Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xyz01

moze juz czas odpuscic...??? mial tak ktoś?

Polecane posty

Gość Może tak, może nie
Brak szacunku= brak miłości!!! Nic nie usprawiedliwia takiego traktowania. A problemy w pracy, to najbardziej banalne wytłumaczenie:-( Przejrzyj na oczy dziewczyno i bądź szczęśliwa z kimś kto na Ciebie zasługuje! Dobrze radzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz01
znam ludzi ktorzy sie rozwiedli poniewaz druga strona zapomniala o rocznicy slubu... po kilku latach razem dzien i noc zawsze wychodza kwiatki.. nie znam zwiazkow w kotrych tak nie jest.tylk u nas jakos nie mozemy wypracowac metody ze raz jedno odpuszcza raz durgie.. obydwa koguty i to zawziete.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może tak, może nie
Wiem że to trudne (szczególnie po tylu latach bycia razem) Pewnie nie zawsze było między wami źle. Ale jak już pokazał swoje prawdziwe oblicze, to nie warto z nim być. Na początek wykasuj jego numer telefonu, pozbądź sie rzeczy które Ci o nim przypominają i ZAJMIJ SIĘ SOBĄ- nowa fryzura, zakupy, rozwijaj swoje pasje:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie głónie op to chodzi, że on lubi wlewać za kołnierz, wczoraj wrócił po 23.oo a prosiłam go by był przed 22.00, dzis jak wróciłam z uczelni, to go nie bylo, nawet nie wiem, gdzie jest, w dodatku siedze w zimnym mieszkaniu, bo sama nie umiem palić w piecu i w tym jestem od niego zależna :(:(:(:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może tak, może nie
Jeśli na dodatek pije, to tym bardziej wiej od niego jak najdajej!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może tak, może nie
Jeśli nie chcesz więcej przez niego cierpieć, to kopnij w d**** tego faceta i zacznij żyć "nowym" życiem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz0110
wykasuj nr tel.. to raczej trudne kiedy sie razem mieszka i prowadzi firme....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro on jest dzieckiem alkoholika, to rzeczywiście trudno jest mu kochać bez ranienia ukochanej osoby. Czy on kiedyś przechodził terapię dla Dorosłych Dzieci Alkoholików? A jeśli nie, to myślisz, że dobrze by zareagował na taką propozycję? Widzę, że Wasza sytuacja jest bardziej skomplikowana. Wiesz, czasami miłość sprawia, że zapominamy o sobie. Piszesz, że on robi Ci wyrzuty co do przeszłości, głównie wtedy kiedy trochę wypije. Czy to się często zdarza? Dzieci alkoholików często same popadają w nałóg. A pewnie nie chciałabyś zafundować Waszemu dziecku tego, co on przeżywał w dzieciństwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×