliwe dojadam jako jeden z posiłków jeszcze teraz bo jestem akurat po, kiedy Ty stosowałaś tę dietę??? Co do tej jajkowej czyli Kopenhaskiej czy też żelaznej chyba to te same to są drastyczne i efekt jo-jo gwarantowany, no tak pisze o tym k.a.s.i.a.!! Moja mysl trzeba rozpocząc jakąś dietka aby waga ruszyła z miejsca na zachetę, a potem jak już wyżej nowy styl życia wiadomo dobrany może troszkę indywidualnie bo każdy jest inny. Ja zaczerpnęłam troszkę z 1000 kal troszke z rozłacznej i bedę obserwowała skutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K.a.s.i.a. najważniejsze to postanowienie, które poczujesz we wnętrzu siebie, nie musi to być zryw, choć te nagłe motywacje są dobre, u mnie zakiełkowało to powoli ale teraz po 3 tygodniach wyrzeczeń już się nie ugnę!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój najgorszy problem polega na tym,że nie mam problemu z objadaniem się. Po sterydach w organizmie zatrzymuje się woda. Ja nie jem nic do 18 jak jestem w pracy a potem obrzeram się na noc. Nie mogę spac od 5 lat i co wieczór serwuję sobie drinka aby się przymulić. Chyba już się uzależniłąm od tych drinków a mój mąz mi nieżle docina. Mam nerwicę i to ona powoduje moje lęki przed zaśnięciem. Wiesz w momęcie kiedy zasypiam ( bez drinka) to przestaję oddychać. To jest straszne uczucie. Byłam u lekarzy i nawet w klinice leczenia besenności ale lipa. Tabletki takie z apteki nie pomagają a trochę boję się iść do psychiatry. Przez ten alkohol nie mogę schudnąć. No ale cóż dalej będę walczyć bo mam już wykupione wczasy w turcji i to motywujące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ah joanna, tak wygląda poważnie, ale jestem pewna że nie ma sytuacji bez wyjścia, więc: 1. To nie jedzenie przez cały dzien i objadanie się wieczorem fatalnie, tu musisz zadziałać sama, zmienić to 2. Drink przed spaniem, ja miałam czas w zyciu, ze przed spaniem było piwko, pracowałam wtedy fizycznie może to było przyczyną, teraz mam prace biurową i jakos mnie nie ciągnie to na marginesiebo.. 3. Co do Twojego problemu, ja nie krepowałabym się żadnych lekarzy, to że idziesz do psychiatry czy psychloga nie wszyscy muzą wiedzieć, a pomoc zdziałać cuda Jesli będziesz się bała to zabrniesz jeszcze dalej a im dalej tym trudniej wyjść. Co do tuszy po sterydach nie mam doświadczenia, a może ruch właśnie słucham "jedynki" i Majka Jezowska opowiada "nomen omen" że od roku chodzi systematycznie na areobik i schudła 10 g bez żadnych diet, tylko systematyczność??? Co Ty na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tą systematyką jest najgorzej. Muszę wam się jeszcze przyznać ,że mamy z mężem przychodnię rehabilitacyjną ,ż super wyposazeniem, bieznie rowerki i cały sprzet typu ultradzwięki jonoforeza i elektrostymulacja gdzie mogłabym tego na codzien uzywac ale ja nie mam poprostu czasu. Mało tego moj mąz jest masazyztą. ale wiecie, że szewc bez butów chodzi Ja pracuje w bankowości więc całe dnie w robocie, a jak jest juz weekend to wtedy dopiero mam gimnastykę ale w sprzątaniu praniu itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobieto!!! Przecież nie miałyśmy się dołować, tak??? To ona ma wszelkie dobra na wyciągnięcie ręki i nie korzysta, skandal!! ( tu nastepuje walenie głową w biurko przez piszącą). A ja muszę płacić ciężkie pieniądze za każdy masaż!!! Kobieto bierz się w garść, widzę że dzieci też w miarę przynajmniej starsze może zerknąć na młodsze a i to juz nie takie malutkie. U mnie dzieci 10 lat i 1,5 roku więc większy problem ale udaje sie wyrwać właśnie na masaże taką maszyną boli jak cholera, czy wiesz o co chodzi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:):)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) wiem wiem leniwa jestem, ale wiosna zaraz i pewnie słoneczko mnie pobudzi. Dietkę zacznę od poniedziałku bo jutro mąż mnie zabiera na imprezę więc gimnastyka będzie ostra taneczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endermologia????????? miałąm w tamtym roku przed wakacjami ale jak dla mnie mały skutek miałam 12 zabiegów w erisie po 140 zł. masakra Mój mąz jak mi robi taki masaz antycelluitowy to przez pierwsze dni muszę trochę pojeczec z bólu . Skóra się potem przyzwyczaja. Jakl chodzisz na endermologię to wcieraj sobie przed zabiegiem jakis krem na cellulit. wtedy efekty sa znacznie wieksze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okrąglinek
Ja miałam dopiero dwa zabiegi, przed zabiegeim robię peeling tak sobie wymyśliłam, ale posmaruję się też choć kosmetyczka mnie czymś smaruje, nie wiem czy to to samo maszyna nazywa się jakoś TCM czy coś w tym stylu. Teraz zmykam do domu, może zajrzę wieczorkiem, a Tobie miłego balangowania jak byśmy sie już nie zklkały!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zajrzałam na chwilkę. ale pusto chyba. Jutro nie mam za bardzo czasu ale w niedzielę się odezwę. Ja od poniedziałku ścisłe postanowienie poprawy. No i zacznę jakąs dietkę. Mnie bardzo mobilizuje jak widzę to na wadze , ostatnio tak schudłam 5 kilo.Oglądam jakiś durny program jerrego springera i mam nadzieję ,że tacy idioci to rzadkość, chyba zaczne doceniac siebie i moje otoczenie bo w tych stanach to same poj.....eby żyją. Dziewczyny z jakiego województwa jesteście...ja z łódzkiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej!!! Ja też Nam zyczę wytrwałosci w podjetych decyzjach i więcej czasu dla siebie (emotikonek nie dodaje bo nie wiem jak??) Ja tez z łódzkiego, co Ty na to Joanna?? Co z tym programem, chyba nie oglądałam, ja też nadal na swoich wymyslonych zasadach zywienia, ale ważenie dopiero w czwartek???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam koleżanki jestem z krakowa mam syna i super męża i nadwagę od siedzenia w domu ...w nasz kobiecy dzień zacznę się odchudzać jak mi się uda ... mam ochotę na dietę niełączenia czyli bialka osobno a węglowodany osobno zobaczymy co z tego wyniknie będe zaglądać do was mam nadzieję że topik się rozrośnie 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
okrąglinka jeżeli chodzi o emotikonki to otwierasz nawias[ wpisujesz np. cześć i zamykasz] i po wysłaniu masz łapkę lub wpisujesz usta i masz całuska 👄lub zły lub : ) to masz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooohhh...gadam do ściany nikogo niema szkoda :(:(:( joanno ja też mialam nerwicę i to taką że szok czólam się jak bym umierala i wyleczylam się jak chcesz to pogadamy pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie. jestem z okolic Krakowa , mam męża i troje dzieci ( 2 córki i syna ) no i najważniejsze w obecnej chwili to min. 22 kg do zgubienia stosuje dietę Atkinsa efekt na początku niezły ale zaczynają się problemy z WC, więc zastanawiam się nad zmianą na niełączną , wsumie jest podobna ale je się więcej warzyw co po 30-tce jest niezbędne z okazji święta życzę wszystkim wytrwałości bo wiosna tuż tuż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Dziewczyny!!!! Witam serdecznie miś koala i fil, fajnie że dołączyłyście. W weekendy może być troszkę puscie, wiecie trzeba pobyć troszke z rodziną, myslę że dotyczy to większości z nas. Widzę że sa pomysly na różne diety, widomo co kou pasuje, dla mnie to chyba dieta niełączenia, przynajmniej mozna jeść większość rzeczy, a ja mam tak że jak coś zakazane to właśnie to bym akurat zjadła i to koniecznie. Wpadłam na jeszce jeden pomysł, przeczytałam tu o piciu octu jabłokowego, jak sobie poczytacie zobaczycie są głosy za i przeciw, ale ja postanowiłam spróbować i piję od wczoraj, może nie tak dla straty kilogramów ale dla wizyt w kibelku, moje odczucia: 1, W smaku może być, bez przesady jak woda z cytryną 2. wizyty w kibelku nie było, ale ponieważ to początek to nie zniechęcam się I co Wy na to....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy mogę do was dołączyć? Mieszkam na Śląsku i samotnie wychowuję syna. Z ćwiczeniami mam ten sam problem co wy - chroniczny brak czasu. :( Staram się systematycznie ćwiczyć pdczas bajki, ale co to jest pół godziny? nie mam do zrzucenia duzo, ale do rozpaczy doprowadzaja mnie ciągłe wahania wagi. Pocieszam się, że zbliża się wiosna i będzie więcej oakzji do ruchu na dworze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cześć.Dopiero wstałam. To znaczy moj kurczak się obudził. Spioszka mam w domu.Jestem teraz tydzień na zwolnieniu lekarskim bo mała ma anginę od czwartku. Ten diabełek chyba jest już zdrowy ale ja i tak nie pojdę na razie do pracy bo pomyslalam, że to będzie super okazja na schudnięcie. Piękna pogoda dzisiaj. Pojde cos porobić w ogrodzie. W sobotę ze 3 godziny dłubałam w ogrodzie i tak mnie plecy bolały. Ale ja wiem to zakwasy. Witam nowe dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×