Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ja nie mogę pojąć

Moja koleżanka ma depresję, bo urodziła synka, a chciala córkę.

Polecane posty

Gość Ja nie mogę pojąć

Moja koleżanka niecały miesiąc temu urodzila syna. Była to dla niej niespodzianka, bo chociaż nie chciała znać płci to była pewna, że będzie to dziewczynka. Opowiadała, że ma brzuch, jak piłka, a to znaczy, że będzie dziewczynka, jadła sldkie to też córka, że cera jej się pogorszyła i to znaczy, że córusia jej urodę zabiera. Była pewna, że to córka i nagle bach! Syn! Dziewczyna się załamała inie wychodzi z domu, nie chce się dzieckim zajmować. Jej mąz jej tłumaczy, że płeć nie ważna, a ona od razu w płacz. Synek dostał 10 pkt Apgara czy jak to sie tam pisze, ale ona nic i chyba bęzie musiała iść do psychologa :( Czy to normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dddddddddddddddsre
pewnie ma depresję poporodową,to sie leczy:)i chyba przydałby się już lekarz skoro tak kiepsko jest:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lidka słomka
Jakby urodziła chore dziecko to by się takimi pierdolami nie przejmowała. Ludzie nie potrafią docenić tego co mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umieram z płaczu
niech sie cieszy ze wogóle zaszła w ciążę i urodziła zdrowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz wiele kobiet chce
corki, bo je obkolczykują, ubiora w różowe kiecki i będą paradować :o A chłopca się tak nie da :o I juz jest depresja, bo laleczek nie mają, które mozna ubrać, jak barbie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trtrtgtrg
Dziewczyna z mojego bolku miała podobnie, też była nastawiona na córkę ale to dlatego, że lekarz im mówił, że będzie dziewczynka bo tak niby z usg wyczytał. Urodził się chłopiec. Ona dzieckiem się nie zajmowała, teściowa to robiła. Potem wzięli rozwód a dzieciak w domu dziecka wylądował. I to było jakieś 5 lat temu? Tak mniej więcej. Dzis ta sama dziewczyna ma innego partnera, znów zaszła w ciążę, i wreszcie dziewczynkę urodziła i swiata za nią nie widzi. To nie depresja. Tak czasmi bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młamła mła
tak to jest jak się nie ma problemów w życiu... biedne dziecko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala ja
rzeczywiście bedne dziecko :( Odtrącone za to, że się urodziło w zlej płci :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja nie mogę pojąć
Właśnie u tej mojej koleżanki też na razie teściowa i jej mąż wszystko robią, a ona ma wizytę u psychologa niedługo :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dddddddddddddddsre
wiecie co,ale to jest choroba,jak wiele innych.Może to kwestia płci może nie.Czasami nie ten kolor włosów wystarczy:o Z depresją cieżko żyć,jeszcze cieżej z depresją i taką oceną społeczeńsatwa.Moze poczytajcie sobie trochę o tym rodzaju depresji,co?tak zanim ocenicie człowieka:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam dwóch synków i też marzyłam o córeczce ale ani przez chwile nie byłam zła na to że mam synków tylko bardzo się cieszyłam a że nie mam córeczki no cóż trudno najważniejsze że moje chłopaki są zdrowe :) ale mam taką koleżanke co była w ciąży bliźniaczej i na usg wyszło że będą chłopaki to kompletnie się załamała siedziała w pokoju nigdzie nie wychodziła tylko płakała i ochrzaniała męża że nawet córki nie umie zrobić. Jej rodzina już miała ją wysłać do psychiatry ale jak była na kolejnym usg to wyszło że jednak będą dwie dziewczyny i depresja od razu minęła. Nie rozumiem takiego zachowania dla mnie to zupełnie nie pojęte. Mam też taką znajomą co tak jak ja miała dwoch chlopaków i ciągle marzyła o córeczce no i urodziła córeczkę bardzo bardzo chorą. Dziewczynka ma już roczek a jedyne co robi to to że potrafi dotknąć jedną raczką drugiej rączki a i to osiągneli dopiero po długiej rehabilitacji. Tak więc ja się cieszęz dwóch chlopaków i już nie będę podejmowałą prób robienia dziewczynki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja może nie dokładnie w tym temacie ale tez chodzi o depresje , mam koleżankę ma 20 lat i zaszła w ciąże , bardzo sie cieszyła ciąża przebiegała książkowo . kiedy poszła na usg dowiedziała się że bedzie córeczka i od razu przewiezli ja do innego szpitala na cc bo dziecko praktycznie się nie ruszało z powodu małowodzia . po tygodniu czau jej córka zmarła na sepse , zaraziła sie wym cholerstwem w szpitalu . monike jak by nigdy nic sie nie stało wypuscili do domu , ona po powrocie upodobała sobie lalkę młodszej siostry i traktowała ją jak dziecko , zmieniała jej pamprsa . ubierała , przebierała ,kąpała , nawet pokarm sobie odciągała zeby karmić te lalkę i sie skarzyła matce ze musi isć z małą do lekarza bo mała nie chce jeść , wychodziła z lalka na spacery itp. no zachowywała sie jakby miała żywe dziecko . lekarze w szpitalu nic jej nie dali nawet na powstrzymanie laktacji . teraz 20 latnia dziewczyna ma depresje do tego stopnia ze siedzi w zakładzie zamknietym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o maj lord
to straszne :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mosieczkaaa
ja po usg połówkowym jak się dowiedziałam ze chłopak to miałam doła. Smutek, żal rozgoryczenie minęło po godzinie. Kurcze nie wiem skąd to się wzięło, skąd te durne myśli. Nie umiem tego racjonalnie wyjaśnić i cholernie mi wstyd:( Naprawdę ciesze sie ze niedługo przywitam mojego kochanego synka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fhcn
ja tez bardzo pragnelalam miec corke i na pewno syna bym nie kochala tak jak jej! a u mnie jest tak ze mam 2 braci , i zawsze chcialam miec siostre, niesttey nie udalo sie dlatego teraz tak bardzo sie ciesze ze mam coreczke, ale uwazam ze najwazniejsze zeby dziecko bylo zdrowe,! ! ! bo zdrowia sie nie kupi:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no nie robcie sobie jaj, jakie to ma znaczenie, czy chłopczyk, czy dziewczynka? najważniejsze, zeby bylo zdrowe!! boże jak w ogole mozna miec takie mysli. przykre to co tutaj piszecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to tylko jaaaa
to minie ja tez mialam takie same powody zeby sadzic,ze to dziewczynka i na usg polowkowym lekarz mowi,ze chłopak bez dwoch zdan! a ja w szoku chyba ze 3 dni poplakalam i przeszlo teraz go kocham nad zycie! mysle ,ze to szok bo sobie sama wmowila i teraz przechodzi rozczarowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale o co chodziiii
że córkę można ubierac w sukienki, a chłopaca nie? O to tyle płaczecie ludzie? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to tylko jaaaaaa
moze to głupie ale kiedy marzenia rozmydlaja sie jak banka w jednej chwili niestety mozna to przezywac w ten sposob pewnie snula o tym jak bedzie kupowala laki,robila kucyki i ubierala w slodkie sukieneczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karambolka z gór
A jak kupujecie samochód to tez was nie obchodzi marka, tylko aby jezdził.Ma prawo chciec córki.Głupie babsztyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia1739
Wiecie to nie o to chodzi że kobiety chcą ubierać w sukieneczki itp. Poprostu większość kobiet chce mieć córki...dbać o nie...przeżywać ich pierwsze miłostki, to je psychologicznie odmładza. U nas w bloku mówiono córce sąsiadki że będzie miała córkę, urodził się syn. Szybki rozwód i syn pod opiekę ojca. Teraz ma córkę (syn 5 lat, córka 3) z mężem i synem nie utrzymuje kontaktu za to teraz jak ma nowego mena i córeczkę to jest szczęśliwa tak by w totka wygrałam Tak czasami jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To po co zachodziła w ciążę
:o Nie ta płeć i od razu rozwód, albo pobyt na odziale zamknętym? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vrfzsazwgvfsre
Szkoda tego chłopca Odtrącony przez matkę , bo nie jest dziewczynką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jtuuuikololo
eee tsm js bardzo marzyłam o synku a mąz o córeczce,mamy parkę i powiem Wam ze każda płec jest wspaniała,nie da sie porównac ze syn jest bee a córcia cacy,u nas np synek jest bardziej taki "przytulacz" a córcia ma za to lepsza wyobraznię z nia moge gadac godzinami taka jest mądra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czemu wy tak pragniecie tych córek?? Jaka jest różnica między córą a synem?? Ja chciałam synka i synek będzie ale jakby była córa też bym umierała ze szcześcia ......jak można być tak durnym i nie chciec dziecka ze względu na płeć? A oddać?? Takie szmaty nie powinny mieć dzieci i nazywać się matkami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hghn
jestem mamą syna i na wiosnę urodzę drugiego..też marzyłam o córeczce..niestety więcej dzieci nie chcemy więc córki nigdy nie będę miała. Jednak cieszę się, że synuś ładnie się rozwija i jest zdrowy..czekam na niego z utęsknieniem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daaria
Ja mam syna i byłam bardzo rozczarowana, gdy sie dowiedziałam, że to nie córka sie urodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam synka--
i dopiero teraz sie przestraszylam-gdyby corka sie urodzila to moze tez mialabym depresje :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×