Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rukola

związek z internetu, ponownie...

Polecane posty

Gość rukola

Wiem, że już powstało wiele takich wątków, ale albo już są zaśmiecone, albo zupełnie nieaktywne, dlatego zakładam nowy wątek dotyczący związków z osobami poznanymi przez internet. Jak to jest, czy nie ma szans na poznanie normalnego gościa na różnych portalach? Bo nie szukam na forach, tylko na przeznaczonych do tego portalach randkowych. Tylko za każdym razem facet okazuje się totalnym niewypałem. Albo wygląda zupełnie inaczej niż na zdjęciu, albo szuka dziewczyny na jedną noc. A tyle czytałam postów o tym jak to ludzie szczęśliwie poznali się przez takie portale. Nie wiem czy ja coś robię nie tak czy po prostu mam pecha? Jak to jest, czy te posty o udanych związkach to jakaś ściema?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szukaj na kafe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NieLubiacaKrytyki
Niestety, to prawda. Nalezy jeszcze oddzielić tym, szukajacych wrazen seksualnych, ktorych jest z 90%, albo i wiecej, a reszta albo ma jakies psychiczne problemy, albo szuka tak, dla jaj. albo niewiadomo co jeszcze;);) jedno wiem - lepiej byc samej, niz z takim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda kociczka
To nie ściema ... sama jestem na to przykładem. Po rozstaniu z moim eks (który zdradził mnie i zostawił z naszym dzieckiem) założyłam sobie konto na najpopularniejszym chyba portalu randkowym. Od razu moją uwagę przykuł pewnien mężczyzna więc napisałam do niego ... Okazało się że mieszkamy w sąsiednich miastach i on również jest samotnym tatą. Po tygodniu rozmów za pośrednictwem portalu spotkaliśmy się "na żywo" ... i trwa to już 4 miesiące :) Nasze dzici świetnie się dogadują, my również :) i co weekend miło spędzamy czas we czwórkę :) i mam nadzieję, że przerodzi się to w coś poważnego i stworzymy szczęśliwą rodzinę :) Dlatego nie możesz się zniechęcac ... Wiem,że niektóre osoby muszą najpierw się kilka albo kilkanaście razy naciąc żeby znaleźc tą odpowiednią dla siebie bratnią duszę. Nie wiem czy ja miałam akurat takie szczęście, że on był własnie pierwszą osobą, do której "zagadałam" czy było to po prostu przeznaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarzynka..b
A ja żyję juz prawie rok z człowiekiem poznanym na czacie. Weszłam tam ze złości - na siebie, na swoja samotność. Myslałam, ze są tam sami popaprańcy - a tu proszę - trafiła sie perełka:)) Nie ma reguły - tak jak na kafe siedzą rózni ludzie, tak samo na portalach randkowych. Tylko trzeba trafić na siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazde miejsce na poznanie czlowieka jest takie same nie ma znaczenia czy to internet czy dyskoteka, autobus czy metro tylko w internecie sie to wszystko szybciej odbywa to raz no i wiecej jest sciemniaczy, ale czy to powod do zmartwien? proponuje podejsc z lekkim dystansem do tego i bedzie mniejsze rozczarowanie :) zreszta jerst fajna zasada niczego nie oczekuj, wszystkiego sie spodziewaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He he no ja przypadkiem się ożeniłem przez taki portal. Pracuję jako admin i chciałem tylko poszpiegować jak to działa. Kiedy poszedłem po małą szamę to napisało kilka wariatek i moja żona. :) Jeśli chodzi o szukanie drugiej połówki to nie ma zasad. W necie jak i w życiu najpierw jesteś na celu wszystkich oszołomów. A jak widać po kaffe to ich nie brakuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kimka
Zgodzę się z moimi przedmówczyniami. Internet, jak każdy inny sposób, jest odpowiedni do rozpoczynania związków. Jest trochę oszustów, fakt. Dlatego trzeba ostrożnie do tego wszystkiego podchodzić. Jednak nie ma się co zrażać, tylko działać. Nie mówię, że tylko przez internet. Ale ja jestem kolejnym przypadkiem szczęśliwego związku, który rozpoczął się przez internet. Sama latałam po różnych portalach i wiem, że jedne są lepsze, inne gorsze. Też musisz sobie porównać wszystkie i nie wchodzić na te, które nie są skierowane do ludzi takich jak Ty. Jak szukasz przygody, krótszych związków, większej ilości kontaktów, możesz korzystać np. z sympatii czy be2. Jak chcesz poważniejszego związku, to dobre są portale typu mydwoje, gdzie jest trochę drożej, ale jest dobra weryfikacja użytkowników, dzięki czemu masz mniejsze szanse na trafienie na oszusta. Jeśli szukasz jednodniowej przygody i seksu, są jakieś seks randki czy coś takiego. Teraz tyle tego jest w internecie, że każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Ja np. zaczęłam korzystać z tych portali już po 30- tce, więc zależało mi na kimś poważnym i mojego obecnego męża poznałam właśnie dwa lata temu na mydwoje. Nie trać nadziei i działaj dalej! Nie tylko w internecie, ale także w realu, na pewno w końcu Ci się poszczęści:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amelka1985
No ja tez mojego obecnego chlopaka poznalam przez internet. fakt nielismy troche nieporozumien bo jak juz bylismy razem to ani on ani ja nie pokasowalismy randkowych kont ale teraz jest juz super...mieszkamy razem i chcemy ze soba byc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ty to jestes
pwoiem tak , skoro szukasz faceta przez neta to musisz być niezłym pasztetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaki pasztet???
Co to za stwierdzenie, że "musisz być niezłym pasztetem, skoro szukasz faceta przez neta"? Jakieś strasznie stereotypowe podejście. Przecież fakt, że nie ma się stałego partnera nie świadczy o tym, że ktoś jest brzydki. Sama korzystam z różnych portali randkowych i matrymonialnych, a uważam, że nie straszę wyglądem:) I bardzo wiele ładnych dziewczyn widzę codziennie na tych portalach. I uważam, że internet jak najbardziej jest dobrym środkiem szukania partnera. Kimka- masz rację, że te portale bardzo się od siebie różnią i są skierowane do zupełnie innej grupy docelowej. A większość osób tutaj o tym często zapomina i traktuje je jednakowo. Ja np. jestem na sympatii, wiele osób ją krytykuje, głównie przez napalonych gości, ale ja już się przyzwyczaiłam do różnych dziwnych komentarzy i po prostu to olewam. Z kolei na portalu typu mydwoje raczej bym się nie odnalazła. Zaglądałam tam kiedyś i rozważałam założenie tam konta, jednak zrezygnowałam, bo stwierdziłam, że jeszcze mam czas na poważny związek i ustatkowanie się:) A tam faktycznie szuka się już związku na poważnie. Ale cieszę się, że Tobie się udało:) Tak więc podsumowując: śmiało Rukola, korzystaj z internetu, zawsze zwiększasz sobie szanse znalezienia drugiej połówki:) Tylko dobierz sobie odpowiedni portal, bo bez tego możesz zrazić się do wszystkich portali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×