Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Taka33

Mąż mnie nie podnieca

Polecane posty

2 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Doświadczeniami, poglądami czy fantazją? 

Moja pozorna niestabilność emocjonalna to tylko moja broń. Potrafię świetnie nią władać. 

Pozorna? Odważne stwierdzenie.  

Typowe oszukiwanie samego siebie 🙂

Fantazje staram się trzymać na wodzy. Nie wiem gdzie je tu widzisz.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

A co powiesz Piotrze na temat pen/isa skierowanego w stronę zachodu? Czyż nie ma w tym przesłania? 

Powiem Ci, Maestro, że nie znajdziesz we mnie wroga.  Nie kopie się leżącego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Greatpetla napisał:

Szkoda czasu na ogarnianie się.Życie wtedy ucieka. Wkasnie wyruszam na rowerze na grzyby. Na kurki. Już są. Kogutów brak w lesie 😜.No i chyba dobrze😉

Swoją drogą seks z rana jest jak śmietana. Pyszna śmietana😋😉😁

Weź srodek na komary!!! Trochę kurek jest 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Piotr 12345 napisał:

Powiem Ci, Maestro, że nie znajdziesz we mnie wroga.  Nie kopie się leżącego. 

A leży kto? Ja? Ty? Dla wygody przyjmujesz taki scenariusz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Piotr 12345 napisał:

Pozorna? Odważne stwierdzenie.  

Typowe oszukiwanie samego siebie 🙂

Fantazje staram się trzymać na wodzy. Nie wiem gdzie je tu widzisz.  

I znowu insynuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

A leży kto? Ja? Ty? Dla wygody przyjmujesz taki scenariusz? 

Staram się nie myśleć, Maestro, dlaczego próbujesz spłycić nasze rozmowy. Wczoraj wyskoczyłeś do Eve z majtkami, dziś pe.nis skierowany w stronę zachodu. Mamy chyba inne poczucie humoru 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

I znowu insynuacje.

Obserwacja, bez monopolu na nieomylność  🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Piotr 12345 napisał:

Staram się nie myśleć, Maestro, dlaczego próbujesz spłycić nasze rozmowy. Wczoraj wyskoczyłeś do Eve z majtkami, dziś pe.nis skierowany w stronę zachodu. Mamy chyba inne poczucie humoru 😉

"Poczucie humoru" to tylko czysty niebyt. Szczególnie jak ktoś pisze o nie kopaniu leżącego. Wiesz ile mam grzechów na sumieniu? Brewiarz tego nie ogarnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Piotr 12345 napisał:

Obserwacja, bez monopolu na nieomylność  🙂

Wtedy po prostu inaczej buduj zdania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

"Poczucie humoru" to tylko czysty niebyt. Szczególnie jak ktoś pisze o nie kopaniu leżącego. Wiesz ile mam grzechów na sumieniu? Brewiarz tego nie ogarnia. 

Demonizujesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Szyderca bezlitosny napisał:

Niezwykle cenne rady dla autorki, która pisała tu 12 lat temu 😎

Rozmowa toczyła się wokół nowej wypowiedzi, choć już wcześniej zauważyłem, że to celowe  "podbicie" 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Szczególnie jak jest to muchomor. Jak przeżyjesz do wieczora, daj znać. Nie ma to jak wieczorny cyberek z Tobą. 

Przeżyłam.Tylko robale mnie pogryzły. Zapomniałam o zabezpieczeniu swojego ponętnego ciałka.😉 

Teraz je opalam. Czas na relaks pod chmurką. Słońce, majtki i schłodzona lemoniada obok. Czysta przyjemność, a raczej gorąca z nutą lodu.Ups.. kawałek lodu wpadł mi na moje jedno z wzniesień.Tez podniecające uczucie.. 😬😎

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Maryyyś napisał:

Weź srodek na komary!!! Trochę kurek jest 🙂

Kurka zapomniałam. 😬No i teraz jęczę. Robale wstrętne. 

Tak są.., ale małe coś te kurki.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Marcin40 napisał:

Dobra lista 😉👍

I wzajemnie 😉

Dzięki. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Kodeks drogowy fajną rzeczą jest. Pamiętaj o czerwonym świetle. To te u samej góry. On przypomina. 

Fajnie, fajnie.

Zdarza mi się przejechać czerwone światło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Greatpetla napisał:

Kurka zapomniałam. 😬No i teraz jęczę. Robale wstrętne. 

Tak są.., ale małe coś te kurki.. 

Też poszłam bez.... auc auc... wszystko mam zgryzione 😕 U mnie bywają dorodne, ale niedużo. Choć z psami to wiesz, średnie grzybobranie, no i to tylko ok pół godziny było 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Waderka napisał:

Fajnie, fajnie.

Zdarza mi się przejechać czerwone światło.

To nie jest czerwone, tylko baaardzo pozne zielone 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Marcin40 napisał:

Haha.... Czyżbyśmy znów zaczynali dyskusję o rozmiarach? 😁

Przepraszam. Jestem chorym człowiekiem 😁 Mam same grzeszne myśli 😁

Ale umyj go chociaż przed zjedzeniem!  😂

Wyszorowałam go porządnie. 😁😃Niestety taki duży okaz znakazłam tylko jeden. Reszta to maciupeńkie kurki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Ale lubi kiedy pen/is jest zwrócony w kierunku zachodzącego słońca. 

Może lubię, a może nie.😜Będę metafizyczna. Metafizyczność kobieca jest w cenie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Greatpetla napisał:

Wyszorowałam go porządnie. 😁😃Niestety taki duży okaz znakazłam tylko jeden. Reszta to maciupeńkie kurki. 

A jaki to grzybek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Waderka napisał:

Fajnie, fajnie.

Zdarza mi się przejechać czerwone światło.

Ale wtedy nie histeryzujesz, że to wina światła? No przecież nie Twoja, prawda? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waderka, odpuść. Eve tego nie cierpi, by jej psiapsiółki zadawały się w postach z jej "wrogami". Aż takich jajników nie masz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
17 minut temu, Greatpetla napisał:

Wyszorowałam go porządnie. 😁😃Niestety taki duży okaz znakazłam tylko jeden. Reszta to maciupeńkie kurki. 

Dobrze. Rozumiem, że główka....tzn kapelusz lśnił 😁😉

Połknełaś na raz, czy delektowałaś się każdym kęsem po kawałeczku? 😁😉😎

Edytowano przez Marcin40
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Szyderca bezlitosny napisał:

Niezwykle cenne rady dla autorki, która pisała tu 12 lat temu 😎

 

Nie zauważyłam tego😁No.. to pewnie się rozstali, bo czekać 12 lat na rady  i kochać się tak rzadko , to wielka kiszka.Nie ma seksu w związku, to z reguły inne sfery też cierpią. Ludzie się oddalają od siebie i pózniej każdy sobie rzepkę skrobię.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Greatpetla napisał:

 

Nie zauważyłam tego😁No.. to pewnie się rozstali, bo czekać 12 lat na rady  i kochać się tak rzadko , to wielka kiszka.Nie ma seksu w związku, to z reguły inne sfery też cierpią. Ludzie się oddalają od siebie i pózniej każdy sobie rzepkę skrobię.. 

To prawda. Zwykle najpierw siada komunikacja, bliskość i sex... Bo się łączą bardzo mocno.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Wiesz ile mam grzechów na sumieniu? Brewiarz tego nie ogarnia. 

Mój też😬😉Musiałam zamówić jeszcze jeden.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Marcin40 napisał:

Dobrze. Rozumiem, że główka....tzn kapelusz lśnił 😁😉

Połknełaś na raz, czy delektowałaś się każdym kęsem po kawałeczku? 😁😉😎

Jaaa? Ja zawsze najpierw się delektuję, a na samym końcu połykam ostatni największy kęs.Najlepsza wisienka zostaje wchłonieta przez mój jęzor na końcu dania. W tym wypadku to był trzon tego wielkiego okazu. Oczywiście grzyba. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Greatpetla napisał:

Mój też😬😉Musiałam zamówić jeszcze jeden.

Czyste kartki w formie brewiarza? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Greatpetla napisał:

Jaaa? Ja zawsze najpierw się delektuję, a na samym końcu połykam ostatni największy kęs.Najlepsza wisienka zostaje wchłonieta przez mój jęzor na końcu dania. W tym wypadku to był trzon tego wielkiego okazu. Oczywiście grzyba. 😉

Oczywiście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×