Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość requiemdlasnu

Jak ratowac nasz zwiazek ???

Polecane posty

Gość mysle ze powi
mysle ze powinnas odejsc od niego, jesli masz tam jakis znajomych, przyjaciol czy rodzine, jak poprosisz go, zeby nie pil, a on znow wypije i wroci podchmielony do domu, zabierz rzeczy, dziecko i wynies sie z domu.moze jak nie bedzie cie z tydzien, poczuje co stracil i znormalnieje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juhghf564654
Poki pozwalasz mu na picie w domu i ma komofort picia to czemu ma rodzine odrzucic ? Nie musi wybierac.Ma rodznr i alkohol.:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juhghf564654
Alkoholizm jest choroba poglebiajaca sie.To bagno w ktorym bedzie sie coraz bardziej zapadal,a rodzina razem z nim - jak na to pozwolisz........?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość requiemdlasnu
ale jak to pozwalasz????? on ma 41 lat! co, mam jezdzic do niego do pracy, kontrolowac go jak dziecko??? nikt nie lubi braku zaufania, kontroli i zakazow. Gdy mu czegos zabraniam robi wprost odwrotnie, poza tym on mi niczego nie zabrania, jest bardzi wyrozumialy i tolerancyjny, a jestem naprawde trudna nieraz w zyciu ale nigdy mi niczego nie zabronil. Nie jest dzieckiem, zeby mu zabraniac, ani psem, zeby go tresowac, ma swoj rozum i wole i jak moge mu NIE POZWOLIC?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość requiemdlasnu
a jak mam mu niby nie pozwolic???? on ma 41 lat, jest dorosly, poza tym nikt nie lubi jak sie mu cos karze, kontroluje, sprawdza...co, mam jezdzic do niego do pracy, zabraniac jak jego matka? on jest bardzo tolerancyjny, nigdy mi niczego nie zabronil, a czasami ciezko ze mna wytrzymac, nigdy nie powiedzil nie rob tego, masz robic to, akceptuje mnie taka, jaka jestem, nienawidzi czuc sie jak dziecko. Chyba nie bede mu zabraniac, wiec jak mam mu nie pozwolic??? To nie pies ze da sie wytresowac, lub nie dziecko, ze bede go odwozila do pracy i z pracy, zreszta jak ktos chce cos zrobic, czy oszukac, czy zdradzic czy sie napic zawsze znajdzie okazje i chwile czasu chocby nie wiem jak byl kontrolowany!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość requiemdlasnu
napisalam drugi raz, sorry, bo nie pokzaywalo, ze tamta wypowiedz sie pojawila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz co a moze
nie dajesz mu dupy i temu on chlaaa??? tak mozesz mu nie pozwolic, daj mu dupy, zrob mu loda a potem zrobi co zechcesz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do tej co ma
faceta alkoholika - nie przejmuj sie, za rok bedzie cie napierdalal:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjsadjdjsjdjdjdh
uwazam, ze jednym wyjsciem jakie masz to jest rozmowa i jeszcze raz rozmowa - on musi zrozumiec co czujesz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SoKinia
Natej stronie można zamówić poradniki na temat uzależnienia od alkoholu, współuzależnienia: www.przemiana.otwarte24.pl Księgarnia Przemiana - Literatura uzależnień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×