Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pylek na wietrze

jakie dowody muszę mieć dla sądu aby orzekł rozwód z winy męża??

Polecane posty

Gość pylek na wietrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
nikt z was nie ma doświadczenia ?? zależałoby mi ,aby ktoś mi udzielił rad ,kto sam to przeszedł lub ktoś mu bliski -koleżanka ,sąsiadka co jest dopuszczalne dla sądu ,jakimi prawami się rządzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
dokumenty jakie?? w grę wchodzi zdrada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
biczajka nie mówmy o ekstremalnych ,mam nadzieje że nie posunął się tak daleko mądraczek rachunki za co???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorki topicu
- zdjęcie męża z tą kobietą, najlepiej w jednoznacznej sytuacji - jakieś maile które do siebie pisali, sms'y - świadków którzy ich widzieli razem - rachunki za kwiaty, prezenty, kolacje, wyjazdy (oczyścicie związane z nimi nie Tobą :P ) - wyciągi z konta świadczące o tym że byli razem (np. jeśli płacił za jakis ich wspólny wyjazd, prezent itd.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
sms ale to mam przesłać na swój telefon ?? sory ja nie bardzo wiem jak się poruszać w tym świecie, jestem lekko otępiała i po prostu walcie kawę na ławe proszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
czy zapis z dyktafonu jest dowodem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
nie koniecznie z mojej sypialni ale masz rację fenomenalny dowód , a póżniej razem z murem sypialnie chyba bym zburzyłą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli wiesz na bank ,że piszą do siebie smsy (bo np.czytałaś je) masz szansę udowodnić romans męża na sali sądowej:) sąd ma prawo zarządać bilingów owych smsów od operatora:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorki topicu
możesz w swojej sieci komórkowej poprosic o rachunki szczegółowe telefonu męża (można to też sprawdzić na internecie na jego koncie). Tam będzie ile smsó do niej wysyłał i kiedy, jak czesto do niej dzwonił. Samą treść smsów trudno zdobyć - operator raczej Ci ich nie udostępni, możesz je skopiować np na przenośna kartę pamięci o ile można taką włożyc do jego telefonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brokuł zielony
najlepiej wynajmij na 7 dni detektywa niech im porobi fotki nagrania itd. i zachowuj sie tak żeby sie nie kapnął do tego czasu ze wiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorki topicu
możesz w sądzie podac dane tej pani i powołają ją na świadka - jeśli skłamie przed sądem a Ty będziesz miec dowód to ona dodatkowo poniesie karę :D a jeśli powie prawdę to masz wygraną w ręku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
czyli jak prześlę sms na swoją komórkę to nic nie da:-(( bilingi mam ,zastanawiałam się nad kupnem dyktafonu , nie stać mnie na detektywa sredni tydz w agencjach w których dowiadywałam się z zwrotem delegacji to 6000zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
sluchajcie a istnieje jakies urzadzenie które rejestrowałoby rozmowy telefoniczne ,ale nie zapis z dyktafonu tylko pełne rozmowy ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
jest tak cwany że kupił sobie popa i wszystko kasuje ,jest mozliwość odzyskania treści ?? a ze stałego stara się nie uzywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na sto proc istnieje, ale nie przypomnę sobie nazwy.. są takie sklepy z małymi kamerkami itp sprzętem, poszukaj, może ktoś Ci doradzi.. tylko to pewnie nie bedzie dużo mniejszy koszt niż tego detektywa niestety..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
chyba za sprytny jest 10 lat udawal ideała ,ostatnie 3 m-c lekko mna wstrzasnęły chyba z samochodem ,kamerką i kolezanka nie przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sciana2
Rozpędź się a ściana sama cie znajdzie następnie idź na obdukcje i powiedz ze cie pobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
e tam , nie taki sprytny jak mu się wydaje:) mówię ci zabaw się sama w detektywa , bierz koleżankę a przy okazji zdobywania dowodów będziecie miały jeszcze ubaw po pachy.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
ubaw to ja miałam po pachii jak odkryłam podwójne życie mm ,teraz to próbuje zniwelować straty,ostrożny jest ,a i dziecka nie zostawię samego za małe:-((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pylek na wietrze
wiem ,ale dziś odkryłam ,że kolejna chyba jest na horyzoncie bo kolejny sms znalazam ,wiec mam w domu kasanowę podworkowego smutne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słuchaj , hm...może wystarczy tylko jeden dzień dla takiego detektywa żeby przyłapał twojego męża na zdradzie. Musiałabyś po prostu wiedzieć kiedy zamierza coś ten twój kombinować:) dało by sie tak? jeden dzień chyba by cię tyle nie kosztował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×