Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Elwinga

Toksyczny psychol zniszczył mi życie

Polecane posty

Gość Elwinga

Jak mam po tym wszystkim żyć ? Byłam ciągle dobijana, wyzywana, przez jego teksty spadało moje poczucie wartości. Non stop mnie nachodził i wtrącał się w moje życie aż doszło to tego, że czułam sie gorsza, winna. Grał na moich emocjach tak, że nie mogłam od niego uciec. Dopiero teraz to robię, co nie znaczy, że jest mi łatwo. Nagle okazało się, że straciłam chęć życia i dawną energię, że czuję się nikim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Wpadłam w straszną depresję i stagnację. I jak tutaj wierzyć w ludzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość userka w pomarańczachchchc
łap radę : spadaj z tą provo z powrotem na f23 vaya con dios

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość S e d e s e e_Oryginal
Sama sobie jestes winna. Nie zal mi takich jak Ty :) :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
To nie jest żadne prowo, idioto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Piszę o tym, co stało się naprawdę. Myślałam, że można i o tym pogadać, ale cóż, pewne osoby wolą bawić się w dziecinadę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaah coś o tym wiem, przeżyłam to samo z moim ex :( długo po rozstaniu mnie nachodził, a i w trakcie związku nie było mi łatwo z nim... dzięki Bogu mogłam liczyć na pomoc najbliższych, którzy uwolnili mnie z tego piekła.... nie możesz zwrócić sie o pomoc do najbliższych ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość userka w pomarańczachchchc
głupiś jak but stuleju :classic_cool: o tej porze w piątek żadnych dzieci neo tu nie spotkasz więc sp....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Mam pomoc przyjaciół, ale po tym wszystkim, co przeżyłam u boku tego faceta, nie ufam ludziom. Załamałam się totalnie, dzień po dniu czułam się jak zero. Musiałam nieraz znosić ataki agresji, złe humory, złośliwe odzywki pod moim adresem. A potem czułe przeprosiny i "to dla twojego dobra". To dlaczego płakałam, jeśli "dla mojego dobra" ? Im bardziej bylśmy blisko, tym bardziej przyssawał się do mnie i krytykował wszystkie moje poczynania nie podjęte za jego radą. Nieraz chciałam sobie przez niego odebrać życie, bo tak destrukcyjnie działało na mnie jego towarzystwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na pewno nie będzie Ci łatwo się pozbierać po tym wszystkim...mi zajęło to rok :( ale miałam w sobie na tyle siły, że nie załamałam się...wiedziałam, ze raz na zawsze musze się uwolnić od tego chorego człowieka... są różnego rodzaju poradnie, może warto by było gdybyś skorzystała... wierzę,że masz w sobie na tyle siły by uporać się z tym... czy on nadal Cie nachodzi ? mieszkaliście razem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Z tą policją to nie wiem, boję się zemsty. Teraz wyjeżdzam do Szkocji, do przyjaciół, on do pracy w Holandii, więc odpoczniemy od siebie, ale nie wiem co po powrocie? Jestem zmęczona jego uwagami na mój temat, wtrącaniem się w moje życie. Ostatno wpadł w szał, bo odmówiłam mu wspólnego wyjazdu, a sama jadę do Szkocji, więc sami widzicie, nie daję z nim już rady...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc skończ z nim kontaktowanie sie, wyjedź, nie odzywaj się i zacznij żyć od nowa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlatego lepiej
do Elwinga może chciałabyś pogadać .. z kad jesteś jesli możesz napisać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Nie, na szczęście nie mieszkaliśmy razem. Byliśmy znajomymi z roku, potem przyszło coś głęszego. Na początku strasznie mi imponował, taki inteligentny i ciekawy, tyle wspólnych tematów. Niestety, po jakimś czasie wyszło, że on ma depresję i pochodzi z rodziny patalogicznej. Wtedy zaczęło się piekło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Z południa Polski, boję się pisać więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Tak też zamierzam zrobić, ale wyjazd dopiero za miesiąc, a ja muszę przez ten miesiąc jakoś egzystować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Wiecie co było najgorsze? Że on, mimo tych obelg pod moim adresem, nie rzucił mnie dla innej, trzymając się mnie kurczowo. Dlaczego skoro byłam za gruba, za wrażliwa i nie byłam taką, jaką on chcial?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Po tym wszystkim to już nie wierzę w miłość. Nie wierze w to, że ktoś mnie pokocha taką, jaką jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlatego lepiej
......zainteresować mnie moze jedynie facet z którym bede sie na prawdę dobrze czuła i godny zaufania mojego i lubiący więcej ciałka bo zamierzam przytyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Ja byłam ciągle porównywana z innymi dziewczynami, np. "patrz, jaka ta Ola pracowita, a ty ? Siedzisz w domu i żyjesz sobie mrzonkami". A była to nieprawda, ja żyję z malowania i fotografii, szukałam też normalnej pracy, no i nie rozumiem, dlaczego byłam tak negatywnie oceniana. Ten gość pięknie zwichrował mi psyche, wtrącał się w sposób realizacji moich marzeń. Długo wydawało mi się, że to ze mną coś jest nie tak, czułam się w jego stosunku winna, bo on świetnie manipuluje innymi. Teraz jednak, po rozmowie z koleżankami, dotarło do mnie, że to on ma problem, gdyż próbuje się dowartościować poprzez zaniżanie samooceny innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Poradźcie mi, jak z tego wyjść, zapomnieć o kimś takim. Kocham go przecież, mimo wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Mam prawie 22 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
On był o rok młodszy ode mnie. Studiowaliśmy na jednym kierunku, byliśmy w równoległych grupach. To wszystko komplikuje. Wzięłam sobie niby dziekankę z powodu depresji, ale potem muszę tam wrócić, spojrzeć mu w oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyno masz dopiero
22 lata, wez sie za zycie co??? Nie kontaktuj sie z psycholem i po sprawie. Niestety znalam identycznego faceta jak Twoj - ale tylko 5 tygodni. Przez 5 tygodni doprowadzil mnie prawie do tego samego stanu w jakim Ty jestes. Ale tylko prawie bo poprostu skonczylam z nim i kontaktu nie zycze sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Ale on mnie może nachodzić, bo wie gdzie mieszkam. Poza tym studiujemy na jednym kierunku, po dziekance będę musiała tam wrócić. Jasne, że ograniczam kontakt, nie odpowiadam na smsy, zajęłam się pracą i nauką, spotykam się tylko z zaufanymi ludźmi, ale nie wiem, czy to wystarczy. W dodatku zawiodłam się na kumpeli, bo ona zamiast stanąć po mojej stronie, poszła z nim na piwo po tym wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko krzywy
"kocham go mimo wszystko" dziecko chyba nie wiesz co to milosc? niszczy i kaleczy cie a tobie nie wystarczy.Masochistka jestes??? Jak mozna kogos takiego kochac??? a powiedz: CZY TY KOCHASZ SAMA SIEBIE??? Bo gdybys sie kochala to bys 1. nie zadawala sie z takim dziadem. 2 juz dawno uciekla. 3. nie byla z nim juz od roku 4.nie wypisywalabys bzdur, ze go kochasz, 5. gdybys kochala siebie to nie kochalabys napewno jego. a wiec zacznij kochac siebie i przestaniesz kochac tego debila. A jak nie to pozasz nastepnego, a nastepny bedzie cie lal a ty bedziesz mimo wszystko kochac. Oto wizja twojej przyszlosci jak sie nie obudzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Teraz strasznie go broni, próbuje mnie przekonywać do tego związku, więc tracę kolejną osobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×