Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Majka Z.

Matki i przyszłe matki nieciumkające

Polecane posty

Ale fakt faktem był tu już podobny temat, też tak właśnie gadałyśmy luzacko i po czasie topik zmarł nagłą śmiercią kafeteryjną. Odświeżałam jak mogłam jednak zostałam sama i odpuściłam. Oby ten przeżył trochę więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja myślałam żeby to z jakimś waflem zrobić czy coś takiego ale brak chęci na robotę:) spróbuje na kanapki na kolację. Ja też jak coś piszę to przeklinam ( kurwa jako przecinek;) ) ale staram się kasować przed wysłaniem bo daje po oczach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To się zgłaszam ;)Ciągle tylko teściową muszę poprawiać, bo uczy mi dziecko: zie sie siepleni i tio takie ulocie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aaaa przywleczona koleżanka miałam napisać, że mi się też bardzo podba twój nick, ale zapomniałam, więc nie napiszę :) A ja akurat prasować lubię. Nie lubię najbardziej myć podłóg, okien i naczyń. Reszta ujdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie jest troche do d* z tym , ze wszystkie domowe obowiązki musze robic sama, mąż czasami coś zrobi, bo wyrósł z typowej rodzinie, gdzie facet jest od zarabiania, a kobieta od zajowania się domem :/ oczywiście próbuje go różnymi sposobami wciągnąc w prace domowe ale z marnym skutkiem, jak Wam się to udało dziewczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja podobnie :) ale podział obowiązków hmmm no mąż pracuje więc do szmaty go nie naggnam ;) no ale z pracy jak wraca to przejmuje małą. Ja lubię swoją rolę tzw pani domu. Już się przyzwyczaiłam. Lubie gotować, ostatnio dzieki przywleczonej i jej genialnemu pomysłowi o zakupie miksera, takze piec ;) Lubie coś w domu kombinować jakies doniczki pomalować ble ble ble. Do pracy miałam iść od września ale zarobiła bym tylko na przedszkole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój jest typem pracoholika i nie lubi nic nie robić. Trzeba mu po prostu zabrać komputer i go znudzić trochę, to sam zaczyna sprzątać:) Jak chcę, żeby zrobił coś konkretnego, to muszę to ze 2 razy powtórzyć. Już się przyzwyczaiłam i wiem, że nie robi tego złośliwie, tylko po prostu zapomina. Są też rzeczy, np. prasowanie, których on nie robi i tyle. I z tym nie walczę, bo ja tez mam rzeczy, np. mycie okien, których nie cierpię i nie robię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u nas prasowanie robi mąż, on jest taki baaardzo powolny i ciapowaty więc prasowanie mu idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka jedna no właśnie ja nie robię, jak mi się nie chce :P Mój mąż rozumie, że ma mi się prawo nie chcieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
E, dajecie się ;) Faceci wyczuwają, że jak nie muszą i nie zrobią, to zrobicie Wy :)Ja jak nie chcę, to nie zrobię, a i jak Połówek nie zrobi, to.. nie zostanie zrobione i już :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o nglka widz ę, że stosujemy podobną filozofię :) Ja też uciekam, bo się nudzę i mi się jakaś ręka bądź noga wbija pod żebra więc idę się położe i będę łanie pachniala do wieczora:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chłop wrócił więc wysłucham kolejnej fascynującej opowiesci o jakimś moście czy czymś i wracam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Potrójna
Już pracuję (od zeszłego roku). 8 lat na wychowawczych - można Osiwieć... :D Ale nie :D Najstarsza dzielnie zaliczyła 2-gą klasę, młodsze walczą w przedszkolu. Szkoda, że nie miałam netu, kiedy świrowałam z przemęczenia i dołowałam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o to skoro po 8 latach nie osiwiałaś to ja narazie jestem spokojna ;) jade na jakie zakupy bede wieczorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Papierowe, ano mówię prosto z mostu \"mamo, proszę mów normalnie bo ona sie potem tak mówić nauczy\". No i jest git. na jakiś miesiąc. Po miesiącu trzeba przypominać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obeznana z tematem
pearlineee: dzięki.. Ale to Same Baby.. Idzie się dogadać.. Solidarność jajników.. :D :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×