Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość ewjfhwejhwe

suknia slubna z trenem duzym , jak sie tanczy

Polecane posty

Gość ewjfhwejhwe

byle panny mlode ktore juz sa po slubie , jak sie tanczy w sukni w trenem , dlugim powloczystym??? chcialabym sie bawic na wlasnym weselu ale tkie suknie tak mi sie podobaja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja miałam z trenem
odkupiłam od koleżanki, ona miała dwie suknie jedną z trenem do kościoła a druga już bez dlatego ta pierwsza nie miała podpięć. Dla mnie to trochę zbędny wydatek na dwie suknie. Ale sama doszywałam do niej sznurki, podpatrzyłam jak to sie w salonie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nana_b_b
a mnie jest szkoda ze musze podpiąć, bo cały urok w tym trenie - on anajbardziej mi sie podoba w mojej kiecce:( a moze jednak d asie zatanczyc pierwszy taniec z trenem? no i druga sprawa to welon mam długi i boje się ze bedzie zakrywał na tyle tren ze nie bedzie go widac.....dupa dupa dupa;? ;) http://annaisbridal.pl/kolekcja.php?k=aveno co radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ihaha
no i druga sprawa to welon mam długi i boje się ze bedzie zakrywał na tyle tren ze nie bedzie go widac..... tez uważam, ze długi welon i tren wzajemnie sie wykluczaja, musisz wybrac a co do trenów, wyglądaja super w kościele, jak są puszczone. Niestety po podpięciu zazwyczaj tworza się takie jakby 2 uszy. Mysle, ze wiecie o co mi chodzi. A to juz nie wygląda atrakcyjnie niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja miałam z trenem
ja się zgodze z ihaha suknia wygląda ładnie w kościele ale już po podpięciu nie zawsze chce się ułożyć tak jak byśmy chcieli. Chyba że jest bezowata wtedy trochę lepiej wygląda podpięta. ja wybrałam suknię z trenem żeby ładnie wyglądała w kościele a na weselu to już mnie mniej obchodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja początkowo wybrałam suknię z trenem, ale że po podpięciu wyglądało to już tak średnio to zdecydowałam w ostatniej chwili, że go obetnę. Tak naprawdę z tym tenem jest chyba więcej zawracania głowy niż roboty...wychodzisz z auta, trzeba go rozkładac, jak siedziesz w kościele to i tak takiego 1,5 m nie widać, nie wiadomo jak się z nim poruszac podczas podejscia do ołtarza, swiadkowa musi sie za nim kręcic, zbey jakos wyglądał...Nawet jak się wchodiz do kościola to i tka trenu nie widac bo zaslaniają go ławki a goscie i tka patrza na twarz i strój z przodu...Jak sie wychodzi z kosciola to zaraz trza tren podpiąć,m zbey sie nie ubrudzil..i na tym sie konczy jego rola...po tkaich przemysleniach ucięłam jeszcze w salonie (mialam suknie, u ktorej dalo sie tożrobic w 3 minuty) i nie zaluje, tren by mi tylko przeszkadzal i zniekształcał suknię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prunia secca
nie prawdą jest że nie pasuje długi welon do trenu , wręcz odwrotnie , zasada jest taka że jak jest tren to welon ma być długi , a nawet dłuższy od trenu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jestem stylistką
Dokładnie jak pisze prunia secca - dłuuugi welon może świetnie współgrać z suknią z trenem, pod jednym warunkiem: że będzie dłuższy od trenu, najlepiej jednowarstwowy i bez obszyć (tzw. mgiełka). Taka cieniutka tiulowa poświata nie przesłoni sukni, za to wydłuzy optycznie sylwetkę. Krótki welon pry długiej sukni prezentuje sie niekorzystnie zwłaszcza od tyłu (zdjęcia z ceremonii!) - bo "przecinając" optycznie sylwetkę wydłużoną trenem, bardzo brzydko ją skraca. Jasne, ze w welonie takim kiepsko się tańczy, więc po ceremonii lepiej go zdjąć, a we włosy wpiąć kwiat albo włożyć ozdobną opaskę. Pierwszy taniec da sie zatańczyć z trenem - przerzucając go przez rękę. Z długim trenem sunącym po podłodze ciężko tańczyć, grozi nam po pierwsze zaplątanie się chocby obcasem w tkaninę = efektowna "gleba", a poza tym pobrudzenie/zniszczenie sukni. Nawet damy XIX-wieczne, noszące balowe suknie z kilkumetrowymi trenami, do tańca "zawieszały" je sobie na nadgarstku ręki za specjalne taśmy wszyte w rąbek sukni. Mozna to zaobserwować np. w scenie balowej filmu "Anna Karenina" z Sophie Marceau i Seanem Beanem :) Zwróćcie uwagę na ujęcia "od tyłu" treniastych sukni na stronkach salonów ślubnych - zwykle modelka ma wtedy albo bbbb długi welon, albo... wcale. Ta strategia ma właśnie zapobiec efektowi "obcięcia" sylwetki krótkim welonem. Inny pomysl do konkretnej sukni z tego wątku - jest uszyta z gładkiej, mięsistej tkaniny, zatem możnaby do niej dopasowac np. prostą woalkę (bez toczka!) zsuniętą lekko na oczy. W przyadku sukni uszytej z innej tkaniny woalka mogłaby nie pasować, bo np. koronkowa suknia + jeszcze woalka to już (IMHO) za dużo szczęścia na raz, ze względu na kompletnie odmienną strukturę materiału ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszukaj sukni z trenem odpinanym :-) wtedy po kosciele odepniesz nie bedziesz musiala go podpinac do gory i dzieki tmu na sukni nie zrobi sie kaczy kuper ani nie zaburzy to wygladu sukni nawet jesli jest maly tren.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja swojego i tak do kosciola nie wzielam bo stwierdzzilam ze bedzie mi tylko przeszkadzac :-)i bylo super. wzielam go tylko na dni zdieciowe bo fajne rzeczy mozna bylo z nimm zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty się nie bój co będzie w tańcu, tylko pomyśl o kościele, bo mój efektowny tren zabrał za sobą dwa kwietniki z kwiatami, które stały za blisko przejścia :D Jeden złapała ciotka, a drugi mi odplątywał drużba :D Leją wszyscy z filmu :D W tańcu podpięłam i nie było problemu. Kuzynka trzymała w dłoni i też ładnie wyglądało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiaczeeeeek ;))
jak chcesz tańczyć z trenem to po prostu np. w walcu łapiesz w tą rękę która nie leży na ramieniu i taki masz jakby "wachlarz"... ale potem to już trzeba podpiąć/odpiąć. Ja z odpinanym chcę mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja własnie wypatrzyłam suknię z trenem, boska! I tren jest nie odpinany, to jest po prostu cała suknia. Sukni jeszcze nie kupiłam i tak się właśnie zastanawiam jak mi się będzie w niej tańczyło, bo zamierzam szaleć jak zwykle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja własnie wypatrzyłam suknię z trenem, boska! I tren jest nie odpinany, to jest po prostu cała suknia. Sukni jeszcze nie kupiłam i tak się właśnie zastanawiam jak mi się będzie w niej tańczyło, bo zamierzam szaleć jak zwykle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika

Ja oglądałam własnie suknię z trenem,ale to chyba tylko do kościoła. Przynajmniej tak myślę, a potem chciałam coś "lżejszego", rozglądałam się u Violi Piekut. Czy wy też zmieniałyście ...enki, czy to przesada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×